Weterani rocka nie kazali swoim fanom zbyt długo snuć domysłów. Po niedawnej kampanii billboardowej - w największych miastach na świecie pojawiły się plakaty przedstawiające kultowe logo zespołu oraz hasło „Foreign Tongues” (Obce języki) w różnych językach – oraz limitowanym wydaniu winylowym utworu „Rough and Twisted” pod dawnym pseudonimem grupy: The Cockroaches, artyści potwierdzili datę premiery swojego kolejnego wydawnictwa.
Nie mylili się ci, którzy od początku twierdzili, że na plakatach muzycy zdradzili tytuł swojej kolejnej płyty. 10 lipca na rynku zadebiutuje ich 25. album - „Foreign Tongues”. Zgodnie z zapowiedzią, 14 utworów zawartych na krążku składa się na niezwykle „dynamiczny, nowoczesny album, który zachowuje charakterystyczne brzmienie zespołu, jednocześnie wkraczając w nowe obszary muzyczne i liryczne”. Okładkę płyty ilustruje obraz autorstwa cenionego amerykańskiego artysty, Nathaniela Mary Quinna.
Materiał na "Foreign Tongues" został nagrany w niecały miesiąc w londyńskim Metropolis Studios. Mick Jagger, Keith Richards i Ronnie Wood ponownie połączyli siły z nagrodzonym Grammy producentem Andrew Wattem, z którym współpracowali przy „Hackney Diamonds”. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in.: Steve Winwood, Paul McCartney, Robert Smith z The Cure oraz Chad Smith z Red Hot Chili Peppers. Album zawiera też wyjątkowy wkład Charliego Wattsa, zarejestrowany podczas jednej z jego ostatnich sesji nagraniowych przed śmiercią w 2021 roku.
Keith Richards wskazał w oświadczeniu, że „Foreign Tongues” jest w pewnym sensie przedłużeniem płyty „Hackney Diamonds”, dzięki której zespół powrócił z nowym materiałem po 18-letniej przerwie. Wydaje się, że powrót okazał się wyjątkowo owocny, bowiem ich kolejny album powstał w ekspresowym tempie.
„Uwielbiam nagrywać w londyńskim Metropolis. Spędziliśmy tam bardzo intensywne tygodnie. Mieliśmy 14 świetnych utworów i działaliśmy tak szybko, jak tylko się dało. Lubię to studio, bo nie jest zbyt duże – można tam poczuć pasję wszystkich obecnych” – przyznał w komunikacie Mick Jagger.
„Atmosfera była niezwykle kreatywna, a cały zespół był w świetnej formie przez cały proces nagrań. Często udawało nam się uchwycić idealne wykonanie już przy pierwszym podejściu. Mam nadzieję, że wszystkim spodoba się ten album” – zdradził Ronnie Wood. „To był miesiąc wytężonej pracy. Najważniejsza jest dla mnie radość z tworzenia – czuję się szczęśliwy, że mogę to robić, i oby trwało to jak najdłużej” – dodał Richards.
Nowe wydawnictwo zwiastuje singiel „In the Stars”, który 5 maja trafił do serwisów streamingowych wraz z otwierającym album utworem „Rough and Twisted”. Fizyczna wersja singla „In the Stars” ukaże się 15 maja. (PAP Life)