Choć twórcy nie ujawnili jeszcze fabuły, według informacji, które jako pierwszy opublikował serwis Deadline, w filmie pojawi się Babe Dahlgren – zawodnik New York Yankees, który w 1939 roku zastąpił Gehriga po zakończeniu jego rekordowej serii 2130 kolejnych meczów. Passa, trwająca przez 14 sezonów, została przerwana po zdiagnozowaniu u sportowca stwardnienia zanikowego bocznego (ALS). Choroby, która kilka lat później doprowadziła do jego śmierci. Scenariusz pisze Simon Rich, autor „Artificial”, a wśród producentów są Lorne Michaels, Glen Powell i Erik Baiers.
Historia Lou Gehriga po raz pierwszy trafiła na ekran w nagrodzonej Oscarem „Dumie Jankesów” z 1942 roku. Nowy projekt Universal będzie pierwszą od wielu dekad hollywoodzką próbą opowiedzenia jego historii w pełnometrażowym filmie fabularnym. Sam zawodnik do dziś pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci amerykańskiego sportu, a jego nazwiskiem w Stanach Zjednoczonych potocznie określa się stwardnienie zanikowe boczne.
Obraz ten będzie kolejnym baseballowym przedsięwzięciem w dorobku Richarda Linklatera. Reżyser ma na koncie remake „Strasznych misiów”, dokument „Inning by Inning: A Portrait of a Coach” oraz komedię „Każdy by chciał!!”. Jednocześnie rozwija kilka innych projektów – w ubiegłym roku zaprezentował „Nową falę” i „Blue Moon”, a od lat kontynuuje realizację eksperymentalnego filmu „Merrily We Roll Along”, kręconego etapami wraz z upływem czasu i starzeniem się aktorów.
Równie intensywny okres ma za sobą Glen Powell. W ostatnich miesiącach wystąpił w filmie „Przepis na morderstwo”, użyczył głosu Star Foxowi w animacji „Super Mario Galaxy Film”, zagrał główną rolę w serialu „Chad Powers”, a w przyszłym roku ma pojawić się również w komedii „The Comeback King” w reżyserii Judda Apatowa. Harmonogramy aktora i reżysera sprawiają jednak, że termin rozpoczęcia zdjęć do filmu o Lou Gehrigu nie został jeszcze ujawniony. (PAP Life)