Dla Hathaway będzie to kolejna kampania oscarowa, a zarazem próba powtórzenia sukcesu sprzed ponad dekady. W 2013 roku zdobyła statuetkę dla najlepszej aktorki drugoplanowej za rolę Fantine w „Nędznikach”. Ewentualne drugie zwycięstwo w tej samej kategorii dałoby jej miejsce w bardzo wąskim gronie kobiet, które dwukrotnie otrzymały tę nagrodę — dotąd dokonały tego tylko Dianne Wiest i Shelley Winters.
W przypadku „Odysei”, obok Hathaway, w kategorii najlepszej aktorki drugoplanowej może znaleźć się też Samantha Morton, wcielająca się w Kirke.
To wyjątkowo intensywny okres w karierze Hathaway. Aktorka rozpoczęła rok od „Mother Mary”, następnie wróciła jako Andy Sachs w „Diable ubiera się u Prady 2”, a później pojawiła się w „Końcu ulicy Dębowej”. 2 października do kin trafi jeszcze „Verity. Coraz większy mrok”, thriller Michaela Showaltera z Dakotą Johnson i Joshem Hartnettem, w którym Hathaway gra tytułową Verity Crawford i pełni również funkcję producentki.
Sama „Odyseja” jest dla Universal jednym z najważniejszych punktów tegorocznej kampanii. Film Nolana, jego pierwsza produkcja od nagrodzonego Oscarem za najlepszy film „Oppenheimera”, przekroczył 1,6 mld dolarów wpływów na całym świecie. Studio zamierza walczyć o nominacje również w pozostałych kategoriach aktorskich i technicznych, a także za piosenkę oryginalną. Wśród potencjalnych kandydatów są ponadto John Leguizamo i Robert Pattinson.
Sama „Odyseja” pozostaje jednym z najważniejszych tytułów sezonu nagród. Universal planuje kampanię obejmującą praktycznie wszystkie możliwe kategorie techniczne, a decyzja o umieszczeniu Hathaway wśród aktorek drugoplanowych pozwala studiu dodatkowo wykorzystać jej wcześniejszy status laureatki Oscara oraz rozpoznawalność filmu. Nominacje do 98. Oscarów zostaną ogłoszone w późniejszym terminie. (PAP Life)