„Dosłownie powiedziano mi, gdy zaczęłam reżyserować filmy, że nie będę w stanie reżyserować mężczyzn, bo nie będą mnie słuchali. No ale ja wyreżyserowałam m.in. Raya Liottę, który grał Henry’ego Hilla w »Chłopcach z ferajny« i myślę, że zrobiłam to świetnie. Poradziłam sobie” – mówi Elizabeth Banks, która gościła w programie Kelly Clarkson.
Kwestię płci Banks poruszała już wcześniej w kontekście klapy kasowej jej filmu będącego remakiem serialu „Aniołki Charliego”. Głównym powodem klapy było według niej postrzeganie tej produkcji jako kina dla dziewczyn. „Media zredukowały go do miana babskiego kina. Żałuję, że był promowany tylko jako film dla dziewczyn i taki jego obraz został utrwalony w świadomości widza. Jako feministyczny manifest” – mówiła w rozmowie z gazetą „The New York Times”.
„Pamiętam, że odbyłam rozmowę z kimś, kto poinformował mnie, że nawiązana została współpraca z firmą produkującą suszarki do włosów. Fajnie, ale zapytałam, czy moglibyśmy też wyświetlać reklamy »Aniołków Charliego« podczas meczów rozgrywek baseballowych. A takich rzeczy było więcej. Interesująco było patrzeć na to, jak branża postrzega filmy, w których grają kobiety. Była to dla mnie prawdziwa lekcja” – tłumaczy teraz gwiazda w programie Kelly Clarkson.
Podobną łatkę babskiego kina otrzymał inny film Banks, „Pitch Perfect 2”. Jednak w tym przypadku nie było to żadną przeszkodą, aby produkcja zarobiła blisko 300 milionów dolarów na całym świecie. Niektórzy komentujący w mediach społecznościowych wypowiedzi Banks zwracają więc uwagę na to, że być może ostatecznie decydujące jest to, czy film jest dobry czy nie.
Elizabeth Banks występuje obecnie w serialu platformy streamingowej Peacock zatytułowanym „The Miniature Wife” („Miniaturowa żona”). Tytuł nie jest metaforą, a aktorka wciela się w rolę żony o imieniu Lindy, która na skutek awarii technologicznej ulega zmniejszeniu. W następnej kolejności zagra w niezatytułowanym jeszcze komediowym serialu platformy Apple TV+. Wcieli się w nim w rolę rozwódki, która pomaga swojemu ojcu w organizowaniu erotycznych randek w domu spokojnej starości. (PAP Life)