Zwiastun filmu „Afera Thomasa Crowna” zapowiada widowiskowy thriller rozgrywający się w różnych zakątkach świata. Tytułowy Thomas Crown przedstawiony jest jako miliarder planujący spektakularne kradzieże dzieł sztuki, wykorzystujący zaawansowane technologie oraz liczne przebrania. W materiale nie brakuje pościgów, wspinaczk po wieżowcach, skoków z klifów oraz scen sugerujących romans między Crownem a kobietą tropiącą jego wybryki.
W nowej interpretacji bohater nie kradnie jednak wyłącznie dla adrenaliny. Jak wynika z zapowiedzi, jego celem jest odzyskiwanie cennych artefaktów i zwracanie ich prawowitym właścicielom lub twórcom. Jego przeciwnikami są była agentka FBI, grana przez Adrię Arjonę, oraz tajemniczy antagonista, w którego wciela się Kenneth Branagh.
Jordan już wcześniej podkreślał, że nie chciał realizować kolejnego remake'u, lecz nowe spojrzenie na znaną historię. Jak mówił, poprzednie filmy opowiadały o bogatych mężczyznach kradnących dla rozrywki, podczas gdy jego wersja ma bardziej osobisty charakter i wyższą jakość, zachowując jednocześnie elementy elegancji i romansu.
Scenariusz napisał Drew Pearce na podstawie wcześniejszej wersji autorstwa Wesa Tooke'a i Justina Britt-Gibsona. Film bazuje na klasycznej produkcji z 1968 roku z udziałem Steve'a McQueena i Faye Dunaway, która doczekała się remake'u w 1999 roku z Piercem Brosnanem i Rene Russo. W obsadzie nowej „Afery Thomasa Crowna” znaleźli się również Lily Gladstone, Danai Gurira, Pilou Asbaek, Ruth Negga i Aiysha Hart. (PAP Life)