Steven Spielberg zdobył pierwszą nagrodę Grammy. Tym samym skompletował "wielkiego szlema" branży rozrywkowej

Laureaci EGOT to elitarne grono artystów, którzy zdobyli cztery najważniejsze amerykańskie nagrody przemysłu rozrywkowego: Emmy, Grammy, Oscara i Tony. Do tego grona dołączył właśnie Steven Spielberg, który w niedzielę zdobył swoją pierwszą statuetkę Gramy. W kategorii najlepszy film muzyczny doceniono jego dokument „Muzyka filmowa: John Williams”, przy którym pracował jako producent.

Steven Spielberg zdobył pierwszą nagrodę Grammy. Tym samym skompletował "wielkiego szlema" branży rozrywkowej
Steven Spielberg /ALLISON DINNER /PAP/EPA

Film, wyreżyserowany przez Laurenta Bouzereau, przedstawia 70-letnią karierę kompozytora Johna Williamsa. Artysty, którego muzyka znalazła się w dziewięciu z 25 najbardziej dochodowych filmów wszech czasów w USA i niemal wszystkich stworzonych przez Spielberga. Williams 8 lutego skończy 94 lata.

„To wyróżnienie jest dla mnie oczywiście niezwykle ważne, ponieważ potwierdza to, co wiem od ponad 50 lat: wpływ Johna Williamsa na kulturę i muzykę jest niemierzalny, a jego kunszt i dziedzictwo – niezrównane. Jestem dumny, że jestem kojarzony z pięknym filmem Laurenta” – powiedział Spielberg w oświadczeniu. 

Nagroda dla filmu jest nie tylko symbolicznym ukoronowaniem przyjaźni filmowca i kompozytora. To także wyróżnieniem, które spina klamrą dotychczasowe osiągnięcia Spielberga. Statuetka Grammy dołącza do takich trofeów, jak trzy Oscary, 12 statuetek Emmy i jednej nagrody Tony. Tym samym filmowiec dołączył do elitarnego grona laureatów EGOT. Spielberg stał się 22. osobą w historii, która zdobyła wszystkie te cztery nagrody w ramach regularnej rywalizacji (nie licząc nagród honorowych). (PAP Life)