Arrakis w centrum Los Angeles. Powstaje interaktywna atrakcja nawiązująca do „Diuny”

Fani „Diuny” będą mogli sprawdzić, jak wygląda życie w świecie stworzonym przez pisarza Franka Herberta. W centrum Los Angeles powstaje „Dune: The Experience” – zaplanowana na godzinę zwiedzania atrakcja, która pozwoli odwiedzającym wejść do scenerii znanych z filmów Denisa Villeneuve’a. Na miejscu będzie można stanąć przed gigantycznym czerwiem pustyni, zasiąść na cesarskim tronie i zobaczyć oryginalne przedmioty wykorzystane podczas realizacji ekranizacji.

Arrakis w centrum Los Angeles. Powstaje interaktywna atrakcja nawiązująca do „Diuny”
Fot. Warner Bros./Materiały prasowe

Organizatorzy przygotowują kilka przestrzeni nawiązujących do filmowego uniwersum, od pustynnej planety Arrakis po cesarską salę tronową. Zwiedzający będą mogli zmierzyć się z próbą Bene Gesserit i rozszyfrowywać ukryte wiadomości Fremenów. Ekspozycję uzupełnią kostiumy, broń, rekwizyty i inne materiały produkcyjne z filmów, w tym pełnowymiarowy ornitopter – maszynę latającą, którą bohaterowie wykorzystują do przemieszczania się nad pustynią. 

Przygotowano również atrakcje dla osób, które chcą zabrać ze sobą pamiątkę z wizyty. Będzie można odtworzyć sceny ze zdjęć promujących filmy, a także odwiedzić sklep z kolekcjonerskimi gadżetami. Na miejscu powstanie ponadto strefa gastronomiczna z jedzeniem i napojami inspirowanymi serią. 

„Dune: The Experience” zostanie otwarte 20 listopada przy 330 S. Alameda Street w Los Angeles i będzie dostępne do 20 grudnia. Bilety kosztują od 31,50 dolara. Najdroższa opcja, za 250 dolarów, umożliwi wejście do oryginalnego ornitoptera wykorzystanego w filmach. 

Przedsięwzięcie przygotowują Warner Bros. i Legendary Entertainment. Termin nie jest przypadkowy: atrakcja ruszy niespełna miesiąc przed premierą „Diuny: Części trzeciej”, zaplanowaną na 18 grudnia. Film wyreżyserował Villeneuve, który napisał scenariusz wspólnie z Brianem K. Vaughanem. Organizatorzy zapowiadają, że w przyszłości podobne wydarzenia mogą pojawić się także w innych miastach. (PAP Life)