Naukowcy przeanalizowali różnorodność leksykalną – czyli bogactwo słownictwa, m.in. użycie synonimów, idiomów, terminologii specjalistycznej i zapożyczeń – w 33 powieściach z cyklu „Świat dysku”. Autorzy badania, opublikowanego w czasopiśmie „Brain Sciences”, wzięli pod lupę zwłaszcza rzeczowniki i przymiotniki, jakimi posługiwał się pisarz.
Badanie wykazało, że język Pratchetta w powieści „Ostatni kontynent” z 1998 r., czyli prawie dekadę lat przed zdiagnozowaniem u niego rzadkiego wariantu choroby Alzheimera, zaniku korowego tylnego (posterior cortical atrophy, PCA), był znacznie mniej złożony niż w jego poprzednich dziełach.
Kierujący badaniami psycholog dr Thom Wilcockson z Uniwersytetu Loughborough (Wielka Brytania) wyjaśnił, że wczesne rozpoznanie choroby Alzheimera albo demencji jest ważne, bo umożliwia podjęcie działań interwencyjnych, zanim mózg ulegnie nieodwracalnemu uszkodzeniu. Obecnie choroby otępienne, występujące w wyniku nagromadzenia w mózgu toksycznych białek prowadzących do obumierania komórek nerwowych, są zwykle diagnozowane późno, gdy zmiany są już zaawansowane.
„Badania wskazują, że problemy z pamięcią mogą nie być pierwszym objawem choroby. Chcieliśmy zbadać, czy język może być takim wczesnym sygnałem ostrzegawczym. W tym celu sięgnęliśmy po książki Sir Terry'ego Pratchetta, który cierpiał na Alzheimera. Nasza analiza wykazała, że sposób używania języka przez Sir Terry'ego rzeczywiście zmienił się w trakcie jego kariery” – tłumaczył.
Lingwistka dr Melody Pattison, wykładowczyni Uniwersytetu w Cardiff, dodała: „Ewolucja języka w powieściach Pratchetta nie była raczej zauważalna dla czytelników, to bardziej subtelna, stopniowa zmiana”.
Jak zaznaczyli naukowcy, późniejsze książki Pratchetta nie były mniej ambitne, autor pisał nawet dłuższe powieści. Jednak komputerowa analiza statystyczna wyraźnie wykazała, że używał coraz mniejszego zasobu słów i coraz częściej je powtarzał.
Zdaniem badaczy opracowana przez nich metoda mogłaby być przydatnym narzędziem diagnostycznym we wczesnym wykrywaniu choroby Alzheimera albo demencji. Zmiany zasobu słów można prześledzić w czasie na przykład w tekstach, które ludzie powszechnie zamieszczają dziś w sieci – w mailach, postach w serwisach społecznościowych albo wiadomościach w komunikatorach.
Terry Pratchett wydał ponad 70 książek w ciągu prawie 45 lat. Największą popularność zyskał dzięki dowcipnej serii powieści fantasy „Świat dysku”, która składa się z ponad 40 tomów. Jego książki sprzedały się w ponad 85 mln egzemplarzy na całym świecie i zostały przetłumaczone na 37 języków. O chorobie Alzheimera, którą zdiagnozowano u niego w 2007 r., Pratchett mówił otwarcie w mediach, i mimo to dalej pisał. Zmarł w 2015 r. w wieku 66 lat.
Badania nad wpływem choroby Alzheimera na język prowadzili już wcześniej m.in. naukowcy z Uniwersytetu w Groningen w Holandii w 2014 r. Różnorodność leksykalną sprawdzili m.in. w dziełach brytyjskiej pisarki Iris Murdoch, u której w wieku 76 lat zdiagnozowano chorobę Alzheimera. Lingwiści prześwietlili też powieści Agathy Christie. U „królowej kryminału” nigdy formalnie nie stwierdzono choroby otępiennej, chociaż jej otoczenie było przekonane, że w późniejszych latach życia cierpiała na demencję. Analiza jej książek na to wskazała.