Przez kilka lat włoska prasa rozpisywała się o wieczornych zabawach z udziałem młodych kobiet, organizowanych w prywatnej rezydencji Silvio Berlusconiego w Wiecznym Mieście. Prawdopodobnie ten klimat chce odtworzyć w swym filmie "Oni" zdobywca Oscara za "Wielkie piękno".
Tłum młodych kobiet - aktorek i statystek, prowokacyjnie i skąpo ubranych pojawił się w nocy na planie filmowym niedaleko Koloseum. To tam Paolo Sorrentino zaczął zdjęcia do bardzo oczekiwanego filmu.
Byłego premiera i magnata finansowego zagra Toni Servillo, który kilka lat wcześniej, także w filmie tego samego reżysera, "Boski" wcielił się w postać byłego siedmiokrotnego premiera Giulio Andreottiego.
Na planie w najpiękniejszej alei stolicy dostrzeżono też znanego aktora Riccardo Scamarcio. Jak się przypuszcza, zagra on przedsiębiorcę z Apulii, organizatora imprez u byłego premiera.
Przed przystąpieniem do zdjęć Sorrentino spotkał się z Silvio Berlusconim, który wyraził uznanie dla jego pracy i planów. 80-letni polityk zaproponował nawet reżyserowi, by nakręcił kilka scen także w jego rezydencjach koło Mediolanu i na Sardynii. Nie wiadomo jeszcze, czy laureat Oscara skorzysta z tej oferty.
Z Rzymu dla PAP Life Sylwia Wysocka (PAP Life)