Ryan Gosling doczekał się poprawki plakatu „La La Land” po 10 latach

Po blisko dekadzie żartów z własnej pozy na plakacie filmu „La La Land”, Ryan Gosling doczekał się poprawionej wersji grafiki promującej oscarowy musical Damiena Chazelle'a. Lionsgate zaprezentowało nowy plakat z okazji 10. rocznicy premiery produkcji, poprawiając ułożenie dłoni aktora.

Ryan Gosling doczekał się poprawki plakatu „La La Land” po 10 latach
Ryan Gosling /fot. Mario Guzmán / PAP/EPA

Koniec dramatu Ryana Goslinga! Gwiazdor wielokrotnie wspominał, że jego „płaska dłoń” na oryginalnym plakacie dosłownie go „prześladowała”. Aktor tłumaczył, że podczas tanecznej pozy jego dłoń powinna być lekko wygięta, a nie całkowicie wyprostowana.

„W filmie »La La Land« jest taka scena, która nie daje mi spokoju. Ta, w której tańczymy z Emmą. Nie wiedziałem wtedy, że to właśnie ta scena trafi na plakat filmu, ale myślałem, że mamy trzymać ręce w górze, i uznałem, że fajnie byłoby położyć dłoń płasko. Mimo że wszyscy mówili mi, że to nie jest fajne, byłem przekonany, że tak właśnie jest. Teraz, kiedy na to patrzę – a muszę to oglądać cały czas – wiem, co byłoby fajniejsze. Takie ułożenie dłoni zabiło całą energię. Nazywam to »La La Hand«” – mówił aktor w rozmowie z „The Wall Street Journal” w 2024 roku. „La La Hand” to gra słów zmieniająca oryginalny tytuł „La La Land” dodając do niego w ten sposób „hand” czyli „dłoń”.

Dopiero z okazji 10-lecia premiery studio zdecydowało się poprawić ten element oficjalnego plakatu. Nowa grafika towarzyszy ponownemu wprowadzeniu „La La Land” do kin. Film powróci na ekrany od 16 sierpnia i będzie ponownie wyświetlany w salach Dolby Cinema sieci AMC Theatres. Portal The Hollywood Reporter przypomina również, że trwają prace nad musicalową adaptacją „La La Land” na Broadwayu.



Choć „La La Land” zdobyło sześć Oscarów, w tym za reżyserię dla Damiena Chazelle'a oraz pierwszoplanową rolę kobiecą dla Emmy Stone, wielu widzów do dziś kojarzy film przede wszystkim z głośną pomyłką podczas gali w 2017 roku. Produkcję omyłkowo ogłoszono laureatem Oscara dla najlepszego filmu, zanim wyjaśniono, że zwyciężył „Moonlight”.  (PAP Life)