„Bałam się AI, ale czy mam się bać i odwrócić wzrok? Nie. Boję się, ale pracuję z nią, uczę się jej i próbuję zdobywać wiedzę na jej temat. Pociąg już odjechał. Albo będziesz z tym pracować, albo całkowicie wypadniesz z gry. Próbuję wyciągnąć z tego jak najwięcej i chronić to, co mogę ochronić” – powiedziała Gadot w podcaście „Happy Sad Confused”.
„Bitcoin” jest jednym z pierwszych dużych hollywoodzkich filmów, przy których AI wykorzystano nie do cyfrowego poprawiania pojedynczych ujęć, lecz jako istotny element procesu produkcyjnego. Widowisko wyreżyserował Doug Liman, a w obsadzie, obok Gadot, znaleźli się Casey Affleck, Pete Davidson i Isla Fisher. Aktorzy pracowali na niemal pustej przestrzeni przypominającej magazyn, ponieważ scenografia i oświetlenie miały zostać stworzone cyfrowo. Producent Ryan Kavanaugh twierdził, że dzięki wykorzystaniu AI produkcja kosztowała 70 mln dolarów, a rozwiązania te pozwoliły zaoszczędzić ponad 200 mln.
Izraelka podkreśla, że negocjacje dotyczące wykorzystania AI nie dotyczyły wyłącznie jej pracy. Jej prawnicy mieli zadbać o to, aby technologia nie mogła wpływać na jej grę aktorską. Sprawa była na tyle istotna, że z zespołem prawnym aktorki skontaktował się związek zawodowy aktorów amerykańskich SAG-AFTRA, zainteresowany wykorzystaniem części tych rozwiązań przy aktualizacji zapisów chroniących innych aktorów. „Jeśli chodzi o występy, to w całości jestem ja” – zapewniła Gadot.
Aktorka przyznała też, że praca na planie znacząco różniła się od tradycyjnej produkcji filmowej. Ponieważ ekipa nie musiała czekać na przygotowanie kolejnych ustawień świateł, zdjęcia mogły trwać niemal bez przerwy nawet przez 10 godzin. Gadot porównała doświadczenie do pracy w teatrze, w którym najważniejsi na scenie są aktorzy.
Gadot mówiła przy okazji o swojej przyszłości jako Wonder Woman. Aktorka nie jest pewna, czy zdecydowałaby się ponownie zagrać tę postać, gdyby pojawiła się taka możliwość. Przy czwórce dzieci i związanych z tym obowiązkach długi okres pracy nad kolejnym filmem nie pasowałby już do jej obecnego życia.
Gwiazda po raz pierwszy zagrała Wonder Woman w filmie „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” z 2016 roku, a rok później otrzymała własny film. „Wonder Woman” Patty Jenkins zarobiła na całym świecie 824 mln dolarów. Aktorka powróciła również w „Lidze Sprawiedliwości” oraz „Wonder Woman 1984”. Po zmianie kierownictwa DC Studios i przejęciu kontroli nad uniwersum przez Jamesa Gunna i Petera Safrana planowana trzecia część z Gadot nie powstała. (PAP Life)