„Pasja wg św. Łukasza” na zakończenie Festiwalu Beethovena

„Pasja wg św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego, jedno z najwybitniejszych dokonań muzyki XX wieku, zostanie wykonana w Wielki Piątek podczas finałowego koncertu 30. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej.

„Pasja wg św. Łukasza” na zakończenie Festiwalu Beethovena

„Pasja wg św. Łukasza”, której pełny tytuł brzmi „Passio et mors Domini Nostri Iesu Christi secundum Lucam”, jest pierwszą rozbudowaną formą w twórczości Pendereckiego, a także jednym z najczęściej wykonywanych utworów kompozytora.

Utwór został napisany na zamówienie dla uczczenia 700-lecia katedry w Münsterze, w której odbyło się pierwsze jego wykonanie 30 marca 1966 roku. Stanowiło to punkt zwrotny w karierze Pendereckiego. - Nie zdawałem sobie sprawy, na co się porywam – powiedział PAP zmarły w 2020 r. kompozytor z okazji 50-lecia powstania „Pasji”. - Przez rok zbierałam materiały, ale zbliżał się termin pierwszego wykonania. Byłem pod presją czasu. Dokładnie to pamiętam, ponieważ wzięliśmy ślub z Elżbietą 18 grudnia. Nie miałem mieszkania, wynajmowałem pokój w hotelu. Pojechaliśmy więc do domu pracy twórczej ZAiKS-u w Krynicy i tam na małym stoliku śniadaniowym, od którego partytura była dwa razy większa, pisałem „Pasję” - wspominał. Partytura została opatrzona dedykacją „Mojej żonie, Elżbiecie”.

„Pasja wg św. Łukasza” to dzieło monumentalne, pełne symfonicznego rozmachu, a zarazem liryczne, o delikatnej, ażurowej strukturze. - To najważniejszy utwór z pierwszego okresu mojej twórczości, to była literatura, Ewangelia - właśnie słowo. I to były pieśni, a w pieśniach liczy się głos. Dla mnie głos ludzki jest najważniejszym instrumentem – zaznaczył wówczas Penderecki.

Oratoryjna obsada wykonawcza utworu obejmowała w dniu premiery wielką orkiestrę symfoniczną, chór chłopięcy, trzy chóry mieszane i  trzy głosy solowe. Podobnie jest teraz. „Pasja wg św. Łukasza” wykonana będzie z okazji 60. rocznicy prawykonania dzieła.

W Teatrze Wielkim - Operze Narodowej Orkiestrę Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie poprowadzi Maciej Tworek. Wystąpią Chór Polskiego Radia – Lusławice prowadzony przez Dawida Bera, Chór Chłopięcy i Dziewczęcy Filharmonii Krakowskiej pod opieką Lidii Matynian, Ukraiński Chór Dziecięcy Filharmonii Krakowskiej pod dyrekcją Oleny Yatskulynets oraz Chór Filharmonii im. K. Szymanowskiego w Krakowie pod kierunkiem Janusza Wierzgacza.

Usłyszymy troje solistów: Natalię Rubiś (sopran), Artura Jandę (bas) w roli Piłata i barytona Mariusza Godlewskiego w partii Chrystusa.

- Pojawiam się jako wąż w scenie kuszenia Chrystusa – powiedziała PAP Natalia Rubiś. - Moja partia opowiada o ostatnich godzinach życia Chrystusa. Jest komentarzem, lamentacją: „Jerusalem, nawróć się do swojego Boga”. Śpiewam też przejmującą arię o wiernym krzyżu – „Crux Fidelis”. Ten fragment – arioso – jest bardziej melodyjny, delikatny, jakby w męce była też ukryta tajemnica; piękno, które się z niej narodzi dla ludzi, dla świata – dodała śpiewaczka, która dysponuje rzadkim głosem żeńskim, tzw. lirico spinto.

Program tegorocznej edycji Wielkanocnego Festiwalu został jeszcze opracowany przez zmarłą 25 października 2025 r. Elżbietę Penderecką, pomysłodawczynię, realizatorkę i opiekunkę wydarzenia. Polska Agencja Prasowa jest patronem medialnym wydarzenia.

Anna Bernat

PAP