Stanisław Szelc nie żyje. Był legendą polskiego kabaretu

W wieku 83 lat zmarł satyryk Stanisław Szelc, związany przez lata z wrocławskim Teatrem Kalambur i Kabaretem Elita, współtwórca programu radiowego Studio 202. „Odszedł człowiek, który przez dziesięciolecia współtworzył kulturalny pejzaż naszego miasta” – podkreślono w komunikacie wrocławskiego magistratu.

Stanisław Szelc nie żyje. Był legendą polskiego kabaretu
Stanisław Szelc na zdj. z 2005 r. (fot. TVP/Jan Bogacz) /PAP

Stanisław Szelc urodził się w 1943 r. w Prochładnym w ówczesnej Kazachskiej Socjalistycznej Republice Radzieckiej.

W latach 80. współtworzył audycję satyryczną Studio 202 w Polskim Radiu Wrocław. Artysta przez lata związany był z wrocławskim Teatrem Kalambur i Kabaretem Elita. Występował w znanych słuchowiskach radiowych – m.in. „Z pamiętnika młodej lekarki” i „Rycerze”. Szelc był też autorem serii skeczy radiowych „Chłop i baba”. Występował też w telewizji, m.in. prowadził program „Ludzie listy piszą” w TV Polonia.

„Był jednym z tych artystów, których głos, poczucie humoru i sposób patrzenia na rzeczywistość na długo pozostają w pamięci. Tworzył w czasach, gdy słowo, dowcip i inteligentna satyra potrafiły łączyć ludzi, a radio było dla wielu codziennym towarzyszem” – napisano w komunikacie wrocławskiego magistratu.

Jak wskazano, Szelc przez dziesięciolecia współtworzył kulturalny pejzaż Wrocławia.

Stanisław Szelc został odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, a w 2023 r. otrzymał Złotą Odznakę Honorową Wrocławia.

PAP