Jeśli autoportret Fridy Kahlo osiągnie na aukcji oczekiwane 30 mln dolarów, będzie najcenniejszym dziełem sztuki latynoamerykańskiej

Autoportret Fridy Kahlo zatytułowany “Diego y yo”, wyceniony na kwotę 30 mln dolarów, zostanie w listopadzie wystawiony na aukcję. Jak poinformował dom aukcyjny Sotheby's, jeśli dzieło osiągnie kwotę zbliżoną do szacunkowych 30 mln dolarów, stanie się najcenniejszym dziełem sztuki latynoamerykańskiej, jakie kiedykolwiek wystawiono na sprzedaż.

Jeśli autoportret Fridy Kahlo osiągnie na aukcji oczekiwane 30 mln dolarów, będzie najcenniejszym dziełem sztuki latynoamerykańskiej
fot.PAP/Newscom

Autoportret “Diego y yo” namalowany w 1949 roku to jedno ze smutniejszych dzieł artystki, nawiązujące do jej burzliwej relacji z Diego Riverą, też artystą malarzem. Obraz ukazuje zapłakaną twarz artystki, pośrodku jej czoła widnieje wizerunek Diego.

“Diego y yo” powstał w szczególnie trudnym momencie ich małżeństwa, kiedy Rivera miał romans z gwiazdą filmową Marią Felix, również przyjaciółką Kahlo. Sprawa stała się publicznym skandalem, a gazety doniosły, że Rivera planuje poślubić kochankę.

“Uwielbiam Fridę, ale myślę, że moja obecność bardzo szkodzi jej zdrowiu” - miał tłumaczyć prasie malarz. Choć Kahlo żartowała z romansu i zasugerowała nawet, że nie ma nic przeciwko, w rzeczywistości była głęboko zraniona i to widać na obrazie, przepełnionym gniewem i smutkiem.

“Kahlo jest światową ikoną sztuki, a to konkretne dzieło uosabia złożoną ikonografię i głęboką, osobistą narrację, które są cechami charakterystycznymi jej dojrzałego malarstwa” - podkreśliła Anna di Stasi, dyrektorka sztuki latynoamerykańskiej w Sotheby’s. Julian Dawes, współkierownik działu sztuki nowoczesnej w Nowym Jorku, powiedział, że obraz Kahlo o tej „jakości i doskonałości” jest rzadkością na rynku. (PAP Life)