George R.R . Martin kupił sobie linię kolejową. Wagony pociągną Smok i Wilk

Duzi chłopcy nie bawią się modelami kolejek, oni kupują prawdziwe pociągi – tak mógłby powiedzieć 73-letni pisarz, któremu sławę przyniosła saga „Pieśń lodu i ognia”, przetworzona przez HBO na serial „Gra o tron”. Martin właśnie został współwłaścicielem starej linii kolejowej w Nowym Meksyku i zaprasza na przejażdżki nietypowymi pociągami.

George R.R . Martin kupił sobie linię kolejową. Wagony pociągną Smok i Wilk
George R. R. Martin/ PAP/EPA

„3 grudnia w Nowym Meksyku otworzymy Sky pomiędzy Santa Fe i Lamy. Ściśle mówiąc, Sky Railway” - poinformował pisarz na swoim blogu zatytułowanym „Not a Blog”, czyli „Nieblog”. Po czym wyjaśnił, że Sky Railway to nowa nazwa starej linii kolejowej Santa Fe Southern, zbudowanej jeszcze w XIX wieku. Linii, która od niedawna należy do Martina.

Pisarz, którego majątek szacuje się na 120 milionów dolarów, zakomunikował też, że do zarządu spółki kolejowej weszło, poza nim, kilka osób, w tym autor bestsellerów Douglas Preston. „Od tego czasu byliśmy zajęci renowacją wagonów, naprawą torów i estakad, wymianą starych siedzeń, naprawą wybitych okien, a nawet zamontowaniem nowego silnika w jednej z naszych starych lokomotyw. Wszystko to trwało dłużej i kosztowało więcej, niż początkowo przewidywaliśmy, ale prawie zawsze tak jest”, dodał Martin.

W tym miejscu swojego wpisu charyzmatyczny pisarz przypomniał sobie chyba o tym, że jego fani nie oczekują od niego organizacji przejażdżek historyczną kolejką po Santa Fe, ale nowych książek, zwłaszcza, że od blisko 10 lat obiecuje im kolejną powieść z cyklu „Pieśń lodu i ognia”, czyli „The Winds of Winter". Zaczął się bowiem tłumaczyć. „Prawie zatytułowałem ten post "Zatrudniłem się na kolei", ale moi czytelnicy odebraliby to w niewłaściwy sposób, a poza tym to nieprawda. Jestem tylko jednym z właścicieli” - oświadczył i dodał, że jego zadanie polega w tym przypadku głównie na podrzucaniu pomysłów i wypisywaniu czeków. „Nie będę sprzedawał biletów ani prowadził lokomotyw, chociaż zastrzegam sobie prawo do gwizdania od czasu do czasu” - doprecyzował.

Fanów swojej twórczości uspokoił, że nadal pracuje nad „Winds of Winter”, a do tego redaguje trzy nowe książki z cyklu „Wild Cards” oraz współpracuje jako producent przy projektach telewizyjnych i filmowych, które są na różnych etapach rozwoju. W tym nad „Dark Winds" dla sieci AMC, „Jokertown” dla platformy Peacock, „Roadmarks” i Who Fears Death” dla HBO. Do tego był producentem wykonawczym ukończonego niedawno filmu krótkometrażowego „Nights of the Cooters” według prozy Howarda Waldropa.

Do swojego postu George R.R . Martin dodał wspaniałe zdjęcia smoczej lokomotywy, pomalowanej przez pochodzącego z Santa Fe artystę grafika Joarela Numinę. Należąca do pisarza spółka kolejowa ma dwie takie lokomotywy. Jedna to widoczny na fotografii Smok, a druga to Wilk. (PAP Life)