Michael Kiwanuka przeszedł udar. Mimo walki o zdrowie zapowiada nowy album

Autor przeboju „Cold Little Heart”, brytyjski wokalista Michael Kiwanuka poinformował, że wraca do zdrowia po poważnym udarze mózgu, do którego doszło kilka miesięcy temu. 39-letni muzyk soulowo-folkowy ujawnił tę informację w oświadczeniu na Instagramie. Jednocześnie, zapowiedział swój nowy, piąty album studyjny „Fudge”, który został nagrany jeszcze przed udarem.

Michael Kiwanuka przeszedł udar. Mimo walki o zdrowie zapowiada nowy album
Michael Kiwanuka /JALAL MORCHIDI / PAP/EPA

 

„Z wielką radością ogłaszam wam mój nowy album »Fudge«. Jestem szczególnie szczęśliwy, ponieważ przez ostatnie kilka miesięcy zmagałem się z problemami zdrowotnymi, które w najbliższej przyszłości będą mi bardzo utrudniać i uniemożliwiać tworzenie muzyki” – przekazał w poście artysta. 

Kiwanuka wyjaśnił dalej, że jego zmagania zdrowotne to efekt udaru, który spowodowało pęknięcie naczynia krwionośnego, wywołane bardzo wysokim ciśnieniem tętniczym. Zdobywca nagrody Mercury Prize wyjaśnił, że uraz mózgu, którego doznał, jest dość poważny, więc czeka go długa rehabilitacja. 

„Przede mną długa i ciężka podróż, ale walczę o poprawę” – powiedział artysta, dodając, że ostatnie miesiące stanowiły ogromne wyzwanie, ale teraz czuje, że robi postępy. Choć na przyszłość piosenkarz patrzy z optymizmem, na razie nie jest w stanie określić, kiedy powróci na scenę. (PAP Life)