Sam Smith nagrał monumentalny singiel z udziałem 28-osobowego chóru

„Oh Mother” – to tytuł drugiego singla Sama Smitha, po „My Guy”, który zapowiada album „Hazel Eyes”. Premierę krążka zaplanowano na 21 sierpnia. W nowym utworze laureatowi Oscara towarzyszy 28-osobowy chór TwoCity Chorus. Kompozycja nabiera rozmachu także dzięki donośnym partiom fortepianu, przesterowanym gitarom i rytmicznej perkusji.

Sam Smith nagrał monumentalny singiel z udziałem 28-osobowego chóru
Sam Smith /HELLE ARENSBAK/ PAP/EPA

"Oh Mother to piosenka mająca formę rozmowy między dzieckiem a matką. Opowiada o rodzicu przychodzącym dziecku z pomocą, gdy to doświadcza zdrady i złamanego serca" - wyjaśnia na Instagramie Sam Smith. 

To jedna z kilku piosenek z albumu „Hazel Eyes”, które powstały wspólnie z The TwoCity Chorus. W tym konkretnym utworze podniosłe brzmienie chóru symbolizuje furię i gniew matki na widok swojego cierpiącego dziecka. 

„W utworze śpiewa również mój przyjaciel Dante, który był dla mnie matczyną postacią jako dwudziestokilkuletniej osoby queerowej. To jak zgromadzenie głosów niosących siłę” – wyjaśnił w oficjalnym komunikacie Smith. 

Kompozycja mocno czerpie z muzyki gospel i soulu. Opiera się na surowym brzmieniu żywych instrumentów – partiach fortepianu, przesterowanych gitarach, perkusji i rozbudowanej aranżacji smyczkowej autorstwa Gabe’a Noela. 

To jedna z 12 piosenek, które znajdą się na nowym krążku artysty. „Hazel Eyes” ukaże się 21 sierpnia. Kilka nowych kompozycji wybrzmiało już podczas jego trasy „To Be Free” w USA. Jesienią artysta zaplanował serię kontaktów w Wielkiej Brytanii. (PAP Life)