„Moi drodzy przyjaciele, nadszedł czas, by pożegnać się z życiem w trasie. Po ponad sześciu dekadach »The Final Encore« z pewnością będzie moim ostatnim” - zapewnił artysta zapowiadając serię pożegnalnych występów. „Śpiewam muzykę, którą kocham, odkąd skończyłem 19 lat i miałem zaszczyt dzielić się nią z wami na całym świecie. Dała mi życie, jakiego nigdy sobie nie wyobrażałem, i mam nadzieję, że w zamian dałem wam kilka miłych wspomnień” – dodał.
Piosenkarz dodał, że jedynym znanym mu sposobem na odwdzięczenie się publice są wspólne chwile spędzone przy jego największych przebojach, których na przestrzeni swojej trwającej przeszło sześć dekad kariery stworzył dziesiątki. Pożegnalną trasę rozpocznie w kwietniu od występu w Dublinie. Artysta odwiedzi także m.in. Londyn, Amsterdam, Berlin, Helsinki.
20 lipca 2027 roku Stewart wystąpi na krakowskiej Tauron Arenie i będzie to jedna z ostatnich dat wskazanych w koncertowym harmonogramie. „Mam nadzieję, że dołączycie do mnie, żebym mógł wam podziękować najlepiej, jak potrafię… muzyką i niesamowitym show. Do zobaczenia” – zachęcił w oświadczeniu piosenkarz. (PAP Life)