Akcja nadchodzącego sezonu rozpoczyna się niedługo po wielkich Dożynkach Królewskich w Adamczysze. Wyszła wtedy na jaw gorzka prawda o pochodzeniu Jana Pawła. Sytuację skomplikowała też utrata wszystkich aktów szlacheckich w pożarze biblioteki. W efekcie Adamczychę ogarnia kryzys tożsamości, „choroba poszlachecka”.
Jan Paweł zrobi wszystko, by udowodnić narodowi oraz samemu sobie, że płynie w nim krew prawdziwego homo sarmatus. Walka o odzyskanie dawnego statusu i prestiżu zaprowadzi go prosto na dwór królewski. Tam przygląda się realiom wielkiej polityk. Przełomowym elementem jego planu jest wysłanie chłopa na Księżyc, co kwituje parafrazą słynnych słów: „To mały krok dla chłopa, ale wielki dla szlachty”.
„Motywacja i ambicja Jana Pawła dosłownie sięga w tym sezonie kosmosu, co naturalnie wiąże się z przekraczaniem kolejnych granic absurdu, a wraz z tym pojawia się jeszcze większa przestrzeń do zaskakiwania widza czy skręcania w dziwne popkulturowe zakamarki” – zapowiada Jakub Rużyłło, pomysłodawca i autor scenariusza.
Twórca zdradzają, że w trzecim sezonie chłopi z Adamczychy zaczynają być coraz bardziej niezadowoleni ze swojego położenia. Zamiast szykować się nie do żniw, dojrzewają do buntu… Szansą na zażegnanie kryzysu może być jednak szkoła dla chłopów, powołana do życia przez Anielę.
„Trzeci rozdział losów bohaterów »1670« jest mroczniejszy niż poprzedni, przez co bardziej zbliżony klimatem do pierwszego sezonu. I chociaż wracamy do tej naszej Adamczychy, błotnistej, szarej, to akcja zabiera nas w różne miejsca – Warszawa, dwory królewskie, plenery. Trzeci sezon, wraz z całym bogactwem nowych wydarzeń, postaci i zwrotów akcji, maluje panoramę świata serialu w znacznie szerszej perspektywie” – zapowiada reżyser „1670”, Kordian Kądziela. (PAP Life)