„Nie mogę się doczekać powrotu na Broadway już tej jesieni z nowym, wymagającym spektaklem. »860« to adres domu, który straciliśmy podczas pożarów w Palisades (Pacific Palisades, dzielnica Los Angeles - red.). Mieszkaliśmy tam przez 46 lat. Zaproszę was do środka pod numer 860 i opowiem o wszystkich zabawnych i wzruszających wydarzeniach, które miały tam miejsce – nie tylko związanych z moją karierą, ale także z naszą rodziną. To radosna i szczera opowieść o tym, jak dzięki miłości rodziny i przyjaciół oraz własnej wewnętrznej sile można przetrwać trudne chwile. Nie mogę się doczekać powrotu na Broadway i powitania widzów w spektaklu »860«” – powiedział Billy Crystal, cytowany przez portal Variety.
Przedpremierowe pokazy „860” zaplanowane zostały na październik. Sztukę będzie można zobaczyć przez 12 tygodni w Shubert Theatre w Nowym Jorku. Jej reżyserem jest Scott Ellis, a jedną z producentek - żona Crystala, Janice.
Pożary w Los Angeles ze stycznia 2025 roku zapisały się jako jedna z najtragiczniejszych katastrof naturalnych w historii Kalifornii. Swoje domy straciły wtedy również takie gwiazdy jak Paris Hilton, Jeff Bridges czy Mel Gibson.
Znany z takich filmów jak „Kiedy Harry poznał Sally” czy „Depresja gangstera” Billy Crystal zadebiutował na Broadwayu w 2004 roku monodramem „700 Sundays” („700 niedziel”), za który został uhonorowany nagrodą Tony. Powrócił tam w 2022 roku musicalem „Mr. Saturday Night” („Pan Sobotnia noc”).
Crystala nie tak dawno temu można było zobaczyć na scenie Dolby Theatre podczas ostatniej ceremonii rozdania Oscarów, gdzie oddał hołd zmarłemu tragicznie reżyserowi Robowi Reinerowi. Warto też dodać, że aktor jest w obsadzie animowanego filmu familijnego „Which Witch?” („Która wiedźma?”), jednak nie wiadomo kiedy projekt doczeka się realizacji. Jest to opowieść o czarodzieju, który urządza przesłuchanie dla siedmiu wiedźm, by zdecydować, którą z nich poślubi. (PAP Life)