Informacje

Guillermo del Toro: optymizm ma w sobie coś z buntu

Dodano:
Guillermo del Toro: optymizm ma w sobie coś z buntu

fot.PAP/EPA

Nigdy nie sądziłem, że potrzebuję Oscara, do czasu aż go otrzymałem - przyznaje Guillermo del Toro. Według reżysera horrory mogą mieć aspekt edukacyjny, a najlepszym sposobem na odpoczynek od jednego projektu, jest kolejny.

"Przez całe życie uwielbiałem oglądać filmy. Warto zauważyć, że kiedy nieme kino stało się kinem dźwiękowym, wszyscy mówili, że to koniec filmów; kiedy pojawiła się telewizja, mówili, że to koniec filmów. Ale one się nie kończą; zmieniają się. Naszym obowiązkiem jest ciągłe opowiadanie historii" -przyznaje.

Guillermo del Toro urodził się 9 października 1964 r. w Guadalajarze. Wychowywany był przez babcię katoliczkę. Kiedy miał 8 lat, zainteresował się tworzeniem filmu. Pierwsze swoje filmy zrealizował w 1986 r., mając 21 lat. Jego ostatni film "Kształt wody" na 90. ceremonii wręczenia Oscarów zdobył cztery statuetki - za "najlepszy film", "najlepszą reżyserię", "najlepszą scenografię" i "najlepszą muzykę".

"Nie wszystkie filmy, które nakręciłem odniosły sukces. Często mówię, że sukces i porażka żyją obok siebie. Pukasz do drzwi i nie wiesz, kto je otwiera. Kręcąc film nigdy nie wiesz, czy będzie to sukces, czy porażka. Robisz to, ponieważ musisz opowiedzieć tę historię na swój sposób" - wyjaśnia w rozmowie z Collider.

Wskazuje również, że dla niego ciekawymi bohaterami są Pinokio i Frankenstein. Obaj są osobliwościami, mają w sobie wiele niedoskonałości, co już dla reżysera jest ciekawym punktem wyjścia do budowania historii i patrzenia na postaci w sposób inny, niż były postrzegane do tej pory.

W eseju napisanym dla magazynu "Time" wyjaśnia dlaczego w 2019 r. wybiera optymizm. "Optymizm jest radykalny" - pisze del Toro. "To trudny wybór, odważny wybór. I wydaje mi się, że jest teraz najbardziej potrzebny w obliczu rozpaczy - tak jak samochód jest najbardziej przydatny, gdy masz do pokonania dystans. W przeciwnym razie jest to duży, nieruchomy obiekt zaparkowany w garażu" - pisze. Dodaje, że optymizm ma w sobie coś z buntu, odwagi i jest czymś koniecznym. (PAP Life)

  • 20:57 Nicholas Britell The Iraq War Symphony
  • 21:20 Murray Perahia, Fryderyk Chopin Etiuda C-dur op.10 nr 1
  • 21:22 Antonin Dvorak Walce praskie
  • zobacz cały repertuar »
  • Notowanie: 293, Sunday, 20 October 2019
  • 1
    Henry Mancini / Audrey Hepburn
    Śniadanie u Tiffaniego
    Moon River
  • 2
    Kortez
    Kamerdyner
    Stare drzewa
  • 3
    John Barry
    Tańczący z wilkami
    The John Dunbar Theme
  • Zobacz całe notowanie »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Polityka Cookies. Prywatność. Copyright © 2019 RMF Classic