Dakota Johnson w thrillerze „Verity” wciela się w Lowen Ashleigh. Ledwo wiążąca koniec z końcem pisarka zostaje zatrudniona do dokończenia powieści bestsellerowej autorki, Verity Crawford granej przez Anne Hathaway. Ta, po wypadku, nie jest w stanie sama jej dokończyć. W trakcie finalizowania książkowego projektu, Lowen odkrywa manuskrypt, który budzi jej wątpliwości w kwestii zdrowia psychicznego pisarki.
W pierwszym zwiastunie ubrana w jedwabny szlafrok Lowen przemyka nocą przez rezydencję, mijając śpiącą Verity. Podchodzi do jej męża Jeremy’ego (Josh Hartnett) i zaczynają się całować. Kiedy Lowen czuje na swoich ustach krew, zauważa, że całuje Verity, a nie Jeremy’ego. Jej krzykowi rodem z horroru towarzyszy narracja Verity. „Pomimo mojego wspaniałomyślnego ostrzeżenia, nie przestajecie wchłaniać moich światów. Wiedzcie jedno. Tam, dokąd zmierzamy, światło nie istnieje. Zbliża się ciemność” – mówi.
„Verity” to kolejny film wprowadzany do kin przez studio Amazon MGM. Po słabszym początku roku, wyprodukowany dla studia przygodowy film sci-fi „Projekt Hail Mary” okazał się dużym kasowym sukcesem, zarabiając do tej pory 600 milionów dolarów. „Verity” ma szansę na powtórzenie tego wyniku. Świadczą o tym poprzednie ekranizacje książek Hoover, które podbiły box-office. Mowa o filmach „It Ends with Us”, „Gdyby nie ty” oraz „Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam”.
Zanim jednak „Verity” trafi do kin, zobaczymy w nich inne filmy Amazon MGM Studios. Na premiery czekają już „Sprawiedliwość owiec” z Hugh Jackmanem, nowa ekranizacja „Władców wszechświata”, w której w rolę He-Mana wciela się Nicholas Galitzine oraz „How to Rob a Bank” („Jak okraść bank”) w reżyserii twórcy „Johna Wicka”, Davida Leticha. (PAP Life)