ON AIR
od 18:00 zaprasza: Natalia Grzeszczyk

Dustin Hoffman trafił do obsady filmu o Hollywood lat 30.

Dwukrotny laureat Oscara wcieli się we wszechpotężnego szefa studia MGM, Louisa B. Mayera w komedii "Mr. Shaw Goes to Hollywood". Obraz ma oddać realia Hollywood roku 1933 i przedstawić kulisy romansu wielkiego dramaturga George'a Bernarda Shawa z branżą filmową.

Dustin Hoffman trafił do obsady filmu o Hollywood lat 30.
fot. PAP/EPA

„Mr. Shaw Goes to Hollywood” to opowieść, której głównej bohaterem jest George Bernard Shaw, portretowany przez Dereka Jacobiego („Jak zostać królem”, „Gladiator”). Fabuła osnuta wokół odwiedzin tego słynnego irlandzkiego dramaturga i pisarza w Hollywood w 1933 r. Odwiedzin, w których towarzyszy mu problematyczna żona, Charlotte (Eileen Atkins). Przekonamy się, jak magnaci filmowi zabiegają o względy Shawa, by namówić go na ekranizację jego dramatu „Pigmalion” (później zamienił się w musical „My Fair Lady”) i co kryło się pod lukrową fasadą Fabryki Snów, gdy była ona w swoim największym rozkwicie.

Wśród wielkich postaci tamtego czasu zobaczymy legendarnego szefa studia MGM, Louisa B. Mayera – w tej roli Dustin Hoffman, hollywoodzkiego bożyszcza Clarke’a Gable – kreowanego przez Aidana Turnera oraz magnata prasowego William Randolpha Hearsta, któremu swoją twarz da Sam Neil.

Za reżyserię odpowiadać będzie Brytyjczyk Simon Callow, bardziej znany jako aktor („Zakochany Szekspir”, „Cztery wesela i pogrzeb”). Natomiast scenariusz napisał siedmiokrotny laureat nagród telewizyjnych Emmy, Mark Saltzman („Ulica Sezamkowa”).

Zdjęcia do tej produkcji mają ruszyć jeszcze w tym roku w Wielkiej Brytanii.