Fenomen Vivaldiego
Antonia Vivaldiego wymienia się jednym tchem z najsłynniejszymi kompozytorami takimi jak Mozart, Bach czy Beethoven. Jego dzieła są nieustannie wykonywane, nagrywane i reinterpretowane. Pozostawił po sobie olbrzymią spuściznę – opery, motety, kantaty, sonaty i najliczniejsze w jego katalogu koncerty. Działając w Ospedale della Pietà, przez lata edukował dziesiątki utalentowanych kobiet, dając im wykształcenie muzyczne w czasach, gdy nie miały powszechnego dostępu do edukacji. Wirtuoz skrzypiec po śmierci został zapomniany na niemal dwa stulecia, czekając na ponowne odkrycie. Aż pod koniec ubiegłego wieku przyszedł marketingowy boom, a koncert „Cztery pory roku” trafił nie tylko na sceny, ale też do popkultury.
Vivaldi w pigułce
Choć każdy zna nazwisko Antonia Vivaldiego, nie wszyscy znają jego historię. Z pomocą przychodzi książka Mateusza Borkowskiego – przyjemna w odbiorze oraz lekka (dosłownie i w przenośni) lektura, która pozwala spojrzeć na kompozytora z różnych perspektyw. Kieszonkowa biografia rudego księdza to nie tylko jego życiorys, ale też dzieje jego muzycznego dziedzictwa. Autor sięga do najrozmaitszych źródeł, opisuje historię oraz współczesność – opowiada o ciekawych wykonaniach, płytach i tym, jak kompozycje zakorzeniły się w popkulturze. Choć sam zauważa, że „spowszedniał nam ten Vivaldi”, jego książka stanowi świetny pretekst do strząśnięcia kurzu, którym okryta jest sylwetka kompozytora, i odkrycia pełni jego twórczości.
[…] możemy spróbować spojrzeć na ogromną spuściznę Vivaldiego całościowo, z całą posiadaną wiedzą, z uwzględnieniem mechanizmów rządzących osiemnastowiecznym światem muzycznym. Bez uprzedzeń i powielania stereotypów. Przecież Vivaldi nigdy nie był autorem jednego „przeboju”, nie dajmy sobie wmówić, że nieśmiertelne są tylko – trzeba przyznać, że niestety nieco wyświechtane, choć przecież genialne – koncerty skrzypcowe. Nie gódźmy się na taką narrację, podobnie jak na krzywdzący, powtarzany w różnych wersjach bon mot Luigiego Dallapiccoli, że Vivaldi pisał w kółko jedno i to samo.
Fragment książki
„Vivaldi” to już dwudziesta piąta książka z serii „Małe Monografie” Polskiego Wydawnictwa Muzycznego, przybliżającej sylwetki zarówno znanych, jak i tych mniej popularnych kompozytorów. To również czwarta publikacja PWM, której autorem jest Mateusz Borkowski – spod jego pióra dotychczas ukazała się monografia „Wieniawski”, wywiad rzeka z Michałem Znanieckim „Złota klatka” oraz pisana w zespole z Jackiem Mikołajczykiem i Marcinem Zawadą, prawdziwa gratka dla każdego miłośnika Broadwayu – „Ten cały musical”. Jego najnowszą książkę można znaleźć w nowo otwartej Kluboksięgarni Polskiego Wydawnictwa Muzycznego UNA, księgarniach internetowych, m.in. na pwm.sklep.pl oraz w dobrych księgarniach muzycznych w całym kraju.
O autorze:
Mateusz Borkowski – muzykolog, kulturoznawca, krytyk i publicysta muzyczny. Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Na co dzień związany z „Józefiną” – Szkołą Muzyczną I i II st. im. Bronisława Rutkowskiego w Krakowie. Współpracuje z „Ruchem Muzycznym”, Radiem Kraków Kultura i Polskim Wydawnictwem Muzycznym. Autor książek: „Złota klatka” – wywiad-rzeka z reżyserem Michałem Znanieckim (PWM 2017), „Organy na krańcach świata”, która została uhonorowana tytułem Krakowskiej Książki Miesiąca (Petrus 2019), „Wieniawski” z serii „Małe Monografie” (PWM 2022) oraz – wspólnie z Jackiem Mikołajczykiem i Marcinem Zawadą – „Ten cały musical” (PWM 2023). W muzyce nie lubi podziałów, stawia na otwartość i ciekawość, stąd szerokie zainteresowania – od muzyki dawnej po musical. Interesuje się teatrem muzycznym i kinem gatunkowym. Lubi teatry Warszawy i Londynu, a także Kraków z Nową Hutą oraz Wenecję.