Zaryan śpiewała z zespołem, w którym znaleźli się pianista i kompozytor Michał Tokaj, kontrabasista Darek Oleszkiewicz oraz perkusista Matt Slocum. Gościnnie na trąbce zagrał Daniel Sky Szczepański. Wokalistka sięgnęła m.in. po utwory z albumów "My Lullaby", "Miłość" i "Księga olśnień". Śpiewała też wiersze poetów związanych z Powstaniem Warszawskim, m.in. Krystyny Krahelskiej i Krzysztofa Kamila Baczyńskiego oraz standardy jazzowe. - Mam więcej doświadczeń życiowych i myślę, że to słychać też w śpiewaniu, w interpretacji — powiedziała PAP Zaryan, wspominając swoje występy sprzed dekady w Nowym Jorku. W tym roku skończyła 50 lat i obchodzi 25-lecie nagrania pierwszej płyty. Jak wyjaśniła, jazz fascynuje ją tym, że utwory za każdym razem brzmią inaczej.
- Jazz jest jak plastelina, jest taki plastyczny, nieprzewidywalny często i dla mnie samej, kiedy jestem na scenie, jest czasami zaskakujący — zauważyła.
Z zadowoleniem wyrażała się o festiwalowej widowni.
- Bardzo zasłuchana, skupiona publiczność. Widać, że to są ludzie, którzy lubią jazz i wiedzieli, po co przyszli — podkreśliła.
Ambasador RP przy ONZ Krzysztof Szczerski zwrócił uwagę na polsko-amerykański charakter koncertu. - To był wspaniały koncert, znakomici artyści. Jazz jest muzyką uniwersalną i wiadomo, że ma w Ameryce swoje korzenie — powiedział.
Zdaniem dyplomaty wspólny repertuar i międzynarodowe składy muzyków "łączą trochę takim mostem Polskę i Amerykę".
Wśród słuchaczy była Urszula Dudziak. - Trudno mi zaimponować, ale ona mi bardzo zaimponowała dzisiaj — powiedziała w rozmowie z PAP o Zaryan.
- Dała czadu. Fantastyczna, rewelacyjna, z klasą, wielką klasą wokalistka jazzowa — oceniła Dudziak.
Chwaliła też sam festiwal. - To jest terapia, to jest tlen. To jest wspaniały pomysł, żeby zrobić właśnie festiwal tutaj, w Greenpoincie — dodała.
Dyrektor artystyczny Marcin Żurawicz cieszył się z frekwencji i poziomu koncertów.
- Pierwszy raz gwiazda tego formatu, jak Zaryan pojawiła się na Greenpoint Jazz Festival. Wierzę, że nie po raz ostatni, wierzę, że to stanie się tradycją — zapowiedział.
Po festiwalu Zaryan udaje się z muzykami w trasę koncertową obejmującą Sarasotę na Florydzie, Waszyngton D.C. i Filadelfię.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski