Dzieci z Ziemi Świętej, Ugandy i Włoch wykonały między innymi balladę „Hallelujah” Leonarda Cohena oraz inne pieśni, które przeplatano lekturą tekstów i wystąpień papieży Pawła VI, Jana Pawła II i Franciszka na temat pokoju, sprawiedliwości, braterstwa i godności wszystkich ludzi oraz zagrożeń związanych ze zbrojeniami.
Wydarzenie to odbyło się w ramach obchodzonej w tym roku 800. rocznicy śmierci świętego Franciszka z Asyżu.
Leon XIV dziękując dzieciom i nastolatkom za występ powiedział: - Muzyka ma niezwykłą moc jednoczenia różnych głosów we wspólnym brzmieniu, w którym każdy wnosi do całości coś wyjątkowego. W tym sensie chór staje się doskonałym symbolem harmonii i współpracy.
- Znamienne jest to, że Pismo Święte i liturgia Kościoła mówią o „chórach aniołów i świętych” opisując radość nieba; nie dlatego, że dosłownie śpiewają cały czas, lecz dlatego, że zjednoczeni w miłości wspólnie oglądają Boga i w nim odnajdują pełnię szczęścia - oświadczył papież.
Następnie dodał: - Moi drodzy młodzi przyjaciele, czy podczas śpiewu zauważyliście, jak muzyka wciągnęła nas wszystkich w doświadczenie czegoś nowego; czegoś, co było większe niż to, co każdy z nas mógłby stworzyć samodzielnie? To właśnie jest doświadczenie piękna. Otwiera ono przed nami nową perspektywę i budzi w nas pragnienie, by wyjść jej na spotkanie.
- Modlę się o to, aby pokój panował w waszych domach i we wszystkich miejscach na świecie, które nadal cierpią z powodu przemocy - podkreślił Leon XIV.
W koncercie uczestniczył były burmistrz Nowego Jorku Rudy Giuliani.