Za kilka miesięcy do kin trafi najnowsza produkcja Christophera Nolana. Ceniony reżyser tym razem postanowił wziąć na warsztat jedno z największych arcydzieł światowej literatury – „Odyseję” Homera. W filmowej adaptacji greckiego eposu główną rolę zagrał Matt Damon, a w ukochaną żonę Odyseusza, Penelopę, wcieliła się Anne Hathaway. U ich boku wystąpili m.in. Zendaya, Tom Holland, Robert Pattinson, Charlize Theron i Lupita Nyong’o. Premierę obrazu zaplanowano na 17 lipca.
Goszcząc w podcaście „New Heights” prowadzonym przez słynnych futbolistów Jasona i Travisa Kelce, 55-letni aktor zdradził, że przygotowując się do występu, musiał przejść fizyczną transformację. „Byłem w naprawdę dobrej formie. Dużo schudłem. Christopher powiedział, że zależy mu na tym, abym w tym filmie był szczupły, ale silny” – ujawnił zdobywca Oscara. I dodał, że skutecznym sposobem na uzyskanie pożądanych rezultatów okazało się wprowadzenie istotnej zmiany w codziennym menu.
„Po rozmowie z moim lekarzem przestałem jeść gluten. Kiedyś ważyłem od 84 do 90 kilogramów, a cały film zagrałem z wagą na poziomie 74 kilogramów. Nie byłem tak lekki od czasów liceum” – pochwalił się gwiazdor „Buntownika z wyboru”, dodając, że do dziś stosuje bezglutenowy jadłospis. Ważnym elementem jego wizualnej przemiany była też, jak można się domyślić, spora dawka aktywności fizycznej. „Połączyłem wyczerpujące treningi i naprawdę restrykcyjną dietę” – podkreślił Damon. (PAP Life)