Wawel otwiera Smoczą Jamę w nowej aranżacji

Teatr cieni i elementy dźwiękowe wprowadził Zamek Królewski na Wawelu do popularnej atrakcji – Smoczej Jamy, która od soboty ponownie będzie otwarta dla zwiedzających. Odtąd turyści będą przemierzać jaskinię wraz z inną podziemną trasą – „Międzymurzem” – idąc szlakiem pod nazwą „Szukając smoka”.

Wawel otwiera Smoczą Jamę w nowej aranżacji

– Dotykanie takiego miejsca, jak Smocza Jama – niemal 70-metrowa jaskinia – to jest tak naprawdę dotykanie bardzo istotnej kultury niematerialnej nie tylko Wawelu i nie tylko Krakowa, ale i Polski. Z tego względu, że na przełomie XII i XIII wieku Wincenty Kadłubek zapisał w Kronice Polskiej legendę o całożercy, który mieszkał pod Wawelem. Od tego momentu ta legenda nam towarzyszy w bardzo różnych wersjach – zwróciła uwagę kuratorka tego miejsca dr Magdalena Młodawska podczas spotkania z dziennikarzami przed otwarciem jaskini.

Aranżując na nowo to miejsce, muzealnicy chcieli odejść od popularnych i w ich ocenie infantylizujących się wizerunków smoka, wracając do korzeni opowieści mówiącej o początkach Krakowa.

– Smok oczywiście budził strach i uważam, że taki powinien być. Staraliśmy się bazować na niedopowiedzeniu, dźwiękach surowych, naturalnych dla jaskini. (…) Z pełną świadomością odeszliśmy od popularnych wersji wizualnych, pozostając w klimacie bardzo starego, klasycznego teatru cieni, który daje możliwość wyobrazić sobie resztę – opowiedziała Magdalena Młodawska.

Trasa w nowej odsłonie poprowadzi przez trzy komory jaskini, łącząc historię z legendą. W podziemiach pod wawelskim wzgórzem wprowadzono projekcje, efekty dźwiękowe i nowe oświetlenie, które ma także wydobywać charakterystyczne formy i ukształtowanie przestrzeni. W ten sposób Wawel chce przypominać o geologicznej historii wzgórza. Prace modernizacyjne trwały od października.

– Chcieliśmy uatrakcyjnić Smoczą Jamę, która jest bardzo popularną wystawą, rozpoznawalną w zasadzie na całym świecie – zaznaczył zastępca dyrektora Wawelu dr Piotr Rabiej, zastrzegając, że jednocześnie starano się uszanować to miejsce, objęte opieką konserwatorską i będące jednym z najstarszych zabytków Krakowa.

Nowo otwarta Smocza Jama została połączona z „Międzymurzem” – podziemną trasą zwiedzania prowadzącą pomiędzy murami obronnymi wzgórza,  miejscami także nad jaskinią. Przejście tym wydłużonym szlakiem w zamyśle kuratorów ma umożliwić poznanie historii skały i jaskini od jej powstania, poprzez jej odkrywców, aż do samej legendy.

Do połowy września w „Międzymurzu” zwiedzający będą mogli obejrzeć rekonstrukcję szkieletu gada odnalezionego na terenie Lisowic na Śląsku. Zwierzę żyjące 210 milionów lat temu miało 6 metrów długości i przez badaczy zostało nazwane „Smokiem wawelskim”.

Otwarcie Smoczej Jamy odbędzie się w sobotę o godz. 14.30. Dla odwiedzających to miejsce Wawel przygotował atrakcje, m.in. grę przygodową i rodzinną ścieżkę zwiedzania.

PAP