Sean Penn wyreżyseruje film nawiązujący do zamieszek na Kapitolu

Studio Warner Bros. pracuje nad niezatytułowanym jeszcze filmem, inspirowanym wydarzeniami, do których doszło na Kapitolu 6 stycznia 2021 roku. Reżyserią projektu zajmie się Sean Penn, a w głównej roli prawdopodobnie wystąpi Bradley Cooper. Aktor ma wcielić się w postać policjanta obecnego podczas tamtych wydarzeń. Rozmowy z Cooperem na temat jego udziału w produkcji nie zostały sfinalizowane.

Sean Penn wyreżyseruje film nawiązujący do zamieszek na Kapitolu
Sean Penn /CAROLINE BREHMAN / PAP/EPA

Nie wiadomo, który funkcjonariusz stał się inspiracją dla twórców filmu reżyserowanego przez Seana Penna. Według dotychczasowych informacji produkcja ma skupiać się przede wszystkim na jego wcześniejszym życiu, a nie na samych wydarzeniach z 6 stycznia, kiedy to tłum zwolenników Donalda Trumpa siłą wdarł się do siedziby parlamentu USA, przerywając oficjalną sesję Kongresu, która miała zatwierdzić zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich. Szczegóły fabuły pozostają tajemnicą. Lakoniczny opis projektu zapowiada jedynie „niespodziewaną historię przyjaźni”. W głównej roli, policjanta, ma wystąpić Bradley Cooper.

Źródła cytowane przez portal Variety przekonują, że zamieszki na Kapitolu nie będą głównym tematem filmu, lecz jedynie elementem szerszej opowieści. Trudno jednak przewidzieć, jaki ostatecznie kształt przybierze projekt. Niektórzy przypuszczają, że podane do tej pory informacje mogą być zasłoną dymną. Sean Penn od lat aktywnie angażuje się w życie polityczne i wielokrotnie publicznie krytykował Donalda Trumpa.

Dodatkowe zainteresowanie projektem budzi sytuacja wokół Warner Bros. Discovery i planowanej transakcji z udziałem Paramount Global. Na czele drugiej z firm stoi David Ellison, który nie ukrywa swoich serdecznych kontaktów z Donaldem Trumpem. Według części komentatorów różnice światopoglądowe pomiędzy Ellisonem a Pennem mogą sprawić, że film będzie uważnie obserwowany - zarówno przez media branżowe, jak i polityczne. Na obecnym etapie są to jednak wyłącznie spekulacje, ponieważ twórcy nie ujawnili jeszcze szczegółów scenariusza.

Penn jest nie tylko reżyserem projektu, ale również autorem scenariusza. Zdjęcia do filmu mają rozpocząć się w połowie 2027 roku. 

Trzykrotny laureat Oscara ma na swoim reżyserskim koncie takie filmy jak „Indiański biegacz”, „Obietnica” czy „Wszystko za życie”. Według doniesień amerykańskich mediów jednym z powodów obsadzenia Bradleya Coopera mogło być to, że Penn od lat wysoko ceni warsztat aktorski Coopera, szczególnie jego kreację w filmie „Narodziny gwiazdy”. (PAP Life)