ON AIR
od 10:00 Wakacyjny Atlas Polski zaprasza: Marta Kubala

Vin Diesel wyjawił, że seria „Szybcy i wściekli” dobiega końca

Dziewiąta odsłona „Szybkich i wściekłych” zawita do polskich kin 25 czerwca. Jak zdradził gwiazdor serii Vin Diesel, pod tym szyldem powstaną tylko jeszcze dwie produkcje, bo „każda historia zasługuje na własne zakończenie”. Filmy powinny się ukazać w latach 2023 i 2024 roku.

Vin Diesel wyjawił, że seria „Szybcy i wściekli” dobiega końca
fot.PAP/ EPA/NINA PROMMER

„Każda historia zasługuje na własne zakończenie. Wiem, że ludzie będą czuć, jakby to nie musiało się skończyć, ale wszystko, co dobre powinno dobiec końca. Są określone powody dla zrobienia finału” – stwierdził Vin Diesel w rozmowie z agencją Associated Press przy okazji promocji dziewiątej części „Szybkich i wściekłych”. Dodał, że kiedy powiedział swojej córce o rychłym końcu sagi, ta zaczęła płakać.

Dziesiąta i jedenasta część „Szybkich i wściekłych” powinny mieć premierę w latach 2023 i 2024 roku. Ale w kalendarzu fanów serii znajdzie się więcej tytułów, które będą chcieli obejrzeć. Planowane są kolejne spin-offy, nawiązujące do „Szybkich i wściekłych” – nowa część „Hobbsa i Shawa” i film, w którym prym wieść będą kobiety.

Vin Diesel wystąpił we wszystkich częściach „Szybkich i wściekłych”, kreując postać Dominica Toretto, szefa samochodowego gangu. Partnerowali mu m.in. Paul Walker, Michelle Rodriguez, Dwayne Johnson i Jason Statham. Filmy o nielegalnych wyścigach to dla Universal Pictures kura znosząca złote jajka – seria przyniosła dochód rzędu 5,8 mld dolarów.

Dziewiąta część „Szybkich i wściekłych” trafi na ekrany kin 25 czerwca. Pierwotnie obraz miał się ukazać już w kwietniu 2020 r., ale premiera była kilkukrotnie przekładana z powodu pandemii. (PAP Life)