Wtorek 14 kwietnia należał w Las Vegas do studia Warner Bros. Discovery, które zaprezentowało właścicielom kin garść informacji dotyczących przygotowywanych przez nie atrakcji filmowych. Jedną z nich jest bez wątpienia powrót do Śródziemia w produkowanym przez Petera Jacksona filmie „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”. Będzie to już siódma odsłona tego uniwersum, po dwóch trylogiach wyreżyserowanych właśnie przez Jacksona.
Nowy film reżyseruje Andy Serkis, który w poprzednich częściach wcielał się w rolę Golluma. Powtórzy ją i teraz. Nie będzie to jedyny obsadowy powrót, jaki przygotowali autorzy „Polowania na Golluma”. Ian McKellen ponownie zagra czarodzieja Gandalfa, Elijah Wood hobbita Froda, a Lee Pace elfa Thranduila. Wśród nowych twarzy w obsadzie znaleźli się Kate Winslet (wcieli się w postać Marigol), Leo Woodall (Halvard) oraz Jamie Dornan (Obieżyświat vel Aragorn).
W „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum” widzowie zobaczą wydarzenia, jakie rozegrały się przed tymi opowiedzianymi w „Drużynie Pierścienia”. Film opowie o poszukiwaniach tytułowego hobbita Smeagola, którego zły wpływ Pierścienia Władzy zamienił w Golluma. Scenariusz oparty zostanie na materiale źródłowym autorstwa J.R.R. Tolkiena, a razem z Phoebe Gittins i Artym Papageorgiou piszą go autorki poprzednich trylogii: Fran Walsh i Philippa Boyens.
Wszystkie sześć poprzednich filmów z uniwersum „Władcy Pierścieni” zarobiło w kinach blisko 3 miliardy dolarów i zdobyło w sumie 17 Oscarów. Nie są to jedyne produkcje umiejscowione w Śródziemiu. W 2024 roku premierę miała pełnometrażowa animacja „Władca Pierścieni: Wojna Rohirrimów”, a na platformie Prime Video można oglądać serial „Władca Pierścieni: Pierścienie Władzy”. (PAP Life)