„Michael” najbardziej kasowym filmem biograficznym w historii

Wśród najbardziej kasowych filmów biograficznych mamy nowego lidera. Jest nim poświęcony Michaelowi Jacksonowi obraz „Michael” w reżyserii Antoine’a Fuqui. Wyprzedził on dotychczasowego lidera, film „Oppenheimer” Christophera Nolana. Na koncie „Michaela” na całym świecie jest obecnie 977 milionów dolarów.

„Michael” najbardziej kasowym filmem biograficznym w historii
Jaafar Jackson /TED SOQUI /PAP/EPA

„Oppenheimer” zszedł z ekranów z wynikiem 975 milionów dolarów. Na koncie „Michaela” są już dwa miliony więcej, a wynik ten zostanie poprawiony w kolejnych dniach, ponieważ film Fuqui wciąż grany jest w kinach. 

Wcześniej „Michael” został najbardziej kasowym muzycznym filmem biograficznym, wyprzedzając widowisko „Bohemian Rhapsody” o grupie Queen, które zarobiło 911 milionów. 

Na wynik dystrybuowanego przez studia Lionsgate i Universal „Michaela” złożyło się 607,2 miliona dolarów zarobione poza granicami Ameryki Północnej i 370,2 miliona dolarów zarobione na tzw. rynku krajowym. 

Od początku widowisko ustanawiało kolejne rekordy. Pasmo sukcesów rozpoczęło się już w weekend otwarcia. Produkcja wystartowała w USA z wynikiem 97 milionów dolarów (globalnie 217 milionów), bijąc dotychczasowy rekord otwarcia dla biografii muzycznych, należący od 2015 roku do „Straight Outta Compton” (60 milionów dolarów) - opowieści o grupie hip-hopowej N.W.A. 

„Michael” opowiada o młodych latach Michaela Jacksona i drodze na szczyt muzyki pop. Produkcja omija kontrowersje związane z życiem i karierą muzyka, za co jest najbardziej krytykowana. W rolę Króla Popu wcielił się bratanek Michaela Jacksona, Jaafar Jackson. (PAP Life)