Macaulay Culkin wyjawił powód, dla którego porzucił aktorstwo u szczytu sławy

Wcielając się w niesfornego Kevina w świątecznych komediach, Macaulay Culkin zyskał niewyobrażalną popularność. Jednak w 1994 r. postanowił na wiele lat odejść z branży filmowej. Teraz wyjaśnia, że zdecydował się na ten ruch, gdyż chciał być zwyczajnym nastolatkiem.

Macaulay Culkin wyjawił powód, dla którego porzucił aktorstwo u szczytu sławy
Macaulay Culkin /CAROLINE BREHMAN /PAP/EPA

Decyzję o odejściu z branży Macaulay Culkin podjął w 1994 roku, po premierze filmu „Richie milioner”. Miał wtedy 14 lat i dość życia pod dyktando harmonogramów produkcji filmowych. Jak sam przyznaje, najbardziej brakowało mu wtedy rówieśników. 

„Chciałem wychodzić z domu, randkować z dziewczynami, spędzać czas z ludźmi w moim wieku. Chciałem iść na imprezę. Nie zliczę, ile bar micw mnie ominęło przez pracę” – przyznaje w youtubowym programie "Mythical Kitchen". Wspomniana bar micwa to ceremonia przyjęcia chłopca do grona dorosłych praktykowana w judaizmie. 

Choć „Kevin sam w domu” przyniósł mu wielką popularność, Culkin przyznaje, że praca nad tym filmem wcale nie była tak radosna, jak mogłoby się wydawać. Aktor porównał swoje doświadczenia z planu zdjęciowego tej produkcji do filmu „Cast Away: Poza światem”, o mężczyźnie, który musi przetrwać na bezludnej wyspie. 

„Ludzie pytają mnie: jak się pracowało z Joe Pescim? A ja odpowiadam: »Czy wy widzieliście ten film? Mamy razem może dwie sceny. Reszta to ja, sam w domu. Byłem jak Tom Hanks, tylko on miał przynajmniej piłkę, z którą mógł rozmawiać” – żartował Culkin. 

Co ciekawe, Culkin twierdzi, że nigdy nie marzył o byciu gwiazdą. Aktorstwo, jak to ujmuje, „znalazło go” samo. Wszystko zaczęło się, gdy jego matka, chcąc odpocząć od gromadki dzieci, wysłała go z ojcem i starszym rodzeństwem na sesję zdjęciową. Macaulay trafił na przesłuchanie i zaczął dostawać rolę za rolą. 

Po wieloletniej przerwie aktor wrócił do branży w 2003 roku rolą w dramacie kryminalnym „Party Monster”. Jednak do dziś starannie dobiera projekty, ceniąc sobie spokojne życie u boku narzeczonej - aktorki i piosenkarki Brendy Song oraz ich dwóch synów. (PAP Life)