Gulaczyk wciela się w rolę polskiego premiera, który wraz z innymi europejskimi przywódcami zostaje postawiony w sytuacji, w której widmo wojny staje się coraz bardziej realne. Historia została osadzona we współczesnym kontekście napięć związanych z Rosją i bezpieczeństwem Europy, a w roli głównej występuje Denis Menochet. W sieci zobaczyć można już zwiastun tej produkcji.
Punktem wyjścia fabuły jest zamach na prezydenta Rosji, po którym nowo wybrany prezydent Francji, Paul Archambault, musi zmierzyć się z groźbą konfliktu nuklearnego. W odpowiedzi zwołuje swoich najbliższych doradców w podziemnym centrum dowodzenia, noszącym nazwę „Jupiter”. Tam rozpoczyna się walka z czasem i próba znalezienia rozwiązania, które może zdecydować o losach milionów ludzi.
Dla Gulaczyka będzie to kolejna duża międzynarodowa produkcja po występach w „Twoim Vincencie” Doroty Kobieli i Hugh Welchmana oraz w „Chłopach” tych samych reżyserów - dziełach zrealizowanych w technice animacji malarskiej. „Jupiter” daje mu tym razem możliwość wcielenia się w postać polityka uczestniczącego w wydarzeniach, od których zależy przyszłość Europy.
Wenecja może być dla „Jupitera” istotnym pierwszym sprawdzianem, ponieważ festiwal należy do najważniejszych wydarzeń światowego kina i co roku przyciąga uwagę zarówno branży, jak i międzynarodowej prasy. (PAP Life)