Kultowy kostium Umy Thurman z „Pulp Fiction” trafi na aukcję

Biała koszula, czarne spodnie o skróconej nogawce i Uma Thurman jako Mia Wallace – niewiele trzeba, by przywołać jedną z najbardziej ikonicznych scen „Pulp Fiction”. Teraz kostium, który stał się częścią historii kina i mody, po ponad trzech dekadach od premiery filmu może trafić w ręce prywatnego kolekcjonera. Ikoniczny strój pod koniec miesiąca zostanie zlicytowany w Los Angeles.

Kultowy kostium Umy Thurman z „Pulp Fiction” trafi na aukcję
Uma Thurman /GUILLAUME HORCAJUELO /PAP/EPA

Kostium został wykorzystany jednej z najsłynniejszych sekwencji filmu Quentina Tarantino – scenach rozgrywających się w Jack Rabbit Slim’s, gdy Mia Wallace i Vincent Vega, grany przez Johna Travoltę, biorą udział w konkursie tańca. Na ekranie Thurman ma białą koszulę z podkreśloną talią, charakterystycznym dużym kołnierzykiem i szerokimi mankietami oraz czarne, lekko rozkloszowane spodnie. Prostota tego zestawu okazała się jego największą siłą – choć daleko mu do spektakularnej hollywoodzkiej kreacji, trwale zapisał się w historii jako jeden z najbardziej ikonicznych kostiumów współczesnego kina. 

Historia tego stroju jest równie interesująca, co jego ekranowa kariera. Za kostiumy do „Pulp Fiction” z 1994 roku odpowiadała Betsy Heimann, która wcześniej pracowała z Tarantino przy „Wściekłych psach”. Projektantka nie chciała, by Mia wyglądała jak klasyczna femme fatale. Jej pomysł polegał na połączeniu kobiecej elegancji z nonszalancją męskich bohaterów filmu. Jak tłumaczyła kostiumografka w jednym z wywiadów, Mia jako żona wpływowego gangstera może pozwolić sobie na najdroższe kreacje; chce jednak pokazać Vincentowi i jego kolegom, że jest „jedną z nich”.  

 

Najbardziej charakterystyczny element wspomnianego zestawu powstał z pozornego niedopasowania. Spodnie, które dział kostiumów kupił dla Thurman, okazały się za krótkie. Zamiast szukać innej pary, Heimann postanowiła wykorzystać ten mankament. Jako że aktorka jest wysoka, krótsza nogawka odsłaniała kostki i zwracała uwagę na buty. Projektantka zdecydowała się dodatkowo skrócić spodnie, a następnie zestawić je ze złotymi butami Chanel. Wszystkie te niuanse nadały stylizacji unikatowy charakter, dzięki któremu trudno pomylić ją z jakimkolwiek innym filmowym lookiem końcówki minionego stulecia. 

Już wkrótce nadarzy się niepowtarzalna okazja, by wejść w posiadanie kawałka filmowej historii. Kostium Thurman trafi na aukcję Propstore, która zostanie zorganizowana 26 sierpnia na terenie Peterson Automotive Museum w Los Angeles. „Ten outfit to kwintesencja lat 90.: jest prosty, a zarazem ekscentryczny i zabawny” – podkreśla w oświadczeniu Maegen Hensley, dyrektorka ds. zarządzania aktywami w Propstore. Według szacunków zestaw zostanie sprzedany za co najmniej 15 tys. dolarów. (PAP Life)