Zamach w Krakowie: Sprawca miał broń długą i wojskowy strój, trafił do szpitala

Sprawca zamachu w centrum Krakowa został postrzelony przez policjantów i trafił do szpitala. Co najmniej pięć osób zginęło i kilkanaście zostało rannych - to dotychczasowy bilans tragicznych wydarzeń.

Zamach w Krakowie: Sprawca miał broń długą i wojskowy strój, trafił do szpitala

Do zdarzenia doszło tuż po godz. 15:00 w sobotę. Z informacji reportera RMF FM Kacpra Wróblewskiego wynika, że mężczyzna wjechał na Rynek Główny samochodem bez tablic rejestracyjnych i zaczął strzelać do przypadkowych osób.

Zginęło co najmniej 5 osób, a kilkanaście zostało rannych. Nasz dziennikarz informuje, że wśród poszkodowanych jest dwóch policjantów.

Sprawca został postrzelony przez funkcjonariuszy, trafił do jednego z krakowskich szpitali. Był ubrany w strój wojskowy, miał przy sobie broń długą.

Policja przekonuje, że napastnik działał sam.

Sprawca został postrzelony przez policjantów. Jest transportowany do szpitala. Policjanci nie mogą ustalić tożsamości napastnika - podaje Kacper Wróblewski.

Trwa akcja służb. Na Rynku Głównym lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Źródło: RMF24