ON AIR
od 18:00 zaprasza: Natalia Grzeszczyk

Phil Collins rozważa zakończenie kariery z powodu złego stanu zdrowia

Kolejny legendarny muzyk może wkrótce pożegnać się ze sceną. Phil Collins w najnowszym wywiadzie, jakiego udzielił w BBC Breakfast, wyznał, że ma poważne problemy ze zdrowiem i to prawdopodobnie wkrótce zmusi go do podjęcia decyzji o zakończeniu kariery muzycznej.

Phil Collins rozważa zakończenie kariery z powodu złego stanu zdrowia
fot. PAP/EPA

Fani zespołu Genesis nie mogą się doczekać trasy koncertowej „The Last Domino? Tour 2021”, która rozpoczyna się w drugiej połowie września. Będzie to trasa niezwykła, bo muzycy kultowej grupy wystąpią razem po wielu latach przerwy. W ramach promocji nowego tournee pojawili się w porannym paśmie telewizji BBC, by opowiedzieć o planowanych koncertach. Dominującym tematem rozmowy nie był jednak powrót Genesis na scenę, ale stan zdrowia Phila Collinsa, który wyznał w czasie rozmowy, że podczas jesiennych koncertów nie zasiądzie za perkusją.

„Moja fizyczna forma zostawia wiele do życzenia. Jest to bardzo frustrujące, ponieważ chciałbym tam zagrać razem z moim synem” – powiedział. Muzyk wyjawił też, że w czasie koncertów skupi się na śpiewaniu, a na perkusji zastąpi go syn Nicholas Collins. „Ledwo mogę trzymać pałeczki, zwłaszcza w lewej ręce, więc są pewne fizyczne ograniczenia, które mi bardzo przeszkadzają” – wyznał ze smutkiem 70-letni muzyk, który ma poważne problemy z kręgosłupem. Z tego powodu podczas koncertów będzie śpiewał głównie na siedząco.

Niewykluczone, że jesienna trasa Genesis będzie ostatnią w karierze tego zespołu. Zapytany o to Collins nie owijał w bawełnę. „Wszyscy jesteśmy mężczyznami w pewnym wieku i myślę – do pewnego stopnia – że tak, prawdopodobnie jest to ostatnia trasa. Po prostu wydaje mi się, że to już nie dla mnie” - powiedział.

Problemy zdrowotne muzyka zaczęły się wiele lat temu. Pod koniec 2000 roku doznał poważnego urazu kręgosłupa, a w 2009 roku ogłosił, że musi zrobić sobie przerwę od grania na perkusji. „Kręgi miażdżą mi rdzeń kręgowy z powodu pozycji, w której gram. To skutek wielu lat grania. Nie mogę prawidłowo trzymać pałek bez bólu. Kiedyś nawet przyklejałem je do rąk, żeby móc je utrzymać” - powiedział wtedy.

W 2015 roku muzyk przeszedł operację pleców, niestety w czasie rekonwalescencji po zabiegu, gdy chodził o kulach, potknął się i złamał stopę. „Mam uszkodzony nerw w lewym ramieniu. Operacja pleców, którą przeszedłem, była świetna, ale kiedy wracałem do zdrowia, chodząc o kulach, upadłem i złamałem stopę. Kiedy doszedłem do siebie po operacji stopy, ponownie upadłem i złamałem inną część tej samej stopy. Teraz moja prawa stopa jest całkowicie zdrętwiała” – relacjonował wówczas w wywiadzie dla magazynu „Billboard”. Już wtedy Collins sugerował, że będzie mu ciężko grać. „Nie wiem, czy kiedykolwiek będę wystarczająco sprawny, by ponownie grać na perkusji w czasie koncertów” – powiedział.

Trasa zespołu Genesis „The Last Domino? Tour 2021” została ogłoszona w marcu 2020 roku, jednak po kilku miesiącach pojawiła się informacja, że z powodu pandemii została zawieszona. W kwietniu 2021 roku management zespołu potwierdził, że koncerty jednak się odbędą, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Pierwszy z nich odbędzie się w Birmingham w Wielkiej Brytanii 20 września 2021 roku, ostatni 16 grudnia w Bostonie w Stanach Zjednoczonych. (PAP Life)