„Bridgertonowie” powrócą w 2027 roku

Od czterech sezonów serial „Bridgertonowie” stanowi jedną z najgorętszych pozycji platformy Netflix. Romanse, historyczne stroje, łamanie tabu i elektryzująca muzyka w tle sprawiają, że widzowie chętnie zanurzają się w tym świecie. Kolejna okazja ku temu nadarzy się w 2027 roku, gdy do katalogu platformy trafi 5. sezon produkcji.

„Bridgertonowie” powrócą w 2027 roku

Po tym, jak fani tytułu poznali kilka szczegółów związanych z fabułą kolejnej odsłony serialu, dyrektor ds. treści serwisu Netflix, Bela Bajaria, ogłosił podczas prezentacji platformy dla reklamodawców w Nowym Jorku, że serial „Bridgertonowie” „powróci w przyszłym roku z 5. sezonem”.

W marcu platforma krótkim zwiastunem poinformowała, że w kolejnym sezonie sercowe rozterki dotknął Francescę Bridgerton, którą portretuje Hannah Dodd. Zgodnie z opisem fabuły, „dwa lata po stracie ukochanego męża Johna, Fran postanawia wrócić do branży małżeńskiej z praktycznych powodów. Ale kiedy kuzynka Johna, Michaela (Masali Baduza), wraca do Londynu, by zająć się posiadłością Kilmartinów, skomplikowane uczucia Fran sprawią, że będzie się zastanawiać czy trzymać się pragmatycznych planów, czy podążać za swoimi wewnętrznymi pasjami”.

Queerowy romans w „Bridgertonach” jest istotnym odejściem od fabuły książki autorstwa Julii Quinn. Bowiem, wedle literackiego pierwowzoru, gdyby ten w serialu został zachowany, bohaterem stałby się Michael Stirling, kuzyn hrabiego Kilmartina. W serialu jest to Michaela, jego kuzynka. 

Decyzja o tym, by fabuła serialu wykraczała poza heteronormatywne schematy, spotkała się z aprobatą autorki sagi, Julii Quinn. W swoich mediach społecznościowych podkreśliła, że choć Michael stał się Michaelą, esencja historii Franceski zostanie zachowana. Sercem tej ekranowej opowieści wciąż będzie podnoszenie się po stracie ukochanej osoby, poszukiwanie nowej miłości – choć bohaterka może ją odnaleźć w najmniej spodziewanym miejscu. (PAP Life)