We wrześniu Cesaria Evora zakończyła karierę. Zdobywczyni Grammy Awards odznaczona Orderem Legii Honorowej, określana była często, jako "bosonoga diwa z Wysp Zielonego Przylądka". Jej albumy rozchodziły się w wielomilionowych nakładach, a koncerty przyciągały tłumy. Evora urzekała odbiorców swoim niezwykłym głosem, ogromną charyzmą, a także wyjątkową historią biednej dziewczyny z malutkiej wysepki na Atlantyku, która po latach występowania w kawiarniach, tawernach, klubach stała się sławna na całym świecie pieśniarką.
Córka kucharki, wcześnie osierocona przez ojca, wychowała się w biednej dzielnicy portowego miasta Mindelo na Wyspach Zielonego Przylądka. Śpiewała od dziecka - morny i coladery, pełne tęsknoty i melancholii, opowiadające o trudach codziennego życia i walki o przetrwanie. Pasmo niepowodzeń i rozczarowań, brak muzycznego spełnienia sprawiły, że artystka zamilkła na wiele lat. Przełomowym momentem w jej życiu okazał się koncert w 1986 r. w Portugalii. Tam dostrzegł ją jej przyszły agent - Jose de Silva, który uwierzył w 47-letnią wówczas artystkę. Producent zaprosił Evorę do Paryża, gdzie wydała swoje pierwsze albumy. "La Diva aux pies nus" i "Distino di Belita" to symbole ciężkiej walki o zaistnienie. Dopiero kolejny album z 1992 roku, z tytułową piosenką "Miss Perfumado", zdobył wielką popularność i stał się złotą płytą. Evora porwała i podbiła świat, została uznana za muzyczne odkrycie lat dziewięćdziesiątych.
W ciągu swojej 12-letniej międzynarodowej kariery Cesaria Evora nagrała kilkanaście albumów, a wiele z nich otrzymało status złotej i platynowej płyty. Jej ostatni album "Nha Sentimento" ukazał się w 2009 roku.
Artystka wielokrotnie występowała w naszym kraju.
RMF FM/PAP