O współpracy z Vinterbergiem poinformował sam Holland, który obecnie w Amsterdamie promuje czwartą część „Spider-Mana” ze swoim udziałem. „Kocham Thomasa Vinterberga. Pracujemy razem nad dłuższym formatem i jest bardzo ekscytujący. Uwielbiam wspólnie z nim rozwijać projekty. Uważam, że jest niezwykle mądry. Sposób, w jaki analizuje postacie, sposób, w jaki wnosi serce do opowiadanej historii, nie ma sobie równych. Naprawdę cieszę się na możliwość pracy z nim nad pełnometrażowym projektem. Na razie jest jednak za wcześnie, by podzielić się jego szczegółami” – powiedział aktor w rozmowie z portalem Kino DK.
Z wypowiedzi Hollanda nie da się jednoznacznie wywnioskować, czy chodzi o film, czy o dłuższy format serialowy. Jeśli w grę wchodziłby pełny metraż, byłby to pierwszy film Vinterberga od czasu nagradzanego „Na rauszu”. Aktualnie duński twórca poświęcił się serialom. Niedawno obejrzeć można było jego rozgrywający się w niedalekiej przyszłości dramat serialowy „Rodziny takie jak nasza”, a już wkrótce na ekrany trafi jego serial historyczny poświęcony rodzinie Kennedych. W obsadzie są Michael Fassbender, Imogen Poots i Joshuah Melnick.
Do premiery filmu „Spider-Man: Całkiem nowy dzień” pozostało niewiele ponad miesiąc. Film ma trafić do kin 31 lipca, ale już teraz rozpoczęła się jego światowa trasa promocyjna. Oczekiwania wobec produkcji są bardzo duże. Spider-Man to jeden z niewielu bohaterów komiksowych odpornych na zauważalne w ostatnim czasie znużenie widzów projektami komiksowymi. Trzeci film tej serii zarobił w kinach ponad miliard 900 milionów dolarów.
„Spider-Man: Całkiem nowy dzień” kontynuuje opowieść o Peterze Parkerze, który na skutek ukąszenia pająka został Człowiekiem-Pająkiem. Jego prywatne życie rozsypało się na kawałki, gdy cały świat zapomniał, że to on jest dzielnym Spider-Manem. Wymazanie tego wspomnienia sprawiło, że o istnieniu Parkera nie wie teraz ani jego ukochana MJ (Zendaya), ani jego przyjaciele. Superbohater nie ma jednak czasu na to, by poukładać swoje sprawy sercowe, gdyż staje naprzeciw jednego z najpotężniejszych zagrożeń, z jakimi kiedykolwiek się mierzył. (PAP Life)