„Diabeł ubiera się u Prady 2” podbija streaming. Ponad 15 mln wyświetleń w pięć dni

„Diabeł ubiera się u Prady 2” błyskawicznie powtórzył sukces, jaki wcześniej odniósł w kinach. Zaledwie pięć dni po premierze w serwisach Disney+ i Hulu film zgromadził 15,2 mln wyświetleń na całym świecie, stając się jedną z najchętniej oglądanych premier platform tego lata. To najlepszy wynik aktorskiej premiery Disneya na obu platformach od czasu „Deadpool & Wolverine” (2024).

„Diabeł ubiera się u Prady 2” podbija streaming. Ponad 15 mln wyświetleń w pięć dni
Meryl Streep, Anne Hathaway, Stanley Tucci, Emily Blunt /TOLGA AKMEN /PAP/EPA

Kontynuacja przeboju z 2006 roku trafiła do streamingu 29 lipca, niespełna trzy miesiące po debiucie kinowym. Wcześniej produkcja zarobiła ponad 690 mln dolarów na światowym box office, stając się jednym z największych kasowych sukcesów 2026 roku. Powrót Mirandy Priestly, Andy Sachs, Emily Charlton i Nigela Kiplinga okazał się równie atrakcyjny dla widzów oglądających filmy w domu. 

Dobre wyniki streamingu wpisują się w szerszy sukces całej marki. Już przed premierą sequela wyraźnie wzrosło zainteresowanie pierwszym „Diabeł ubiera się u Prady”. Według danych Nielsena liczba odtworzeń oryginalnego filmu na Disney+ i Hulu zwiększyła się o 428 proc. między marcem a kwietniem 2026 roku, co pokazuje, że widzowie chętnie wracali do pierwszej części przed obejrzeniem kolejnej. 

Na sukces filmu złożyło się kilka czynników. Produkcja ponownie połączyła na ekranie Meryl Streep, Anne Hathaway, Emily Blunt i Stanleya Tucciego, a jednocześnie rozbudowała obsadę o Justina Theroux, Kennetha Branagha, Lucy Liu, B.J. Novaka i Simone Ashley. Film wyreżyserował David Frankel, a scenariusz ponownie napisała Aline Brosh McKenna. Pozytywne przyjęcie przez krytyków i publiczność jeszcze w czasie kinowej dystrybucji sprawiło, że premiera streamingowa była jedną z najbardziej wyczekiwanych tego lata. 

„Diabeł ubiera się u Prady 2” potwierdza tym samym, że dobrze przyjęte kinowe widowiska mogą skutecznie zdobywać także publiczność w streamingu. Dla Disneya jest to kolejny przykład produkcji, która po udanej premierze na dużym ekranie potrafi przyciągnąć miliony nowych widzów również na platformach cyfrowych, przedłużając życie całej franczyzy. (PAP Life)