Ed Harris czuł się wprowadzony w błąd przez twórców „Rancza Duttonów”

Ed Harris nie kryje rozczarowania swoim udziałem w serialu „Ranczo Duttonów”, będącym kolejnym spin-offem „Yellowstone”. Aktor twierdzi, że przed rozpoczęciem zdjęć zapewniano go, iż odegra w produkcji znaczącą rolę. W trakcie zdjęć poczuł jednak, że jego postać została zepchnięta na dalszy plan.

Ed Harris czuł się wprowadzony w błąd przez twórców „Rancza Duttonów”
Ed Harris / PAP/PA

„Przed podpisaniem umowy rozmawiałem, o czym będzie to sezon i czym będzie zajmować się moja postać. Miałem być jednym z czterech głównych bohaterów. A tak nie było. Mówiłem im, że czuję się niewykorzystany i nieistotny, ale rozkładali ręce. Szczerze mówiąc, byłem trochę sfrustrowany” – zdradził Harris w rozmowie z portalem Variety nie wymieniając nazwisk osób odpowiedzialnych za decyzje kreatywne. Harris przyznał też, że już w trakcie zdjęć mówił swojemu zespołowi: „Wyciągnijcie mnie stąd”. Aktor podkreśla, że po obejrzeniu całości poczuł, że jego postać jest „dość” ważna dla fabuły, ale na pewno nie myślał tak podczas zdjęć.

Harris wcielił się w weterynarza i weterana wojennego Everetta McKinneya. Aktor podpisał kontrakt obejmujący dwa sezony serialu, którego twórcą jest autor „Rancza Duttonów”, Taylor Sheridan. Przyznał jednak, że w trakcie zdjęć do pierwszej odsłony, po wycięciu jednej ze scen z jego udziałem, uznał, iż ma wystarczający powód, by unieważnić umowę.

Drugi sezon „Rancza Duttonów” został oficjalnie potwierdzony jeszcze przed premierą finałowych odcinków pierwszej odsłony. Decyzję podjęto po rekordowym starcie serialu – według Paramount+, w ciągu pierwszych siedmiu dni od premiery produkcję obejrzało 12,9 mln widzów na całym świecie, co uczyniło ją najlepszym debiutem oryginalnego serialu w historii platformy. Nowym showrunnerem będzie Benjamin Cavell, który zastąpi Chada Feehana. Data premiery drugiego sezonu nie jest jeszcze znana.

Wśród kolejnych projektów Harrisa znajduje się kryminalny dramat „The Ploughmen”, do którego napisał scenariusz i który reżyseruje. To ekranizacja powieści Kima Zupana o rodzącej się więzi między młodym zastępcą szeryfa a 77-letnim seryjnym mordercą oczekującym na proces. Aktor użyczył też głosu narratorowi w dokumencie przyrodniczym „War on Wolves”, poświęconym sporowi wokół ochrony wilków i ich wpływu na lokalne społeczności. Z kolei ukończona już komedia sportowa „Dink” opowiada o byłym tenisiście, który próbuje odnaleźć się w świecie pickleballu – jednej z najszybciej rozwijających się dyscyplin sportowych w Stanach Zjednoczonych. Harris wystąpił w niej w roli ojca głównego bohatera. (PAP Life)