Akcja wyreżyserowanego przez Maggie Gyllenhaal punkrockowego horroru „Panna młoda!” rozgrywa się w Chicago w latach 30. Frankensteina cierpi na samotność, marząc o ukochanej u boku. W tym celu prosi doktor Euphronius (Annette Bening) o pomoc w ożywieniu martwej kobiety (Jessie Buckley). Niespodziewanie, to Panna Młoda staje się centralną postacią fabuły. W pozostałych rolach występują Jake Gyllenhaal, Peter Sarsgaard, Penelope Cruz i Julianne Hough.
„Każdego dnia krzyczałem jak oszalały. Chciałem uwolnić się od tej rozpaczy spowodowanej koniecznością siedzenia nieruchomo przez sześć godzin dziennie w trakcie charakteryzacji. Wolałem nie robić tego w trakcie jazdy na plan, bo mógłbym spowodować wypadek. W domu też nie chciałem, bo wszyscy pomyśleliby, że jestem rąbnięty. Cała ekipa słyszała moje krzyki i dopytywała, czy może dołączyć. W końcu 30 osób, słysząc moje krzyki, przybiegało pod przyczepę charakteryzatorów i krzyczało razem ze mną” – wspomina Bale w rozmowie z portalem Entertainment Weekly.
„To było świetne doświadczenie budujące więzi” – opowiada aktor. „Jeśli kiedykolwiek zapomniałem o krzyku, będąc zamyślonym nad scenami, ekipa zatrzymywała mnie i mówiła: »O, czas na krzyk!«. I wtedy wszyscy wrzeszczeliśmy razem”.
Christian Bale znany jest ze swojego fizycznego poświęcania się dla interesujących ról. Do występu w horrorze „Mechanik” schudł blisko 30 kilogramów. W następne pół roku przybrał na wadze 45 kilogramów, nabierając masy mięśniowej do zagrania roli Batmana w pierwszej części trylogii Christophera Nolana.
Gotowy jest już kolejny film z udziałem Bale’a. To biograficzny „Madden”, wyreżyserowany przez twórcę „American Hustle” Davida O. Russella. Wciela się w nim w rolę dyrektora generalnego drużyny futbolu amerykańskiego Oakland Raider, Ala Davisa. W tytułowej roli trenera Johna Maddena występuje Nicolas Cage. (PAP Life)