Rzeźba przedstawia postać łączącą cechy człowieka i królika, trzymającą „miecz prawdy”. Jej historia związana jest z synem aktora, Jackiem, który w wieku około pięciu lat narysował podobną postać. Rysunek przypomniał Deppowi powracający sen z dzieciństwa. Motyw „The Bunnyman” z czasem zaczął pojawiać się również w jego szkicach, obrazach i grafikach. Rzeźbę pokazano wcześniej na targach sztuki Contemporary Istanbul w Turcji.
Wystawa prezentuje bardzo różnorodne oblicza twórczości Deppa. Obok splątanych kompozycji kwiatowych znalazły się psychologiczne portrety. Artysta przedstawia przyjaciół czy osoby będące dla niego inspiracją. W wielu pracach powracają outsiderzy, wyrzutkowie i tajemnicze postacie, przypominające bohaterów, których Depp od lat gra na ekranie.
Aktor, muzyk i artysta wizualny traktuje malarstwo jako przedłużenie swojej skłonności do opowiadania historii. Rysowanie było jego pierwszą artystyczną pasją, jeszcze przed rozpoczęciem kariery filmowej. Jak wyjaśnia, pusta kartka dawała mu możliwość ucieczki od rzeczywistości, a tworzenie obrazów nadal pozostaje dla niego osobistym schronieniem i sposobem na nawiązywanie kontaktu z innymi ludźmi.
Londyńska ekspozycja jest kolejnym ważnym etapem prezentowania sztuki Deppa publiczności. Wcześniej jego prace można było oglądać na dużej międzynarodowej wystawie „A Bunch of Stuff” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Szanghaju. Paul Green, założyciel i prezes Halcyon Gallery, podkreśla, że twórczość Deppa wymyka się podziałom na malarstwo, muzykę i film, a jej siłą jest bezpośredniość emocjonalna oraz indywidualny charakter.
Kate Brown, wiceprezeska i dyrektorka artystyczna galerii, określa Deppa mianem człowieka renesansu, a jego prace postrzega jako osobisty wizualny pamiętnik obejmujący wiele dekad.
Wystawa w Halcyon Gallery potrwa do 15 listopada. (PAP Life)