Kevin Bacon wystąpił wraz z żoną i dziećmi w komediowym horrorze

Gwiazdor „Rzeki tajemnic” do nowego zawodowego projektu zaangażował całą rodzinę. Kevin Bacon, Kyra Sedgwick i ich dwoje dorosłych dzieci zagrali razem w produkcji o nad wyraz trafnym tytule „Family Movie”. Aktorzy wspólnie wyreżyserowali film na podstawie scenariusza Dana Beersa. „Zaproponowaliśmy to dzieciom, ale byliśmy prawie pewni, że nie będą zainteresowane” – zdradziła Sedgwick.

Kevin Bacon wystąpił wraz z żoną i dziećmi w komediowym horrorze
Kyra Sedgwick, Kevin Bacon /CHRIS TORRES / PAP/EPA

13 marca w ramach festiwalu South by Southwest światową premierę będzie miał najnowszy obraz Kevina Bacona. Hollywoodzki aktor wraz z małżonką Kyrą Sedgwick nakręcili komediowy horror „Family Movie”, w którym zagrali u boku swoich dzieci – 36-letniego Travisa i młodszej o trzy lata Sosie. 

To opowieść o czteroosobowej rodzinie z branży filmowej. Jack jest niedocenianym twórcą niezależnych filmów grozy, a Ellen wspierającą żoną i gwiazdą jego dzieł. Córka pary również jest aktorką, która po cichu planuje zrezygnować z występu w najnowszym slasherze na rzecz roli, którą otrzymała w serialu telewizyjnym. Jej brat jest muzykiem i dźwiękowcem marzącym o karierze zawodnika MMA. Familia jednoczy się, by nakręcić prawdopodobnie ostatni wspólny obraz, jednak losy produkcji stają pod znakiem zapytania, gdy na planie zostają znalezione zwłoki. Aby móc kontynuować zdjęcia, rodzina stara się zatuszować morderstwo. 

„Zaproponowaliśmy to dzieciom, ale byliśmy prawie pewni, że nie będą zainteresowane. Byłam strasznie zestresowana. A oni tak po prostu się zgodzili. Odparłam: »Czekaj, co? Chcecie pracować z rodzicami?«. To było przełomowe” – wspomina Sedgwick w rozmowie z „Entertainment Weekly”. 

Sosie przyznała jednak, że początkowo miała pewne wątpliwości. „Myślę, że wszyscy obawialiśmy się, że będziemy się kłócić, że pojawią się napięcia i niesnaski. A było dokładnie na odwrót. Byliśmy niesamowicie zgrani, interesowaliśmy się nawzajem swoimi występami, dzieliliśmy się przemyśleniami. To było po prostu najlepsze, najbardziej ekscytujące i dające poczucie wspólnoty doświadczenie, jakie mogliśmy sobie wymarzyć” – rozpływa się nad współpracą z rodzicami córka aktorów. „Tworzyliśmy zgrany zespół i czuliśmy, że każdy głos jest usłyszany. To było magiczne” – wtóruje jej brat. 

Choć Baconowie zgodnie zaznaczają, że filmowi bohaterowi nie odzwierciedlają w pełni ich charakterów, pewne podobieństwa się wkradły. Podczas pisania scenariusza Beers rozmawiał z każdym z nich na Zoomie, aby lepiej zrozumieć ich osobowości. „W piękny i subtelny sposób trafił w dziesiątkę” – przyznaje Bacon. Czy zatem możemy spodziewać się kolejnych filmów z członkami słynnej familii w rolach głównych? „Zrobilibyśmy to ponownie bez wahania” – zapewnia aktor. (PAP Life)