Spis treści - magazyn literacki w RMF Classic

W magazynie literackim "Spis treści" znajdziecie wszystko, co związane jest z książką. Będziemy prezentować nowości, zaglądać do rankingów sprzedaży, do bibliotek, klubów dyskusyjnych i na literackie portale, ale przede wszystkim będziemy czytać, rozmawiać i rozkoszować się słowem. Zaprasza Małgorzata Bugaj.

Książka do zdobycia w Spisie treści RMF Classic!
Chcesz wejść w posiadanie książki, o której właśnie jest mowa w Spisie treści RMF Classic?
Wypełnij formatkę poniżej!

Maksymalnie 1000 znaków.
Maksymalnie 1000 znaków.


 

SPIS TREŚCI- SEZON 2020/2021 

 

Dwie i pół duszy Justyny Hankus

Druga powieść Justyny Hankus. Rozmawiamy m.in. o tym, czym jest folk noir, o inspiracjach i tym, czego ludzie szukają w jej książkach.

Cała rozmowa z Justyną Hankus:

posłuchaj Dwie i pół duszy Justyny Hankus

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Dwie dusze - to za dużo na jednego człowieka.

Jedna dusza - to za mało na dwoje.

 

Dwie dusze Mateusza Kusego zakłócają rytm życia mieszkańców Rutek nad jeziorem Ruty, a jedna dusza Wiedźmawy musi wystarczyć na dwoje – na nią i na Upa. To historia tajemniczych losów trojga bohaterów i trzech dusz zagubionych w lasach, wśród jezior, mokradeł i przydomowych sadów.

 

Justyna Hankus w "Dwie i pół duszy. Folk noir" oswaja metafizykę współczesnego świata, bez nadawania mu statusu magii. Przywołując Wodnika, martwca i topielice, sięga do tradycji i wierzeń ludowych, którymi tka poruszającą opowieść o podwójnym życiu zawieszonym pomiędzy dobrem a złem, o namiętności, trudnej miłości i skomplikowanym macierzyństwie. I o chłopcu, który z powodu swojej inności zostaje napiętnowany przez zamkniętą społeczność małej miejscowości.

 

„Złożona, wielowątkowa opowieść o zmaganiu z własnym przeznaczeniem i z rodzinnymi sekretami, o których najmniej wiedzą ich bohaterowie”.

 

Radek Rak

Konfident Krzysztofa Domaradzkiego

Książka o kibolach? Też, ale nie tylko. Czytaj uważnie.

Cała rozmowa z Krzysztofem Domaradzkim:

posłuchaj Konfident Krzysztofa Domaradzkiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jedna decyzja, podjęta w złym miejscu i niewłaściwym czasie, może zrujnować całe życie.

 

Niczym się nie różnił od rówieśników. Nieźle się uczył, imprezował, podrywał dziewczyny. Miał marzenia – chciał zostać prawnikiem. Miał hobby – kochał sport. Miał słabość – lubił się bić. Miał także pecha…

 

Nastolatek z Łodzi, który nieopatrznie zbliżył się do środowiska kiboli, trafił w ręce policji. Zdradził funkcjonariuszom zbyt dużo, a ci wykorzystali to przeciwko niemu. Zrobili z niego swojego współpracownika. Informatora. Konfidenta. I postawili przed nim arcyniebezpieczne zadanie – aby uniknąć więzienia, musi zinfiltrować środowisko chuliganów i doprowadzić do skazania Demona, tajemniczego i przerażającego szefa nabojki. Rozpoczyna się podwójna gra, w której najgorsze może nadejść z najmniej spodziewanej strony.

 

Nowy thriller Krzysztofa Domaradzkiego, który wciąga nas w kolejne kręgi kibolskiego piekła.

 

"Znam świat futbolu i wiem, że czasem jeden mały błąd może wiele kosztować. Powieść Domaradzkiego opowiada o chłopaku, który taki błąd popełnił. Przez kilkaset stron będziecie mu kibicować, aby zwyciężył. Mocna rzecz. Thriller, który można porównać tylko do meczu o wszystko."

Sebastian Mila, były reprezentant Polski w piłce nożnej

 

"Ryzykowne wybory, niesłabnące napięcie i ciągłe zwroty akcji. Polecam!"

Robert Małecki, pisarz

Łapacz snów- opowiadania Tomasza Duszyńskiego

Książki Tomasza Duszyńskiego były wielokrotnie nagradzane. Powieści "Glatz" i "Toksyczni" nominowano do Nagrody Wielkiego Kalibru, a "Glatz. Kraj Pana Boga" w 2021 roku doczekał się Nagrody Czytelników Wielkiego Kalibru. Autor otrzymał także Złoty Pocisk Publiczności, wyróżnienie jury Kryminalnej Piły i nagrodę Kryminalny Magiel za najlepszy kryminał retro w 2019 roku. Tym razem napisał zbiór opowiadań. To efekt jego wrażeń z podróży po Stanach.

Cała rozmowa z Tomaszem Duszyńskim:

posłuchaj Łapacz snów- opowiadania Tomasza Duszyńskiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Kim jest Bóg mieszkający w kamperze? Gdzie można spotkać gadającego niedźwiedzia i czy Syren z zatoki San Francisco potrafi pływać?

Łapacz snów jest zbiorem opowiadań, który powstał podczas wyprawy autora po zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Podróż rozpoczęła się w Los Angeles, prowadziła przez Las Vegas, parki narodowe do San Francisco i z powrotem do LA.

Te niezwykłe opowiadania zainspirowane zostały ludźmi, odwiedzanymi miejscami, a nawet przedmiotami. W opowieściach można znaleźć i absurd, i groteskę, a przewrotne poczucie humoru autora rozbawi was i być może wzruszy.

 

Podhale. Spisz, Orawa, Pieniny. Przewodnik dla dużych i małych

Barbara Gawryluk - dziennikarka, autorka książek dla dzieci,  tłumaczka i Paweł Skawiński, były Dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego ponownie połączyli siły, tym razem dołączyła do nich ilustratorka Ola Krzanowska i o to mamy wspaniałą, bogatą w legendy, ciekawostki, historię o Podhalu.

Cała rozmowa z Barbarą Gawryluk i Pawłem Skawińskim :

posłuchaj Podhale oraz Orawa, Spisz i Pieniny- B. Gawryluk i P. Skawiński

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jeśli pokochaliście nasz przewodnik dla dużych i małych po Tatrach, to książka dla was!

 

„Niezwykłe zabytki, tajemnicze zamki i warownie, żywe skanseny, opuszczone chałupy, rwące rzeki, wyjątkowe rośliny i chronione zwierzęta – to wszystko znajdziecie na Podtatrzu, czyli w regionie południowej Polski otaczającym Tatry. Zapraszamy do zwiedzania Podhala, Spisza, Orawy i Pienin”– piszą we wstępie Barbara Gawryluk, dziennikarka i pisarka, oraz Paweł Skawiński, były dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.

 

Jak wygląda dziewięćsił? Kto to jest honielnik? Co robią cietrzewie na tokowisku? Kim jest cepr? Czym się różnią moskale od gałusków cuchanych? Gdzie jest Miasto Dzieci Świata? Co to są talorki? Dlaczego Chochołów nazywany jest żywym skansenem? Na jakich trasach kursuje zabytkowa kolejka? I w jakim uzdrowisku spotkać można w lipcu autorów najlepszych książek dla dzieci?

 

Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w drugiej już książce naszego autorskiego duetu, dzięki której – to pewne! – pokochacie Podtatrze.

 

 

Pisarka Magdy Stachuli

Tę historię napisała nie tylko Magda Stachula, ale też samo życie. O tym rozmawiamy. O pracy pisarzy i pisarek.  

Cała rozmowa z Magdą Stachulą:

posłuchaj Pisarka- najnowsza powieść Magdy Stachuli

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Ukradłaś mi moją historię.

 

Przez ciebie moje życie straciło na jakości.

Jesteś tam, gdzie oczami wyobraźni widzę siebie.

 

To nie ty powinnaś być szczęśliwa, tylko ja.

 

Laura Ruta to bestsellerowa autorka thrillerów. Właśnie świętuje premierę najnowszej powieści, która zbiera entuzjastyczne recenzje. Dzień po spotkaniu z czytelnikami pisarka dostaje tajemniczą przesyłkę, której zawartość przypomina jej groźbę sprzed lat. Kto jest nadawcą? Jak zdobył adres Laury? I wreszcie skąd wie, kiedy skończy się jej życie. Czy właśnie oznajmił, że planuje ją zabić?

 

Kilka dni później Laura Ruta znika bez śladu. Ruszają poszukiwania, policja przesłuchuje świadków i podejrzanych, a media spekulują, czy to zaplanowany, marketingowy performance czy jednak ktoś uprowadził pisarkę.

 

Co się stało z Laurą Rutą? Czy kobieta wciąż żyje?

 

Przejmujący thriller, który zanurzy Cię w mroku niespełnionej zemsty, wykreowanej przez chorą wyobraźnię.

Żaden koniec Zośki Papużanki

Zdecydowanie „Żaden koniec”. Zośka Papużanka dopiero się rozkręca. Język, forma, całe mnóstwo pytań- z tym zostaniecie po przeczytaniu. Na długo.

Cała rozmowa z Zośką Papużanką:

posłuchaj Żaden koniec Zośki Papużanki

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Powieść nie musi wskazywać rozwiązań, nie musi się kończyć, skoro żaden koniec nie jest ani potrzebny, ani możliwy. Zośka Papużanka wraca do sagi rodzinnej, lecz zamiast na narodzinach, skupia się na odchodzeniu.

 

Żaden koniec to próba zrekonstruowania historii rodziny, która rodziną w gruncie rzeczy nie jest. To kilka pokoleń ludzi, którzy niewiele o sobie wiedzą i nie potrafią mówić o swoich trudnościach. Dzieci i wnuki Krystyny, tolerując jej dziwactwa, bezskutecznie starają się odszyfrować sekrety zmarłych, obalić mur nieporozumień, usłyszeć przemilczane historie, by odpowiedzieć sobie na pytanie, kim są i jak ich własne losy są splecione z losami przodków.

 

"„A może jedynie klaun w cyrku wie, kto naprawdę jest smutny, i tylko dziecko się nie śmieje?”, pyta Zośka. A ona umie opowiedzieć o życiu w taki sposób, że dziwimy się zwykłymi sprawami. I przez chwilę zaczynamy rozumieć wszystko. To rodzinna saga, w której żadna relacja nie jest taka, jaka się wydaje. Najodważniejsza powieść Papużanki, językowo zapiera dech."

 

Sylwia Chutnik

Szrama Małgorzaty Oliwii Sobczak

„Szramą” Małgorzata Oliwia Sobczak zamyka serię pt. „Granice ryzyka”. Rozmawiamy nie tylko o najnowszej książce, ale też o filmowych działaniach, które ruszyły po bestsellerowej serii „Kolory zła”.

Cała rozmowa z Małgorzatą Oliwią Sobczak:

posłuchaj Małgorzata Oliwia Sobczak- Szrama

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Trzeci tom serii granice ryzyka

Drgnij, a zginiesz

Sopot. Noc. W jednym z domów dochodzi do zagadkowego morderstwa. Życie traci młoda, piękna, pełna życia kobieta. Po paru miesiącach ma miejsce podobna zbrodnia. Sprawę prowadzi charyzmatyczny detektyw Oskar Korda wraz z ekolożką sądową Janiną Hinc i dziennikarką Alicją Grabską. Stopniowo wychodzi na jaw sekretna przeszłość ofiar, a pomiędzy trójką osób prowadzących dochodzenie pojawia się dziwne napięcie. Kryminalistyczne tropy się mnożą, w Trójmieście wybucha panika.

 

Czy śledczy zdążą odkryć, kim jest zbrodniarz nazwany Młotkarzem z Sopotu, nim ten znów zaatakuje?

 

„Kawał dobrej kryminalnej roboty. Sobczak wie, jak zadbać o czytelnika. Polecam!”

 

Robert Małecki

W cieniu słońca Katarzyny Grocholi

Gorąco polecam. Katarzyna Grochola i do słuchania i do czytania. Wspaniała.

Cała rozmowa z Katarzyną Grocholą:

posłuchaj W cieniu słońca Katarzyny Grocholi

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nowa książka Katarzyny Grocholi. O szukaniu szczęścia na przekór całemu światu. I oczywiście o miłości!

 

Czy możesz się spodziewać, że tego właśnie dnia spadnie na ciebie jak grom z jasnego nieba to coś, co nie pozwoli ci już nigdy wrócić do normalnego życia? Co postawi na głowie twoje przekonania, twoją wygodę, twój brak oczekiwań? Czy można się przygotować na miłość?

 

Wzruszająca historia Harriet i Andrew. Połączyło ich uczucie pełne namiętności i dramatycznych zwrotów akcji, po których oboje przewartościują własne życie. Bohaterowie nowej książki Katarzyny Grocholi chcą wybrać słoneczną stronę – ale nie wiedzą, że cały czas pozostają w cieniu. W cieniu słońca.

 

Craig Taylor- Londyńczycy. Miasto i ludzie

Craig Taylor, kanadyjski dziennikarz, który uwielbia ludzi i to dzięki nim poznaje miasta. Dzięki niemu poznaliśmy już nowojorczyków, teraz czas na mieszkańców Londynu.

 

Cała rozmowa o książce z Mileną Rachid Chehab z Wydawnictwa Znak Literanova:

posłuchaj Londyńczycy Craiga Taylora

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

"Chciałem znaleźć ludzi, którzy śnili o Londynie, zmagali się z Londynem, zostali przez niego nagrodzeni albo skrzywdzeni. Ludzi, którzy spędzili w nim jeden dzień i wzięli nogi za pas. Ludzi, którzy nigdy nie wyjechali. A może również takich, którzy na co dzień zajmowali się miejskimi sprawami, wprawiali to miasto w ruch."

 

Co może łączyć właściciela galerii sztuki, krematora, pracownicę klubu nocnego i hydrauliczkę?

 

To oni, wspólnie z milionami innych ludzi, tworzą jedno z największych miast świata. Dla jednych Londyn jest tylko tłem opowieści, dla innych – głównym bohaterem.

 

Tylko dzięki tej książce można dowiedzieć się, jak wygląda casting na głos londyńskiego metra, gdzie kupują peruki brytyjscy adwokaci i jakie najskrytsze fantazje spełnia kobieta pracująca jako domina.

 

Książka autora bestsellerowych "Nowojorczyków."

 

Żywy kolaż dni i nocy spędzanych w Londynie

 

"Niezwykła."

The Guardian

 

"Porywająca."

The Times

 

"Prawdziwa."

The Observer

Na Szewskiej. Sprawa Stanisława Pyjasa

Historia. Dla młodych zupełnie odległa. To, co zrobił Cezary Łazarewicz zasługuje na wielki ukłon. Zapraszam do lektury i wysłuchania rozmowy.

Cała rozmowa z Cezarym Łazarewiczem:

posłuchaj Cezary Łazarewicz - Na Szewskiej. Sprawa Stanisława Pyjasa

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Czytałem ze ściśniętym sercem i wypiekami na twarzy. Z podziwem dla pisarskiego kunsztu autora, precyzyjnej kompozycji jego opowieści, sposobu w jaki pokazuje postawionych w niemożliwej sytuacji i targanych skrajnymi emocjami bohaterów. Jak łączy dystans reportera śledczego z wrażliwością człowieka pochylającego się nad skomplikowanymi ludzkimi motywacjami i wyborami.

 

"Pod piórem Łazarewicza jeden z mitów założycielskich współczesnej Polski staje się niesamowitą, epicką historią o przyjaźni, zdradzie, młodości, śmierci, pragnieniu wolności i przeznaczeniu. To zarazem kryminał, thriller i opowieść o naszym kraju. Wielka rzecz."

 

Marcin Meller

 

Rano 7 maja 1977 roku w kamienicy przy Szewskiej w Krakowie znaleziono zwłoki mężczyzny. Był nim Stanisław Pyjas – student polonistyki, zaangażowany w działalność nieformalnej grupy studenckiej na Uniwersytecie Jagiellońskim, która nawiązała kontakt z Komitetem Obrony Robotników i szybko stała się obiektem rozpracowania przez Służbę Bezpieczeństwa. Uczestnicy grupy byli zastraszani, inwigilowani, a nawet umieszczono pośród nich tajnych informatorów. Dlatego też podejrzenia o spowodowanie śmierci Pyjasa od razu padły na funkcjonariuszy bezpieki. W niedzielę 15 maja z inicjatywy przyjaciół Staszka na ulice miasta tłumnie wyszli studenci i jego mieszkańcy. W żałobnym marszu, nazwanym później czarnym, ruszyli pod Wawel, gdzie powołano Studencki Komitet Solidarności, pierwszą jawną opozycyjną organizację studencką w Krakowie.

 

Protokoły i notatki SB, milicji, prokuratury, a także relacje i wspomnienia uczestników i świadków krakowskich wydarzeń posłużyły Cezaremu Łazarewiczowi do skrupulatnego odtworzenia przebiegu i tła śledztw w sprawie tragicznej śmierci Stanisława Pyjasa – zarówno tego prowadzonego za komuny, jak i wznowionego w 1991 roku. Autor ukazał mechanizmy działania i interesy państwowych służb i organów, cele ich przełożonych oraz motywacje zwerbowanych współpracowników. Sportretował członków wolnościowego ruchu studenckiego, by śledzić także ich późniejsze losy. Na Szewskiej. Sprawa Stanisława Pyjasa to również historia wielkiej przyjaźni, którą spotkała niepojęta zdrada.

 

"Sądziłem, że o sprawie tajemniczej śmierci Stanisława Pyjasa, która wstrząsnęła Krakowem wiosną 1977 r., wiem całkiem sporo. Po lekturze tej książki widzę, że tak mi się tylko wydawało. Wielowątkową, znakomicie skonstruowaną opowieścią Cezary Łazarewicz po raz kolejny potwierdził, że pozostaje mistrzem reportażu historycznego."

 

Prof. Antoni Dudek

 

 

Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa

Zamek Królewski na Wawelu zaprasza na spektakularną wystawę pod tytułem Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa.

Dzieła Johanna Georga Pinsla będzie można podziwiać na wawelskim wzgórzu do 22 października.

Kuratorki: Joanna Pałka, Agata Dworzak

 

Dr Agata Dworzak i Joanna Pałka- cała rozmowa:

posłuchaj Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa- kuratorki A. Dworzak i J. Pałka

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Publikacja przybliża fenomen tzw. lwowskiej rzeźby rokokowej oraz postać najwybitniejszego twórcy tego nurtu – Johanna Georga Pinsla. Bogato ilustrowana książka obejmuje także katalog wystawy czasowej Ekspresja. Lwowska rzeźba rokokowa, prezentującej arcydzieła pochodzące z kościoła parafialnego w Hodowicy koło Lwowa. Są to jedne z najwybitniejszych i najbardziej ekspresyjnych rzeźb powstałych w osiemnastowiecznej Europie.

Autorzy: Andrzej Betlej, Agata Dworzak, Jan K. Ostrowski, Joanna Pałka

Redakcja naukowa: Andrzej Betlej

Redakcja: Paweł Doś, Ewa Zamorska-Przyłuska

Projekt, opracowanie graficzne i skład: Anna Hałuniewicz

Liczba stron: 248

Oprawa: miękka ze skrzydełkami

Samotnia Anny Kańtoch

Tym razem Anna Kańtoch zaprasza nas do świata thrillera psychologicznego. Ciekawy pomysł na kompozycję. Zapraszam do posłuchania całej rozmowy.

Cała rozmowa z Anną Kańtoch:

posłuchaj Samotnia Anny Kańtoch

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu? Łatwo powiedzieć, kiedy się widzi.

 

Leon Cichy, autor poczytnych kryminałów, całe życie miał szczęście i wszystko układało się po jego myśli. Poślubił dziewczynę, którą poznał w gimnazjum, a jego pierwsza powieść została bestsellerem.

 

Jednak po trzydziestce coś się zmieniło. Żona bez wyraźnego powodu zażądała rozwodu, a choć romantyczna przygoda na samotnych włoskich wakacjach zdawała się Leonowi nowym otwarciem, pierwszego wieczoru po powrocie został potrącony przez samochód. W szpitalu okazało się, że stracił wzrok. Oszołomiony nową sytuacją, całkowicie zależny od niedawno poznanej młodej kobiety, Cichy dochodzi do wniosku, że stracił rozum. Bo to przecież niemożliwe, by jego nową wybrankę zastąpiła inna osoba, kiedy był nieprzytomny.

 

To tylko początek ciągu dziwnych wypadków, z którymi będzie sobie musiał poradzić, błądząc w ciemnościach.

 

W "Samotni", współczesnym kryminale, Anna Kańtoch buduje intrygę opartą na izolacji i przedstawia wielowarstwową opowieść o odosobnieniu: wybieranym samodzielnie, narzucanym przez stan zdrowia, miejsce zamieszkania czy niezależne okoliczności. Nic w tej historii nie jest takie, jak się wydaje.

Straszliwa zieleń – o książce B. Labatuta jej tłumacz, Tomasz Pindel

Młody chilijski pisarz Benjamín Labatut ma na swoim koncie już kilka książek, ale też kilka nagród. Za Straszliwą zieleń otrzymał nawet nominację do Nagrody Bookera. O świecie nauki, ale i jej tajemnic rozmawiamy z tłumaczem książki.

 

Tomasz Pindel, tłumacz książki- cała rozmowa:

posłuchaj Starszliwa zieleń B. Labatuta- rozmowa z tłumaczem Tomaszem Pindlem

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Kto może decydować o tym, jak powinniśmy kierować światem?

 

Odpowiedzi na to pytanie szukają bohaterowie Labatuta – samotnicy o wielkiej fantazji, nieprzystosowani dziwacy, odludki coraz bardziej uciekające w świat swoich rojeń. A przy tym: wielcy wynalazcy, którzy zmienili oblicze współczesnej nauki.

 

To podróż przez szalony, nieraz okrutny XX wiek: czas wielkich odkryć i wielkich zbrodni, które nierozerwalnie splatają się w biografiach bohaterów Straszliwej zieleni. Autor prowadzi nas przez sanatoria dla gruźlików, okopy I wojny światowej, komory gazowe Auschwitz i aule największych uniwersytetów. Opisuje naukową rewolucję oraz największych rewolucjonistów: tych, którzy potrafili odkrywać nowe światy, ale długo pozostawali ich jedynymi mieszkańcami.

 

Benjamín Labatut, podobnie jak oni, dostrzega cały wszechświat tam, gdzie inni widzą coś pozbawionego znaczenia i głębi. Sprawnie łącząc fakty z fikcją, tworzy uniwersalną opowieść o potędze nauki i wyobraźni, ludzkich upadkach oraz tym, jak wiele jesteśmy w stanie poświęcić w imię tego, w co wierzymy.

 

„Straszliwa zieleń” najpierw wciąga nas bezpiecznymi opowieściami o wielkich olśnieniach wybitnych umysłów, ale z każdą stroną rzeczywistość deformuje się, nad wielkimi umysłami zapada mrok, a my nie wiemy już, co jest prawdą, a co fikcją. Cudownie niepokojąca proza, a Labatut zajmuje u mnie godne miejsce obok Borgesa.

 

Łukasz Lamża

Jeśli uważasz, że nauki ścisłe są nudne – ta książka sprawi, że zmienisz zdanie. A jeśli już się nimi interesujesz, ta książka będzie jak bilet do raju.

 

Wojciech Orliński

Błyskotliwe, złożone i głęboko niepokojące […]. Labatut napisał dystopijną powieść non- fiction osadzoną nie w przyszłości, a w teraźniejszości.

 

John Banville, „Guardian”

Możemy znać takie pojęcia jak „kot Schrödingera” czy „zasada nieoznaczoności Heisenberga”, ale niebywała śmiałość, swoiste szaleństwo idei i badaczy, którzy za nimi stoją, nigdy dotąd, z tego, co wiem, nie zostały tak żywo i niepokojąco opisane jak w tej krótkiej, groźnej i błyskotliwej książce.

 

Philip Pullman

Labatut używa fikcji, żeby odsłonić przed nami losy badaczy i matematyków, którzy poszerzyli nasze pojęcie tego, co możliwe, ukazując ich zarazem od ludzkiej, aż nazbyt ludzkiej strony.

 

„Dazed”

Hipnotyzująca i olśniewająca książka. Połączenie klarownej opowieści o nauce z brawurowymi elementami fikcji. Fascynująca bez reszty.

 

William Boyd

 

 

Mam przeczucie Łukasza Krukowskiego  

Opis tej książki może nieco zmylić, dlatego zapraszam do lektury i posłuchania rozmowy z autorem.

Mam przeczucie Łukasza Krukowskiego

Opis tej książki może nieco zmylić, dlatego zapraszam do lektury i posłuchania rozmowy z autorem.

Cała rozmowa z Łukaszem Krukowskim:

posłuchaj Mam przeczucie Łukasza Krukowskiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Artur jest hazardzistą – obstawia mecze, „inwestuje” ostatnie pieniądze w kryptowaluty. Choć mieszka w metropolii dość długo, dopiero teraz zauważa, jak szybko się ona rozrasta. Chyba nikt nad tym nie panuje, a wyrastające znikąd ogromne wieżowce budzą lęk i coraz gorsze przeczucia. Niepokój pogłębia zachowanie pewnego wykładowcy uniwersyteckiego, który wieszczy nieuchronny koniec cywilizacji. Artur po raz kolejny postanawia posłuchać intuicji. Wyjeżdża więc z miasta, by zostać preppersem – kimś przygotowanym na różne scenariusze, nawet na koniec świata. Stawia wszystko na jedną kartę.

Się żyje. Kora. Biografia- rozmowa z Katarzyną Kubisiowską

Olga. Aleksandra. Kora. Jedyna taka. Niepokorna, ale i krucha. Katarzyna Kubisiowska napisała biografię wokalistki Maanamu, ale też portret małej Oli, zbuntowanej nastolatki, matki. To też książka o krakowskiej bohemie tamtych lat. Gorąco polecam. 

Cała rozmowa z Katarzyną Kubisiowską:

posłuchaj Się żyje- biografia Kory autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Ola. Olga. Kora. Jedyna taka biografia

 

Nie ma jednej Kory. Każdy z jej bliskich, przyjaciół, znajomych, kto kiedykolwiek z nią się zetknął, mówi o innej osobie.

 

Kobieta – żywioł. Ikona. Sprawcza, bezkompromisowa, waleczna. Brała z życia, co chciała – pożerała słabych mężczyzn, podziwiała mocne kobiety. Na strachu i samotności zbudowała niewiarygodną siłę.

 

Katarzyna Kubisiowska jako jedyna miała dostęp do niepublikowanego archiwum Kory: fotografii, zapisków, nagrań. Tylko z nią zgodzili się porozmawiać najbliżsi Kory i opowiedzieli jej historie, które do tej pory nie wyszły poza prywatne kręgi. Autorka, czerpiąc z tych niedostępnych dotychczas źródeł, snuje wciągającą, pełną nieoczekiwanych emocji opowieść pulsującą muzyką i rytmem zmieniających się czasów.

 

Katarzyna Kubisiowska – dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”, biografka Jerzego Pilcha, Danuty Szaflarskiej, Jerzego Vetulaniego. Autorka m.in. rozmowy rzeki z Wojciechem Mannem Głos i zbioru rozmów z ludźmi kultury Blisko, bliżej.

 

Książka „Się żyje. Kora. Biografia” – dodatkowe informacje

Jedyna taka biografia Kory Jackowskiej. Kora – właściwie Olga Sipowicz, jedna z najbardziej charyzmatycznych postaci polskiego rocka, wokalistka zespołu Maanam – miała wiele twarzy. Każdy z jej najbliższego otoczenia zapamiętał ją jako inną osobę, dlatego najnowsza książka „Się żyje. Kora. Biografia” autorstwa Katarzyny Kubisiowskiej to opowieść o wyjątkowej kobiecie przedstawiona z zupełnie innej perspektywy. Książka „Się żyje. Kora. Biografia” Katarzyny Kubisiowskiej powstała na podstawie niepublikowanych dotąd fotografii, nagrań i rozmów z najbliższymi osobami, tworząc nowy obraz Kory Jackowskiej.

 

Wstręt Malwiny Pająk

Najpierw był Lukier, teraz jest Wstręt. I nie było wtedy, i nie jest teraz słodko, bo Malwina Pająk pisze prosto, celnie o tym, jak bardzo życie potrafi boleć.

Cała rozmowa z Malwiną Pająk:

posłuchaj Wstręt Malwiny Pająk

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jak mocno można nienawidzić siebie?

Ile samotności zniesie człowiek?

Czy naprawdę rozumiesz, co przeżyłaś?

Dziwne lata dziewięćdziesiąte: krzyż nad drzwiami, hot dog z budy, naród w rozkroku. Tuż po nich współczesność: popfeminizm, popkultura, popludzie aspirujący do życia jak z amerykańskiego serialu. Ale to nie Stany, tylko Polska. A w niej Iza. Dwadzieścia lat temu wściekła nastolatka zmagająca się z samotnością, poczuciem niedopasowania i zaburzeniami odżywiania, dziś dorosła kobieta, która szuka prawdy o sobie. Czy potrafi kochać i być kochaną? Komu ufa bardziej: sobie czy swojej terapeutce? Dokąd doprowadzi ją uciekanie od problemów?

 

„Wstręt” to opowieść o złości i autoagresji, o niezgodzie na rzeczywistość i patriarchat, o walce, sile i potrzebie miłości. Choć to książka mocna jak uderzenie pięści, to niesie promyk nadziei. Opowiada autentyczną, bolesną, ale też pełną cierpkiego humoru historię stawania się kobietą.

 

„Bohaterka Malwiny Pająk wychodzi z przemocowego domu – ale przemoc zabiera ze sobą, by nie ustawać w ćwiczeniach z autodestrukcji. „Wstręt” opowiada o bolesnym dorastaniu w nienawiści do siebie i swojego ciała, o rozpaczliwych próbach odzyskania siebie. I o dojrzewaniu do bycia sobą. Mocna, potrzebna literatura”.

Katarzyna Kazimierowska, szefowa działu Kultura „Pisma. Magazynu opinii”

 

„Wrogi świat, dysfunkcyjna rodzina i najbardziej obca rzecz – własne ciało. Malwina Pająk pisze o tych sprawach z językowym szwungiem, narracyjnym biglem i humorem, któremu trudno się oprzeć”.

Juliusz Kurkiewicz, redaktor naczelny „Książek. Magazynu do czytania”

 

„Bolesna opowieść, ale piękna książka”.

Martyna Bunda

18 zbrodni w miniaturze. Nieznana historia Frances Glessner Lee i początków współczesnej kryminalistyki- Bruce’a Goldfarba

Frances Glessner Lee, zwana matką współczesnej kryminalistyki.

Zasłynęła jako twórczyni dioram. To precyzyjnie wykonane makiety, które wprowadzono jako narzędzia szkoleniowe dla śledczych policji, pozostają w użyciu do dziś. O książce rozmawiam z Iwoną Sadecką, byłą doradczynią ds. mediów i kultury w Konsulacie USA w Krakowie, prof. dr hab. Małgorzatą Kłys z Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Medicum oraz tłumaczem książki Bruce’a Goldfarba- Mikołajem Denderskim.

Cała rozmowa o Frances Glessner Lee:

posłuchaj 18 zbrodni w miniaturze

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Kobieta, która zmieniła oblicze kryminalistyki

 

Morderstwo, samobójstwo czy nieszczęśliwy wypadek? Pod koniec XIX wieku w Stanach Zjednoczonych ustalaniem przyczyn nagłych zgonów zajmowali się koronerzy bez odpowiedniego przygotowania, z zawodu rzeźnicy, piekarze lub aptekarze. Często na skutek ich błędnych orzeczeń przestępcy unikali kary, a skazywano niewinnych. Zmieniła to jedna osoba – Frances Glessner Lee, zwana matką współczesnej kryminalistyki.

 

Lee, urodzona w 1878 roku, była dziedziczką ogromnej fortuny. Choć oczekiwano od niej głównie brylowania na salonach, to dochodzenie przyczyn gwałtownych śmierci stało się dziełem jej życia. Zasłynęła jako twórczyni dioram – miniaturowych domków, które wyglądają czarująco, póki nie dojrzy się makabrycznych detali: wywróconego krzesła, zakrwawionej kołdry czy ciał na podłodze. Te precyzyjnie wykonane makiety, które wprowadzono jako narzędzia szkoleniowe dla śledczych policji, pozostają w użyciu do dziś.

 

Bruce Goldfarb odkrywa przed nami koleje losu Lee, silnej i ambitnej kobiety, która dzięki swojej determinacji doprowadziła do powstania Zakładu Medycyny Sądowej na Harvardzie. To barwna opowieść o narodzinach kryminalistyki i jej wyjątkowej prekursorce.

Sarkofagi metalowe w grobach królewskich na Wawelu

W kolejnej odsłonie naszego cyklu pt. Wawelski Salon Książki wspaniała publikacja- Sarkofagi metalowe w grobach królewskich na Wawelu. Jej autorkami są dr Agnieszka Trzos, konserwatorka i dr Katarzyna Kolendo-Korczak, które bardzo ciekawie opowiadają nie tylko o historii metalowych sarkofagów, ale też pracy i odkryciach podczas prac konserwatorskich .

Cała rozmowa z dr Agnieszką Trzos i dr Katarzyną Kolendo- Korczak:

posłuchaj Sarkofagi metalowe w grobach królewskich na Wawelu- Wawelski Salon Książki

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Nie każdy, kto zbłądził we mgle, odnajdzie drogę do domu.

Pierwsza praca monograficzna poświęcona sarkofagom metalowym królów i członków ich rodzin, zachowanym w grobach królewskich w katedrze na Wawelu. Unikatowy zespół siedemnastu bogato zdobionych trumien, z okresu od 4. ćwierci XVI do połowy XVII wieku, wyróżnia się ze względu na swe znaczenie historyczne i wysokie walory artystyczne. W latach 2015–2020 został poddany kompleksowej konserwacji i restauracji w pracowni Agnieszki i Tomasza Trzosów, podczas której współpracowały obie autorki książki – konserwatorka zabytków i historyczka sztuki. Współpraca ta zaowocowała opracowaniem interdyscyplinarnym, w którym poruszono zarówno zagadnienia historyczne i artystyczne, jak też problemy konserwatorskie i technologiczne. Książkę opatrzono bogatym materiałem ilustracyjnym, ukazującym wszystkie burty sarkofagów, które na co dzień – złożone w grobowych kryptach – pozostają trudno dostępne dla zwiedzających.

 

 

Zmierzch świata rycerzy Anny Brzezińskiej

Gdyby uczyć się historii z książek Anny Brzezińskiej pewnie dla większej liczby uczniów byłaby przedmiotem prawdziwego uwielbienia. Tym razem autorka napisała o kobietach, którym zawdzięczamy nowożytność. Polecam książkę i rozmowę!

Cała rozmowa z Anną Brzezińską:

posłuchaj Zmierzch świata rycerzy Anny Brzezińskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Autorka bestsellerowych "Córek Wawelu" powraca z monumentalną opowieścią o wpływowych kobietach renesansu, które przetrwały „zmierzch świata rycerzy” i uporządkowały po nich rzeczywistość na nowo.

 

Wprost z Wawelu, kolebki jagiellońskich królewien, Anna Brzezińska zabiera nas w podróż po Europie: do Burgundii Walezjuszów, która onieśmiela ostentacyjnym przepychem i bogactwem kultury dworskiej; Rzymu Borgiów, gdzie duch nowej epoki towarzyszy nepotycznym machinacjom; Ferrary d’Estów, krainy walecznych bękartów i renesansowych mistrzów pióra.

 

Pisarka roztacza przed czytelnikami fascynującą panoramę ostatnich dekad średniowiecza i początków ery nowożytnej, niespodziewanie aktualną, stanowiącą zaskakujący komentarz do dzisiejszych czasów. Pokazuje nam transformację ustalonego, niezachwianego dotychczas męskiego porządku oczami wpływowych kobiet epoki – z Małgorzatą Andegaweńską, Małgorzatą York, Izabelą Portugalską, Marią Burgundzką i Lukrecją Borgią na czele.

 

Tło dla splatających się losów żeńskich bohaterek stanowią: wielość wątków obyczajowych i kulturowych, ówczesne praktyki wojenne, seksualne, polityczne, religijne i artystyczne, tradycje i życie codzienne poszczególnych warstw społecznych, zaczynając od teatru władzy i związanych z nim knowań, poprzez opisy uczt i życia w miastach, na przesyconych symboliką mitów arturiańskich burgundzkich turniejach rycerskich kończąc.

 

Tę doskonale udokumentowaną książkę historyczną, dzięki pisarskiemu doświadczeniu Anny Brzezińskiej czyta się niczym wciągającą powieść. "Zmierzch świata rycerzy" to przełomowy moment dziejów Europy na styku epok średniowiecza i renesansu, opowiedziany w świeży, olśniewający sposób – nareszcie przez kobietę!

 

„Burgundzcy Walezjusze, Yorkowie, Borgiowie, Sforzowie z Mediolanu czy Estowie z Ferrary nie doczekali się swojego Homera. Lecz ich matki, żony, córki dobrze znały los Penelopy, usiłującej przetrwać i zachować rodzinne dziedzictwo (…). Te kobiety, rozbitkowie po widziadłowych dynastiach, okazywały  się mistrzyniami przetrwania i niestrudzonymi strażniczkami pamięci. Dlatego właśnie one są w tej książce przewodniczkami po krainie renesansu, który należał zarówno do rycerzy, jak i do skrybów, zanim rozpaliła się nowa epoka, pochłaniając rycerskie czyny i rycerskie książki.

 

Nie pochłonęła ich jednak doszczętnie”.

Ludzie z mgły Izabeli Janiszewskiej

Wrzask, Histeria, Amok, następnie Niewybaczalne czy Apartament- wszystkie książki Izabeli Janiszewskiej w Spisie treści polecałam i polecam kolejną- Ludzie z mgły. Psychologia postaci, ważne i potrzebne tematy. Wszystko, co dobre, tutaj jest.

 

Cała rozmowa z Izabelą Janiszewską:

posłuchaj Izabela Janiszewska- Ludzie z mgły

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Nie każdy, kto zbłądził we mgle, odnajdzie drogę do domu.

 

Kiedy dziewiętnastoletnia Alicja Jarosz znika w mglisty poranek, na mieszkańców Sinic pada strach. Potęguje go świadomość, że nie jest pierwszą nastolatką, która weszła w unoszącą się nad łąkami biel i przepadła bez śladu. Co stało się z dziewczyną? I czy wróci, skoro inni przed nią zaginęli bez wieści?

 

Niepokój narasta, gdy dwa miesiące później z mlecznych oparów wyłania się mężczyzna. Nie wie, kim jest, skąd się tam wziął ani dlaczego ma przy sobie naszyjnik Alicji.

 

Śledczy muszą przedrzeć się przez gąszcz kłamstw, lokalnych legend oraz mrok własnych grzechów.

 

Czy odważą się wkroczyć we mgłę, gdzie zaczyna się tajemnica dusząca mieszkańców podlaskich Sinic? I czy prawda, której szukają, nie okaże się zbyt wstrząsająca?

 

Izabela Janiszewska wciąga czytelnika w głąb przyprawiającej o dreszcze intrygi.

 

"Perfekcyjna, wywołująca ciarki i przerażająca układanka."

Wojciech Chmielarz

Mario Vargas Llosa - Pół wieku z Borgesem. Niezwykłe spotkania gigantów

O książce rozmawiam z Dorotą Gruszką z Wydawnictwa Znak. Polecam!

 

Cała rozmowa z Dorotą Gruszką o książce M.V. Llosy- Pół wieku z Borgesem:

posłuchaj Mario Vargas Llosa- Pół wieku z Borgesem- rozmowa z Dorotą Gruszką

        

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jorge Luis Borges – twórca m.in. Alefa i Fikcji, mag łączący lapidarną formę i nieposkromioną wyobraźnię. Władca Biblioteki, który pod koniec życia stracił wzrok. Jeden z najważniejszych pisarzy południowoamerykańskich. Mistrz.

 

Co takiego jest w Borgesie, że nie przestaje fascynować?

 

To jego twórczość była inspiracją dla Imienia Róży Umberto Eco. To z nim pojedynkuje się Gombrowicz na pokładzie Trans-Atlantyku. Wreszcie to on od zawsze fascynuje Mario Vargasa Llosę.

 

Pierwszy raz spotkali się w 1963 roku w Paryżu. Sześćdziesięcioczteroletni Borges i dwudziestosiedmioletni Llosa. Od tego czasu rozmawiali wielokrotnie – a Llosa namiętnie czytał wszystko, co wyszło spod pióra stopniowo ślepnącego Borgesa. Pół wieku z Borgesem to świadectwo pięćdziesięciu lat spotkań z dowcipnym erudytą, demiurgiem, twórcą tajemniczym i zaskakującym. Uczta dla miłośników obu pisarzy.

Sąsiednie kolory Jakuba Małeckiego

Jakub Małecki, autor bestsellerowych książek m.im. Dygotu, Rdzy, Saturnina czy Święta ognia wraca z nową książką pt. Sąsiednie kolory. Rozmawiamy o tym, co pomiędzy światami, ale też o Życiu Kolskim, które odegrało niebagatelną rolę przy tej powieści.

Cała rozmowa z Jakubem Małeckim:

posłuchaj Sąsiednie kolory Jakuba Małeckiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Lato 1926 roku. Stolarz Krystian Dzierzba rozpoczyna pracę nad trumną dla kobiety, która rzekomo umarła z tęsknoty. Szalona Leokadia jak co wieczór czeka ze strzelbą na znienawidzonego kormorana. Nękany wspomnieniami syn miejscowego lekarza stoi na moście i rozważa skok. Ich losy nieoczekiwanie się przetną, kiedy po podsłuchaniu przypadkowej rozmowy córka Krystiana postanowi wyruszyć do lasu w poszukiwaniu Diabła. Wkrótce wszyscy staną przed decyzjami, które zmienią ich życie.

 

Sąsiednie kolory to powieść o tęsknocie, odwadze i miłości niemożliwej. O stwarzaniu prawdy, pustych miejscach w ciele, leczeniu tańcem i słowach, które wędrują daleko poza śmierć.

 

Spirala Igora Brejdyganta

Kolejna książka Igora Brejdyganta, ale pierwsza wydana przez Wydawnictwo Znak. O polityce też rozmawiamy. Uwaga, słaba jakość nagrania, za co przepraszamy.

Cała rozmowa z Igorem Brejdygantem:

posłuchaj Spirala Igora Brejdyganta

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Kto stracił już wszystko, zapomina, czym jest strach

Wywołana przez zakazany związek iskra radości, za którą tęskniła latami. Tyle wystarczyło, żeby Dominika Stawecka, idealna żona szanowanego ministra, zawsze racjonalna i poukładana, złamała wszystkie zasady, którym do tej pory hołdowała. Jej romans z Aleksandrą – choć skazany na tragiczny finał – sprawia, że przez jakiś czas ze szczęścia unosi się nad ziemią.

Nie ma nawet pojęcia, że przyjdzie jej za to zapłacić najwyższą cenę.

Wkrótce polityczni wrogowie jej męża dowiadują się o zdradzie i po kolei los odbiera jej wszystko, co drogie. Jedna po drugiej giną kolejne osoby z jej najbliższego otoczenia, a Dominika wpada w spiralę kolejnych, coraz dotkliwszych zdrad, aż w końcu zapomina, czym jest strach.

 

Ta kobieta nie cofnie się przed niczym, aby ocalić tych, których kocha najmocniej.

Jacob Mertens i malarstwo krakowskie około roku 1600 Wawelski Salon Książki w RMF Classic

To drugie spotkanie z cyklu Wawelski Salon Książki w RMF Classic. Tym razem prezentujemy publikację, która towarzyszyła wystawie pt. Jacob Mertens i malarstwo krakowskie około roku 1600. Autorami są wybitni historycy sztuki: Krzysztof Czyżewski (kustosz Zamku Królewskiego na Wawelu) i prof. Marek Walczak (Dyrektor Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego). Rozmawiamy o niderlandzkim mistrzu detalu i sztuce, która nas wzywa.

Cała rozmowa z Krzysztofem J. Czyżewskim i prof. Markiem Walczakiem:

posłuchaj Jacob Mertens i malarstwo krakowskie około roku 1600- Wawelski Salon Książki

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Wystawa Jacob Mertens i malarstwo krakowskie około roku 1600 poświęcona została niezwykle interesującemu artyście pochodzącemu z Antwerpii, osiadłemu i działającemu w Krakowie na przełomie XVI i XVII wieku. Zgromadzone na niej dzieła – w tym znakomite kwatery z ołtarza wykonanego przez Mertensa dla kościoła Mariackiego – rzucają nowe światło na sztukę krakowską tego okresu, której nazbyt często zarzucano dotąd wtórność i konwencjonalizm. Towarzysząca ekspozycji książka, dzieło kuratorów wystawy, zawiera prócz katalogu eksponatów erudycyjne eseje naukowe, przybliżające obraz środowiska artystycznego Krakowa w dobie potrydenckiej reformy Kościoła, w tym kwestię importów artystycznych, zagadnienie lokalnej tradycji artystycznej, a także roli, jaką w jej tworzeniu odegrali mistrzowie przybyli z ośrodków zagranicznych, takich jak Wenecja czy Antwerpia. Bogato ilustrowana publikacja w pięknej szacie graficznej.

Martwy klif Jędrzeja Pasierskiego

Poznaliśmy się przy Roztopach i tak już zostało. Śledzę losy podkomisarz Niny Warwiłow. W szóstej części wybrała się na urlop ( okolicznościowy zdradzę), ale nie odpocznie. Wciągająca historia i historia dosłownie, tym razem pod lupę autor wziął tereny Zatoki Szczecińskiej.

Cała rozmowa z Jędrzejem Pasierskim:

posłuchaj Martwy klif Jędrzeja Pasierskiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Rybacy znajdują ciało mężczyzny dryfujące u brzegów Karsiboru. To tylko wierzchołek góry lodowej: ktoś po kolei morduje wychowawców starego domu dziecka na wyspie Wolin. Trop poprowadzi Ninę Warwiłow do idyllicznej miejscowości położonej pomiędzy lasem a wodami Zalewu Szczecińskiego. W zamkniętej społeczności rybaków i żeglarzy Nina musi wykorzystać swoje specyficzne zdolności śledcze – rozwiązać sprawę, zanim morderca uderzy ponownie. Miasteczko na klifie ma jednak mroczną i powikłaną przeszłość. Przeszłość, w której każdy mógł się podać za kogoś, kim nie jest…

 

Poznaliśmy się przy Roztopach i tak już zostało. Śledzę losy podkomisarz Niny Warwiłow. W szóstej części wybrała się na urlop ( okolicznościowy zdradzę), ale nie odpocznie. Wciągająca historia i historia dosłownie, tym razem pod lupę autor wziął tereny Zatoki Szczecińskiej.

 

 

Miniatury londyńskie Bogdana Frymorgena

Bogdan Frymorgen – kurator i wydawca, autor albumów fotograficznych i wystaw, studiował anglistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Przez dwadzieścia cztery lata pracował dla Serwisu Światowego BBC. Mieszka w Londynie, jest korespondentem radia RMF FM. Współpracuje z wieloma instytucjami kulturalnymi w Polsce. Członek Związku Polskich Artystów Fotografików i rady nadzorczej Żydowskiego Muzeum Galicja w Krakowie. Tym razem rozmawiamy o jego najnowszej książce.

Cała rozmowa z Bogdanem Frymorgenem:

posłuchaj Miniatury londyńskie Bogdana Frymorgena

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Miniatury londyńskie są uniwersalnym spojrzeniem na brytyjską stolicę. Nie znajdziecie w nich Pałacu Buckingham ani wieży Big Bena – te opowieści mogły powstać pod każdą szerokością geograficzną. Tylko ich temperatura jest londyńska. Także oko autora, który od wielu lat mieszka nad Tamizą. Mówi na Londyn  – Piękny Brzydal – i tak go fotografuje. A teraz opisał swoje miasto z charakterystyczną czułością. Frymorgen odsłania  mroczne zakamarki – ale bardziej człowieczeństwa niż metropolii. Często zaczyna od statycznego kadru, by ożywić go zaskakującą dynamiką słowa. Niektóre opowieści są bardzo osobiste, inne napisane zostały z większym dystansem. Łączy je próba opisania kondycji człowieka żyjącego w wielkim mieście. Bohaterowie tej prozy mówią do nas po polsku, ale czują po angielsku. Frymorgen sam siebie nazywa hybrydą – z dwoma paszportami w kieszeniach i jednym, rozszczepionym językiem. W Miniaturach syczy enigmatycznie o Londynie. To nie jest dla niego owoc zakazany.

Miasto bajka. Wiele historii Kaliningradu Pauliny Siegień

Miasto bajka. Wiele historii Kaliningradu- za ten reportaż Paulina Siegień otrzymała Nagrodę Conrada 2022 za najlepszy literacki debiut. Co się mieniło od tego czasu, zarówno w mieście, jak i u autorki? Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Pauliną Siegień:

posłuchaj Miasto Bajka Pauliny Siegień

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Zaledwie pięćdziesiąt kilometrów od północnej granicy Polski leży półmilionowe miasto. Dziś nazywa się Kaliningrad. Dawniej, gdy granice przebiegały inaczej, było pruskim Königsbergiem i było też Królewcem.

 

To miasto na wskroś europejskie. A jednak transformacja dawnej stolicy Prus Wschodnich najpierw w sowiecki, a potem rosyjski Kaliningrad wywołuje dziwny niepokój, uczucie niedopasowania wyczuwalne w samym mieście – zarówno dla mieszkańców, jak i władz, tych lokalnych i tych na Kremlu. Na pierwszy rzut oka to zwykła rosyjska prowincja, może bardziej zakompleksiona, porównująca się chętniej do przedwojennej potęgi i europejskich sąsiadów niż do Moskwy czy Petersburga. Ale równocześnie pod powierzchnią kryje się inne miasto, ni to widmo, ni to chimera.

 

Paulina Siegień opowiada o połączeniu się przedwojennego Königsberga z powojennym Kaliningradem w jedno fantazmatyczne miasto niczym z bajki. Tu pamięć nie chce przeminąć, to, co współczesne, odbija się w tym, co dawne. Duch przeszłości nie znika. Tylko czy jest to dobry duch Kanta z jego ideą wiecznego pokoju, czy ponury i złowieszczy Smętek?

 

Wojciech Szot o Rzeczywistości komponowanej J. Brach-Czainy

Jolanta Brach-Czaina. Kim była? Czym w latach 90. stały się dla nas jej Szczeliny istnienia? Co znajdziemy najnowszym zbiorze? O tym –między innymi– rozmawiamy z krytykiem literackim Wojciechem Szotem.

Cała rozmowa z Wojciechem Szotem:

 

posłuchaj Wojciech Szot o Rzeczywistości komponowanej J. Brach-Czainy

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Rzeczywistość komponowana to wybór najważniejszych esejów i wywiadów prasowych Jolanty Brach-Czainy, autorki wybitnych książek filozoficznych Szczeliny istnienia i Błony umysłu.

 

Jolanta, córka Ireny, wnuczka Bronisławy, prawnuczka Ludwiki – jak sama o sobie napisała – na początku kariery naukowej zajmowała się estetyką i teatrologią, w kolejnych dziesięcioleciach jej zainteresowania kierowały się w stronę etyki i literaturoznawstwa. W latach 90. dała się poznać jako zaangażowana feministka, obrończyni praw kobiet do decydowania o sobie. Na początku XXI wieku pisała artykuły poświęcone „radykalnej sztuce kobiecej” czy odezwy w obronie wolności artystycznej. Niniejszy zbiór – poprzedzony wstępem Elizy Kąckiej – pokazuje tę ewolucję zainteresowań filozofki.

 

W Lubiewie Brach-Czaina odnajdywała nadzieję, że przed „zniewoleniem i terrorem monolitycznych zasad” ochroni nas „przegięcie”. W czasach, gdy jeszcze nie mówiono o niebinarności, filozofkę fascynowały momenty, w których „ujawniają się inne niż znane dotychczas formy człowieka”. W artykule dla „Rzeczpospolitej” nazwała Radio Maryja „nieszczęściem polskiej kultury”. Proponowała, by ostrzeżenie przed możliwością „obrazy uczuć religijnych” umieszczano na wystawach niezależnie od tego, co prezentują. W tekście Progi polskiego feminizmu opublikowanym w 1995 roku podkreślała, że „wartości głoszone w obu systemach, komunistycznym i katolickim, były na ogół sprzeczne, ale skutki nakazów często się sumowały”.

 

Dla Jolanty Brach-Czainy esej filozoficzny to „próba wyjścia z intelektualnej pułapki”, „ryzykowna przygoda”, która „wymaga niekonwencjonalnych rozwiązań”. W Rzeczywistości komponowanej odnajdziemy wiele niekonwencjonalnych rozwiązań i przeżyjemy niejedną ryzykowną przygodę intelektualną. Będą też pułapki.

To już moje ostatnie życie Michała Koterskiego

Aktor, prezenter, satyryk, syn, ojciec, trzeźwy alkoholik i narkoman. Rozmawiamy, o tym, jak było i jak jest. Tu i teraz.

Cała rozmowa z Michałem Koterskim:

posłuchaj Michał Koterski - To już moje ostatnie życie

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Od czternastego roku życia zażywał narkotyki. W liceum zamiast do szkoły chodził do klubów, gdzie zaprzyjaźnił się z lokalnymi gangsterami. Parę dni przed maturą pilnował ojca, żeby ten nie zapił się na śmierć. Po sukcesie filmu Dzień świra, w którym zagrał Sylwusia, nie było lepiej. Na każdą imprezę przychodził naćpany lub pijany. Były sytuacje, których nie miał prawa przeżyć. Lubił się leczyć, jeździł do ośrodków dla uzależnionych, chodził na terapie, na mityngi. Robił to w jednym celu: aby się „podreperować”, żeby potem „lepiej się zażywało”. Nikt nie wierzył, że uda mu się wygrać z uzależnieniami. Nawet on sam.

 

Co stało się w jego życiu, że dzisiaj jest „czysty”? Mówi o tym wprost: „to dar od Boga”.

 

Pół życia zajęło mu wychodzenie z uzależnień. Wie, że to jego ostatnia szansa. Pomaga mu świadomość, że jego syn Fryderyk jest pierwszym Koterskim, który urodził się w trzeźwej rodzinie.

 

To już moje ostatnie życie jest niezwykle szczerą rozmową o życiu, uzależnianiach, wychowaniu w rodzinie obarczonej od pokoleń nałogami, o sławie i jej mrocznych stronach. Ale również o miłości, łasce, Bogu i życiu „na trzeźwo”.

 

"Przeleciał mi przed oczami film z życia i zrozumiałem, że jak dzisiaj się nie zatrzymam, to już nigdy nie powtórzy się taka szansa. Umrę tu samotnie. Zaćpam się, zapiję, zachleję na śmierć. To będzie mój koniec."

Doll Story Michała Pawła Urbaniaka

Doll Story- trzecia powieść Michała Pawła Urbaniaka. W Spisie treści autor gościł ze swoją debiutancką książką pt. Lista nieobecności. Rozmawiamy o inspiracjach, dysfunkcyjnych rodzinach i pisarskiej pracy.   

Cała rozmowa z Michałem Pawłem Urbaniakiem:

posłuchaj Doll Story Michała Pawła Urbaniaka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Mroczna, psychologiczna powieść o samotności i tajemnicach rodzinnych. 

Wolfgang Rajchert mieszka z apodyktyczną matką i wycofanym ojcem. Jest nastolatkiem inteligentnym i wrażliwym, ale niestety okaleczonym społecznie – przez problemy zdrowotne nie może wychodzić na zewnątrz. Nie uczęszcza do szkoły, więc brak mu kolegów. Gdy dowiaduje się o projekcie społecznym, w ramach którego dzieci w trudnej sytuacji materialnej można zatrudnić w charakterze przyjaciół, dostrzega w nim nadzieję na poprawienie swojej sytuacji. Nakłania rodziców do zatrudnienia takiej Maskotki i w ten sposób w domu Rajchertów pojawia się Mariusz. 

 

Choć na początku wszystko wydaje się idealne, szybko okazuje się, że zaproszenie Mariusza do domu Rajchertów niesie za sobą nieprzewidziane konsekwencje. Tak jak Wolf był spragniony towarzystwa, tak Mariuszowi marzyła się rodzina. Wygląda na to, że oba marzenia mają bardzo wysoką cenę. Czy któreś z nich się spełni? 

 

Michał Paweł Urbaniak po raz kolejny serwuje swoim czytelnikom głęboko psychologiczną powieść i pokarm dla literackiej duszy. Z charakterystyczną sobie wrażliwością ubiera świat w słowa i obrazy, które na długo pozostają z czytelnikiem. 

Co ze mną nie tak? Książka Joanny Flis

O życiu w dysfunkcyjnym domu, środowisku, w Polsce i o tym, jak sobie z tym (nie)radzimy. Z Joanną Flis -psycholożką, psychoterapeutką uzależnień i współuzależnienia rozmawiamy nie tylko o książce, ale przede wszystkim o życiu. O sprawach najważniejszych.

Cała rozmowa z Joanną Flis:

posłuchaj Co ze mną nie tak? Książka Joanny Flis

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Co jest ze mną nie tak, jak sobie z tym poradzić i mieć wystarczająco dobre życie?

 

"Co ze mną nie tak?" to pytanie, które terapeutka Joanna Flis często słyszy w swoim gabinecie od pacjentów. "Tworzę udany związek, a czuję się niekochana". "Mam sukcesy w życiu zawodowym, a uważam siebie za osobę niekompetentną". "Realizuję swoje cele, a nie daje mi to spełnienia". Przyczyną tego permanentnego stanu niezaspokojenia może być dziurawy "koszyk potrzeb".

 

Koszyk potrzeb to terapeutyczna koncepcja opracowana przez Joannę Flis na potrzeby pracy z pacjentami DDD – dziećmi z domów dysfunkcyjnych. Nadopiekuńczość i emocjonalna niedojrzałość rodziców, ich wygórowane oczekiwania wobec dzieci, ale również system szkolny, środowisko, w którym się wychowywaliśmy budowało dno tego koszyka. Niezaspokojone w dzieciństwie potrzeby sprawiają, że w dorosłym życiu czujemy frustrację i niespełnienie.

 

Książka Flis może być pierwszym krokiem w indywidualnej pracy nad sobą, ale jest to również głos pokolenia, które autorka zachęca do podjęcia rozmowy na temat wspólnych doświadczeń. Pokolenia dzieci wychowanych z kluczem na szyi, za wcześnie dorosłych, chodzących do szkół, gdzie "masz robić nie myśleć", a nauczyciel zawsze wie lepiej.

 

Co ze mną nie tak? to książka, która pozwala nam zaakceptować siebie bez obwiniania innych. Uczy, jak możemy zaopiekować się sobą tu i teraz mimo przeszłych zranień. Bez zrozumienia przeszłości nie da się bowiem zrozumieć i tworzyć zdrowej teraźniejszości.

 

"Co ze mną nie tak? O życiu w dysfunkcyjnym domu, środowisku, w Polsce i o tym, jak sobie z tym (nie)radzimy." - książka Flis

 

Joanna Flis – jest psycholożką, psychoterapeutką uzależnień i współuzależnienia, psychoterapeutką systemową w procesie certyfikacji, neuroterapeutką i trenerką. Związana z Uniwersytetem Szczecińskim, gdzie prowadzi badania nad rodzinami alkoholowymi i kończy studia doktoranckie. Od ponad dziesięciu lat pracuje w zawodzie terapeuty. Ma swoją prywatną praktykę. Specjalizuje się między innymi w psychoterapii uzależnień i współuzależnienia (PARPA). Prowadzi podcast pt. „Madame Monday”. W 2022 roku ukazała się jej pierwsza książka Współuzależnieni. Jak zatroszczyć się o siebie i budować zdrowe relacje z osobami uzależnionymi.

 

Uczta na Wawelu. Książka nie tylko kulinarna Bartka Kieżuna

Nowy cykl  w Spisie treści RMF Classic. Wawelski Salon Książki. Dostępny również tutaj: https://www.rmfclassic.pl/informacje/Slowo,11/Wawelski-Salon-Ksiazki-w-Spisie-tresci-RMF-Classic,50141.html

Cała rozmowa z Bartkiem Kieżunem:

posłuchaj Uczta na Wawelu Barta Kieżuna- Wawelski Salon Książki

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Autor bestsellerowych przewodników kulinarnych i podróżnik odkrywa niesamowite postacie, zabytki i miejsca związane z Wawelem. Zachwycony ich niepowtarzalnym urokiem proponuje  przepisy na wyśmienite królewskie potrawy, którymi raczyli się bohaterowie tej książki.

 

Autor nie daje się zwieść kulinarnym mitom i po prostu podaje nam na tacy obwarzanki Jadwigi Andegaweńskiej i baraninę duszoną w winie, którą raczył się Stanisław August Poniatowski.

 

 

Czytać, dużo czytać- zbiór esejów prof. Ryszarda Koziołka

Prof. Ryszard Koziołek- literaturoznawca, eseista, rektor Uniwersytetu Śląskiego. Nakładem Wydawnictwa Czarne ukazał się jego najnowszy zbiór esejów- Czytać, dużo czytania.I o czytaniu rozmawiamy, ale też o polskiej edukacji, o tym, czy książka  to zawsze tylko samo dobro? Gorąco polecam całą rozmowę.

 

Cała rozmowa z prof. Ryszardem Koziołkiem:

posłuchaj Czytać, dużo czytać- eseje prof. Ryszarda Koziołka

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Rzecz, która nie przestaje zachwycać, to skromne piękno zadrukowanej strony. Książka wydaje się najbardziej ubogą ze sztuk. Fotografia, film, malarstwo, muzyka dysponują nieskończenie bardziej sugestywnymi środkami przedstawiania świata. A literatura? Czarne znaczki na papierze. Ale kiedy wpuścić je w nasze umysły, potrafią tam dokonać cudów. Pracują w naszych głowach najskuteczniej i najciekawiej ze wszystkich znaków, jakimi opisujemy świat – przekonuje w nowym tomie esejów Ryszard Koziołek. Odkrywa w nim przed czytelnikami transformującą moc literatury, która pozwala nam budować i wzbogacać nie tylko nasz własny świat, ale też kształtować mądre, dojrzałe społeczeństwo. Ta polityczna moc literatury – budowanie wspólnoty, otwieranie przestrzeni dyskusji, łączenie doświadczeń – jest dla niego równie ważna, jak jej działanie na wyobraźnię. Na nowo więc opowiada nam o tym, na czym polega kunszt powieściowy Tokarczuk i Pilcha, dlaczego Harry Potter pozwala nam wrócić do dzieciństwa i napełnić świat zasadami moralnymi, a wreszcie jak za pomocą literatury rozmawiać o tym, co politycznie niepoprawne.

Podwilcze- najnowsza powieść Martyny Bundy

Ze swoim Kotem niebieskim gościła w Spisie treści RMF Classic w dniu, kiedy ogłoszono Literacka Nagrodę Nobla dla Olgi Tokarczuk. Takie wydarzenia zapadają w pamięć. Czy tak się stanie z najnowszą jej powieścią pt. Podwilcze?  Sami się przekonacie. Zapraszamy do posłuchania całej rozmowy wokół tej nieoczywistej powieści.

Cała rozmowa z Martyną Bundą:

posłuchaj Podwilcze Martyny Bundy

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nowa powieść Martyny Bundy, autorki bestsellerów "Nieczułość" i "Kot niebieski". Uczennica i mistrzyni. Intrygująca historia o odkrywaniu swojej tożsamości, pożądaniu i potrzebie piękna.

 

Kornelia wraz z matką wiodą skromne życie, w którym dyscyplina jest ważniejsza od czułości. Kiedy staje się pewne, że ojciec i mąż już nigdy do nich nie wróci, pocieszenie ma nieść przygarnięty pies. Sonia, bo takie imię dostaje suka, da im o wiele więcej, niż z początku mogłoby się wydawać. Dzięki niej Kornelia pozna Narcyzę – tajemniczą kobietę, z którą połączy ją silna więź.

 

Jaką cenę zapłaci Kornelia za obcowanie z kulturą, sztuką i kontrowersyjną Narcyzą jako przewodniczką? Co na to pruderyjne społeczeństwo? Czy poznanie zupełnie odmiennego świata wpłynie na przyszłość dziewczyny i pozwoli jej odnaleźć własną drogę? Co to znaczy dojrzeć? Kiedy zaczyna, a kiedy kończy się ten proces?

 

Podwilcze jest powieścią o podskórnie pulsującym pożądaniu, odkrywaniu swojej tożsamości i długiej drodze, jaka do tego prowadzi. O wstydzie, zagłuszaniu potrzeb i poczuciu własnej wartości. O różnych obliczach piękna i o tym, jaki wpływ na dorastające dziewczęta mają ich matki i duchowe przewodniczki. Wreszcie o relacji między człowiekiem i zwierzęciem, więziach między kulturą a naturą.

 

"Poruszając nogami, czuła, jak wiry wzbudzane jej ruchami delikatnie ją łaskoczą. Woda wlewała się w zakamarki, zalewała nos, usta, ale wciąż wypychała ją z otchłani ku powierzchni, ku życiu. Bardzo długo pływała. Aż poczuła śmiertelne zmęczenie. Nie to z ostatniej doby. To z dziesiątków lat."

 

Ha-Ga. Obrazki z życia- najnowsza książka Agaty Napiórskiej

Agata Napiórska. Lubię jej książki. Rzetelna robota za każdym razem. Kreska zidentyfikowana. Ha-Ga zostanie ze mną. No i kolejne dowody, że w życiu nie ma przypadków. Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Agatą Napiórską:

posłuchaj Ha-Ga. Obrazki z życia- książka Agaty Napiórskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Pod pseudonimem Ha-Ga kryje się Anna Gosławska-Lipińska, wieloletnia rysowniczka satyryczna „Szpilek”. Żadna inna artystka nie miała tak długiego i regularnego cyklu w żadnym czasopiśmie. Przez czterdzieści lat co tydzień w „Szpilkach” pojawiały się rysunki charakterystycznych ludzików z wyłupiastymi oczami. W podpisie zazwyczaj podsłuchana rozmowa lub satyra na aktualną sytuację obyczajową czy towarzyską. Choć Ha-Ga tworzyła w latach 50. i 60. XX wieku, jej dowcipy są ponadczasowe, zachwycają aktualnością. Miała świetne ucho, potrafiła wyłuskać błyskotliwe zdania podczas spotkań w kawiarniach, na ulicy, w sklepie czy na plaży. Ilustrowała także książki dla dzieci – m.in. Tuwima i Brzechwy – i przez wiele lat współpracowała ze „Świerszczykiem”.

 

Dlaczego nie weszła do kanonu Polskiej Szkoły Ilustracji? Co sprawiło, że jej kariera nagle się urwała?

 

W biografii tej wybitnej artystki Agata Napiórska przypomina przedwojenne czasy, kiedy Ha-Ga przesiadywała przy stoliku Gombrowicza i przyjaźniła się z Tuwimem, pisze o szczycie jej popularności w latach 50. i schyłku kariery w latach 70., o przyjaźniach i miłościach, o życiu w cieniu męża, sławnego grafika Eryka Lipińskiego. Z książki wyłania się również intymny obraz relacji rysowniczki z jej córką, Zuzanną Lipińską.

Zguba- debiutancka powieść Natalii Szostak

Książki. Wokół nich toczy się jej zawodowe życie. Teraz znalazła się po drugiej stronie. Jaka potrzeba stoi za tą historią? Rozmawiamy o pisaniu, głosie, buncie, kobietach, mężczyznach, rodzeństwie, starości, bo całe morze tematów znajdziemy  (przewrotnie) w „Zgubie”.

Cała rozmowa z Natalią Szostak:

posłuchaj Zguba- debiutancka powieść Natalii Szostak

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nowy – silny i delikatny jednocześnie – głos na polskiej scenie literackiej.

 

Debiutancka książka dziennikarki Natalii Szostak to powieść o rzeczach, uczuciach i nadziejach, które gubimy po drodze.

 

Matka piętnastoletniej Marianny wraca z emigracji zarobkowej, by odnaleźć córkę. Pomóc może jej teściowa, która przez ostatnie miesiące opiekowała się Marianną.

 

Ale co właściwie się stało? Kto stoi za zniknięciem? Może wszystko zaczęło się wtedy, gdy dziewczyna straciła głos?

Człowiek z Celuloidu Tomasza Duszyńskiego

Człowiek z Celuloidu- Kontynuacja Fenomena z Warszawy. Tomasz Duszyński nie zawodzi, a przegląd polskiego kina lat 20.i 30. to prawdziwa gratka! 

Cała rozmowa z Tomaszem Duszyńskim:

posłuchaj Tomasz Duszyński- Człowiek z Celuloidu

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Przedwojenna Warszawa

 

Tajemnicze morderstwa młodych aktorek

 

Kto jest reżyserem tego krwawego spektaklu?

 

Ta niedziela – odwrotnie niż w piosence Mieczysława Fogga – wcale nie miała być dla nich ostatnia. Młode aktorki w przedwojennej Warszawie marzyły tylko o sławie na srebrnym ekranie. Zamiast tego znaleziono je martwe w zamkniętym atelier. Fragmenty nagranych pokątnie filmów z ich udziałem zapowiadają dalsze zbrodnie. Ślady prowadzą do okultystów – i coraz głębiej w przedwojenne środowisko warszawskich filmowców. Ile poświęcisz, żeby stać się gwiazdą?

 

W śledztwie komisarzowi Wróblowi pomaga Antoni Słonimski, jednym z podejrzanych jest Eugeniusz Bodo, a w tle przewija się cały korowód barwnych postaci tych czasów. Kto jest reżyserem krwawego spektaklu, który wstrząsa mieszkańcami stolicy? Wszystko wskazuje na to, że niezależnie od wyniku śledztwa dla Antoniego Wróbla może to być ostatnie dochodzenie.

 

Człowiek z Celuloidu Tomasza Duszyńskiego to kontynuacja bestsellerowego Fenomena z Warszawy i niezwykle realistyczny fresk z epoki, w której życie elit miesza się z historiami prosto z gangsterskiego półświatka i szczegółami biografii przedwojennych celebrytów!

Gra pozorów Katarzyny Gacek

Cosy crime zyskuje coraz większą popularność. Czym jest? O tym- między innymi -rozmawiamy z autorką Gry pozorów, Katarzyną Gacek, ale też o miłości do prozy Agathy Christi, szkole detektywistycznej i czy przejście dwóch tysięcy kroków to dużo?

  Cała rozmowa z Katarzyną Gacek:

posłuchaj Gra pozorów Katarzyny Gacek

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Kryminał obyczajowy, przy którym zapomnisz o całym świecie. Brawurowa intryga wciąga bardziej niż niejeden serial!

 

Milanówkiem wstrząsa wieść o zaginięciu autorki bestsellerowych kryminałów Moniki Bułat. Kobieta oznajmia, że niebawem ukaże się jej nowa książka, po czym… zapada się pod ziemię. Zrozpaczona agentka pisarki zadanie odnalezienia swej najważniejszej klientki zleca Gai Stawskiej z kobiecej Agencji Detektywistycznej Czajka. Tropy, jak w najlepszej powieści, prowadzą w różnych kierunkach. Porwanie? Sprytny chwyt marketingowy? A może… morderstwo?

 

Gaja, Klara i Matylda, próbując odnaleźć pisarkę, po raz kolejny wchodzą w drogę miejscowemu komendantowi policji. Między nim a właścicielką Czajki lecą iskry. Na domiar złego nad detektywkami zbierają się czarne chmury. Matylda próbuje sobie poradzić z nowym współpracownikiem, Klara – z rodzicami, którzy koniecznie chcą poznać jej narzeczonego, tyle że ten… nie istnieje. A Gaja, poza problemami z dorastającą córką, musi się zmierzyć z tajemnicą przeszłości swojej rodziny, która coraz częściej zaprząta jej myśli.

Jak dziewczyna. Inspirujące historie kobiet, które żyją po swojemu Anny Tatarskiej

Jak dziewczyna, czyli jak? Jedenaście bardzo różnych rozmów, do których jest jeden pasujący klucz- wolność. Kobiety, które żyją po swojemu i bardzo dobrze.

 Cała rozmowa z Anną Tatarską:

posłuchaj Jak dziewczyna Anny Tatarskiej

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

O tym, jak nie zgubić siebie, gdy świat  wie lepiej.

 

Są w różnym wieku, pochodzą z odmiennych środowisk. Mają inne doświadczenia zawodowe, życiowe, emocjonalne. Na tym polega ich siła i piękno.

 

Zwykle robić coś „jak dziewczyna” oznacza: słabiej, gorzej. Tytułowe dziewczyny na pewno by się z tym nie zgodziły.

 

Janina Bąk, Sylwia Chutnik, Maja Heban, Martyna Kaczmarek, Magdalena Mołek, Helena Norowicz, Maja Ostaszewska, Agnieszka Smoczyńska, Danuta Stenka, Katarzyna Wolińska, Aleksandra Petrus.

 

Anna Tatarska zaprosiła je do intymnej rozmowy o stereotypach, dojrzewaniu, poszukiwaniu swojej ścieżki. O ciele i emocjach, o porażkach, rozczarowaniach i wkurzeniu. Bohaterki szczerze i otwarcie mówią także o rzeczach bolesnych i trudnych. O przemocy, traumie, wykorzystywaniu. O potrzebie bycia inną, o oczekiwaniach, których nie chcą już spełniać.  Ale również o trudnej nauce akceptacji siebie,  wynikającej z bycia sobą sile.

 

Kobiety w społeczeństwie nieustannie się ocenia, obserwuje. Ich decyzje i potrzeby często bywają kwestionowane. Sytuacja bohaterek książki jest o tyle wyjątkowa, że wszystkie – choć każda w inny sposób – są dodatkowo osobami publicznymi. Dziennikarkami, aktorkami, pisarkami, influencerkami. Są widoczne. Opinie innych ludzi, niekiedy okrutne i bezmyślne, to coś, z czym mierzą się na co dzień.

 

Słuchając opowieści bohaterek, poczujesz więź z kobietami, które mimo różnic wiele łączy. „Jak dziewczyna” to historia o ponadpokoleniowej i ponadpolitycznej wspólnocie kobiecych doświadczeń.

Wiek czerwonych mrówek T. Pjankowej- rozmowa z tłumaczem Markiem S. Zadurą

Tania Pjankowa to ukraińska pisarka urodzona w 1985 roku. O niej, a także jej powieści pt. Wiek czerwonych mrówek opowiada tłumacz książki Marek S. Zadura. Trudny temat Wielkiego Głodu w Ukrainie w latach 1932-1933, kompozycyjny trójgłos i niedopowiedzenia.

 Cała rozmowa z Markiem S. Zadurą:

posłuchaj Wiek czerwonych mrówek T. Pjankowej- o książce opowiada tłumacz Marek S. Zadura

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Przejmująca powieść o jednym z najtrudniejszych momentów w historii Ukrainy – Wielkim Głodzie w latach 1932–1933. 

 

Rodzina młodej Jawdochy umiera z głodu, podobnie jak wiele innych rodzin w miejscowości Macochy. W tym samym czasie żona radzieckiego komisarza Sołomija zajada smutek po stracie dziecka, nieświadoma sytuacji. Swyryd, przedstawiciel wiejskiej władzy, zupełnie pogubił się w swoich odczuciach i nie wie co nim kieruje – miłość czy partia. 

 

Zdaje się, że tych bohaterów dzieli ogromna przepaść. Nie wiedzą oni jeszcze, że przyjdzie im zjednoczyć się przeciwko czerwonemu mrowisku swoich radzieckich ciemiężycieli. 

 

Tania Pjankowa stworzyła głęboką psychologiczną powieść. Na tle niewyobrażalnej tragedii przedstawia los zwykłych ludzi, o różnych statusach i charakterach. Książka otrzymała trzecią nagrodę w konkursie „Koronacja Słowa” w 2021 roku. 

Iwona Boruszkowska o książce E. Kuzniecowej pt. Nim dojrzeją maliny

Eugenia Kuzniecowa to jeden z najważniejszych młodych głosów. Za tę debiutancką powieść otrzymała wyróżnienie Europejskiej Nagrody Literackiej. Czy da się czytać tę książkę bez kontekstów? Kim jest młoda Kuzniecowa i co znaczy jej głos? O tej wielowymiarowej powieści opowiada jaj tłumaczka, Iwona Boruszkowska.

 Cała rozmowa z Iwoną Boruszkowską:

posłuchaj Iwona Boruszkowska o książce E. Kuzniecowej pt. Nim dojrzeją maliny

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Trzy siostry, jedno miejsce na ziemi. Kojąca opowieść o powrocie do domu.

Mijka właśnie się zaręczyła, ale wciąż kocha innego mężczyznę. Lilka pragnie spędzić na ukraińskiej wsi ostatnie lato przed wyjazdem na drugi koniec świata. Marta niebawem urodzi bliźniaki i nie chce zdradzić, kto jest ojcem. Wszystkie trzy pragną schronić się przed światem. Marzą o tym, by wziąć oddech przed kolejnym skokiem na głęboką wodę życia.

Azyl znajdują w swoim raju z dzieciństwa – u babki Teodory. W jej domu, ukrytym w gąszczu krzewów, wśród śpiewu ptaków i zapachu owocujących drzew, czas na chwilę się zatrzymuje. Kobiety mogą na nowo odkryć siebie i łączące je więzi. Ale życie nie pozwala o sobie zapomnieć i coraz gwałtowniej wdziera się do ich niemal magicznego schronienia. Nie da się przed nim uciec, ale teraz już można stawić mu czoła.

"Nim dojrzeją maliny" niesie nadzieję wszystkim, którzy marzą o szczęśliwym miejscu na ziemi. To opowieść o tym, że czasem trzeba się zatrzymać, aby odnaleźć w sobie siłę.

Eugenia Kuzniecowa to jeden z najważniejszych młodych głosów w literaturze ukraińskiej. "Nim dojrzeją maliny" jest debiutem prozatorskim, napisanym w niezwykłej poetyce, którą można nazwać „magizmem realistycznym”. Za tę powieść autorka otrzymała wyróżnienie Europejskiej Nagrody Literackiej.

„W tej opowieści realizuje się piękne marzenie: o miejscu, do którego można zawrócić z nawet najcięższej podróży, z błędnie obranej drogi; do którego można przyjechać po spokój, radę albo ciszę. Ta historia – pisana przez kolejne pokolenia kobiet – pachnie malinami, jabłkami i latem, które pamięta się z dzieciństwa. I choć sielanka podszyta jest rozstaniami, dylematami, samotnością i – po prostu – życiem, to nie sposób nie chcieć zjawić się w tym domu, jako kolejny gość czy gościni.”

Georgina Gryboś

 

„To jest książka o wycinaniu drzew.

Są takie momenty, kiedy trzeba uciekać. I są takie miejsca, do których uciec można. Zrządzeniem losu trzy siostry w tym samym czasie uciekają do domu swej blisko stuletniej babci, gdzie kiedyś, dawno temu, były naprawdę szczęśliwe. Życiowe zawirowania nie odpuszczają jednak łatwo i idą za trójką młodych kobiet krok w krok. I wiele się wydarzy, nim dojrzeją maliny. Pięknie

napisana opowieść rozrasta się jak jabłoniowy sad. Przede wszystkim jednak stawia pytanie, co należy wyciąć, a co pozostawić.”

Radek Rak

 

„Dom, to miejsce, do którego się wraca zarówno, gdy nam dobrze, jak i wtedy, gdy jest źle. Nim dojrzeją maliny to opowieść o takim powrocie. O próbie podejmowania decyzji, rozliczenia z przeszłością i nieśmiałym patrzeniu w przyszłość. Powieść o kobietach, ich relacjach i dojrzewaniu do brania odpowiedzialności za własne życie. O szukaniu szczęścia tam, gdzie go nie ma i nieszczęściach, które mogą się przytrafić. To także historia o odchodzeniu i pożegnaniach. Polecam!”

Marta Mrowiec-Wilk

 

„To jest powieść dla tych wszystkich kobiet, które mają poczucie, że feminizm i macierzyństwo się wykluczają, które chcą żyć w rodzinie, ale czują, że wtedy muszą negocjować swoją kobiecość i niezależność. Eugenia Kuzniecowa opowiada właśnie o takich kobietach – silnych i szukających oparcia, wolnych i spragnionych zakotwiczenia, wymieniających mężczyzn, ale stałych wobec rodziny.

 

Zabawna, ale i trochę gorzka historia o tym, jak się nie bać, gdy wszystko wolno, i gdzie uciec, gdy wszystkie drogi stoją otworem.”

Paulina Małochleb

 

„Właśnie tego potrzebujecie. Ta książka was rozgrzeje, wzruszy i rozbawi. A może nawet zostawi z odrobinką nadziei – życie nie jest idealne, ale to nic nie szkodzi.”

Natalia Szostak

Opór. Ukraińcy wobec rosyjskiej inwazji

W rocznicę wojny w Ukrainie dostajemy do rąk reportaż Pawła Pieniążka. 

Czym jest opór? Jakie formy może przybierać? Gdzie jest jego granica? Czy do wojny można się przyzwyczaić? Między innymi o tym rozmawiamy. 

 Cała rozmowa z Pawłem Pieniążkiem:

posłuchaj Opór. Ukraińcy wobec rosyjskiej inwazji- reportaż Pawła Pieniążka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Ukraiński opór zbrojny przeciwko rosyjskiej inwazji przykuł uwagę świata. Jednak za jego sukcesem stoi nie tylko siła militarna, ale oddolne, czasami bardzo skromne, działania milionów obywateli. Opór to bowiem przekazanie pieniędzy na siły zbrojne, przyniesie herbaty na posterunek, ewakuowanie ludności cywilnej czy organizowanie pomocy, a czasami pozostanie w domu.

 

Niemal z dnia na dzień ludzie kultury, sportowcy, informatycy, personel medyczny, pośrednicy nieruchomości, emeryci musieli zmienić swoje dotychczasowe życie i zmierzyć się z wojną, która stała się jednym z największych wyzwań Europy od końca drugiej wojny światowej.

 

To właśnie tym osobom Paweł Pieniążek – ceniony dziennikarz i reporter wojenny, który relacjonował wydarzenia na Ukrainie z pierwszego frontu walki – poświęcił swoją nową książkę. Tym, którzy w tragicznych okolicznościach, trudnych warunkach i rzucając wyzwanie strachowi, starają się ratować swój kraj.

Wiersze wszystkie Szymborskiej – prof. Wojciech Ligęza

Prof. Wojciech Ligęza jest nie tylko historykiem literatury, krytykiem literackim, ale też wybitnym ekspertem. Śmiało można powiedzieć, że o poezji Wisławy Szymborskiej wie wszystko. Kolejny już raz- tym razem na nowo – spojrzał i komentarzem opatrzył zbiór – Wiersze wszystkie. Ukazał się on z okazji 100.rocznicy urodzin Wisławy Szymborskiej. Rozmawiamy o postrzeganiu poezji Szymborskiej przez współczesnych, tematach, które ją interesowały, ale też o tym, że nie bała się kosza na śmieci. Nad wierszami pracowała intensywnie. Posłuchajcie.

 Rozmowa z prof. Wojciechem Ligęzą:

posłuchaj Wiersze wszystkie Szymborskiej- rozmowa z prof. Wojciechem Ligęzą

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

„Jest więc taki świat,

nad którym los sprawuję niezależny?

Czas, który wiążę łańcuchami znaków?

Istnienie na mój rozkaz nieustanne?”

 

Poetycki świat Szymborskiej – świat rzeczy drobnych, ułamków codzienności, ale i spraw uniwersalnych, wielkich pytań i wątpliwości – rozpisany na wiele precyzyjnych i sugestywnych utworów, utrwalonych jakby szeptem i przez to dobitnych. A w centrum – człowiek. Ja, ty, każdy i każda z nas. Cud, który nie tak dziwi, jak powinien.

 

Po raz pierwszy zebrane wszystkie wiersze Wisławy Szymborskiej

 

Z okazji stulecia urodzin noblistki powstał wyjątkowy zbiór zawierający całą jej twórczość poetycką. Teksty od debiutanckiego „Szukam słowa”, pomieszczone w czternastu tomach, po wiersze dotąd niepublikowane. Komentarzem opatrzył je wybitny znawca poezji Szymborskiej prof. Wojciech Ligęza; jego posłowie ułatwia poruszanie się po wielości możliwych kontekstów i odczytań tej poezji.

 

„Wiersze wszystkie” pozwalają prześledzić ewolucję poetki, odkryć na nowo jej wrażliwość, a także wrócić do ukochanych fraz. Skłaniają, by zatrzymać się i skupić na chwili. Zachwycają przenikliwością, zaskakują aktualnością, ciekawią bogactwem spostrzeżeń.

 

Opera na trzy śmierci – debiutancka powieść Sylwii Stano

Czy kluczem do czytania tej powieści jest opera? Tak i nie. Może być. Nie musi. Sylwia Stano rozgościła się i postanowiła zadbać o każdego- na kartach tej książki odnajdą się i miłośnicy opery, i powojennej Warszawy, i klasycznych kryminałów. Książka o samotności, cierpieniu, traumie, ale też o miłości i o tym, czym jest głos. Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak go odzyskać i to  w wielkim stylu, koniecznie przeczytaj!  

 

 Cała rozmowa z Sylwią Stano:

posłuchaj Sylwia Stano - Opera na trzy śmierci

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Dziewczyna, która przeżyła, by śpiewać

1947. Na gruzach Warszawy wybucha życie. Gustawa Starewicz wojenne traumy leczy alkoholem, przypadkowym seksem i śpiewem. Bieda i brak perspektyw sprawiają, że pogrąża się w beznadziei. Kiedy jej mistrzyni – diwa znana jako Baden-Baden – umiera na oczach Gustawy, dziewczyna dostaje szansę, by zastąpić ją podczas koncertów inaugurujących scenę operową w Puszczy Białowieskiej.

Pakuje kostiumy i wyjeżdża, by zamieszkać w wozie cyrkowym w sercu prastarego lasu. To tam Gustawa Starewicz zamienia się w Gustę Star. Staje się królową sceny i  królową życia.

Podnosząca się z ruin Warszawa i nieposkromiona dzika natura, miejscy szarlatani i puszczańskie magiczne obrzędy. Zazdrość, nienawiść, miłość i bezlitosna walka o miejsce na szczycie. Trzy zbrodnie i trzy śmierci. Czy łączy je tylko opera?

Sylwia Stano w fascynujący sposób opowiada o świecie, który zna z opowieści swojej babki – Niny Stano. Czy ta historia wydarzyła się naprawdę, wiedzą tylko one.

Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć? Małgorzata Serafin i Marek Sekielski

Takie książki są potrzebne. Takie rozmowy również. Posłuchajcie, bo naprawdę warto!

 

 Cała rozmowa z Małgorzatą Serafin i Markiem Sekielskim:

posłuchaj Jest OK. To dlaczego nie chcę żyć? M. Serafin i M.Sekielski

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Bohaterowie tej książki są wspaniałymi wrażliwymi ludźmi, którzy po latach zmagania się ze sobą doszli do ściany. Stanęli nad przepaścią. Można tu dorzucić jakiekolwiek inne określenie, ale prawda jest taka, że to, co czuje osoba w depresji, trudno ubrać w słowa. Jednak naszym rozmówcom to się udało. Szczerze i bardzo intymnie opowiedzieli o swoim życiu z depresją. Podzielili się wspomnieniami z najtrudniejszych momentów, w których choroba popchnęła ich w stronę samobójstwa. 

 

Ale zebrane w książce rozmowy to również dowód na to, że z depresji da się wyjść. Że jest nadzieja na wyzdrowienie, choć wewnątrz ledwo tli się wola życia.  

 

"Wśród wielu beznadziejnych coachingowych powiedzonek mamy jedno ulubione: "Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. Powiedzcie to, mądrale, gwałconym dzieciom, ofiarom dziecięcej przemocy, alkoholowym rodzinom, dzieciom niechcianym, niesłuchanym, nieakceptowanym. Powiedzcie ofiarom terroru psychicznego i popieprzonych rodziców, którzy zawsze wiedzą lepiej, co jest dla ich dziecka najlepsze. Chcemy, by ta książka stała się również przyczynkiem do refleksji nad tym, czego my, dorośli, dokonujemy na naszych najukochańszych pociechach. Bo to, że często gotujemy im piekło, nie ulega wątpliwości. To również książka o tym, jak trudno z niego wyjść."

Więzy- najnowsza powieść Marcina Michała Wysockiego

Marcin Michał Wysocki. Po przeczytaniu jego powieści pt. Baku, Moskwa, Warszawa zaczęłam interesować się tym, co mu w duszy gra. Nie ukrywam, że Więzami mnie zaskoczył. Tani erotyk czy może coś więcej? Posłuchajcie całej rozmowy!

 Cała rozmowa z Marcinem Michałem Wysockim:

posłuchaj Więzy Marcina Michała Wysockiego

 

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Odważne i soczyste wątki erotyczne, pełna polotu i autoironii narracja doprawiona szczyptą humoru o niestereotypowym seksie po polsku.

 

„Długo nie byłam pewna, czy Tomek udźwignie temat. Czy będzie gotów na ekstremalny rajd. Skok na główkę ze świata imaginacji w zupełnie nieznane rejony rzeczywistości. Jednak wkręcaliśmy się w tę fantazję tygodniami. Wplątała się już w nasz werbalno-seksualny rytuał. Stała się jego nieodłącznym elementem.

Któregoś wieczoru zdecydowałam się powtórzyć, że jestem gotowa na urzeczywistnienie swojego pragnienia”.

 

W tym eleganckim erotyku czterdziestoczteroletnia Hanna relacjonuje pikantną historię swojego życia seksualnego.

 

Tło i oś wydarzeń stanowi szeroko rozumiana rodzina – ta formalna, z którą łączą bohaterkę więzy krwi, oraz ta przybrana, składająca się z ludzi z zewnątrz, którą wraz z mężem Tomaszem nazywają „jedną wielką rodziną”. Z tą zamkniętą społecznością budują i utrzymują relacje oparte na specyficznych zainteresowaniach.

 

Frywolne, miejscami wręcz bezwstydne opowieści Hanny nie przysłaniają jednak obrazu współczesnej rodziny – z jej wzlotami i upadkami, radościami i problemami.

 

Kiedy skończysz, daj do przeczytania swojej drugiej połowie!

Dorota Kotas o wstępie napisanym do powieści Virginii Woolf pt. Orlando

Błyskotliwa powieść Virginii Woolf  pt. Orlando i równie błyskotliwy, uwspółcześniony wstęp pisarki Doroty Kotas. Rozmawiamy o książce, ale też o czasie, jego unieważnianiu i tym, co potem.

 Cała rozmowa z Dorotą Kotas:

 

posłuchaj Dorota Kotas o wstępie do powieści V. Woolf pt. Orlando

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

„Och nie, mam już po dziurki w nosie mego obecnego ja. Chcę innego”.

 

Nowa polska edycja powieści Orlando Virginii Woolf poprzedzona komentarzem Doroty Kotas „O tym, że płeć nie istnieje”.

 

Wiecznie młody Orlando pewnego dnia budzi się jako piękna kobieta.

 

Błyskotliwa i pełna humoru powieść rozpoczęta jako „żart” oraz „pisarskie wakacje” okazała się jednym z najważniejszych tekstów ruchu feministycznego. To hymn ku wewnętrznej wolności kobiety i jej twórczej ekspresji. Wydanie książki – w 1928 roku – zbiegło się z przyznaniem Brytyjkom pełni praw wyborczych. Kwestionując stereotypy związane z płcią, Orlando w ożywczy sposób zapowiada wyobrażenia queerowej tożsamości XXI wieku. Virginia Woolf zadedykowała powieść biseksualnej poetce i pisarce Vicie Sackville-West, z którą pozostawała w romantycznej relacji. Z tej racji mówi się, że jest to „najdłuższy i najbardziej czarujący list miłosny w literaturze”.

 

„Najdobitniejsze dzieło Virginii Woolf i jedna z najbardziej niezwykłych powieści naszych czasów”. Jorge Luis Borges

Rodziewicz-ówna. Gorąca dusza Emilii Padoł

Gorąco polecam tę książkę. Emilia Padoł przyjrzała się życiu jednej z najbardziej popularnych pisarek przełomu wieków. Opowieść ubrała w pory roku, które nie tylko w pisaniu Rodziewiczówny mają znaczenie, w życiu również. I o tym długim niewątpliwie życiu rozmawiamy, ale też o pracy nad tą biografią. Posłuchajcie!

 Cała rozmowa z Emilią Padoł:

posłuchaj Rodziewicz-ówna. Gorąca dusza Emilii Padoł

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Pełne sprzeczności oblicze Marii Rodziewiczówny i dotąd nieopowiedziana historia.

Awanturnicza biografia postaci, która wymyka się wszelkim uproszczeniom.

Żarliwa katoliczka, surowa konserwatystka, patriotka tworząca romansowe fabuły i pisząca „ku pokrzepieniu serc”, ale też osoba nieheteronormatywna, buntująca się przeciwko powszechnym oczekiwaniom, społecznica. Kim była autorka słynnych powieści "Lato leśnych ludzi" czy "Między ustami a brzegiem pucharu"?

Podpisywała się Rodziewicz, w życiu literackim istniała jako Rodziewiczówna. Emancypantka gustująca w męskich fasonach koszul i surdutach, z włosami zawsze obciętymi na krótko. Swoje długie życie dzieliła pomiędzy Warszawę a kresowy majątek w Hruszowie, nieustannie manifestując wielki zapał, gorączkową energię i niegasnący optymizm. Mimo dominujących negatywnych recenzji ze strony krytyków, przez ponad sto lat zaczytywano się w jej powieściach. W życiu prywatnym związana z kobietami, prawdziwy spokój odnajdywała wśród poleskich torfowisk i rzecznych rozlewisk.

Maria Rodziewiczówna fascynuje zdumiewającymi sprzecznościami, rozsadza schematy. Jej życiorys wpisuje się w dyskusje na temat osób LGBT+, ekspresji płciowej, tożsamości narodowej, relacji polsko-żydowskich i polsko-białoruskich, antysemityzmu, klasowości i kolonializmu.

 

"Rodziewicz-ówna" to również porywająca opowieść o Kresach, o życiu rozpiętym między powstaniem styczniowym a warszawskim, o życiu, w którym odbija się nasza zagmatwana, często bolesna historia.

Dziecko wojny Romy Ligockiej

Roma Ligocka napisała książkę o wojnie. Znane, mocne teksty, ale nowy klucz. Nowa forma. Odpowiedź na to, co dzieje się dzisiaj? Nich każdy sam sprawdzi. Polecam!

 Cała rozmowa z Romą Ligocką:

posłuchaj Dziecko wojny Romy Ligockiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Dziecko, które przeżyło piekło wojny, już zawsze będzie ją w sobie nosić. To dziecko dorastało w świecie, w którym jedno słowo, kolor oczu lub nieostrożny gest mogą sprowadzić śmierć, naznaczą na całe życie. Jak mimo bólu, lęku, tęsknoty zbudować w sobie siłę i odnaleźć nadzieję? Jak przeżyć następny i kolejny dzień? Jak nauczyć się kochać siebie i innych?

 

Roma Ligocka osobiście, szczerze, wprost intymnie opowiada o tragedii, o zagładzie, którą przeżyła w dzieciństwie.

 

Dziś, w obliczu wojny, która dzieje się tu i teraz, na naszych oczach – autorka zdecydowała się przybliżyć czytelnikom fragmenty swoich bestsellerowych powieści, m.in. Dziewczynki w czerwonym płaszczyku, Dobrego dziecka, Siły rzeczy w nowym układzie i opracowaniu.

 

Dziecko wojny stanowi jedyny w swoim rodzaju zapis wojennych przeżyć widzianych z zupełnie nowej perspektywy. Pokazuje też siłę doznań z dzieciństwa, które nie opuszczają człowieka przez całe życie. Są w książce także teksty nowe, pisane dziś, z potrzeby chwili w obliczu wspólnych nam wszystkim doświadczeń. Jest w niej niezwykła siła wyrazu i intensywność uczuć. Są gorycz, walka z samą sobą, ale też nadzieja, która nigdy nie powinna nas opuszczać.

 

Wydanie wzbogacone ilustracjami, które Roma Ligocka stworzyła w okresie dziecięcym i młodzieńczym.

 

„Każda wojna kiedyś się skończy, pozostawi ludzi oniemiałych z zamkniętymi ustami”. Roma Ligocka, Dziecko wojny

 

„I nie ma w życiu innej drogi do celu niż ta, którą przemierzamy własnymi zranionymi bosymi stopami codziennie i cierpliwie. A jednocześnie jest w nas ta niezaspokojona tęsknota, oby już, natychmiast oderwać się od ziemi, lecieć ku słońcu. Szybować w błękicie, płynąć lekko, bez wysiłku. Mieć skrzydła”. Roma Ligocka, Dziecko wojny

Silva rerum cz. IV Kristiny Sabaliauskaite

Ostatnia część słynnej wileńskiej tetralogii. Powieść o historii, obyczajach, filozofii, miłości, sztuce, nauce i można tak jeszcze długo. Z rozmachem, wspaniałym bohaterem i czasami, na które wielu nie było gotowych. Z autorką rozmawiamy też o tym, jak historia zatacza koło. Polecam!

 Cała rozmowa z : Kristiną Sabaliauskaite:

 

posłuchaj Silva rerum IV- Kristina Sabaliauskaite.mp3

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Czwarty i zarazem ostatni tom "wielkiej sagi wileńskiej”.

Wspaniała panorama kultury oświeceniowej Europy i barwny opis obyczajów epoki.

Lata 70. XVIII wieku. Wielkie Księstwo Litewskie chyli się ku upadkowi, a szlachta dzieli na wrogie obozy zwolenników starego i nowego ładu. Tymczasem na zachodzie Europy filozofowie głoszą prymat rozumu, rodzą się nowatorskie style w sztuce, kobiety dochodzą do głosu w życiu publicznym, naukowym i artystycznym. Czy ten ożywczy powiew dotrze do Wilna?

Franciszek Ksawery z Milkont Narwojsz, jezuita, filozof, matematyk, poeta i obywatel świata jest gorącym wyznawcą postępowych idei. Ze studiów we Francji przywiózł wyobrażenie Boga obserwującego człowieka z oddali i nienasyconą pasję do nauki. Lecz czy teleskopy i mikroskopy potrafią wyjaśnić, co dzieje się z duszą?

Przed Franciszkiem kolejna podróż – przez Warszawę, Gdańsk, Amsterdam i Paryż aż do Londynu. Co spotka potomka starego szlacheckiego rodu? Jaka przyszłość czeka jego krewnych? Komu przekaże rodzinną sylwę?

Opowieść o końcu wszystkiego – stulecia, dawnego porządku, jednostki, a jednocześnie o początkach najważniejszych pojęć naszej cywilizacji: praw człowieka, równości, tolerancji i wolności.

Współczesna wojna- najnowsza książka Justyny Kopińskiej

Książka –moim zdaniem– obowiązkowa. Możemy się przejrzeć w ostatnich latach. Justyna Kopińska pokazuje nam, gdzie jesteśmy, tłumaczy mechanizmy, które tym światem i nami rządzą, a robi to w niezwykle interesujący sposób. Mamy reportaż, esej i felietony. Kluczem do czytania rzeczywistości są też seriale, filmy, świat sztuki. Gorąco polecam!

 Cała rozmowa z Justyną Kopińską:

posłuchaj Współczesna wojna Justyny Kopińskiej

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Książka jednej z najczęściej nagradzanych polskich dziennikarek

 

„Współczesną wojnę” rozpoczyna reportaż o najważniejszym konflikcie 2022 roku. To wynik trzech podróży dokumentacyjnych autorki w kluczowych etapach wojny w Ukrainie oraz wszechstronnego doświadczenia dziennikarskiego w tematach kryminalnych i społecznych.

 

Reportaż przestawia wojnę obrazami. Kopińska rozmawiała z czołowymi ukraińskimi politykami, ludźmi, którzy w wojnie stracili bliskich, dowódcami oraz żołnierzami.

 

Autorka dotarła do stolicy Ukrainy, gdy wojska rosyjskie znajdowały się w obwodzie kijowskim. Rozmawiała z mieszkańcami obwodu w pierwszym dniu wolności po okupacji.

 

We Lwowie w dniu ataku rakietowego na miasto. A także w Donbasie, Charkowie, Buczy, Borodziance...

 

Kolejne teksty i felietony to historie najważniejszych konfliktów i niepokojów ostatnich lat – COVID-19, decyzja Trybunału Konstytucyjnego o zmianie prawa aborcyjnego, przestępstwa Kościoła, upadek autorytetów, manipulowanie opinią publiczną.

 

Po publikacji reportaży Justyny Kopińskiej przestępcy trafiali do więzień, a w prawie wprowadzono zmiany dotyczące bezpieczeństwa w instytucjach zamkniętych. Z dużą wiedzą o traumie i procesach społecznych autorka przybliża nam współczesny świat. Każdy rozdział to rada, pokazująca w jak wielkim stopniu Twój głos ma znaczenie.

Igor Mitoraj. Polak o włoskim sercu Agnieszki Stabro

Igor Mitoraj. Rzeźbiarz, ale nie tylko. Agnieszka Stabro opowiada m.in. o jego miłości do muzyki klasycznej, scenografiach, które tworzył do znanych oper, skromności i niełatwej drodze ku sławie.

 Cała rozmowa z Agnieszką Stabro:

posłuchaj Igor Mitoraj. Polak o włoskim sercu Agnieszki Stabro

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Biografia światowej sławy rzeźbiarza.

 

Autorka śledzi losy osobiste i artystyczne najsłynniejszego polskiego rzeźbiarza, poczynając od  narodzin w 1944 roku w niemieckim Oederan, dokąd jego matka została wywieziona na roboty przymusowe, przez dramatyczne dzieciństwo i lata młodzieńcze, w tym studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem Tadeusza Kantora, czas spędzony w Paryżu, który okazał się przełomowy i wiązał się nie tylko z ciężką pracą, ale i przyniósł pierwsze wystawy i sukcesy, aż po  włoski okres w  życiu Mitoraja – w najważniejszym dla niego miejscu z wyboru, miasteczku Pietrasanta w Toskanii. Malowany przez Stabro obraz dopełnia wzruszający opis śmierci rzeźbiarza w roku 2014 w Prowansji.

 

Agnieszka Stabro podążyła śladami Igora Mitoraja, by w miejscach, które były znaczące w jego życiu, szukać odpowiedzi na pytania o źródła rzeźbiarskiego geniuszu. Aby uzupełnić narrację,  przeprowadziła rozmowy z osobami, które znały Igora nie tylko zawodowo, ale też prywatnie. Wyjątkowość tej biografii kryje się w podejściu autorki do jej bohatera – Stabro kreśli bardzo osobisty portret artysty: ważne dla niej jest nie tylko to, jak wielkim był twórcą, lecz i to, że za maską geniuszu krył się ciepły, dobry człowiek, którego łączyła bardzo bliska więź z matką i przyjaciółmi.

Katarzyna Wężyk o biografii pt. Sontag. Życie i twórczość autorstwa B. Mosera

Gdyby żyła, w tym roku skończyłaby 90 lat. Jedna z najbardziej popularnych intelektualistek XX wieku. Z tej okazji przypominamy jej biografię pióra Benjamina Mosera. O książce opowiada publicystka Gazety Wyborczej -Katarzyna Wężyk.

 Cała rozmowa z Katarzyną Wężyk:

 

posłuchaj K. Wężyk o biografi Susan Sontag autorstwa B. Mosera

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Portret totalny jednej z najwybitniejszych intelektualistek XX wieku.

 

Susan Sontag pisała o sztuce i polityce, feminizmie i homoseksualizmie, sławie i stylu, medycynie i narkotykach, radykalizmie i faszyzmie oraz freudyzmie, komunizmie i amerykanizmie – jej dzieła stały się kluczem do zrozumienia współczesnej kultury. Benjamin Moser analizuje dzieła Sontag ukazując geniusz jej twórczości, radykalnej myśli i społecznego aktywizmu oraz sięga głębiej, poza publiczny wizerunek, i ujawnia nieznane prywatne oblicze pisarki. Snując tę fascynującą opowieść, wykorzystuje setki wywiadów przeprowadzonych od Maui po Sztokholm i od Londynu po Sarajewo oraz przedstawia blisko sto fotografii.

 

„Sontag. Życie i twórczość” to pierwsza książką oparta na zamkniętych dla świata rodzinnych archiwach i świadectwach osób, które nigdy wcześniej nie mówiły o Susan Sontag, jak na przykład jej życiowa partnerka i światowej sławy fotografka Annie Leibovitz.

 

Biografia „Sontag. Życie i twórczość” (ang. „Sontag: Her Life and Work”) otrzymała Nagrodę Pulitzera 2020. „To dzieło podparte wielką pewnością siebie, jednocześnie wzniosłe i finezyjne, w którym uchwycone zostały geniusz i człowieczeństwo pisarki wraz z jej nałogami, seksualnymi dwuznacznościami oraz chwiejnymi fascynacjami” – napisało Jury nagrody o książce.

Prorok i dysydent. Aleksander Sołżenicyn- książka Borisa Sokołowa

Dla jednych wybitny rosyjski pisarz i myśliciel, dla innych…? Postać, które nie jest jednoznaczna i wywołuje wiele emocji. O Sołżenicynie, ale też autorze tej wspaniałej biografii opowiada- dr Piotr Głuszkowski- utytułowany pracownik Uniwersytetu Warszawskiego, doceniony prestiżową nagrodą Klio 2019.

Cała rozmowa z dr. Piotrem Głuszkowskim:

posłuchaj Prorok i dysydent. Aleksander Sołżenicyn- książka Borisa Sokołowa

 

 

 

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Niepublikowana w Rosji biografia autora "Archipelagu Gułag"!

Aleksander Sołżenicyn, sumienie narodu, symbol walki z radzieckim totalitaryzmem, ale przede wszystkim człowiek z misją, który w swoich utworach pragnął ukazać prawdę na temat rewolucji 1917 r., powstania ZSRR i okrucieństw komunizmu. Jedni widzieli w nim proroka, inni - dysydenta, a nawet zdrajcę.

Boris Sokołow przedstawia nie plotki i opinie, ale rzeczywisty wkład Sołżenicyna w sferę literacką i społeczno-polityczną Rosji. Autor biografii ukazuje dramatyczne wydarzenia z życia pisarza: przesłuchania, uwięzienie i zesłanie oraz próbę samobójczą jego pierwszej żony. Otrzymanie Nagrody Nobla, której nie mógł odebrać bez ryzyka wydalenia z kraju, a także historię publikacji słynnych dzieł - "Oddziału chorych na raka" i "Archipelagu Gułag". Prześladowania, wyrzucenie z ojczyzny i pozbawienie obywatelstwa. A potem wreszcie wielki powrót, nagrody i "namaszczenie" przez Władimira Putina.

"Prorok i dysydent" to intrygująca opowieść, która nie pomija niewygodnych faktów, a przy tym oddaje sprawiedliwość Sołżenicynowi jako demaskatorowi komunistycznego systemu zniewolenia i terroru.

 

Książka Borysa Sokołowa o Aleksandrze Sołżenicynie przybliża nam postać dla światowej literatury i rosyjskiej kultury wybitną i szczególną. Nie jest to wszakże typowa biografia pisarza-noblisty, gdyż jego podziwiany i dyskutowany dorobek literacki staje się zaledwie pretekstem, swoistym tłem dla opowieści o obywatelu i patriocie, świadomym obowiązków twórcy wobec społeczeństwa i narodu.

Oto staje przed nami nie tyle prorok, ile bezkompromisowy kaznodzieja, skądinąd niezmiernie uciążliwy dla bliźnich w swym umiłowaniu prawdy. Dysydent, odmawiający sowieckim władzom wyjazdu po odbiór nagrody Nobla, bo mógłby nie zostać wpuszczony z powrotem do ojczyzny, tej ojczyzny, która wcześniej uhonorowała go więzieniem i łagrem oraz zakazem publikacji. I wreszcie - niemłody, schorowany wędrowiec, powracający do kraju po osiemnastu latach wymuszonej emigracji, który podczas podróży przez Syberię tkliwie wita się z ojczystymi drzewami, jawiąc się współczesnym ucieleśnieniem mitu o Anteuszu, gigancie, któremu samo dotkniecie matki-ziemi przywracało siły.

Sołżenicyn to człowiek pełen emocji, o życiorysie wypełnionym cierpieniem, krzywdą i tęsknotą - z nich właśnie utkał swoją wielką narrację o życiu mieszkańców "nieludzkiej ziemi"- co książka Sokołowa ukazuje prawdziwie i bardzo plastycznie, w wielce atrakcyjnej formie literackiej!

Hieronim Grala - historyk i dyplomata, UW

 

Boris Sokołow (ur. 1957) - rosyjski historyk, literaturoznawca i tłumacz. Autor setek artykułów naukowych i książek. Wśród jego dzieł znajdują się prace o Bułhakowie, Jesieninie i Gogolu, w tym słynny leksykon twórczości pierwszego z nich. Publikowano go dotychczas w Estonii, Łotwie, Polsce, Japonii, Wielkiej Brytanii i na Litwie. Do września 2008 r. był kierownikiem Katedry Antropologii Społecznej na Rosyjskim Społecznym Uniwersytecie Państwowym. Został zwolniony po skrytykowaniu w mediach ataku Władimira Putina na Gruzję. Obecnie jest niezależnym badaczem i publicystą.

Dubaj. Miasto innych ludzi Anny Dudzińskiej

Anna Dudzińska- reporterka, dziennikarka radiowa w Dubaju spędziła cztery lata. To sporo, by przyjrzeć się z bliska temu, co o Dubaju mówią i myślą inni. Fascynująca przygoda dla tych, którzy mają otwartą– na nowe –głowę.

 Cała rozmowa z Anną Dudzińską:

posłuchaj Dubaj. Miasto innych ludzi - rozmowa z Anną Dudzińską

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Zjednoczone Emiraty Arabskie skazane są na dwie narracje. Pierwsza to opis kraju, który rozkwitł na ropie naftowej. Petrodolary w ciągu pięćdziesięciu lat pomogły stworzyć na pustyni ogrody, sztuczne wyspy, ośmiopasmowe autostrady, a nawet muzeum, które nawiązuje do paryskiego Luwru. Kraj najwyższych budynków i najdroższych samochodów odwiedzają tysiące ludzi – turyści po Bangkoku, Londynie i Paryżu wybierają właśnie Dubaj. Druga narracja sprowadza Dubaj i Emiraty do miejsca, gdzie wykorzystuje się niewolniczą pracę robotników z Azji i Afryki, gdzie za fasadami pałaców kobiety przetrzymywane są wbrew swojej woli, a bogaci arabowie przesiadają się z jachtów do złoconych bentleyów. Obie narracje są równie uprawnione i jednocześnie nieprawdziwe.

 

Anna Dudzińska podąża trzecią drogą – wytyczoną przez niespieszny rytm kroków wielbłąda, który zaledwie pół wieku temu przewoził Beduinów z Abu Zabi do Dubaju. Ze zrozumieniem i z czułością przygląda się ludziom, którzy wybudowali tę wyrastającą na pustyni wieżę Babel. Są wśród nich imigranci zarobkowi i bogaci ekspaci. To tutaj mieszają się języki, kultury, religie i systemy wartości. Emiraty to być może jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie takie współistnienie jest możliwe. Wszystko dzięki pieniądzom i na ściśle określonych zasadach.

 

Ta książka jest jak baśń z tysiąca i jednej nocy. O dobrym, choć surowym władcy, który otworzył swój skarbiec przed poddanymi. O wieżowcach, które wyrosły w krótkim czasie w miejscu palmowych chatek. O tysiącach ekspatów z całego świata, którzy pomagają szejkowi umacniać jego kraj, ale gdy są już mu niepotrzebni, muszą wyjechać. O przyjaźni z wielbłądami, którym przed zaśnięciem szepcze się do ucha sekrety.

 

Tyle że to nie bajka, ale świetny reportaż, który pokazuje także ciemne strony Zjednoczonych Emiratów Arabskich – cenzurę, kapryśność panujących, nierówności społeczne, system współczesnego niewolnictwa.

 

"To lektura obowiązkowa nie tylko dla ludzi podróżujących do Dubaju, którzy zwykle oglądają miasto jedynie z okien swoich hoteli, ale dla każdego człowieka ciekawego świata."

Magdalena Grzebałkowska

 

"Dubaj jest światem na sterydach, miejscem, gdzie pojęcia się wykoślawiają i fruną, dokąd chcą. Co innego znaczy tam "naród”, co innego "pieniądz”, wszystko co innego znaczy. Dudzińska opowiada o dubaizacji Dubaju, o państwie, które wydarzyło się na przestrzeni jednej biografii, państwie, które błyskawicznie zjechało od średniowiecza do przyszłości, omijając teraźniejszość. Opowiada o kraju, który stał się jednym z największych eksperymentów w historii. A Dudzińska wyżyła sobie to miejsce, mieszkała tam trochę i swoje wie. Ja w każdym razie jej ufam. Któż inny zauważyłby, że szklane domy młodego Baryki są tam, na środku pustyni?"

Zbigniew Rokita

Las zbliża się powoli. Kto po wojnie mordował w Dębrzynie? Rozmowa z Rafałem Hetmanem

Najpierw był reportaż pt. Izbica, Izbica, książka nominowana do wielu nagród. Teraz dostajemy do rąk kolejny reportaż, który jest też „nie-do-reportażem”. Dlaczego? O tym posłuchacie w całej rozmowie. Książka ważna na wielu poziomach. Polecam!

 

 Cała rozmowa z Rafałem Hetmanem:

posłuchaj Las zbliża się powoli Rafała Hetmana

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Tuż po wojnie w niewielkim lesie Dębrzyna koło Przeworska grupa mężczyzn rabowała i mordowała ludzi wracających z robót w III Rzeszy. Okoliczni mieszkańcy wiedzieli, kim byli sprawcy, ale milczeli na temat dokonanych zbrodni. Rafał Hetman, skupiając się na losach pokoleń dwóch polskich rodzin, opowiada splątaną niczym system leśnych korzeni historię, w której rzeczywistość przeplata się z mitem, pamięć kroczy pod rękę z zapomnieniem, a reporter staje się częścią historii, którą opisuje.

 

Próbując odpowiedzieć na pytanie, kto mordował w Dębrzynie, Hetman drobiazgowo rekonstruuje pełny chaosu i lęku czas tuż po wkroczeniu Armii Czerwonej do Polski, a śledząc ponad sto lat historii niewielkiego lasu, zastanawia się nad istotą procesów, które składają się na naszą zbiorową (nie)pamięć.

Moi ważni. Portrety prywatne Barbary Gruszki-Zych

Dwadzieścia pięć portretów. Dwadzieścia pięć osobowości i znacznie więcej ważnych lekcji. Kim byli dla Barbary Gruszki-Zych jej bohaterowie? Dlaczego oni? Jakie lekcje odebrała i czego możemy się dowiedzieć o ich języku? O tym- między innymi- rozmawiamy.

 Cała rozmowa z Barbarą Gruszką- Zych:

posłuchaj Moi ważni. Portrety prywatne Barbary Gruszki-Zych

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Książka Barbary Gruszki-Zych pod tytułem „Moi ważni. Portrety prywatne” to zbiór osobistych portretów ludzi ze świata współczesnej kultury i nauki.

 

Wśród opisanych znajdują się: Wilhelm Brasse, Josif Brodski, Tomasz Burek, Natalia Gorbaniewska, o. Jan Góra, Wojciech Kilar, Jan Kobuszewski, Henryk Mandelbaum, Czesław Miłosz, Jan Nowak-Jeziorański, ks. Janusz Stanisław Pasierb, ks. Jan Peszkowski, s. Michaela Rak, Éric-Emmanuel Schmitt, s. Dominika Sokołowska, ks. Marcello Stanzione, Józef Skrzek, Janusz Szuber, ks. Jan Twardowski, Tomas Venclova, Edward Wylęgała, Adam Zagajewski, Krzysztof Zanussi, Marian Zembala, abp Damian Zimoń.

 

Podczas lektury nie tylko poznajemy artystyczne i życiowe inspiracje przedstawionych postaci, ale przede wszystkim dowiadujemy się, jakimi są ludźmi, czym żyją na co dzień. Istotne, że autorka każdego z nich zna osobiście, a z niektórymi się przyjaźni. Pisząc książkę, wykorzystała swoje, także nieupubliczniane dotąd notatki, korespondencję, wywiady, nagrania związane z pracą dziennikarską, odnoszące się do bohaterów wspomnień, które dzięki temu zyskały klimat intymnej, nasyconej szczegółami opowieści. B. Gruszka-Zych posiada wyjątkowy dar prowadzenia rozmowy, co sprawia, że jej bohaterowie bez obaw odsłaniają przed nami także te sfery życia, które zazwyczaj pozostają dla odbiorców niedostępne. Poznajemy nie tylko szczegóły biografii i dorobek „jej ważnych”, ale ich życiowe przesłanie przekazane podczas wielogodzinnych rozmów. Wnikliwy czytelnik dostrzeże też wzajemne inspiracje wynikające z kontaktów między zaprezentowanymi postaciami.

 

Publikacja jest nie tylko próbą ocalenia pamięci, która przyświeca pracy nad wszelkimi zapiskami dokumentalnymi, ale też pokazuje, czym żyła część powoli przemijającego pokolenia osobowości II połowy XX w. i początku XXI w.

 

Teksty zostały wzbogacone atrakcyjnymi zdjęciami i dokumentami, m.in. z prywatnego archiwum autorki.

 

Barbara Gruszka-Zych – poetka, pisarka, od ponad 30 lat dziennikarka tygodnika „Gość Niedzielny”.

 

Jest autorką ponad dwudziestu tomików wierszy. Jej najbardziej znane książki biograficzne to: „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” (2015), „Mój poeta” (2007), o Czesławie Miłoszu, oraz wywiad rzeka „Życie rodzinne Zanussich. Rozmowy z Elżbietą i Krzysztofem” (2019). Opublikowała też zbiory reportaży „Mało obstawiony święty. Cztery reportaże z Bratem Albertem w tle” (2002), „Zapisz jako…” (2004).

 

Jest laureatką wielu nagród za wywiady i reportaże, m.in. nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich im. Macieja Łukasiewicza (2012), oraz nagród literackich, m.in. Nagrody im. ks. Jana Twardowskiego (2015).

Kobiety z obrazów. Polki Małgorzaty Czyńskiej

Kolejna książka z serii Kobiety z obrazów Małgorzaty Czyńskiej, historyczki sztuki i pisarki. Tym razem Polki. Znane i mniej znane. Jak mówi autorka- krakowski tom z tego wyszedł. W całej rozmowie posłuchacie m.in. o popularności cyklu, poszczególnych portretach psychologicznych, radości z pisania i planach.

 

 Cała rozmowa z Małgorzatą Czyńską:

posłuchaj Kobiety z obrazów. Polki - książka Małgorzaty Czyńskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

W trudnych czasach walki o emancypację walczyły o swoje prawa do nauki, uprawiania sztuki, pracy i samodzielności. Zofia Stryjeńska – "księżniczka polskiego malarstwa” – studiowała w Monachium przebrana za chłopaka. Helena Rubinstein – cesarzowa urody – zamiast kuracji odmładzającej wolała zafundować sobie portret u słynnego malarza. Zofia, Maria i Eliza Pareńskie już jako podlotki weszły do polskiej literatury i sztuki: Stanisław Wyspiański uwiecznił je na kartach Wesela i na secesyjnych pastelowych portretach. Olga Boznańska w malarstwie odnalazła wolność. Anna Bilińska postawiła sobie cel w sztuce: być tak dobra jak mężczyzna, i prześcignęła niejednego z kolegów po fachu. Teresa Roszkowska, wybitna scenografka, opalona na heban i wystylizowana na egzotyczną piękność, wiodła prym podczas plenerów malarskich w Kazimierzu Dolnym. Zofia Jachimecka, tłumaczka i promotorka włoskiego dramatu, autorka przekładu Pinokia, była ulubioną modelką krakowskich artystów.

 

Opowieści o polskich malarkach, muzach, modelkach, które tworzyły dzieła światowej klasy oraz inspirowały najwybitniejszych artystów. Utalentowane i przebojowe, wrażliwe i introwertyczne – każda inna, każda z porywającą historią.

 

Galeria kobiecych losów zapisanych w obrazach

Jestem dość- literacki debiut Magdaleny Mikołajczyk

To jest Magda. Magdalena Mikołajczyk. Znacie ją albo z internetu ( tak, to jest mała litera), albo z kabaretu. Teraz możecie doświadczyć nie tylko, jak dobrze pisze, jakie ma trafne spostrzeżenia, ale przede wszystkim możecie poznać piękną duszę, dobrego człowieka, a wartość tej książki jest nieoceniona. Książka na życie, po prostu!

 Cała rozmowa z Magdaleną Mikołajczyk:

posłuchaj Jestem dość- rozmowa z Magdaleną Mikołajczyk

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Niczym nie różnię się od ciebie. Mam dokładnie te same przygody. Powodzenia, jak upoluję promkę na ziemniaki w biedrze i niepowodzenia, jak wyskubię sobie z nerwów wszystkie skórki do krwi, choć mam hybrydę na paznokciach, właśnie po to, żeby nie skubać.

 

Przydarza mi się dokładnie to, co tobie. Raz zaśpię i zrywam się jak poparzona biegnąc gdzieś w czapce zupełnie niepasującej do outfitu, a raz wstanę jak skowronek i mam energię na umycie ośmiu okien. Innym zaś razem biorę wolne od życia i przez brudne okna wyglądam lepszego jutra, a ono nadchodzi. Lub nie.

 

Mam tak, jak ty, popełniam gafy i niezręczności. Mam to samo co ty, jeśli idzie o taki wstyd, że aż parzy w tyłek na samo wspomnienie. Chleb zawsze mi spada posmarowaną stroną do dołu, a czarne koty przebiegają też moje ścieżki. Cięte riposty również przychodzą mi do głowy dopiero w domu. Też nie wiem, czy pukać w urzędzie czy od razu wchodzić. Odkładam rozmowy telefoniczne w nieskończoność, aż wreszcie, gdy ktoś zadzwoni, mówię: właśnie miałam do ciebie dzwonić!

 

Też się cieszę jak małpa z gwoździa, gdy znajdę dwa złote w zimowej kurtce. Też mam takie pośladki, że każde majtki tną mi tyłek na pół w poprzek. Też mam u góry rozmiar 34, a na dole 44. Albo odwrotnie. Ja też wyglądam źle w tych ubraniach, w których manekin wygląda dobrze.

 

We mnie też, choćbym nie wiadomo jak się umalowała i jak ubrała (bądź rozebrała), nie zakocha się George Clooney, ani Marcin Dorociński.

 

I choć czasem w niewyjaśniony sposób tęsknię za jakimś wielkim światem, który jest dla mnie przecież całkowicie nieosiągalny, to myślę: no ale przecież jesteśmy tacy sami.

 

Jesteśmy dość.

Ten się śmieje, kto ma zęby – najnowsza powieść Zyty Rudzkiej

Zyta Rudzka znów zaskakuje. Język krwisty, bez sentymentów, ale taka jest też bohaterka jej najnowszej powieści pt. „Ten się śmieje, kto ma zęby”. Wera zagarnia całą przestrzeń i o to chodzi! Jest moc.

 Cała rozmowa z Zytą Rudzką:

posłuchaj Ten się śmieje, kto ma zęby- nowa powieść Zyty Rudzkiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nowa książka wielokrotnie nagradzanej autorki, laureatki m.in. Nagrody Literackiej Gdynia i Nagrody Literackiej m.st. Warszawy. W zachwycającej niekonwencjonalną formą powieści „Ten się śmieje, kto ma zęby” Zyta Rudzka po raz kolejny śmiało eksperymentuje z językiem i urzeka oryginalnym, bezkompromisowym stylem.

 

Historia małżeństwa fryzjerki męskiej i dżokeja.

 

Wera i Karol przeżyli ze sobą całe życie. Od dostatku do biedy.

 

Teraz Wera chodzi po starych miłościach, żeby załatwić mężowi buty do trumny.

 

Trudno o dobre buty dla nieboszczyka.

 

Rudzka w swoim charakterystycznym ostrym stylu oraz z poczuciem humoru przedstawia portret kobiety silnej i drapieżnej, która nigdy nie składa broni.

 

Moja bohaterka straciła miłość, męża, pracę. Niewielki dorobek wyprzedała na bazarze. Ale Wera jest nie do zdarcia. Nie celebruje utraty. Nie chce być wdową ani ofiarą. Kocha, kogo chce, i żyje, jak chce, stąd jej siła. Spotykam ciągle takie kobiety – chciałam oddać im głos.

 

Zyta Rudzka

Jak porzucić miliardera… i przeżyć - Monika Sobień- Górska

„Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze”- to pierwsza książka Moniki Sobień- Górskiej o tych, którzy mają bardzo dużo pieniędzy. Jak czytamy we wstępie, już wtedy wiedziała, że chce napisać kolejną. I o to mamy- „Jak porzucić miliardera… i przeżyć”. Zapraszam do posłuchania naszej rozmowy m.in. o żonach miliarderów,  rozwodach, walce o pieniądze, patriarchacie, którzy trzyma się tam wyjątkowo mocno.

 Cała rozmowa z Moniką Sobień- Górską:

posłuchaj Jak porzucić miliardera i przeżyć -Monika Sobień-Górska

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Obserwujemy z ciekawością milionerów i ich żony, ich lans, fanaberie, oderwanie od rzeczywistości, wszystko to, co elektryzuje kolorową prasę odkrywającą kulisy życia „Dynastii”. I mnie również to ciekawiło, kiedy zapukałam do ich drzwi, pisząc moją poprzednią książkę „Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze”. I zobaczyłam coś, czego nie przepuściłaby żadna cenzura Instagrama, czy programów typu „Żony Hollywood”.

 

Zobaczyłam zabetonowany patriarchat, zobaczyłam kobiety w dresach za kilkanaście tysięcy złotych, ale bez własnego konta w banku i prawa głosu przy stole. Poznałam prawdziwą rzeczywistość kobiet milionerów, zwłaszcza tych, które są na krok przed byciem porzuconą, których okres przydatności do spożycia właśnie się kończy, bo dobiega ona pięćdziesiątki, albo które chcą uciec z tego świata, bo pod suknią wysadzaną drogimi kamieniami ukrywają siniaki, anoreksję, bulimię, blizny po nieudanej liposukcji, wszytym esperalu, silikonowe piersi zrobione tuż po urodzeniu dziecka, żeby wpisać się w model kobiety idealnej obowiązujący w tych kręgach i żeby tylko on nie odszedł, nie porzucił. A książę i tak zdradza, albo w ogóle idzie w siną dal. Spotkałam kobiety, które przekonywały mnie, że są ze stali, ale najdalej po godzinie, w akompaniamencie drżącego głosu, wypadały im z torebek psychotropy, a w przypływie odwagi pokazywały mi w swoich przepastnych garderobach poukrywane spakowane walizki. Niektóre z tych kobiet są już gotowe do ucieczki, ale czekają na odpowiedni moment. Gdy męża dłużej nie będzie, gdy uzbierają tyle pieniędzy, że wystarczy im na wynajęcie mieszkania na pół roku. Tak, bo większość z nich nie ma żadnych oszczędności. Miliony, które wydawały na ubrania, biżuterię, zabiegi w gabinecie medycyny estetycznej, zdeponowane były na karcie kredytowej męża, która – i one to wiedzą – zostanie zablokowana kilka sekund po tym jak oznajmią, że odchodzą.

 

Postanowiłam poświęcić tym kobietom osobną książkę, bo ich historie są nie tylko bardzo poruszające, ale i pouczające. Czego my – zwykłe Kowalskie – możemy uczyć się od żon milionerów? Ano tego, żeby zawsze pracować, zawsze mieć swoje pieniądze, nie myśleć o tym, że coś jest na zawsze, stawiać granice, nawet gdy chór z tyłu podpowiada: „bez przesady, przecież nikt nie ma idealnie”, nie dać się zastraszyć i nie sprzedawać swojej godności nawet za jachty, brylanty i najdroższe loga na torebkach.

 

Kontynuacja bestsellera „Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze”.

Herbata- rozmowa z Anną Brożyną

Odkryj prawdziwy smak najszlachetniejszego napoju na świecie z Anną Brożyną! Herbata od A do Z ( albo, jak mówi autorka, do jakiegoś M). Zapraszam do posłuchania całej rozmowy, a w niej m.in. o początkach fascynacji herbatą, przez jej rodzaje, po naczynia, z których najlepiej smakuje.

 Cała rozmowa z Anną Brożyną:

posłuchaj Herbata- rozmowa z Anną Brożyną

 

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Odkryj prawdziwy smak najszlachetniejszego napoju na świecie.

 

Saga, ice tea, matcha. Biała, zielona, czarna. Angielska, tybetańska, chińska. Czy jest na świecie coś równie zróżnicowanego i wielokulturowego jak herbata? Pita w każdym zakątku globu ma swoje miejsce i w naszych domach. Być może w słoiku pełnym torebek, a może na specjalnie wydzielonej półce pełnej puszek i zapachów. Niezależnie, czy pijemy ją z przyzwyczajenia od urodzenia, czy z namysłem i uwagą, wielu z nas po prostu nie może bez niej żyć!

 

"Herbata. Odkryj prawdziwy smak najszlachetniejszego napoju na świecie" to prawdziwe herbaciane kompendium, wypełnione po brzegi informacjami, o których wielu z nas nie miało pojęcia. Dzięki temu poradnikowi dowiesz się między innymi:

 

W czym i przede wszystkim jak parzyć herbatę

Czym różnią się wschodnia i zachodnia metoda parzenia

Jak wyglądają tasting i pairing herbaty

Czym jest sensoryka herbaciana i jak korzystać z koła aromatów herbaty

Jaka jest droga herbaty z drzewa herbacianego do twojego kubka

Jak wygląda tradycja picia herbaty w Polsce i na świecie

Ta książka to zachwycający przewodnik po świecie herbaty, zarówno dla zaawansowanych i początkujących miłośników tego naparu. Dzięki niej rozpoczniesz fascynującą podróż, której nigdy nie będziesz chciał kończyć!

 

Pani Labiryntu Magdy Knedler

Retelling, czyli reinterpretacja, opowieść napisana od nowa. Autorka oddała głos Ariadnie, dosłownie. O tym- między innymi- jest ta książka. To między innymi jest ważne, bo można ją czytać tu i teraz, o tym, co JEST tu i teraz.   

 Cała rozmowa z Magdą Knedler:

posłuchaj Pani Labiryntu Magdy Knedler

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Tam gdzie inni tracili rozum, ona odnalazła swoją drogę.

 

Starożytna Kreta. Rządy na wyspie sprawuje okrutny Minos, oddający cześć olimpijskim bogom. Choć ku ich chwale organizuje krwawe igrzyska, w sercach Kreteńczyków wciąż tli się wspomnienie starej religii, w której najwyższym bóstwem była Potnia. Wielka Bogini. Kobieta.

 

Ariadna, córka Minosa, od dziecka czuje więź z potężnymi siłami przyrody. Kiedy wchodzi w dorosłe życie, coraz mocniej uświadamia sobie, co łączy ją z pradawną boginią, i coraz śmielej sprzeciwia się rządom swojego ojca. Gdy odkrywa tajemnicę Labiryntu, skrytego głęboko pod marmurowymi podłogami pałacu, zaczyna rozumieć, czym jest prawdziwe zło. I kim jest ona sama.

 

Na fundamencie znanego mitu Magda Knedler tworzy własną opowieść. Z historii o Minotaurze wyłania bunt, walkę ze złem i niesprawiedliwością, a także kobiecą siłę i wielką miłość, która znosi wszystkie bariery.

Dużo drobnych-debiutancki tomik Kariny Caban

O takim debiucie wielu marzy. Dużo drobnych Kariny Caban z nagrodą im. Anny Świrszczyńskiej, ze wstępem Bronisława Maja! Polecam, żeby poczuć. Po to w końcu jest poezja.

 Cała rozmowa z Kariną Caban:

posłuchaj Dużo drobnych-debiutancki tomik Kariny Caban

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

To debiut bezkompromisowy i mocny, ale też przy tym czuły. Praca w języku miejscami podrażnia czytelniczy nerw, i wspaniale – jest to pobudzające i twórcze. To książka, która trzyma blisko życia, blisko ciała, blisko tego, co pulsuje.

 

Małgorzata Lebda

 

Tom Kariny Caban Dużo drobnych zawiera wiersze, w których dokonuje się przejście od zwyczajności i banału codziennego życia do odkrycia paradoksu i dramatyzmu egzystencji. Doświadczenie bohaterki tych utworów na pozór nie wykracza poza powszedniość: zwykłe czynności, zajmowanie się dzieckiem i psami, czytanie, pisanie, rozmowy. W tym wszystkim odczuwany jest wyraźny niepokój. Z jednej strony odczucie własnego ja doświadczanego jako ciało i własne emocje, bardzo ważna wspólnota z psami, które dają ciepło i bezpieczeństwo. Z drugiej jednak strony samotność, pustka i rozstania. Spokojna poetyka, bez epatowania mocnymi rozwiązaniami estetycznymi, a zarazem gra paradoksem, zaskoczeniem puenty, obnażeniem nieoczywistości kryjącej się w pozornym banale tego, co wydaje się zwyczajne. Jest to liryka głębokiego przeżycia, ale wyrażanego za pomocą powściągliwych środków.

 

Krzysztof Biedrzycki

 

Rozpisane na drobne zdarzenia, wspomnienia i gesty wiersze zawierają nabrzmiałe wielorakimi emocjami doświadczenie porzucenia, utraty, miłości. Te doświadczenia są tu jednocześnie otwierane i zamykane – przeżywane i oglądane ze świadomością zrzucania „starej skóry” i ze świadomością przerabiania ich na materię wiersza. Słabość i siła, rozpacz i odradzanie, codzienność odzyskiwania życia – opisane tak, że „odnajduję w nich swoją zadyszkę”.

 

Dorota Kozicka

 

 

Karina Caban – zajmuje się promocją książek w wydawnictwie. Dużo czyta, mało pisze. Laureatka 9. edycji Konkursu na Książkowy Debiut Poetycki im. Anny Świrszczyńskiej. Nominowana do nagrody głównej w Konkursie Poetyckim Fundacji Duży Format. Publikowała m.in. w „Helikopterze”. Mama, nurkini i dogoterapeutka. Mieszka w Krakowie.

Ucieczka niedźwiedzicy Joanny Bator

Najnowsza powieść Joanny Bator. Idealna dla tych, którzy nie czytali wcześniej żadnej książki pisarki, ale i dla tych, którzy czytali wszystkie. Złapani w sieć, nie możemy, ale też nie chcemy się wydostać. Gorąco polecam!

 Cała rozmowa z Joanną Bator:

posłuchaj Ucieczka niedźwiedzicy Joanny Bator

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Zachwycająca opowieść autorki bestsellerowego "Gorzko, gorzko"

 

"Ucieczka niedźwiedzicy" to wielowarstwowa historia o nierzadko dramatycznym uwalnianiu się z dotychczasowego życia, o poszukiwaniach w mrokach niepamięci wydarzeń – bolesnych i świetlistych – które mogą stać się bramą do wolności, nowym otwarciem. W świecie, który misternie tworzy Joanna Bator, postaci pojawiają się i znikają, kiedy najbardziej ich potrzebujemy, ale i w najmniej spodziewanych momentach.

 

Kobieta szukająca idealnego domu dla swojej rodziny, anglojęzyczny żółw we wrocławskim ogródku, zapomniane piętro wałbrzyskiego hotelu Sudety, nawiedzające na pozór zwyczajną rodzinę jednookie licho, małżeństwo szukające drogi do siebie na greckiej wyspie, japoński kochanek idealny – gęsta sieć tej niezwykłej opowieści oplątuje czytelnika, on zaś musi znaleźć najważniejszy dla siebie wątek, za którym będzie podążał w tej fascynującej, pełnej pułapek i niespodzianek podróży.

Głusza- reportaż Anny Goc

To jest bardzo dobry reportaż i jednocześnie bardzo ważny. Wielogłos głuchych i o głuchych. Czy chcemy ich naprawdę usłyszeć? Jeśli tak, trzeba przeczytać tę książkę. Gorąco polecam!

 Cała rozmowa z Anną Goc:

posłuchaj Głusza- reportaż Anny Goc

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Słyszaki” – mówią czasem głusi o słyszących.

 

Czy ludzi można opuścić językowo? Nie dać im prawa do języka? Albo za wszelką cenę nakłaniać do nauczenia się innego języka, którym posługuje się większość, chociaż dla wielu z nich to zadanie niewykonalne?

 

Jedno z pierwszych pytań, które zadają słyszący: głusi nie słyszą, ale przecież chyba mogą nauczyć się czytać? Gdy dowiadują się, że nie – nie wszyscy głusi w Polsce potrafią czytać ze zrozumieniem po polsku – słyszący dziwią się jeszcze bardziej: przecież to Polacy, kończą polskie szkoły, żyją w kraju, w którym wiadomości, pisma urzędowe, diagnozy i wyroki są po polsku. Jak to możliwe, że nie znają języka ojczystego?

 

– Jesteśmy niepełnosprawni tylko między wami, słyszącymi – mówi jeden z bohaterów Głuszy. – Gdy jesteśmy sami ze sobą, głusi z głuchymi, możemy używać naszego języka i nie czujemy się inni.

 

Dotąd o głuchych wypowiadali się głównie ci, którzy słyszą. Teraz głusi chcą opowiedzieć o sobie sami.

 

 

Wychowawca z internatu dla głuchych dzieci bił je i znęcał się nad nimi psychicznie. Głucha kobieta miga, że wychowankowie nie mogli o tym nikomu powiedzieć, bo większość z nich nie potrafiła mówić, a ich matki nie nauczyły się języka migowego.

 

Głucha kobieta w ciąży trafiła do szpital, ale nikt nie wezwał tłumacza. Jej syn, uczeń podstawówki, który umiał migać, musiał przekazać matce, że noworodka nie udało się uratować.

 

W czasie pandemii głucha matka zobaczyła, że nauczycielka ze szkoły dla głuchych mówi do jej syna podczas lekcji online. „Dlaczego ona to robi? – zastanawiała się. – Przecież on nic nie słyszy”.

 

„Jeszcze Porsy nie zdęła,/ lea my żeczamy,/ Co tam obca przemoc wziąła,/ Szablą odbierzemy. Marsz, marsz, Dąbrows,/ Z ziemi fłoskie do Borsy./ Zam twog przewodem/ Złoczym się z narodem” – czyta na głos głuchy Daniel Kotowski.

– Tego oczekuje ode mnie Rzeczpospolita Polska – miga. – Artykuł dwudziesty siódmy Konstytucji RP mówi, że „W Rzeczypospolitej Polskiej językiem urzędowym jest język polski”. A więc ja, obywatel głuchy od urodzenia, powinienem mówić. Nawet jeśli nie potrafię, choć przez kilkanaście lat próbowałem się nauczyć. Nawet jeśli nie słyszę swojego głosu. Mam konstytucyjny obowiązek mówić po polsku.

Anna Goc, dziennikarka „Tygodnika Powszechnego” i laureatka Stypendium im. Ryszarda Kapuścińskiego, w swojej książce 

Czarna ręka, zsiadłe mleko-opowiadania Katarzyny Szaulińskiej

Na co dzień Katarzyna Szaulińska pracuje jako psychiatrka i psychoterapeutka. Czy pisanie jest ucieczką od codzienności? A może wręcz przeciwnie, pozwala więcej usłyszeć? Wszystkie opowiadania łączy ona ( psychiatrka, nie autorka), choć tylko w niektórych mówi w pierwszej osobie. Każdy z bohaterów jest w jakiś sposób inny, ale czy przez to wyjątkowy? Jedno jest pewne, każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.

 Cała rozmowa z Katarzyną Szaulińską:

posłuchaj Czarna ręka, zsiadłe mleko- debiut prozatorski Katarzyny Szaulińskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jak będzie wyglądało życie chłopca, który urodził się z czarną ręką w białej, polskiej rodzinie? A jak dorastanie księżyca, którego powiła samotna Polka? Czy można ocalić ciało rozrywane przez dwie zaborcze istoty – matkę u kresu życia i córkę, która wyrywa się na świat? I czy traumę po porodzie da się wyleczyć w nielegalnym klubie, gdzie niczym bohaterowie „Podziemnego kręgu” Davida Finchera, młode matki walczą ze sobą na pięści?
Z jednej strony hybrydy przedmieść, szemrane bazary i przybytki – jak pamiętamy: ulubione miejsca surrealistów – z drugiej sterylne gabinety psychiatrów i psychoterapeutów z ich pretensjami do normy. Świat Szaulińskiej, na pozór intymny i kameralny, imponuje rozległością. Autorka łączy sfery, które zwykle się nie spotykają, i stawia tezę, że większość granic, z tożsamościowymi na czele, to uzurpacja albo iluzja.
A wszystko w scenerii kilku europejskich stolic, w tym najważniejszej dla autorki – Warszawy. Szaulińska odsłania czasem mroczne, czasem groteskowe i fantastyczne oblicze miasta i trudno się oprzeć wrażeniu, że ten rys naprawdę wzbogaca jego portret znany z rodzimej literatury.

Znakomity debiut prozatorski cenionej poetki. Wielka pochwała swobody twórczej i wyobraźni, a zarazem manifest kobiecej siły i niezależności.

Grzegorz Piątek - Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939

Ależ to jest książka! Po poprzedniej,  o Warszawie, wiedziałam, że sięgnę po kolejną, którą Grzegorz Piątek napisze. I napisał. O Gdyni! Zwróćcie uwagę na spis treści i na to, w jaki sposób autor tę Gdynię pokazał. W rozmowie o książce podejmujemy kilka wątków, w tym ten, który do niej nie wszedł. Dlaczego?

Posłuchajcie rozmowy!

 

Cała rozmowa z Grzegorzem Piątkiem:

posłuchaj Gdynia obiecana- rozmowa z Grzegorzem Piątkiem

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Fascynująca i zaskakująca opowieść o budowaniu Gdyni od podstaw oraz marzeniu o idealnym mieście i idealnej Polsce.

 

„Gdynia obiecana” to opowieść o mieście tworzonym od podstaw, gdzie można było zacząć „z czystą hipoteką”: przezwyciężyć różnice między zaborami, pokonać zacofanie, uciec od narodowych przywar, od wiejskiej nędzy i wielkomiejskiego bezrobocia, zostawić w tyle waśnie etniczne i konflikty klasowe, uniknąć urbanistycznych błędów i historycznych ograniczeń krępujących rozwój innych miast. Tu nowe pokolenie uczyło się nowych umiejętności i zawodów związanych z morzem i międzynarodowym handlem. Tu, niczym w laboratorium, mogła powstać nieobciążona żadną złą ani dobrą tradycją nowoczesna polska miejskość oraz morska polskość. Tu Polska miała uciec do przodu, z wieku dziewiętnastego w dwudziesty. Problem w tym, że w tę podróż zabrała samą siebie.

 

"Kolejna doskonała książka Grzegorza Piątka. Historia rozwoju miasta wciąga jak najlepszy kryminał, a jednocześnie napawa czytelnika optymizmem – jeżeli tak wspaniałe miasto jak Gdynia powstawało w tak chaotycznych warunkach, to jest jeszcze nadzieja dla naszego kraju."

 

Agata Twardoch

 

"Nowoczesność i bałagan. Mocarstwowa ambicja i nędza. Piękna modernistyczna architektura, chaos przestrzenny i slumsy. Tym wszystkim była Gdynia – miasto kontrastów, narodowego sukcesu i narodowych wad. Grzegorz Piątek napisał o niej fascynującą książkę."

 

Adam Leszczyński

 

"Lubimy myśleć o Gdyni jak o nowym otwarciu. Takie to było nowe, takie młode miasto! Bez balastu przeszłości i wielowiekowych nawarstwień. Biała karta, którą odrodzone polskie państwo miało dopiero zapisać. Grzegorz Piątek przygląda się tej karcie podejrzliwie, pod światło i z ukosa. A ja znów mu zazdroszczę książki!"

 

Filip Springer

Sieroty- najnowsza książka Igora Brejdyganta

Igor Brejdygant nie tylko reżyseruje, gra, fotografuje, ale też- a może przede wszystkim- świetnie pisze. Najnowsza powieść, podobnie jak i poprzednie, nie ma oczywistego zakończenia. Czy będzie ciąg dalszy Sierot? Czas pokaże. Życie Ani i Marcina, rodzeństwa nie było i nie jest pozbawione traumatycznych wydarzeń, jednak poza ciemną stroną tej historii, jest też jasna. Zabawa językiem, szczypta ironii i …sami przeczytajcie!

Posłuchajcie też rozmowy!

 

Cała rozmowa z Igorem Brejdygantem:

posłuchaj Sieroty- najnowsza książka Igora Brejdyganta

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Śmierć rodziców złamała im dzieciństwo. Teraz robią wszystko, żeby odkryć prawdę i odwrócić swoje losy.

Mija dziesięć lat od kiedy Ania i Marcin Piotrowscy stracili rodziców. Brutalne morderstwo rozegrało się nocą, w ich własnym domu, a dzieci trafiły do prowadzonego przez zakonnice domu dziecka. Policji nigdy nie udało się ustalić sprawcy bestialskiego czynu. Ania i Marcin po latach szukają więc sprawiedliwości tam, gdzie inni jej dla nich nie znaleźli. Jednak rodzinne tajemnice są bardziej niebezpieczne, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

 

By uwolnić się od pętających nas wspomnień i wejść w dorosłe życie, trzeba najpierw zrozumieć i zaakceptować swoją przeszłość. Tylko tak możemy wyzwolić się od traum i odnaleźć spokój. Zapraszam w zakamarki tej mrocznej opowieści, która była moja, gdy ją pisałem – a teraz należy już wyłącznie do Was.

Projekt Tatry- rozmowa z Szymonem Ziobrowskim i Maciejem Kozłowskim

Jak ocalić ludzi, naturę oraz przyszłość? Czy książka Szymona Ziobrowskiego i Macieja Kozłowskiego daje na to odpowiedź? Przekonajcie się sami. Polecam tę pozycję, bo prócz odpowiedzi, stawia pytania, bardzo ważne pytania. Ta książka to przede wszystkim ludzie z misją i pasją. Bohaterem jest też  Tatrzański Park Narodowy, pokazany w inny sposób.

Posłuchajcie rozmowy!

Cała rozmowa z Szymonem Ziobrowskim i Maciejem Kozłowskim:

posłuchaj Projekt Tatry- książka Szymona Ziobrowskiego i Macieja Kozłowskiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Po co digitalizacja w Tatrach?

 

Oscypek zajadaliśmy ze smakiem, wełniane swetry trafiały na ramiona, kiedy wieczorny chłód przenikał kości, a górskie szlaki przemierzaliśmy na własnych nogach. Teraz jednak w każde wakacje Zakopane odwiedza niemal 2 mln osób, więc dla dobra ich i środowiska naturalnego podhalańskie tradycje i cyfrowa ewolucja muszą się spotykać. Z ich połączenia powstała najmocniejsza marka wśród polskich obiektów ochrony przyrody – Tatrzański Park Narodowy.

 

Jego historię i rozkwit bierze pod lupę Maciej Kozłowski. Dyrektora TPN-u Szymona Ziobrowskiego wypytuje o metody projektowe i pomysły na nowoczesną, proekologiczną organizację, która nie zapomina o turystach, Filipa Ziębę o niedźwiedzie, doktora Sylweriusza Kosińskiego o medycynę górską, a Marcina Gąsienicę-Kotelnickiego o wspinaczkę.

 

Ich prowadzone z góralską swadą rozmowy układają się w niosący nadzieję wielogłos, w którym gawędy o sile i tajemnicach przyrody przeplatają się z pełnymi lokalnego kolorytu opowieściami o historii regionu oraz wiarą w regeneracyjny potencjał natury i możliwość rehabilitacji naszego gatunku w XXI wieku.

Na oczach wszystkich. Przypadek polskiego Fritzla- reportaż Katarzyny Włodkowskiej

Przerażająca historia bitej, gwałconej i głodzonej  przez dwa lata kobiety, której nikt nie chciał pomóc. Opisała ją Katarzyna Włodkowska, najpierw w reportażu pt. „Dom zły” za który w 2017 otrzymała nagrodę Grand Press, a teraz w książce - " Na oczach wszystkich. Historia przypadku polskiego Fritzla". Jak mówi autorka, słowo "przypadek" jest tutaj kluczowe. To nie jest reportaż tylko o tym, co spotkało Ewę, bohaterkę, to też historia o nas ludziach, o mechanizmach, które nami rządzą i o tym, że praca dziennikarza wcale nie jest taka prosta. Polecam!

 

Cała rozmowa z Katarzyną Włodkowską:

posłuchaj Na oczach wszystkich- reportaż Katarzyny Włodkowskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nie było w ostatnich latach głośniejszej historii.

Mariusz, nazwany przez media „polskim Fritzlem”, przez dwa lata więził żonę w piwnicy. Gdy sprawa wyszła na jaw, okazało się, że prokuratura maltretowanej kobiecie – oraz jej córce – trzykrotnie nie uwierzyła.

Katarzyna Włodkowska, autorka głośnego reportażu prasowego Dom zły, kilka lat pracowała nad książką, w której stara się odpowiedzieć na kluczowe pytanie – czy rodzina i sąsiedzi wiedzieli? "Na oczach wszystkich" to świetnie udokumentowany reportaż, oparty na dowodach, relacjach, rozmowach z prokuratorami, policjantami, psychologami i osobami z najbliższego otoczenia sprawcy. To opowieść o tym, jak się rodzi zło, próba dotarcia do źródeł znieczulicy instytucji zobowiązanych do reagowania, portret lokalnej społeczności. Włodkowska pokazuje też, jak trauma wpływa na życie, i podejmuje się rekonstrukcji przełomowych momentów śledztwa wszczętego po publikacji jej reportażu. Śledztwa, w którym decydująca okazała się psychologia zapachu i pamięci.

Witkiewicz. Ojciec Witkacego- rozmowa z Natalią Budzyńską

Pierwsza pełna biografia malarza, pisarza, krytyka, Stanisława Witkiewicza. Z Natalią Budzyńską, autorką, rozmawiamy o pomyśle na tę biografię, kompozycji, ale i o samym Witkiewiczu, który powszechnie kojarzy się jedynie z okresem zakopiańskim. Prawda jest głębsza. Polecam tę książkę gorąco.  

Posłuchajcie też rozmowy!

Cała rozmowa z Natalią Budzyńską:

posłuchaj Witkiewicz. Ojciec Witkacego- rozmowa z Natalią Budzyńską

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Stanisław Witkiewicz. Utalentowany malarz, genialny krytyk sztuki i pisarz, ojciec Witkacego. Nietuzinkowy Litwin, nowatorski wizjoner, uparty patriota, naznaczony rodziną powstańczą historią. Człowiek, który wymyślił w architekturze styl zakopiański i odkrył dla świata uroki najpopularniejszej dziś podtatrzańskiej miejscowości.

Kim był człowiek, który dał nam Zakopane?

Łzy cisnące się do oczu i ściśnięte od płaczu gardło nie pozwoliły na jego pogrzebie przemówić Stefanowi Żeromskiemu. Henryka Sienkiewicza zeswatał z jego ukochaną przyszłą żoną, przedwcześnie zmarłą Marią, a światowej sławy aktorka Helena Modrzejewska była chrzestną jego jedynego syna. Zresztą do pary z niepiśmiennym góralem, muzykantem i gawędziarzem, Sabałą. Taki właśnie był Stanisław Witkiewicz, z jednej strony znał się z niemal całym artystycznym światkiem przełomu XIX i XX wieku, z drugiej siadał z góralami na ganku, gdzie gawędzili przy koniaku. Nie miał manii wielkości, wręcz przeciwnie. Nie wziął nawet korony za wykonanie ponad 200 projektów zakopiańskich domów, nie przyjmował przyznawanych mu nagród i państwowych orderów, wolał spokojne Podhale niż przytłaczającą Warszawę. W życiu liczyły się dla niego tylko trzy rzeczy: ukochany syn, sztuka i Polska.

Czego nauczył się od niego Józef Piłsudski? Co takiego Witkiewicz dostrzegł w Zakopanem, że poświęcił mu znaczną część życia? Skąd wzięła się jego fascynacja rewolucją? Dlaczego wierność małżeńska nie miała dla niego największej wartości? I jak to się stało, że Witkacy tak bardzo go rozczarował? ­

 

Polszczyzna. 200 felietonów o języku – najnowsza książka prof. Jana Miodka

To jest strasznie fajna książka i wiem ( jestem po lekturze), że mogę tak napisać. Profesor jest nie tylko wybitnym językoznawcą, ale też wspaniałym rozmówcą. A dyskutujemy o wybranych felietonach, znakach czasu i o tym, że nie chodzi o wysiłek, stres, ale przede wszystkim o refleksję nad tą naszą piękną polszczyzną.

 

 Prof. Jan Miodek- cała rozmowa:

posłuchaj Polszczyzna. 200 felietonów o języku – najnowsza książka prof. Jana Miodka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

O wyższości kartofla nad ziemniakiem, o tym, kim są milenialsi ze Zbawixa,

i jak to w końcu jest z tymi psycholożkami. O kryzysie wołacza, odwrocie celownika i innych językowych rozkminach. Przede wszystkim zaś o stanie współczesnej polszczyzny

i o tym, jak Profesor to wszystko ogarnia.

 

Profesor Jan Miodek, ulubiony językoznawca pokoleń Polek i Polaków, od lat niestrudzenie uczy, że poprawna polszczyzna jest dla każdego. W felietonach, zebranych w tomie "Polszczyzna. 200 felietonów o języku", z właściwymi sobie lekkością i erudycją prowadzi czytelniczki i czytelników po meandrach języka polskiego.

Początek wszystkiego – najnowsza książka Bogdana Frymorgena

Zapraszamy na spotkanie z autorem:

Czwartek, 10 listopada, godz. 17, Synagoga Poppera, księgarnia Austerii. Ul. Szeroka 16, Kraków. Będziemy rozmawiać o książkach - tych, które są, i które powstaną. Moim przewodnikiem będzie przyjaciel i dobry duch krakowskiego Kazimierza, Robert Stepień.

 

 Cała rozmowa z Bogdanem Frymorgenem:

posłuchaj Początek wszystkiego Bogdana Frymorgena

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Początek wszystkiego jest trenem napisanym po śmierci matki. Frymorgen przeżywa ją z dziecięcą szczerością, ale prowadzi przez labirynt uczuć dorośle, bez melodramatu. Jesteśmy świadkami stopniowego oswajania żałoby. Autor nazywa ją potworem: „Czasami ocieka śluzem, innym razem nosi zatruty pióropusz i wściekle miota ogonem. Może też przybrać postać niewinną – łasi się wtedy puszyście, by w ułamku sekundy wbić zęby w aortę”. Kronika Frymorgena posiada swój muzyczny rytm i intensywność zróżnicowaną batutą czasu. Wewnętrzne impresje przeplatane są lapidarnymi wspomnieniami. Czasami punktem wyjścia jest złożony pod mikroskopem kadr z rodzinnego albumu, innym razem odległa historia, która uniwersalizuje najprostsze doświadczenia. Momentami brutalna, ale i rozbrajająco czuła książka, jest zapisem bolesnego rytuału przejścia. Dla jednych będzie projekcją nieuniknionego, dla innych powtórką z zaliczanego cierpienia. To emocjonalna transfuzja z żyły do żyły. Warto ją przeżyć.

To jest bardzo piękny tekst, choć trudny. To tekst dla ludzi, którzy lubią ludzi. Dałem się uwieść tej opowieści całkowicie. Odnosi się wrażenie, że słucha się bezpośredniej transmisji „z”. Samoanaliza, napięcie obserwatora zdarzeń i jego samorefleksja są tak prawdziwe, jak ów telefoniczny przekaz umierania, od którego książka się zaczyna. Tak właśnie powstaje Literatura. Wciąga w dramat, jakich miliony. Przeżyłem podobny kilka lat temu. Moja matka była z tego samego szablonu. Myślałem, że moja „szczepionka” już mnie uodporniła. Okazuje się, że nie. Dziękuję za tę książkę. To cenna lekcja.

Jan Wołek

 

 

Pisanie, które wprawia w stan nieważkości,. Jest jak  bujanie w rozrzedzonej warstwie atmosfery, gwałtowne szusowanie –  od panoramicznych górnolotów do skulonych przycupów w zakurzonych, cichych kątach, na mokrych łąkach, w mglistych zakamarkach. Bardzo to wyczerpujące, głównie przez kontrast z codziennym  wysiłkiem hołubienia callusa i znieczulania nadwrażliwości. Można by się czepiać, że patos się panoszy, że licencja poetycka nadużywana, ale po co? Pięknie i już.

Ewa Pohl

 

Jest to książka o miłości, o miłości syna do matki, o miłości w ogóle, i o śmierci. To zbieranie okruszków pamięci na czułą dłoń. Autor opowiada jak radzi sobie ze stratą, opisując ją i oglądając ze wszystkich stron.

Tomasz Jastrun

 

Tak, to trudna książka. Mistrzowsko napisana, ale trudna. Piękna, konieczna, ale bolesna. Wędrują Matki przez rozległy świat. Umierają. Synowie, szczególnie synowie, próbują zrozumieć tę grozę, gdy tak nagle, chociaż spodziewanie, albo niespodziewanie, chociaż nagle, zatracają również samych siebie, oczywiście w jakiejś części, ale jest to część gęsta od emocji, intuicji, rzadko wiedzy, częściej paraliżującej niepewności, bolesnych domysłów.

Bogdan Frymorgen jest mistrzem obserwacji. Zbiera okruchy i fragmenty, dopasowuje poszczególne miniatury, rozkrawa czas oraz zdarzenia, wychwytuje każdy kontekst, przypomina sobie intonacje oraz kontekst, i dopiero wówczas tworzy, ale cierpliwie, bez nachalnego pośpiechu, wiarygodny pejzaż, panoramiczną opowieść, solidny wachlarz tajemnic i prawd pozornie zastrzeżonych. Jesteśmy wprzęgnięci w życie i śmierć naszych Matek. Autor zadaje sobie gwałtowny trud przeszukania pamięci, zstępuje w otchłań  niemal archeologiczną, gubi się w pragnieniach dotarcia do źródła, dni pierwszych, Matczynej, bezwarunkowej bliskości, bezwarunkowej miłości, wzruszającego dotyku, niosącego ukojenie, być może, pozwalającego uwierzyć w te wszystkie piękne mitologie, tylko od czasu, do czasu, zaburzane przez trwożliwe zdarzenia, traumatyczne okoliczności.

Bywamy w środku rodzinnej sagi. Musimy być dyskretni. Doskonale anonimowi. Taktowni. Przyjmujmy te uniwersalne prawdy, odczuwajmy wspólnie bezradność, odczytujmy najgłębsze ustalenia, ale nie próbujmy zająć destrukcyjnego  stanowiska, nie odważmy się, pretensjonalnie, po złodziejsku,  zmienić bieg wydarzeń. Byłaby to niewdzięczność groteskowa, i skandaliczna, prostacka i bezowocna. Książka jest kanoniczną tragedią. Opowieścią o uniwersaliach, ale przecież to nie zmyślone moralitety, tanie opowiastki, głoszone przez spieszących się kapłanów, którym do głowy nie przyjdzie współodczuwać rozpacz, ból, żałobę. W gruncie rzecz mamy do czynienia z jakimś odnowionym trenem, pustą nocą, przerażająco szczerą konstatacją, bezlitosną dla nas, jeszcze żywych, którym los sprawił kosmicznego psikusa, odebrał najbliższych, nie pozwolił na ostatnią, oczyszczającą rozmowę.

Bogdan Frymorgen ma poczucie potwornej straty, tych wszystkich, piętrzących się zaległości, zaniechań, konfliktów, nienormalności. Zdecydował się podarować czytelnikowi niezwykłe studium ludzkiego losu, dosyć przypadkowego życia, i  nieprzypadkowej, bo obligatoryjnej, śmierci. Nie skorzystał jednak z prawa wyłączności, mógłby przecież, w swojej pisarskiej, zadziwiającej doskonałości, stworzyć jakiś współczesny panegiryk, albo jeszcze gorzej, hagiograficzną brednię,  ale byłby to zabieg heretycki, daleki od ekspiacji, tak bardzo potrzebnej wszystkim sierotom, błąkającym się, przez pewien, żałobny czas, po jałowej, przestudzonej ziemi. Stąd, arcyważne dopełnienie, wyraźne obecności ojca i brata, nie pierwszoplanowe, nie decydujące, skromniejsze, ale niezbędne, by całość, wspomniany pejzaż, nabrał waloru trwalszego, prawdziwszego, nie daj Boże, doraźnego eksperymentu, ekshibicjonistycznej żonglerki, czynionej jedynie dla chwilowego aplauzu. Śmierć, rozpad, koniec, to wystarczające powody, byśmy zrozumieli, że i tak pozostajemy w stałej dyspozycji czasu. Tęsknimy do Matek całe życie, tak bardzo potrzebujemy ich bezwarunkowej miłości, jednak dopiero ich biologiczny rozpad, otwiera naszą świętą wrażliwość, której nie należy mylić z naiwnością, podrzędnym sentymentalizmem, poniżającą histerią.

Bogdan Frymorgen pożegnał swoją Matkę w najszlachetniejszy sposób, pokazał całą zawiłość rodzinnych relacji, te wszystkie wzajemne uciekania i powroty, zgubne nonszalancje, intymne błagania o odpuszczenie win, mnogość rekwizytów zalegających nasze życie, zazdrosnych o każdą wolną przestrzeń, cóż z tego, że przypisaną pierwotnie miłości, oddaniu, odpowiedzialności za starość naszych matek i ojców. Otrzymaliśmy niezwykły zapis. Oczywiście, inaczej przyjmą te prawdy ludzie młodzi, przed którymi rozpędzony świat, inaczej starsi, którym świat ten, jakiś czas temu, niebezpiecznie się skurczył. Nie sposób uniknąć tych wszystkich napięć, potknięć, życiowych niezdarności. Siłą Bogdana Frymorgena pozostanie jednak niezwykła szczerość, radykalna lojalność wobec zmarłej Matki, najbliższych, ale także ogromna łaskawość dla nas, którym brakuje siły, i odwagi do podjęcia, tak bardzo ostatecznych, rozrachunków.

Dariusz Łukaszewski

 

 

Czuły narrator – to sformułowanie przychodzi mi momentalnie do głowy, gdy myślę o pisaniu i bezpretensjonalnej szczerości Bogdana Frymorgena. Zbyt często w literaturze sięga się do ostrych jak brzytwa sposobów opisywania ludzkiego doświadczenia. Zwłaszcza śmierci. Frymorgen nakłada płaszcz rzadko spotykanej wrażliwości i przeprowadza nas po wszystkich stopniach żałoby. Na próżno szukać takiej szczerości w literaturze, która niekoniecznie szuka rozgłosu, pragnie jedynie ujścia. Takie jest pisanie pana Bogdana. Nie sili się, dlatego jest tak wszechogarniające. Czytelnik sunie po najintymniejszych chwilach autora, samemu redagując narrację własnego życia. Początek wszystkiego ponownie dostarcza lustrzanego odbicia doświadczeń. Każdemu z nas przyjdzie kiedyś to przeżyć bądź ten przeszywający ból odejścia jest już za nami. Nie ma książki Bogdana Frymorgena, koło której przechodzi się bez emocji. Pomniki ze słów, pomniki pamięci bez grama ckliwości.

Elwira Przyjemska

Czy po “Matka odchodzi” Tadeusza Różewicza, “Kochałam, kiedy odeszła”Anny Augustyniak, “Bezmatku” Miry Marcinów lub “.Rzeczy, których nie wyrzuciłem” Marcina Wichy wciąż można próbować pisać o tym jak odchodzą najbliżsi?

W tym wypadku o tym jak umierają matki. Czy można zmierzyć się z istniejącym już w literaturze zestawem idiomów, który mieli ten wątek na wszystkie możliwe sposoby? Czy istnieje jakiś numerus clausus mówienia o utracie? Czy optyka zawsze nie jest taka sama, a prawdziwa zmiana polega jedynie na zmianie koloru szkieł? Innymi słowy: czy można w tej kwestii dać czytelnikowi coś więcej niż zostało już napisane?

Wydaje się, że tak. Opowieść Frymorgena nie jest bowiem opisem procesu umierania, odchodzenia, rozpadu. W tej narracji nie odnajdziemy opisów dogasania życia tlącego się w człowieku. Trudno powiedzieć, czy w matce narratora ponieważ Frymorgen używa w tej historii drugiej osoby liczby pojedynczej rodzaju męskiego. Dlaczego dokonuje takiego wyboru skoro autobiografizm jego prozy jest oczywisty i jednoznaczny? Ja widzę w tym potrzebę transcendencji, która rozumiem jako spoglądanie na siebie z boku. Dzięki temu możemy zyskać ostrość widzenia, złapać dystans, którego często pozbawia nas wyłącznie osobista perspektywa.

A zatem nie ma u Frymorgena wstrząsających obrazów rozpadu. Nie ma innego organiczności i wulgarności śmierci jako takiej. Nie ma w “Początku wszystkiego” zgłębiania procesu biologicznej dosłowności umierania.

Siła tej prozy jest w jest w obrazach. Frymorgen kadruje kierując obiektyw w stronę wspomnień. Język którym posługuje się z dużą sprawnością jest liryczny, pełen czułości, ale bywa ironiczny i autoironiczny. Trudno jest w literaturze niemalże funeralnej uniknąć kiczu “tanich wzruszeń” lub wzniosłość graniczące z patosem. Sam przedmiot rozważań prowokuje do tego i łatwo wpaść w taką pułapkę. Feymorgenowi udało się tego uniknąć po raz pierwszy w “Okruchach większej całości”, w których opowiadał o swoim ojcu. W “Początku wszystkiego” udowadnia, że to nie był przypadek i potrafi mówić na wysokich rejestrach w sposób zwyczajny, co daje tej prozie charakter osobistego wspomnienia zamiast czynić ją parafilozofocznym rozważaniem o śmierci jako takiej.

A więc prywatność. Opowieść rodzinna. Intymność przywołanych zdarzeń. Jest w tej historii rodzaj ciszy, która zostaje we mnie po lekturze każdego z krótkich fragmentów oznaczonych rzymskimi cyframi. Zresztą układ formalny książki wydaje się mieć ten kształt właśnie po to, żeby nic nie umknęło. Tak jakby Frymorgen mówił o swojej matce: “Bądźcie uważni, opowiadam tutaj życie człowieka. Pojedyncze, być może zwyczajne, ale to było życie wyjątkowe dla tej, która tego życia doświadczała i dla tych, którzy byli tego życia częścią, a ja miałem to szczęście “.

Po lekturze “Początku Wszystkiego Bogdana Frymorgena wiem na pewno, że Frymorgen jest poetą, który zdecydował się pisać prozę.

Polecam bo to jest wspaniałe opowiedziana historia miłości, która sięga dalej niż śmierć.

Marcin Zegadło

Rozmowy o muzyce- Haruki Murakami i Seiji Ozawa

Jeden z najwybitniejszych współczesnych twórców literatury rozmawia z jednym z najwybitniejszych dyrygentów. O książce pt.  Rozmowy o muzyce ( ale nie tylko o niej ) opowiada tłumaczka H. Murakamiego Anna Zielińska-Elliot.

 Cała rozmowa z Anną Zielińską-Elliott:

posłuchaj Murakami i Ozawa. Rozmowy o muzyce - tłum. Anna Zielińska-Elliot

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Zapis sześciu rozmów, które Haruki Murakami przeprowadził ze słynnym dyrygentem Seijim Ozawą w ciągu siedmiu miesięcy od listopada 2010 do lipca 2011.

Rozmowy poświęcone są muzyce Beethovena, Brahmsa, utworom klasycznym w latach sześćdziesiątych, Mahlerowi, operom i uczeniu muzyki. Przeplatają je krótkie eseje. Dwaj miłośnicy muzyki dyskutują o różnych wykonaniach tego samego utworu, słuchając płyt z ogromnej kolekcji Murakamiego, czasami też oglądają wideo koncertów. Ich rozmowa jest luźna, dowcipna i wesoła.

Książka obfituje w liczne anegdoty o znanych artystach, opowieści o Leonardzie Bernsteinie, Herbercie von Karajanie, Arturze Rubinsteinie i wielu innych.

Czasami Murakami porównuje proces pisania do tworzenia muzyki, mówi o tym, jak ważną rolę ma dla niego rytm zdań, i o własnych interpretacjach utworów i wykonań.

To przyjemna lektura, z której można się wiele dowiedzieć o muzyce klasycznej, wielkich ludziach świata muzyki, a także o dwóch sławnych rozmówcach.

A miłośnikom Murakamiego dostarcza informacji o muzycznych pasjach autora i uświadamia ich głębię.

Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję

Mateusz Pakuła- dramatopisarz, reżyser teatralny. Tym razem zadebiutował prozą.  Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję. Jaka potrzeba stała za tym, by publikować ten tekst? Czy można żyć po życiu najbliższej osoby? Czym jest Instytut Dobrej Śmierci? Rozmawiamy długo, ale o rzeczach ważnych. Gorąco polecam i rozmowę, i przede wszystkim książkę.

 Cała rozmowa z Mateuszem Pakułą:

posłuchaj Jak nie zabiłem swojego ojca i jak bardzo tego żałuję- Mateusz Pakuła

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

To jest opowieść o umieraniu. Szczera, intymna do granic, groteskowa, brutalna, smutna i okropnie śmieszna. To dziennik umierania ojca, nie książka wspomnieniowa. To historia o rodzinie w sytuacji granicznej. O instytucjach opiekuńczych, które zawalają sprawę. O Kościele, który zawala, służbie zdrowia, która zawala. To opowieść o czułości i bliskości, które zalewa gniew, bezradność, rozpacz i wściekłość. To w końcu krzyk przeciwko nielegalności eutanazji.

Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz Małgorzaty Węglarz

Małgorzata Węglarz. Na swoim koncie ma dwie książki "Starzy ludzie nie istnieją" oraz "Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz. Tajemnice branży pogrzebowej". O nich rozmawiamy.

 

 Cała rozmowa z Małgorzatą Węglarz:

posłuchaj Książki Małgorzaty Węglarz

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Cała prawda o polskiej branży funeralnej. Odpowiedzi na pytania, które boimy się zadać.

 

Jak to jest na co dzień mieć kontakt ze śmiercią? Jakie są fakty i mity o branży pogrzebowej? I kiedy bywa naprawdę ciężko?

 

Choć w Polsce umiera rocznie około 400 tysięcy osób, o branży pogrzebowej wiemy niewiele, a to, co usłyszymy od osób, które mają za sobą organizację pogrzebu, bywa kontrowersyjne i budzi w nas lęk. Prawie każdy zna mrożące krew w żyłach opowieści o łamaniu zmarłym kości, pijanych grabarzach czy niebotycznych cenach za pochówek. Jak naprawdę funkcjonuje branża pogrzebowa? Z czym na co dzień spotykają się jej pracownicy?

 

Małgorzata Węglarz w rozmowach m.in. z przedsiębiorcami pogrzebowymi, balsamistami, tanatokosmetologami, mówcami pogrzebowymi i pracownikami hospicjów rozprawia się ze stereotypami i daje odpowiedzi na wiele ważnych pytań.

 

Jak to jest mieć bezustanny kontakt ze śmiercią? Co po śmierci dzieje się z ciałem? Dlaczego Polacy obawiają się kremacji? Jak wygląda pogrzeb XXI wieku?

 

"Wszystko, co powinieneś wiedzieć, zanim umrzesz" to wyprawa do świata umarłych, której przewodzą całkiem żywi, pełni pasji ludzie.

 

 

Starzy ludzie nie istnieją

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Starzy ludzie nie istnieją?! Jak to? ­Przecież społeczeństwa się starzeją. I coraz więcej wkoło nas przedstawicieli tej grupy. A jednak nie istnieją, bo świat ich nie chce zauważać, wtłacza w utarte koleiny i spycha na margines życia. Nie istnieją, bo nie pasują do obrazka: wszechwładnego dziś kultu młodości. No chyba, że są wybitnymi jednostkami i mając na karku osiemdziesiątkę, pokonują ultramaratony. Tylko wtedy się ich dostrzega. A przeciętni, zwykli starsi ludzie na emeryturze. Co z nimi? Część sama usuwa się w cień, bo w pewnym wieku przecież… nie wypada, nie przystoi. Część wręcz przeciwnie, wciąż czują się młodzi i chcieliby zapomnieć o PESEL-u. Dla nich też starość nie istnieje. Nie chcą jej, jest niemile widziana. Trudno im w nią uwierzyć, gdy dotyczy ich samych.

 

Jak wygląda starość w Polsce? Wiele się zmienia i babcia czy dziadek nie są już postrzegani tylko jako idealni opiekunowie dla wnuków. Często czynni zawodowo, realizują swoje pasje, podróżują i są bardzo zajęci. Mimo to wciąż jednak w podejściu do starszego pokolenia pokutują u nas stereotypy. O nich właśnie, o wykluczeniu wiekowym, o obalaniu mitów, o lękach i pragnieniach starszych ludzi, o tych szukających pomocy i o dziarskich, aktywnych seniorach pisze Małgorzata Węglarz. I nie jest to lukrowana rzeczywistość. Bo nie jest łatwo ani tym, co zamknęli się w swojej samotności, ani tym, co mimo upływu lat chcą w pełni uczestniczyć w życiu. Autorka pokazuje wielowymiarowość procesu starzenia i różne odcienie ostatnich dekad życia. Rozmawia z psychologiem, geriatrą i opiekunem w domu spokojnej starości, a także z założycielką facebookowego portalu AgeFree „Wolni od metryki”.

 

Reportaż Małgorzaty Węglarz to fascynująca lektura dla młodych i starych.

Zamiast czekać. Zacznij żyć – teksty ks. Jana Kaczkowskiego

Jan Kaczkowski. Ksiądz z Pucka. Wyjątkowy ksiądz. Dlaczego wyjątkowy? M.in. o tym rozmawiamy z Anną Specjał, prezeską Fundacji im. ks. Jana Kaczkowskiego i Małgorzatą Regosz-Kaczkowską - lekarką ze specjalizacją z położnictwa i ginekologii, prywatnie bratową księdza. W Fundacji na co dzień zajmuje się działaniami Kliniki Komunikacji Medycznej.

 Cała rozmowa:

posłuchaj Zamiast czekać, zacznij żyć - teksty ks. Jana Kaczkowskiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nie trać czasu, zacznij kochać!

Ks. Jan Kaczkowski uczył nas czułości, bliskości i miłości do drugiego człowieka. Jego słowa zawsze trafiały prosto w najdelikatniejsze struny naszej duszy i nierzadko poruszały najgłębiej ukryte lęki i pragnienia. Zdecydowanie za wcześnie zabrakło nam jego mądrego głosu.

 

W nigdy wcześniej nie publikowanych tekstach wręcz każe nam wyjść ze strefy własnego komfortu. Porzucić wieczne czekanie na to, aż spotka nas coś dobrego, i wziąć życie we własne ręce. Piłka jest po naszej stronie – czy odpowiemy na jego propozycję?

Czasem czuję mocniej. Rozmowy o wychodzeniu z kryzysu psychicznego Agnieszki Jucewicz

Książka z ogromnym ładunkiem emocjonalnym. Ważna. Potrzebna. Jaki jest do niej klucz? Kim są bohaterowie? Czy choroby psychiczne to nadal temat tabu? M.in. o tym rozmawiamy z Agnieszką Jucewicz.

 

Cała rozmowa z Agnieszką Jucewicz:

posłuchaj Czasem czuję mocniej - rozmowa z Agnieszką Jucewicz

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

12 rozmów o kryzysie psychicznym, które dają wiedzę i niosą nadzieję Co czwarta osoba w Polsce doświadczyła, doświadcza bądź doświadczy kryzysu psychicznego. Prawdopodobnie znasz taką osobę, choć być może o tym nie wiesz. Albo jesteś jedną z nich.

 

W szczerych, intymnych rozmowach z Agnieszką Jucewicz bohaterki i bohaterowie tej książki – wśród nich m.in. medalista olimpijski Marek Plawgo, dziennikarka Małgorzata Serafin, artysta i aktywista Paweł Żukowski oraz znana dietetyczka Katarzyna Błażejewska-Stuhr – opowiadają o swoim doświadczeniu kryzysu psychicznego. Otwarcie mówią o tym, jak diagnoza zmieniła ich życie. Jak – czasem wbrew wszystkiemu – żyją, pracują i budują relacje. I z jakimi wyzwaniami i wyobrażeniami o swoich chorobach muszą się mierzyć.

 

To książka, dzięki której każdy, kto boryka się z problemami psychicznymi, poczuje, że nie jest sam. Ten, kto choruje, ale boi się stygmatyzacji, odkryje w sobie odwagę potrzebną do podjęcia leczenia. Bliscy osób w kryzysie psychicznym dowiedzą się, jak wspierać zmagających się z depresją, uzależnieniami, napadami lęku panicznego, stresem pourazowym, schizofrenią, zaburzeniami odżywiania lub chorobą afektywną dwubiegunową. A ten, komu temat zdrowia psychicznego był dotąd obcy, będzie mógł skonfrontować się z własnymi lękami i uprzedzeniami.

 

"Żyjemy w społeczeństwie, w którym zaburzenia psychiczne stanowią tabu. "Oni” – czyli osoby żyjące z diagnozą psychiatryczną – są Inni, "oni” – są Obcy. I oto mamy niezwykłą okazję, by dowiedzieć się, jak przeżywa siebie i świat ktoś chorujący na depresję lub schizofrenię.

 

Agnieszka Jucewicz jest w swoich pytaniach wnikliwa i uważna, a jednocześnie – delikatna i szanująca granice intymności. Chociaż w wypowiedziach jej bohaterów słowa takie jak "wolność”, "miłość”, "sprawczość” i "sens życia” padają nieczęsto, stanowią one osnowę głęboko osobistych opowieści o ludzkich dramatach i o tym, jak można je przezwyciężać.

 

"Wierzę, że ta książka może zrobić wiele dobrego."

prof. Bogdan de Barbaro

 

"Czy możliwe jest życie bez kryzysów? Moim zdaniem – nie. Dzięki rozmowom Agnieszki Jucewicz dowiadujemy się, że to, co uważamy za naszą słabość, przytrafia się wielu ludziom dookoła. Nie umniejsza to doświadczeniu każdego indywidualnego cierpienia, wręcz przeciwnie. Autorka i jej rozmówcy pokazują, że na końcu każdego, nawet najgłębszego tunelu, może zamigotać światło."

Joanna Gutral, psycholożka, psychoterapeutka, psychoedukatorka

 

"Agnieszka Jucewicz ma dar rozmowy o trudnych sprawach. Jest obecna, ale nie natrętna, bliska, ale bez czułostkowości. Jak mało kto potrafi sprawić, by drugi człowiek widział sens w dzieleniu się opowieścią o sobie. Czytajmy tę książkę z wdzięcznością dla autorki i jej rozmówców za pokazanie nam świata bez łatwych pocieszeń, a jednak pełnego nadziei."

Zofia Milska-Wrzosińska, założycielka Laboratorium Psychoedukacji

 

"W dzisiejszej kulturze brakuje zarówno przestrzeni, jak i języka, żeby rozmawiać o tym, co najintymniejsze, a zarazem najbardziej ludzkie – o kryzysie, lęku, depresji czy słabości. "Czasem czuję mocniej” to jedna z najważniejszych znanych mi książek opowiadających o tych trudnych obszarach naszego doświadczenia. Poruszająca i bardzo potrzebna lektura."

 

Tomasz Stawiszyński, filozof i eseista, autor m.in. "Co robić przed końcem świata” oraz "Ucieczki od bezradności”

Kanska. Miłość na Wyspach Owczych- reportaż Urszuli Chylaszek


Bardzo ciekawy reporterski debiut Urszuli Chylaszek! Dlaczego Wyspy Owcze? Kim są bohaterowie reportażu? Jakie jest najbardziej siarczyste przekleństwo po farersku? Skąd pomysł na kompozycję? O tym- między innymi- opowiada autorka. 

 

Cała rozmowa z Urszulą Chylaszek:

posłuchaj Kanska. Miłość na Wyspach Owczych- Urszula Chylaszek

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Kiedy Laila odkryła, że jest lesbijką, uciekła z Wysp Owczych. Chciała być jak najdalej od rodziny i nieprzychylnego otoczenia – wówczas nawet w gazetach pisano, że AIDS to kara, którą Bóg wymierza homoseksualistom za grzechy. Kiedy swoją orientację poznała Eva, została w kraju. Próbowała żyć, szukać szczęścia i walczyć o zmiany. Po latach Laila wróciła. Pod jej nieobecność kraj zmienił się nie do poznania. To już nowe Wyspy Owcze. Bardziej otwarte, odważne, wolne.

 

Urszula Chylaszek, reporterka i fotografka, opowiada o dynamicznie zmieniającym się kraju, portretując osobisty i społeczny wymiar rewolucji obyczajowej na Wyspach Owczych. Śledzi drogę, jaką ten niewielki naród – niespełna pięćdziesiąt cztery tysiące osób, z których większość jest ze sobą spokrewniona – przeszedł od religijnego konserwatyzmu do nowoczesnej swobody. Jak silne są więzy tradycji? Czy da się uwolnić od zwyczajowego systemu nakazów i zakazów? Jakie tajemnice kryją niewielkie społeczności? Co ryzykują ci, którzy chcą wyciągnąć je na światło dzienne? I wreszcie – jak szukać miłości, kiedy wszyscy znają się od przedszkola?

Urszula Pawlik o powieści Colma Tóibína pt. Czarodziej

Colm Tóibín - uważany za jednego z najlepszych współczesnych pisarzy irlandzkich. Jakiego Tomasza Manna ukazuje jego powieść pt. „Czarodziej”? Kim jest Katia? Na czym polega siła tej powieści? O tym wszystkim opowiada dziennikarka, tłumaczka i krytyczka literacka, Urszula Pawlik.

Cała rozmowa z dziennikarką, tłumaczką Urszulą Pawlik:

posłuchaj Urszula Pawlik o Czarodzieju Colma Toibina

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Czarodziej to intymny i subtelny, a jednocześnie pełen humoru portret Thomasa Manna, wybitnego pisarza, laureata Literackiej Nagrody Nobla, autora Czarodziejskiej góry.

 

To opowieść o życiu artysty tułacza, a jednocześnie człowieka skrzętnie chroniącego swoją prywatność i najskrytsze pragnienia, o jego relacji z bratem Heinrichem, również pisarzem, z fascynującą żoną Katią i ekscentrycznymi dziećmi na tle dramatycznych wydarzeń XX wieku: dwóch wojen światowych, triumfu i upadku Hitlera i zimnej wojny.

 

Tóibín, po mistrzowsku balansując na granicy między zmyśleniem a prawdą, fenomenalnie opisując intrygujący i misterny proces twórczy, od pierwszych źródeł inspiracji po skończone dzieło, zdejmuje postać pisarza z piedestału i ukazuje człowieka z krwi i kości, twórcę, ale przede wszystkim męża i ojca ze wszystkimi jego wzruszającymi lub zabawnymi słabostkami, pomyłkami i ułomnościami.

 

Lektura obowiązkowa dla wielbicieli prozy Manna, dla tych zaś, którzy dopiero zamierzają się z nią zapoznać – doskonałe wprowadzenie.

Wieniawski Mateusza Borkowskiego

W Poznaniu wystartował po wyjątkowo długiej, bo sześcioletniej przerwie,  XVI Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy im. Henryka Wieniawskiego. Trwają przesłuchania. Z tej okazji nakładem Polskiego Wydawnictwa Muzycznego ukazała się kolejna książka z cyklu Małe Monografie, tym razem o Wieniawskim właśnie. Jej autorem jest publicysta i muzykolog - Mateusz Borowski. O jakim Wieniawskim pisze? Posłuchajcie całej rozmowy, w której kompozytor jawi nam się nie tylko jako geniusz skrzypiec, ale też człowiek ze wszystkimi swoimi słabościami. Posłuchajcie!

 

Cała rozmowa z Mateuszem Borkowskim:

posłuchaj Wieniawski- Mateusz Borkowski

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Henryk Wieniawski (1835–1880) – polski kompozytor i światowej sławy skrzypek, nazywany „księciem skrzypków”, „królem struny G”, „czarodziejem skrzypiec”, „ostatnim wirtuozem romantyzmu” – artysta, o którym można by dziś powiedzieć, że był celebrytą w najlepszym tego słowa znaczeniu. Jego spuścizna twórcza nie należy do obfitych, ale jej ranga w światowej literaturze skrzypcowej jest fundamentalna.

 

Barwną biografię i niezwykłe koleje losów tej fascynującej postaci opowiada Mateusz Borkowski, który prowadzi Czytelnika śladami licznych tournée wirtuoza, koncertującego z intensywnością porównywalną do dzisiejszych gwiazd muzyki pop i rocka. Wirtuoza zarówno obdarzonego ogromnym temperamentem, jak i głęboko lirycznego. Jego imieniem opatrzono słynny poznański Międzynarodowy Konkurs Skrzypcowy i choć niemal każdy o konkursie słyszał, to nie każdy zna sylwetkę jego patrona. Aż dziw, bo biografia ta jest niczym atrakcyjny scenariusz filmowy – wciąga bez reszty.

To przez ten wiatr- powieściowy debiut Jakuba Nowaka

Ależ wciągnęła mnie ta historia! Jakub Nowak uczynił tematem powieści epizod, o którym słyszeliśmy. Henryk Sienkiewicz, Helena Modrzejewska i ich pobyt w Kalifornii w latach 70. ubiegłego wieku. To nie tylko historia rzekomego romansu, ale świetnie odmalowany Dziki Zachód, bo taki – dosłownie - wtedy był. Zabawa gatunkami, kawał historii i mnóstwo ciekawostek, o których też rozmawiamy.

Cała rozmowa z Jakubem Nowakiem:

posłuchaj To przez ten wiatr- powieść Jakuba Nowaka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Dziki Zachód i romans nieoczywisty. Literacki dynamit!

Jakub Nowak tworzy nowoczesny western, burzy mity narodowe i strąca z cokołu legendarne postaci – przywraca im ludzki wymiar. To przez ten wiatr to brawurowy debiut, to pachnąca whiskey, potem i krwią, wielogatunkowa powieść o emigracyjnych losach warszawskiej bohemy. Powieść oparta na faktach, lecz pozostawiająca furtkę dla wyobraźni i przemyśleń, kim bylibyśmy, gdyby za sprawą przypadku historia potoczyła się odrobinę inaczej. To literatura, którą czyta się jednym tchem – zaskakująca, świeża i bardzo współczesna.

 

Kalifornia, rok 1876. Helena Modrzejewska i Henryk Sienkiewicz wynajmują z przyjaciółmi rancho, aby uprawiać winorośl. Polacy do pobliskiego Anaheim, założonego przez imigrantów z Niemiec, jeżdżą po sprawunki, do golibrody, po whiskey, bójki i inne saloonowe atrakcje. W kalifornijskim upale, w dusznych, gorących podmuchach wiatru Santa Ana, pod okiem Karola Chłapowskiego, męża Modrzejewskiej, rośnie miłosne napięcie między genialną aktorką a warszawskim dziennikarzem, którym jest wtedy Sienkiewicz. Niezwykła kobieta, przywykła do świata leżącego u jej stóp, i bezczelny trzydziestolatek, który sięgnie po nieosiągalne.

 

„Porywająca!”

Jakub Małecki

 

„W tej powieści papierowe postaci, które mgliście pamiętamy ze szkoły, stają się ludźmi z krwi i kości. Bohaterami ekscytującymi i pociągającymi. Ludźmi, których perypetie pod kalifornijskim słońcem, są równie gorące, jak jego promienie. A gdy tytułowy wiatr między nimi wzmaga, aż chce się żyć i czytać bez wytchnienia”.

 

Justyna Suchecka, dziennikarka

 

Ucichło- najnowsza powieść Marii Karpińskiej

W Spisie treści RMF Classic pojawiła się dwa lata temu z debiutanckimi Żywopłotami. Tym razem Maria Karpińska również sięga po tematy śmierci, przemijania i pamięci, ale czyni to w zupełnie inny sposób. Ucichło czyta się jednym tchem. Polecam.

Cała rozmowa z Marią Karpińską:

posłuchaj Ucichło Marii Karpińskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Beztroskie, młodzieńcze lato się kończy, sen nie nadchodzi, ptaki odlatują, ale nikt nie wie, czy zdołają dotrzeć do celu. W tej atmosferze schyłku główny bohater szuka ratunku w terapii, podczas której tworzy opowieść o swoim życiu i jego punktach zwrotnych: o przyjaźni, o miłości między rodzeństwem i o skomplikowanych zależnościach między tymi dwoma. I o niezgodzie na śmierć – najdziwniejszym buncie, w jakim przyszło mu uczestniczyć.

 

O zmierzchu Hwanga Sok-yonga - rozmowa z tłumaczką powieści Dominiką Chybowską-Jang

Hwang Sok-yong  to koreański kandydat do literackiej Nagrody Nobla. Nakładem Wydawnictwa Uniwersytetu Jagiellońskiego ukazała się jego powieść pt. O Zmierzchu. Porywająca.

 

Cała rozmowa z tłumaczką Dominiką Chybowską-Jang:

posłuchaj Dominika Chybowska-Jang o powieści Hwanga Sok-yonga pt. O zmierzchu

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Książka nominowana do Międzynarodowej Nagrody Bookera

 

Park Min-u, starzejący się architekt, może mówić o sukcesie. Jako jedynemu z grupy dzieciaków udaje mu się wyrwać z seulskich slumsów. Na fali transformacji Korei Południowej, dzięki determinacji i wieloletniej ciężkiej pracy ostatecznie staje się właścicielem dużej firmy realizującej prestiżowe projekty.

 

Pewnego dnia otrzymuje niespodziewaną wiadomość od kobiety, którą kiedyś pokochał, a potem zdradził. Pogrzebane w pamięci obrazy przyjaźni z dzieciństwa i pierwszej miłości powracają. Min-u zaczyna wspominać świat, który wymazał z pamięci. Uświadamia też sobie, że pomógł go unicestwić, przyczyniając się do bezwzględnej modernizacji Korei.

 

"O zmierzchu" to historia rozpisana na głosy ludzi, którzy nie mieli szans w starciu z bezdusznym kapitalizmem. To także głęboko humanistyczna opowieść o dzieciństwie, stracie, rozliczaniu się z samym sobą i tragicznych kosztach transformacji kraju, które ponoszą najsłabsi jego mieszkańcy.

 

Kenzaburō Ōe – laureat literackiej Nagrody Nobla z 1994 roku – napisał o Hwang Sok-yongu, że jest najsilniejszym literackim głosem w Korei. Nie można nie ulec sile tego głosu, wypełnionego jednak wrażliwością i uważnością. Bohater O zmierzchu, analizując swoją przeszłość, ofiarowuje nam coś jeszcze: opowieść o cenie, którą płaci się za pogoń za rozwojem i „zmianą”.

Georgina Gryboś-Szczepanik, redaktorka Radia Kraków Kultura, literackakavka.pl

 

„Powściągliwie polityczna, głęboko ludzką opowieść o domu, stracie i kosztach rozwoju kraju”.

„Kirkus Reviews”

 

„Wspomnienia z przeszłości, które snuje Min-u, stopniowo przeradzają się w medytację na temat osobistej odpowiedzialności i tego, co może oznaczać spełnione życie”.

„The Guardian"

 

„Hwang Sok-yong, gwiazda południowokoreańskiej sceny literackiej, bardzo często oddaje głos zapomnianym i wykluczonym. W swojej najnowszej książce robi to w sposób szczególnie przemyślany i poruszający. Pozorny sukces osiągnięty przez odcięcie się od przeszłości i porzucenie tych, którzy nie mieli tyle szczęścia, staje się emocjonalnie przejmującą i politycznie zaangażowaną metaforą”.

Bigissue.com

 

Hwang Sok-yong (ur. 1945 r) jest najpoważniejszym koreańskim kandydatem do literackiej Nagrody Nobla. Studiował filozofię na Uniwersytecie Dongguk. Aresztowany w latach 60. XX wieku z przyczyn politycznych, po uwolnieniu pracował dorywczo na budowach. Podczas wojny w Wietnamie walczył po stronie Amerykanów. 

Jest autorem kilkunastu powieści i opowiadań, laureatem wielu nagród literackich. W swoich utworach, czerpiąc z osobistych doświadczeń, podejmuje tematy ludzkiej samotności i wyobcowania oraz kryzysu człowieczeństwa. W Polsce ukazały się powieść Znajomy świat oraz zbiór opowiadań Chwasty.

Ślepak Jadwigi Stańczakowej- rozmowa z Justyną Sobolewską

Kim była Jadwiga Stańczakowa? Jaką rolę w jej życiu odegrał Miron Białoszewski? Skąd pomysł, by powstał „Ślepak”?  O pisarce, poetce, osobie niewidomej opowiada dziennikarka, pisarka, ale i wnuczka Jadwigi Stańczakowej- Justyna Sobolewska. Na całe szczęście dla nas -po 40 latach -ukazało się wznowienie „Ślepaka”. Gorąco polecam lekturę.

 

Cała rozmowa z Justyną Sobolewską:

posłuchaj Ślepak Jadwigi Stańczakowej- rozmowa z Justyną Sobolewską

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Widzenie wyobraźnią

 

Coraz bledszy, niknący świat i tylko światło, które przedostaje się przez codzienną ciemność, przypominając czas, gdy rzeczywistość była jeszcze widzialna. Taki był każdy kolejny dzień Jadwigi Stańczakowej, ociemniałej poetki, pisarki i dziennikarki, przyjaciółki Mirona Białoszewskiego prowadzącej jego nieformalny sekretariat.

 

"Siedzę w fotelu od medytacji z brajlowską księgą na kolanach. Zegar, stary pająk, snuje po mieszkaniu siatkę ciszy. Nagle trzask – jakby coś grzmotnęło o podłogę. Co? Gdzie? Sprawdzam. Nic nie spadło. Wracam na fotel. To znak – myślę – na pewno znak."

 

"Ślepak" to jej opowieść spisana już po utracie wzroku, w której historie z pracy twórczej i spostrzeżenia na temat funkcjonowania w społeczeństwie przeplatają się ze wspomnieniami z getta i czasu ucieczki stamtąd, młodości czy późniejszych zmagań z depresją. Niezwykła, pełna autoironii relacja z codzienności odkrywanej zmysłami i wyobraźnią, pogrążonej w ciemności, a i tak pełnej kolorów.

Weź z nią zatańcz- najnowsza powieść Filipa Zawady

Ta proza wciąga. O czym? O życiu- tak powiedziałby Filip Zawada. Jest o życiu, o ludziach i o tym, co niekoniecznie w nich ( w nas) tylko dobre. Lubię, kiedy Filip Zawada skręca. To nie jest prosta historia i nie jedyna, a w dodatku  przeprowadza nas też przez świat, którego nie pojmujemy, świat duchów. Polecam!

Cała rozmowa z Filipem Zawadą:

 

posłuchaj Weź z nią zatańcz- najnowsza powieść Filipa Zawady

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Powieść o terrorze miłości, który nie pozwala dorosnąć.

 

Ojciec zmarł nagle, bez zapowiedzi. Zostawił po sobie duszne mieszkanie, dziwną książkę pełną indiańskich mądrości i nieoswojonego psa gryzącego do krwi. Stanisław niewiele z tego rozumie. Życie w wygodnej symbiozie z mamcią, której miłość szczelnie wypełniała każdy brak, nie wymagało aktów odwagi. Temu wszystkiemu musi jednak stawić czoła w pojedynkę. Bierze więc żarłocznego Rambo za przewodnika i meandrując między wieczną nieobecnością ojca i nadobecnością mamci, próbuje odkryć prawdę o mężczyźnie, który sprowadził go na ten świat, a przede wszystkim – o sobie samym.

 

Weź z nią zatańcz to historia oswajania. Filip Zawada opowiada o zaufaniu, którego potrzebujemy, aby ofiarować sobie i innym przestrzeń do życia na przekór planom. I o tym, jak trudno pogodzić się ze stratą, gdy zostajemy uwięzieni w wiecznym półrozstaniu z kimś, kogo nie było nam nawet dane dobrze poznać.

Podhale. Wszystko na sprzedaż- reportaż Aleksandra Gurgula

Reportaż Aleksandra Gurgula zrobił na mnie wrażenie. Dziennikarz zapukał do wielu drzwi, przeczytał ogrom dokumentów i postanowił nieco odbrązowić ten podhalański kolorowy świat. I nie chodzi o to, by krytykować, ale żeby pokazać, że takie Podhale też jest.

Cała rozmowa z Aleksandrem Gurgulem:

posłuchaj Aleksander Gurgul-Podhale.Wszystko na sprzedaż

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Zakopane – niegdyś tygiel artystyczny, dziś "Las Vegas Podhala”. I choć mieszkańcy nie ustają w walce o kształt swojego miasta, wciąż przegrywają z właścicielami firm i inwestorami, którym zależy głównie na pomnażaniu majątku dzięki masowej turystyce.

 

Aleksander Gurgul przygląda się więc podhalańskiej patodeweloperce, przytacza litanię haseł reklamowych z zakopianki, zwanej przez internautów billboardzianką, rozlicza kierowców lokalnych busów i opisuje największe zaniedbania wynikające z ignorancji zarówno władz, jak i turystów. Nie boi się też trudnych tematów – pisze o przemocy domowej i wykorzystywaniu zwierząt. Z troską miłośnika i znawcy regionu zastanawia się nad przyszłością Podhala.

 

Książka Gurgula to opowieść o polskim kapitalizmie i jego pułapkach oraz reportaż o jednym z najliczniej odwiedzanych regionów w Polsce, w którym wszystko jest na sprzedaż. Wystarczy dodać parzenicę.

Witkacy i kobiety. Harem metafizyczny Małgorzaty Czyńskiej

Rozmowa z Małgorzatą Czyńską, pisarką, historyczką sztuki, to dla mnie zawsze wielka przyjemność. Zapraszam do posłuchania naszych wcześniejszych rozmów o Tamarze Łempickiej czy Mai Berezowskiej. Tym razem autorka przeczytała tysiące listów, mnóstwo książek i zgłębiła postać malarza, pisarza, filozofa Stanisława Ignacego Witkiewicza. Rozmawiamy nie o artyście, ale o Witkacym mężczyźnie, synu, mężu i kochanku. Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Małgorzatą Czyńską:

posłuchaj Witkacy i kobiety. Harem metafizyczny Małgorzaty Czyńskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Nie był monogamistą, nie był wierny, nie obiecywał miłości po grobową deskę. Nie rozumiał słowa „zdrada”. Braterstwo dusz cenił na równi z rozkoszami cielesnymi.

 

Niezwykły pisarz, malarz i skandalista, ale także wyjątkowy kobieciarz. Stanisław Ignacy Witkiewicz miał błysk w oku, wielką słabość do płci pięknej i równie wielki temperament. Arystokratki i podlotki, aktorki i poważne matrony. Demoniczne i uległe. Znane dziś z kart jego powieści, portretów malarskich, fotografii oraz… listów do żony. Kochał i portretował je wszystkie. Eugenię Wyszomirską, Ewę Tyszkiewiczównę, Irenę Solską, Helenę Czerwijowską, Jadwigę Janczewską, Zofię Żeleńską (żonę „Boya”), Marię Pawlikowską z Kossaków i oczywiście Nenę Stachurską. Wszystkie też musiała zaakceptować żona Nina – jednocześnie najdalsza i najbliższa. Historia związków Witkacego z kobietami nie tylko pozwala prześledzić burzliwe koleje jego życia i małżeństwa, lecz także dogłębnie poznać bogatą osobowość artysty.

 

W nowym, uzupełnionym wydaniu książki o kobietach w życiu Witkacego Małgorzata Czyńska odsłania kulisy jego biografii oraz twórczości – pomaga czytać między wierszami i dostrzec historię uwiecznioną na słynnych obrazach.

Alessandro Barbero i Dante – o książce opowiada Julia Wollner

Julia Wollner jest italianistką, literaturoznawczynią, redaktorką naczelną  „Lente”  – magazynu w całości poświęconego śródziemnomorskiej kulturze, sztuce i stylowi życia. Mimo że, jak mówi, serce zostawiła w starożytnym Rzymie, nie mogła się oderwać od książki pt. Dante. Rozmawiamy o autorze, który jest bardzo popularnym historykiem we Włoszech, o kompozycji jego książki i oczywiście o Dantem. Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Julią Wollner:

posłuchaj Alessandro Barbero Dante- o książce opowiada Julia Wollner

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Znakomicie udokumentowana biografia najwybitniejszego włoskiego poety opublikowana w 700. rocznicę śmierci. Jedna z najważniejszych książek roku we Włoszech, sprzedana w kilkuset tysiącach egzemplarzy.

 

Barbero kreśli wielowymiarowy portret Dantego na tle jego epoki: politycznych intryg, krwawych bitew i sporów ideologicznych. Pokazuje młodzieńcze aspiracje poety marzącego o awansie społecznym i wejściu do świata władzy. Opisuje politykę, korupcję i spiski zawiązywane w ciemnych korytarzach pałaców i zamków. Opowiada, jak poeta wygnany z Florencji odkrywa bogactwo i różnorodność czternastowiecznej Italii – handlowych metropolii i dworów rycerskich. Nad dziełem życia, "Boską komedią", Dante pracował ponad trzynaście lat. Jego wizjonerski poemat o podróży przez zaświaty na wiele stuleci ukształtował wyobrażenie ludzi o tym, co ich czeka po śmierci.

 

Ze względu na sławę, jaką Dante cieszył się już za życia, wiemy o nim więcej niż o jego współczesnych. Dzięki temu Barbero może portretować go nie tylko jako utalentowanego geniusza, lecz także jako zakochanego nastolatka czy wojownika z duszą na ramieniu ruszającego na bitwę. Dzięki temu tę biografię czyta się jak wciągającą powieść, a średniowiecze okazuje się epoką fascynującą i wciąż pełną tajemnic.

 

"Dante opisany przez Barbero staje się człowiekiem z krwi i kości, otartym z kurzu i patyny znanej nam ze szkolnych ławek."

 

„La Lettura”

 

"Biografia, którą czyta się lepiej niż niejedną powieść, pozwalająca zanurzyć się w świat epoki, a zarazem unikająca uproszczeń czy łatwych interpretacji."

 

„L’Avvenire”

Tyłem do kierunku jazdy- najnowsza powieść Sylwii Chutnik

Pisarka, dziennikarka, aktywistka, laureatka Paszportu Polityki- Sylwia Chutnik. Kolejny raz gościła w Spisie treści RMF Classic. Pisze bardzo dużo, ale na powieść trochę musieliśmy poczekać. Było warto! Dlaczego Tyłem do kierunku jazdy? Źródła? Inspiracje? O tym m.in. rozmawiamy.

Cała rozmowa z Sylwią Chutnik:

posłuchaj Tyłem do kierunku jazdy- najnowsza powieść Sylwii Chutnik

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Staśka zawsze była krewka. Spryciula, cwaniara, fryga. W PRL-u była jak kolorowy ptak. Biegała ulicami Warszawy w ufarbowanych pepegach. Zawsze dwa kroki do przodu. Tu biznes, tam flirt, na boku wódeczka.

 

Magda właśnie to kocha w swojej babci najbardziej. Sama też nie mieści się w szablonie i walczy o siebie wspierana przez queerową grupę znajomych. Ale czasem nawet przyjaciele nie są w stanie pomóc i wtedy Magda próbuje po prostu utrzymać się na powierzchni. Mimo zrzędzenia matki i kolejnej nieudanej randki. Ma w końcu mieszkanie do spłacenia, no i ciągle wierzy, że może być szczęśliwa.

 

Przewrotna, zabawna i dająca nadzieję opowieść o przebojowej Staśce, która pokochała pięknego Rumuna, i o Magdzie, dziewczynie po przejściach. O babci i wnuczce, które łączy to, co najważniejsze – potrzeba wolności i życia pełną piersią. Zawsze tyłem do kierunku jazdy.

 

Najnowsza, długo wyczekiwana powieść Sylwii Chutnik, laureatki Paszportu „Polityki”, autorki m.in. „Kieszonkowego atlasu kobiet” i „Cwaniar”.

 

„Nareszcie! Kocham Sylwię Chutnik, ten brawurowy, czasem surrealistyczny styl pisania, więc bardziej niż bardzo czekałam na tę powieść! „Tyłem do kierunku jazdy”  to pochwała buntu i odwagi w realizacji własnej, czasem nieoczywistej drogi życiowej. To przypomnienie, że mamy tylko jedno życie i że warto być szczęśliwym. Niezależnie od tego, czy świat jest z nami, czy przeciwko nam. To także szalona opowieść o poszukiwaniu tożsamości i cenie, jaką trzeba zapłacić za własną wolność. Polecam, bo to nie tylko jazda tyłem do kierunku jazdy, ale też bez trzymanki. Warto!”

 

Martyna Wojciechowska

Światłość i mrok – pierwsza powieść Małgorzaty Niezabitowskiej

Małgorzata Niezabitowska- dziennikarka, pisarka, rzeczniczka prasowa rządu Tadeusza Mazowieckiego. Tym razem nie z literaturą faktu, ale powieścią. Debiutancką pt. Światłość i mrok. Rozmawiamy m.in. o świecie, którego już nie ma, inspiracjach, pomyśle na narrację i bohaterach. Gorąco polecam tę powieść i czekam na kolejną część!

 

Cała rozmowa z Małgorzatą Niezabitowską:

posłuchaj Światłość i mrok- debiutancka powieść Małgorzaty Niezabitowskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Miłość wbrew regułom w wielokulturowym świecie.

 

Rok 1939. Kołki nieopodal Łucka. Ślub przed synagogą gromadzi całe sztetel. Chana, siostra panny młodej, i Jan, przyjaciel nowożeńca, ujrzawszy się po raz pierwszy, niczym rażeni piorunem zakochują się w sobie i wywołują skandal, gdy na weselu – wbrew żelaznym zasadom –  zatańczą razem. Chasydkę i ziemiańskiego syna dzieli wszystko, religia, wychowanie, obyczaje, a także prawo talmudyczne. Czy Chana odważy się je złamać, narażając się nawet na śmierć z ręki ojca? Czy Jan, mimo wszelkich przeciwności i działań własnej rodziny, znajdzie sposób, by połączyć się z ukochaną?

 

"Światłość i mrok" to historia wielkiej miłości, opowieść pełna dramatycznych zwrotów, w której splatają się losy wielu postaci o wyrazistych, mocnych charakterach. Małgorzata Niezabitowska z niespotykaną dbałością odtwarza klimat lat trzydziestych i z pasją kreśli obraz niełatwych relacji między Żydami, Polakami i Ukraińcami.

Nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze- najnowsza książka Justyny Sucheckiej

Bo czasem lepiej nic nie mówić. Najlepiej przeczytać książkę i posłuchać naszej rozmowy, a dotyczy ona nie tylko młodzieży. Owszem, rozmawiamy o bohaterkach i bohaterach tej książki, o młodych, ale też o nauczycielach, którzy tak samo pomocy potrzebują. Jak każdy. Minister Czarnek też się tutaj znalazł, ale w nietypowym kontekście.

 

Cała rozmowa z Justyną Suchecką:

posłuchaj Nie powiem ci, że wszystko będzie dobrze- najnowsza książka Justyny Sucheckiej

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

To nie jest poradnik. Rozmówcy i rozmówczynie Sucheckiej dzielą się swoimi doświadczeniami z czytelniczkami i czytelnikami, by pokazać m.in. jak radzić sobie z kryzysami i stresem, gdzie szukać pomocy i jak udzielać jej innym. Bo pierwszej pomocy psychologicznej powinno się uczyć tak, jak pierwszej pomocy przedmedycznej. Bohaterowie książki Sucheckiej opowiadają, dlaczego nie mówić innym, że "wszystko będzie dobrze” czy przekonywać, że "inni mają jeszcze gorzej”. Tłumaczą, co dobrego mogą dać nam nuda i cyberhigiena, jak budować dobrą atmosferę w szkole i pozytywną samoocenę. Opowiadają, czym zajmuje się pedagog, psycholog i psychiatra.

 

Przede wszystkim to książka, która wzmacnia i daje nadzieje. Która pokazuje, że wiedza z zakresu zdrowia psychicznego jest podstawą dbania o siebie. Również wtedy, gdy nic złego nas nie spotyka i jesteśmy zdrowi. Rozmówczynie i rozmówcy Justyny Sucheckiej najczęściej mówią o prawie do dobrego życia dla wszystkich. Oni już wiedzą, że dla każdego człowieka oznacza to coś innego. I że każdy z nas może być ich sojusznikiem lub sojuszniczką. Trzeba tylko uzbroić się w wiedzę i... empatię. I temu służy ta książka.

Przechodząc przez próg, zagwiżdżę - debiut literacki Wiktorii Bieżuńskiej

Weronika Bieżuńska. Mieszka w Gdańsku. Jej debiutancka powieść pt. Przechodząc przez próg, zagwiżdżę nie ma wielu stron, ale ma wiele treści. Kluczowe są: detal, język i sposób, w jaki bohaterka powieści przygląda się światu. Sama będę przyglądać się kolejnym książkom, które Weronika Bieżuńska napisze. Bo pisze bardzo dobrze. O czym rozmawiamy? Posłuchajcie.

 

Cała rozmowa z Wiktorią Bieżuńską:

posłuchaj Przechodząc przez próg, zagwiżdżę - debiut literacki Wiktorii Bieżuńskiej

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Bohaterka tej książki nie należy do siebie. Nie ma imienia, prawa do własnego ciała, jej zdanie się nie liczy. Mała dziewczynka zepchnięta na margines spraw dorosłych bywa wciąga w środek rodzinnego dramatu jako narzędzie szantażu czy rekwizyt w teatrze pozorów. Mimo to bohaterka-narratorka opowiada. Odzyskuje podmiotowość dzięki językowi i wyobraźni, które dają napęd doświadczeniu – głównie cierpienia i bólu, ale też przyjemności i zdumienia światem. Bo to jest powieść o zdumieniu światem.

Mikrowyprawy z Warszawy. 57 nieoczywistych wycieczek, które uratują twój weekend - przewodnik Moniki i Seweryna Masalskich

Ona i on. Małżeństwo. Chodzą. Kiedyś we dwoje. Teraz? Jest ich więcej! Dzieciom zadedykowali swój przewodnik. W nim  nie tylko trasy, mapki, ale też trochę ich życia. Posłuchajcie całej rozmowy.

 

Monika Masalska, Seweryn Masalski- cała rozmowa:

posłuchaj Mikrowyprawy z Warszawy- Monika i Seweryn Masalscy

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

MikroWyprawy. MakroFrajda.

 

Odkryj miejsca bez tłumu turystów i uratuj swój weekend!

 

Schron atomowy z czasów PRL zamieszkiwany przez 7 gatunków nietoperzy.

Zaciszna dzika plaża przycupnięta w zakolu Liwca.

Wędrujące Góry Milowe ukryte w warszawskim lesie.

Kojący szum podwodnych gejzerów na Wyspie Kacząt.

W tym wyjątkowym przewodniku znajdziesz aż 57 propozycji jednodniowych wycieczek na każdą porę roku z mapkami przedstawiającymi trasy spacerów, informacjami o czasie dojazdu samochodem i komunikacją zbiorową, a także wskazówkami, dokąd można zabrać psa, a dokąd malucha w wózku.

Monika i Seweryn Masalscy, autorzy popularnego bloga „Mikrowyprawy z Warszawy”, na pozornie nudnym i płaskim Mazowszu znaleźli dzikie plaże, góry, kręte rzeki i tajemnicze ruiny… Wraz z trójką dzieci co tydzień odkrywają nieoczywiste miejsca i dobrze wiedzą, że nie trzeba ani jechać bardzo daleko, ani wydawać góry pieniędzy, by rewelacyjnie spędzić czas.

Przygoda jest bliżej, niż myślisz!

Książka zawiera niepublikowane na blogu trasy wycieczek.

Pianistka Beate Rygiert- o książce mówi Urszula Pawlik, dziennikarka, tłumaczka i krytyczka

Kim jest Beate Rygiert? Co zainspirowało ją do napisania powieści o Clarze Schumann? Posłuchajcie rozmowy o fascynującej kompozytorce, pianistce i kobiecie. 

 

Cała rozmowa z Urszulą Pawlik o książce B. Rygiert pt. Pianistka:

posłuchaj Urszula Pawlik o książce Beate Rygiert pt. Pianistka

 

 

Poniższy fragment pochodzi od wydawcy:

Porywająca opowieść o jednej z największych wirtuozek wszech czasów.

Lipsk, 1835 rok: szesnastoletnia pianistka Clara gra przed pełną salą. Od pięciu miesięcy jest na tournée. Towarzyszy jej ojciec. To, co wydaje się harmonijną współpracą, w rzeczywistości jest dla dziewczyny piekłem. Apodyktyczny Friedrich Wieck żąda od córki perfekcji, dyscypliny i całkowitego posłuszeństwa. Traktuje jej życie i karierę jak dochodowy projekt. Sytuacja się komplikuje, kiedy wychodzi na jaw, że Clara jest zakochana w dawnym uczniu ojca, Robercie Schumannie – nowatorskim kompozytorze, którego pan Wieck ceni jako artystę, ale zupełnie nie szanuje jako człowieka. Uważa go za trwoniącego niebywały talent lenia, pijaka i bawidamka. Kiedy więc okazuje się, że ktoś taki miałby zaprzepaścić jego wieloletnie starania, zabrania młodym się spotykać. Ale Clara postanawia walczyć o tę miłość i prawo do kształtowania własnego życia. Z biegiem czasu jednak nie jest już pewna, czy przyszłość z Schumannem to spełnienie jej marzeń, czy jedynie przejście z zależności od jednego mężczyzny w zależność od drugiego.

Czy wielki talent i jeszcze większa miłość do muzyki pozwolą Clarze odrzucić konwenanse epoki i mimo licznych głosów sprzeciwu występować na najważniejszych europejskich scenach?

TOPR. Tatrzańska przygoda Zosi i Franka Beaty Sabały- Zielińskiej

Beata Sabała- Zielińska -  dziennikarka, pisarka i przede wszystkim góralka. Czy to naturalne, że po książce dla dorosłych przyszedł czas na tę dla młodszych czytelników? Czy góry to bezpieczne miejsce dla dzieci? Kim są Zosia i Franek? O tym m.in. rozmawiamy. Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Beatą Sabałą-Zielińską:

posłuchaj TOPR. Tatrzańska przygoda Zosi i Franka Beaty Sabały-Zielińskiej

 

 

Poniższy fragment pochodzi od wydawcy:

Zosia i Franek po raz pierwszy przyjeżdżają z rodzicami do Zakopanego. Dziewczynka ma dopiero siedem lat, ale wie, czego chce i jak postawić na swoim. Jej starszy o trzy lata brat jest bardziej nieśmiały. Ferie w Tatrach to dla nich wszystkich niezła lekcja. Los chce, że wynajmują pokoje w rodzinie ratowników TOPR-u. Gospodarz, pan Stanisław Gąsienica, jest już na emeryturze. Jego syn, Jędrzej, aktywnie działa w Pogotowiu. A wnuk, jedenastoletni Jaś, pójdzie pewnie kiedyś w ich ślady.

Rodzina z Warszawy niewiele wie o górach. Jednak jedenaście dni z ratownikami dużo zmieni. „Mieszczuchy” nauczą się na własnych błędach, jak bezpiecznie zdobywać Tatry, poznają prawdziwe akcje TOPR-u i historię Pogotowia. Dowiedzą się, co to są lawiny, dlaczego zimą, idąc w góry, warto mieć ze sobą detektor, sondę i... łopatkę. Jak pracują psy lawinowe. Jak chodzić po górach, żeby się nie męczyć.

W tej książce znajdziecie niewiarygodne, zaskakujące, czasami smutne, lecz częściej dobrze kończące się historie, które – uwaga! – zdarzyły się naprawdę. Także te o niedźwiedziach, świstakach, polowacach, kłusownikach i Janie Krzeptowskim Sabale, który potrafił oczarować swoimi opowieściami nawet wielkich pisarzy.

Książkę wzbogaca blisko 150 zdjęć, m.in. z akcji ratowniczych, oraz krótkie filmy o TOPR-ze, do których odsyłają specjalne kody.

Takiej książki o Tatrach, Zakopanem, ratownikach górskich i turystach – dla czytelników od 9 do 100 lat – dotąd jeszcze nie było.

Książkę rekomenduje Jan Krzysztof, naczelnik TOPR-u, który otoczył merytoryczną opieką tę publikację: „Zapraszam do lektury tej unikatowej – w formie i treści – książki wprowadzającej młodych ludzi w tajniki turystyki górskiej. Jestem głęboko przekonany, że tak ciekawa i oryginalna forma edukacji młodych ludzi pozwoli im nabyć wiedzę i doświadczenie – ważne elementy kultury górskiej – i bezpiecznie cieszyć się urokami tatrzańskiej przyrody”.

Ballady morderców. Kryminalny Wrocław – książka Izy Michalewicz

Zbrodnie. Obsesje. Miłość. Zazdrość. To wszystko jest w tych wrocławskich historiach. Odpowiedzi na jakie pytania szuka Iza Michalewicz? Czy był w niej strach? Ta rozmowa skręciła w zupełnie niespodziewaną stronę, ale – jak się okazuje –  bardzo ważną. Dla mnie na pewno. Posłuchajcie.

Cała rozmowa z Izą Michalewicz:

posłuchaj Ballady o mordercach. Kryminalny Wrocław- Iza Michalewicz

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Każde miasto ma własną, mroczną historię. Każde było scenerią głośnych zabójstw, które żyją w pamięci i wciąż wywołują emocje. Ballady morderców. Wrocław to pierwsza z cyklu „true crime” - kryminalnych biografii miast.

 

Głośne zabójstwo miss Polski Agnieszki Kotlarskiej zamordowanej przez jej psychofana, najsłynniejszy chyba proces poszlakowy w Polsce – czyli sprawa Krystiana Bali, autora książki „Amok”, który zabił domniemanego kochanka swojej żony, sprawa Krzysztofa G. seryjnego zabójcy, nazywanego „Skorpionem”, który ma na sumieniu 5 osób, czy wreszcie

 

historia Agaty M. lekarki pogotowia ratunkowego, która zamordowała żonę swojego kochanka – te i inne sprawy Iza Michalewicz przedstawia z właściwą sobie dociekliwością jednej z najlepszych reporterek i reporterów śledczych w Polsce.

 

 

Czerwona ziemia- pierwsza powieść Marcina Mellera

Co powoduje, że uznany dziennikarz, historyk, publicysta, felietonista zaczyna pisać powieści? Dlaczego Afryka jest jedną z bohaterek tej książki? Czytadło czy może coś więcej? Ile fikcji, ile prawdy?  Odpowiedzi na te i inne pytania znajdują się w całej rozmowie. Posłuchajcie

Cała rozmowa z Marcinem Mellerem:

posłuchaj Czerwona ziemia-pierwsza powieść Marcina Mellera

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Ekscytujący, wzruszający i niesamowicie autentyczny. "Czerwona ziemia”, thrillerowy debiut Marcina Mellera, zaskoczy wszystkich.

Rok 1996. Wiktor Tilszer, młody dziennikarz, przemierza Afrykę wzdłuż i wszerz, przeżywając prawdopodobnie najpiękniejszą i jednocześnie najbardziej ryzykowną przygodę swojego życia.

Rok 2020. Marcin Tilszer, syn uznanego reportera, rusza śladami ojca do Ugandy, jednak nigdy nie dociera do Gulu, z którego 25 lat wcześniej jego ojciec ledwo uszedł z życiem.

Wiktor musi porzucić dziennikarskie śledztwo, nad którym pracuje jego redakcja, i ruszyć na poszukiwania syna. A w Afryce to, co niemożliwe okazuje się prawdopodobne, a czasem nawet pewne, tropy prowadzą donikąd, zaś podjęte przed laty decyzje niosą za sobą nieoczekiwane konsekwencje.

Trzymająca w napięciu aż do ostatniej strony, nieodkładalna powieść sensacyjna o ojcowskiej miłości, błędach przeszłości i ich konsekwencjach. Ależ to się czyta! Przygotujcie się na największą przygodę tego roku.

"To powieść sensacyjno-przygodowa o ojcu, który próbuje odkupić swoje winy wobec syna. Ale też opowieść o wielkiej miłości, tęsknocie i Afryce. Mam nadzieję, że zarwiecie noc albo dwie”

Marcin Meller

Włochy. 111 przygód. Miasteczka, festiwale, szlaki i smaki- przewodnik Renaty Pawłowskiej

Jak mówi- Najpierw był Włoch, a dopiero potem Włochy. Miłość ta trwa już od dwudziestu sześciu lat. Co znajdziemy w tym przewodniku? Dlaczego jest nieoczywisty? I dlaczego 111 przygód? Posłuchajcie całej rozmowy z autorką.

 

Cała rozmowa z Renatą Pawłowską:

posłuchaj Włochy. 111 przygód Renaty Pawłowskiej

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Jaka willa „grała” w Casino Royale? Które miasteczko w Lacjum pokochał Ennio Morricone? Gdzie można podziwiać kwitnące kwiaty lotosu? W jakim miejscu napijesz się darmowego wina z fontanny? Gdzie znajduje się najwęższa uliczka? Który szlak ma ponad 1100 schodów zejścia do morza?

111 przygód, 111 pomysłów na odkrycie kraju na nowo.

Jesteś pewien, że znasz Włochy?

Przeczytaj o nieznanych miejscach tuż obok najpopularniejszych włoskich atrakcji.

To nie jest kolejny przewodnik z opisem zabytków i listą muzeów.

To 111 TWOICH przygód, bo każdą z nich możesz odtworzyć dzięki precyzyjnym informacjom i poradom.

Malowniczo, kulinarnie, poza tłumami, aktywnie, kontemplacyjnie, artystycznie, zachwycająco.

111 listów miłosnych do Włoch.

"To, kim jestem, wynika z miejsc, w których byłam."

 

Hongkong. Powiedz, że kochasz Chiny- reportaż Piotra Bernardyna

Reportaż Piotra Bernardyna przeczytałam z wielkim zainteresowaniem. To nie tylko historia Hongkongu, ale też spora dawka wiedzy o władzy, jej mechanizmach, jak się okazuje, uniwersalnych. Gorąco polecam książkę, ale i całą rozmowę z autorem. Posłuchajcie. 

Cała rozmowa z Piotrem Bernardynem:

posłuchaj Piotr Bernardyn- Hongkong. Powiedz, że kochasz Chiny

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Historia współczesnego Hongkongu rozpoczyna się w połowie XIX wieku wraz z przybyciem Brytyjczyków. Od tego momentu kilka rybackich wiosek przekształca się stopniowo w gospodarczą metropolię, którą znamy.

 

Piotr Bernardyn, długoletni korespondent i komentator spraw azjatyckich, był naocznym świadkiem wielomilionowych protestów, które wybuchły w Hongkongu w 2019 roku. Opisuje, jak protestujący dewastowali miasto, jak głosowali przez internet podczas ulicznych zamieszek i jak niczym z krewnymi kłócili się z lokalną policją. Aby zrozumieć przyczyny tych wydarzeń, przybliża nam sto pięćdziesiąt lat historii Hongkongu, pokazując inne oblicze miasta kojarzonego z pragmatyzmem i zarabianiem pieniędzy.

 

Wszystko po to, by uchwycić charakter miejsca, które – jak by się zdawało – ma w swojej naturze tymczasowość. Bernardyn tworzy niezwykły obraz miasta, ale przede wszystkim jego mieszkańców, którzy wciąż zmagają się z odpowiedzią na pytanie o to, co to znaczy być Hongkończykiem.

Wojciech Bonowicz- Historie na każdą godzinę

Tyle, ile godzin ma doba, tyle mamy tutaj historii. Bardzo różnych. Wszystkie jednak o sprawach ważnych, jeśli nie najważniejszych. Skąd przyszły do autora? Czym są? O tym – między innymi-  rozmawiamy. I czytamy, to przede wszystkim.

Cała rozmowa z Wojciechem Bonowiczem:

posłuchaj Historie na każdą godzinę- Wojciech Bonowicz

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Uważność sprawia, że jesteśmy życzliwi.

24 „mikroopowiadania” – subtelne opowieści o życiu. Zaskakujące, pełne znaczeń mądre historie, w których czytelnik odnajduje siebie – każdą interpretuje po swojemu pod wpływem przywoływanych wspomnień i doświadczeń. Ta książka  to bezpieczna przystań, której szukamy. Dzięki niej przenosimy się do czasów dzieciństwa, gdy wszystko było prostsze i intrygujące. Pomaga przetrwać zawieruchy dnia codziennego, uczy uważności i pomaga w trudniejszych chwilach.

 

Każdy z nas powinien być uważnym obserwatorem, patrzeć na życie oczami dzieci. Dzięki mikroopowiadaniom Wojciecha Bonowicza świat na chwilę zwalnia.

Glatz. Goliat- najnowsza książka z serii Glatz Tomasza Duszyńskiego

Do serii Tomasza Duszyńskiego Glatz mam słabość od samego początku. I tyle. Czytajcie, bo to nie tylko kawałek dobrej akcji, to nie tylko świetni bohaterowie, ale kawałek lokalnej historii, która powoduje, że do Kłodzka po prostu chce się pojechać!

Cała rozmowa z Tomaszem Duszyńskim: 

posłuchaj Glatz. Goliat Tomasza Duszyńskiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

1923 rok to czas kryzysu, z którego Republika Weimarska wciąż nie potrafi się podnieść po wielkiej wojnie. Inflację i bezrobocie szczególnie odczuwają najbiedniejsi mieszkańcy Glatzu. Społeczne niepokoje przenoszą się na ulice miast. W Republice do głosu dochodzą ci, którzy mówią o konieczności budowy silnej i zjednoczonej Rzeszy, a w Hrabstwie Kłodzkim – organizacje przestępcze próbujące wykorzystać kryzys dla własnych korzyści. Kraj Pana Boga czeka okres chaosu i rozliczeń z przeszłością. W marcu 1923 roku ksiądz Paul Reiser skacze z wieży kościoła Wniebowzięcia NMP w Glatzu. Jego samobójstwo, wydawałoby się, przechodzi bez echa, jednak kilka miesięcy później ujawniane są obrazy przedstawiające wizje, którymi ksiądz dzielił się przed śmiercią z wiernymi. Malowidła stają się zapowiedzią kolejnych morderstw. Czy za drastycznymi wydarzeniami stoją wyznawcy Reisera? A może berlińska organizacja przestępcza, która właśnie pojawiła się w Glatzu?

Zdegradowany wachmistrz Franz Koschella ściera się z nowym przeciwnikiem. Wraz z kapitanem Wilhelmem Kleinem natrafiają na zagmatwaną sieć intryg, której nici prowadzą w stronę kłodzkiego magistratu, ciemnych uliczek Glatzu, a nawet dalej, w kierunku stolicy. Czego szukają w mieście berlińskie ringvereiny? Czy wizje Reisera dotyczące Pasji Chrystusa urzeczywistniły się właśnie w Hrabstwie Kłodzkim? Kryzys Republiki Weimarskiej przenosi się na ulice miasta. W cieniu kłodzkiej twierdzy rozpoczyna się krwawa walka o wpływy.

***

 

Glatz na skraju szaleństwa i zbrodni. „Goliat” to najmroczniejsza powieść Duszyńskiego. Jest mroczno, i mocno, a na dokładkę intryga osiąga poziom mistrzowski. Wciska w fotel i nie pozwala oderwać się od lektury.

 

Międzywojenny kryzys, bandyckie porachunki i obrazy ożywające w serii makabrycznych zbrodni – Tomasz Duszyński opisuje Kłodzko lat dwudziestych, jakby był podróżnikiem w czasie. A to nie fantastyka, tylko książka autora piszącego najlepszy cykl polskich kryminałów retro.

 

Anna Kańtoch

Ciałaczki. Kobiety, które wcielają feminizm- książka Karoliny Sulej

To jest bardzo dobra książka. To jest bardzo ważna książka. Czytajcie ją z otwartą głową i sercem. Myślę, że wielu kobietom pomoże. Mnie pomogła. Z Karoliną Sulej rozmawiamy m.in. o tym, dlaczego traktujemy ciało jak wroga? Jak je pokochać i jak „ciałać”?

Cała rozmowa z Karoliną Sulej: 

posłuchaj Karolina Sulej-Ciałaczki

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Namawiają do pokochania siebie, akceptacji, wyzbycia się wstydu.

Mówią otwarcie o przemocy, której doświadczyły, slut-shamingu, dyskryminacji.

Szerzą wiedzę na temat seksualności, zmysłowości i zdrowia.

Uczą, jak stawiać granice.

A kiedy trzeba stanąć w obronie wartości, z odwagą wychodzą na ulicę.

CIAŁACZKI.

KOBIETY, DLA KTÓRYCH SIOSTRZEŃSTWO TO NIE TYLKO PUSTY SLOGAN.

Karolina Sulej opowiada historie niezwykłych kobiet. Artystek, edukatorek, prowokatorek i rewolucjonistek, które dzieli wiele, ale łączy jedno: determinacja w przełamywaniu tabu wokół kobiecej seksualności. Z rozmów, niekiedy trudnych i bolesnych, powstała książka, w której każda kobieta odnajdzie kawałek siebie.

Ciałaczki to wielowymiarowa opowieść o odwadze, stawianiu granic i sile kobiet.

To książka, pomaga odkryć w sobie poczucie sprawczości.

I pokazuje, że dla kobiet nie ma rzeczy niemożliwych.

Krystyna Kofta | Nina Kowalewska-Motlik | Renata Dancewicz | Paulina Młynarska | Katarzyna Szustow | Iwona Demko | Aleksandra Józefowska | Justyna Wydrzyńska | Krystyna Kacpura | Agnieszka Szeżyńska | Agata Loewe-Kurilla | Patrycja Wonatowska | Marta Niedźwiecka | Kamila Raczyńska-Chomyn | Aleksandra Domańska | Betty Q |Joanna Okuniewska | Marta Dyks | Margaret | Ka Katharsis | Izabela Sopalska-Rybak

Jak się starzeć bez godności- Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka

Zabawnie? Owszem, ale też poważnie. O pozycji, kondycji młodej i starzejącej się kobiety. O akceptacji i tym, komu potrzeba jest ta książka. 

 

Cała rozmowa z Magdaleną Grzebałkowską i Ewą Winnicką :

posłuchaj Jak się starzeć bez godności- E. Winnicka i M. Grzebałkowska

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

O starzeniu się bez owijania w bawełnę, z humorem i dystansem 

 

Długo wydawało im się, że wciąż się świetnie zapowiadają, a prawdziwe życie jeszcze jest przed nimi. Sukcesy, super szczęście, te rzeczy. Teraz okazuje się, że zanim rozwinęły skrzydła, czas je zwinąć. Jak z tym żyć? Jak się starzeć? Z godnością czy może jednak bez? 

 

Odpowiedzi na tak poważne pytania, że można osiwieć, szukają w swoim antyporadniku dwie doskonałe i wielce przy tym dowcipne reporterki – Magdalena Grzebałkowska i Ewa Winnicka, twórczynie podcastu „Jak się starzec bez godności”.

 

"Dwie znane pisarki biorą się za bary z numerem PESEL i wszystkim tym, co się z tym wiąże. Z pogonią za młodością i wiążącymi się z tym kontuzjami kończyn, ducha i portfela również. W czasach głaskania każdego, żeby się nie wzniecił za bardzo i nie obraził, to jest bardzo niepoprawna politycznie opowieść, pełna zapomnianej ironii i bezwzględnego poczucia humoru."

 

Karolina Korwin-Piotrowska

 

"Za każdym razem, gdy będę patrzeć w lustro i znajdować w moim ciele kolejne „coś”, czego nigdy przedtem nie było, zmarszczkę czy zaskakujące zgrubienie, sięgnę pamięcią do tej książki. Żeby się znów zaśmiać i nie marnować czasu, bo przecież za lat 10 będziemy jeszcze bardziej żółwieć."

 

Joanna Kołaczkowska

 

"Moja babcia mówiła: starość nie radość, majtki nie pokrzywy. Książka „Jak się starzeć bez godności” bez lukru i frazesów typu „sześćdziesiątka to druga trzydziestka”, mówi o starości. Po lekturze jest trochę smutno i trochę śmiesznie. W jednym dziewczyny mnie utwierdziły. Jako kobieta w wieku przedstarczym nic nie muszę, a wszystko mogę. Będę niegrzeczną dziewczynką do końca swoich dni. "

 

Dorota Wellman

Apartament – thriller psychologiczny Izabeli Janiszewskiej

Jej trylogia pt. WrzaskHisteria i Amok szturmem zdobyła serca czytelników, w tym moje, dlatego czekałam na kolejną książkę. Trudno się o niej rozmawia, żeby niczego nie zdradzić. Czytajcie!  

 

Cała rozmowa z Izabelą Janiszewską:

posłuchaj Izabela Janiszewska- Apartament

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

W tak idealnym miejscu nawet zbrodnie muszą być doskonałe.  

Wszystkie małżeństwa mają swoje tajemnice. Lecz tylko niektóre z nich są równie wstrząsające.

 

Nina i Tomasz Engelowie przyjeżdżają do luksusowego hotelu w Karkonoszach na upragniony weekend. Kurort zdaje się wymarzonym miejscem na odpoczynek, do czasu gdy Nina znika bez śladu. Jakby rozpłynęła się w powietrzu…

 

Zrozpaczony Tomasz próbuje dotrzeć do prawdy, ale szybko przekonuje się, że ta ma wiele odcieni, a wersje wydarzeń poszczególnych świadków znacząco różnią się od tej pamiętanej przez mężczyznę. Komu zaufa, nie będąc pewnym, czy może wierzyć samemu sobie?

„Apartament” to klimatyczny thriller psychologiczny o bólu, który nie ustaje, i krzywdach, których echo słychać nawet po latach.

Cudowne przegięcie. Reportaż o polskim dragu - Jakub Wojtaszczyk

Książka potrzebna i ważna, nie tylko dla środowiska LGBTQ+

Jak wygląda polska scena dragowa? Gdzie są jej korzenie? Czy drag to polityka? O tym m.in. rozmawiamy z autorem reportażu.

 

Cała rozmowa z Jakubem Wojtaszczykiem:

posłuchaj Cudowne przegięcie Jakuba Wojtaszczyka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Fascynująca opowieść o współczesnych drag queens, drag kings i drag queers.

 

Dla jednych to miłość od pierwszego wejrzenia, ujście dla fascynacji skrywanych przez lata. Dla drugich trudna droga docierania do siebie, wewnętrzna walka z krzywdzącymi stereotypami.

 

Niektórzy wiedzą od razu. Błyskawicznie opanowują techniki makijażu, a na scenie czują się jak ryby w wodzie. Innym proces odkrywania swojej tożsamości zajmuje długie lata.

 

Jedni się ukrywają, drudzy wręcz przeciwnie – manifestują swój sposób wyrażania siebie. Na złość szerzącej się nietolerancji.

 

Niektórzy wybierają scenę, inni ulicę, na której każdego dnia w krzykliwych kostiumach demonstrują płynność płci i celebrują różnorodność.

 

Jakub Wojtaszczyk zabiera czytelnika i czytelniczkę za kulisy niecodziennych widowisk. Wielobarwnych, nieokiełznanych, fascynujących. Tworzonych przez ludzi, których wyobraźnia nie ma granic. Towarzyszy artystom i artystkom podczas przygotowań do występów, podgląda w czasie akcji, słucha ich historii.

 

"Cudowne przegięcie" to wnikliwy reportaż o współczesnej scenie dragowej, jej czołowych performerach i performerkach, ich dziełach oraz działaniach. To także wyjątkowa opowieść o akceptacji i pasji, ale przede wszystkim – o wolności.

 

 

Okrutna jak Polka- felietony Pauliny Młynarskiej

Paulina Młynarska- pisarka, nauczycielka jogi, aktywistka, wspaniała kobieta. Nie ukrywam, że czytam, co pisze i liczę się z jej zdaniem, dlatego ta rozmowa była dla mnie przyjemnością. Jeśli chcecie posłuchać mądrego człowieka, zapraszam. Mówimy o sprawach ważnych, jeśli nie najważniejszych.

 

Paulina Młynarska- cała rozmowa:  

posłuchaj Okrutna jak Polka- felietony Pauliny Młynarskiej

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Patriarchat jest zakłamany i okrutny. My, Polki, jego ofiary, także takie jesteśmy. Dojedziemy każdą, która nas rozdrażni albo stanie nam na drodze. Albo przynajmniej ją pouczymy, "dobrze" jej doradzimy, żeby sobie nie myślała, że sama wie, co ma robić. Upokorzymy, wyśmiejemy, zhejtujemy, nie przepuścimy okazji, by boleśnie dowalić. A im jesteśmy zajadlejsze wobec innych, tym większej nienawiści i pogardy wobec nas samych to dowodzi.

Czas się z tym rozliczyć i uporać, bo relacje między kobietami w Polsce zbyt często są nie do zniesienia. Dlatego prawo stanowione wobec nas takie jest! Dlatego kolejni politycy bez piątej klepki ciągle od nowa komplikują i zatruwają nam życie, zamiast je ułatwiać. Pozwalamy na to, ponieważ nawykłyśmy do przemocy. W domu, w pracy, w szpitalu, w internecie, nawet na cholernej jodze. Wszędzie to samo - przekraczanie granic, słowa, które nie mają prawa padać, sarkazm, pouczenia, "dobre" nieproszone rady, jawna i bierna agresja, sądy plotkarskie.

Dopóki nie sięgniemy po własną moc - a dostęp do niej przynosi zaprzestanie pilnowania, oceniania, recenzowania, zawstydzania, wyśmiewania, upokarzania, dołowania i moralnego osądzania na każdym kroku samej siebie oraz innych kobiet - pozostaniemy skazane na zapyziały salon, przydeptane kapcie i zatłuszczoną kuchnię domu odwiecznej Anieli Dulskiej.

"Bezlitosny osąd da się zamienić w życzliwą ciekawość. Kompleksy i brak wiary w siebie można pokonać. Każdego dnia komuś się to udaje.

Chcę, byśmy, gdy przyjdzie czas, umarły, będąc dla siebie siostrami. Wtedy będziemy żyły długo i szczęśliwie w pamięci kolejnych pokoleń kobiet, które będą wiedziały, z kogo brać przykład.

O tym jest ta książka"

Paulina Młynarska

Kamperem do Kabulu. Hippisowskim szlakiem przez Turcję, Gruzję, Armenię, Iran i Afganistan

Andrzej i Eleonora. Polsko-rosyjskie małżeństwo. Dzisiaj mieszkają na Podlasiu, ale ich plan na życie to jednak podróże. Ta była wyjątkowa. Kamperem, bez klimatyzacji. Jaka potrzeba za tym stała? Czego dowiedzieli się nie tylko o ludziach, ale i podróżowaniu? Posłuchajcie całej rozmowy.

 

Eleonora i Andrzej Mellerowie- cała rozmowa:  

posłuchaj Kamperem do Kabulu- Eleonora i Andrzej Mellerowie

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Hippisowskim szlakiem przez Turcję, Gruzję, Armenię, Iran i Afganistan.

Nie każdy ma odwagę wyruszyć w taką podróż…

Andrzej, były korespondent wojenny, zawsze marzył o tym, żeby pokazać żonie Afganistan, kraj groźny i piękny, niepodobny do żadnego innego. Ela, szamańska dusza, miłośniczka gongów i leczniczych ziół, nie była pewna, czy jest gotowa na tak niebezpieczną podróż.

Pewnego dnia pakują się do starego mercedesa MB 100 i ruszają dawnym jedwabnym szlakiem, który w latach 70. przemierzały kolorowe autobusy pełne dzieci kwiatów głodnych przygód, narkotyków i wolnej miłości.

Autorzy chcą zobaczyć nigdy niezdobytą przez obce wojska dolinę Pandższiru i Bamian, buddyjskie sanktuarium zniszczone przez islamskich radykałów. Odnaleźć dawnych przyjaciół, których Andrzej poznał podczas reporterskich wypraw do strefy wojny. Ale najpierw będą musieli pokonać przyprawiające o zawroty głowy serpentyny w górach Armenii i przeprawić się przez granice, na których każdy obcy witany jest z podejrzliwością.

Kto ich ugości, a kto będzie chciał oszukać? Czy stary szaman pomoże Eli pozbyć się lęku wysokości? Co zrobią, gdy na górskiej drodze hamulce w kamperze odmówią posłuszeństwa?

A przede wszystkim: czy zdążą dotrzeć do Kabulu, zanim zajmą go talibowie?

Opinie o książce Andrzeja i Eleonory Mellerów „Kamperem do Kabulu. Hippisowskim szlakiem przez Turcję, Gruzję, Armenię, Iran i Afganistan”:

"Świetna książka! Nie pamiętam, żebym czytał coś tak dobrego, odważnego i zabawnego. Reportaż Eli i Andrzeja to ekscytująca, a jednocześnie wzruszająca opowieść o podróży pełnej przygód oraz niezwykłych spotkań z ludźmi, historią i kulturą Azji – tej znanej i tej jeszcze nie do końca odkrytej."

Vincent V. Severski, pisarz i były oficer wywiadu

"Andrzej Meller zaczął jeździć na Wschód jako nastolatek. Gdy trzy dekady później wraca na hippisowski szlak z żoną Eleonorą, wciąż nie przypomina statecznego pana w średnim wieku. Ich paromiesięczna rajza przez Turcję, Kaukaz i Iran to radość życia, junacka fantazja i sztubackie wygłupy na postojach. Poważniej robi się w Afganistanie (przygodny znajomy mówi Mellerom, że jeden przeżyty tam miesiąc liczy się za sześć lat studiów). A epilog to już jazda bez trzymanki. Jak pisał Tolkien, nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."

Wojciech Górecki, historyk, reporter, analityk

"Ilu Polaków pojechało do Afganistanu, by naprawdę poznać ten kraj i o nim napisać? Zapewne niewielu. Dlatego książka Eleonory i Andrzeja Mellerów jest tak wyjątkowa – opowiadają oni o mojej ojczyźnie nie z perspektywy podróżników, a ludzi, którzy żyją w Afganistanie na co dzień. Pokazują go takim, jaki jest: pełnym zaskoczeń zarówno dla samych autorów, jak i dla czytelników."

Tahir Qadiry, ambasador Afganistanu w Polsce

"Ta książka to podróż do świata, którego już nie ma… ale który być może się odrodzi. Nic przecież nie trwa wiecznie, nieuznawana przez żadne państwo władza talibów też się kiedyś skończy. Życie dopisało niezwykły epilog do i tak niezwykłej książki Andrzeja i Eleonory Mellerów – 15 sierpnia 2021 roku, już po ich powrocie do Polski, upadł Kabul i konieczna była ewakuacja Afgańczyków, którzy współpracowali z polskimi instytucjami wojskowymi i cywilnymi. Zapraszam do tej fascynującej lektury!"

dr hab. Adam Burakowski, ambasador RP w Nowym Delhi z akredytacją w Afganistanie

 

Szczelinami-najnowsza powieść Wita Szostaka

W swoich powieściach eksploruje pojęcie mitu. W jaki sposób tym razem? O tym m.in. rozmawiamy, ale też o poezji, inspiracjach i poszukiwaniu formy.

Wit Szostak - cała rozmowa:

posłuchaj Szczelinami-powieść Wita Szostaka

 

 

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

założenie jest czysto powieściowe:
spisać życie - autoportret poetki
lecz zrobić to z założenia
za pomocą form niepowieściowych
krótkich i pełnych przemilczeń
a potem czytelnika zaprosić
do niezwykłej gry w sklejanie
życia narratorki z okruchów
jej najintymniejszych doświadczeń:
dojrzewania, miłości i rozstań
rozczarowań i macierzyństwa
trudnych relacji rodzinnych
długiego cienia przeszłości
losu kobiety w świecie
rządzonym przez mężczyzn

zmysłowa i cielesna
niedopowiedziana i bezkompromisowa
nieoczywista i prawdziwa

ta książka jest jak kobieta

 

W Paryżu możesz być kim chcesz- debiut Agnieszki Łopatowskiej

To jest- jak sama mówi- autorski przewodnik po mieście, w którym się zakochała. Jak tam trafiła? Co zobaczyła? Z kim rozmawiała? Czego ją nauczył Paryż?

O tym wszystkim możecie posłuchać.

Agnieszka Łopatowska - cała rozmowa:

posłuchaj W Paryżu możesz być kim chcesz- Agnieszka Łopatowska

 

 

 

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

Historia miłości, która zmienia życie.

Do słynnego miasta miłości przywiodło ją uczucie.

Narzeczonego, który na co dzień mieszka pod Paryżem, poznała tuż przed pandemią. Zakochała się i kilka miesięcy później postanowiła wywrócić wszystko do góry nogami. Porzuciła poukładane życie, etat, ukochany Kraków. Spakowała swojego wiernego towarzysza, kota Piekło, i przeprowadziła się do Francji, o której zawsze marzyła.

Od tego momentu z wielką ciekawością, zachwytem i czułością eksploruje Paryż. Odwiedza zakątki, których nie ma w przewodnikach turystycznych. Rozmawia z ludźmi podobnie jak ona zafascynowanymi miastem miłości.

Jeśli dopiero planujesz podróż do Paryża, ta książka pozwoli ci poczuć jego magiczną atmosferę. A jeśli zdarzyło ci się już odwiedzić miasto świateł – da szansę na powrót do najwspanialszych chwil.

"W Paryżu możesz być kim chcesz" to opowieść o miłości i o mieście, w którym wszystko jest możliwe.

Alga. Alef- najnowsza powieść Radka Raka

Alef to pierwsza część z serii Agla i to jest bardzo dobra wiadomość. Kiedy wejdziecie to tego świata, uniwersum Raka, nie będziecie chcieli wyjść. Gdzie rodzą się takie pomysły? Czym autor się inspirował? Czy to możliwe, że nie szukał, a wszystko do niego przyszło, nawet język? O tym m.in. rozmawiamy.

Radek Rak - cała rozmowa:

posłuchaj Agla- cała rozmowa z Radkiem Radkiem

 

 

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

Długo wyczekiwana książka Radka Raka – laureata Nagrody Literackiej Nike

"Agla" to brawurowa historia przygodowa, ale też wnikliwa i wzruszająca powieść psychologiczna o dojrzewaniu i przemianie, o miłości i odkrywaniu swej cielesności, o zawiedzionych przyjaźniach, wykluczeniu i samotności, o odnajdywaniu siebie i stawaniu się człowiekiem w pełni znaczenia tego słowa.

Sofja Kluk jest osobą upartą, wygadaną i konsekwentnie dążącą do celu. Mieszka na uniwersytecie w mieście, w którym panują dziewiętnastowieczne porządki społeczne, sklepy bławatne z ulicy Krokodyli spotykają się z mrocznym Urzędem Bezpieczeństwa i tajemniczym Carem, a zawodowi zabójcy cieszą się szacunkiem i zaufaniem. Świat bohaterów podbija rozbuchana wizja przyrody, a koncepcja owadziego przeobrażenia, którą niesie Agla, ma w powieści niebagatelne znaczenie.

Radek Rak pisze sugestywnymi obrazami, działającymi na wyobraźnię. Tajemnicami i mrokiem, intertekstualnością i zmysłowością swojej literatury, wdziękiem Sofji i jej bezkompromisową cielesnością, dowcipem języka i okrucieństwem świata "Agli" autor uwodzi czytelnika w zupełnie nowej literackiej zabawie. Rak kreuje oryginalną i hipnotyzującą rzeczywistość, w której ostry niczym fotografia realizm sąsiaduje z okrutną baśnią.

To powieść, od której nie sposób się oderwać – odważna, smakowita, seksowna i niepodobna do żadnej innej książki.

Ninja w baletkach Elżbiety Ksepki-Solawy

Nie masz pomysłu na książkę z okazji Dnia Dziecka? To już masz! Debiut arteterapeutki, animatorki kultury, rękodzielniczki- Eżbiety Ksepki-Solawy. 

Elżbieta Ksepka-Solawa- cała rozmowa:

posłuchaj Ninja w baletkach- Elżbieta Ksepka-Solawa.mp3

 

 

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

„Ninja w baletkach” – to pełna humoru powieść dla dzieci o przyjaźni. Niezwykła historia rozrabiaki Wojtka, który nie znosi dziewczyn, „kujonki” Rozalii, która musi chodzić na karate i niezdarnej Zuźki, której nikt nie lubi. To książka dla dzieci o pokonywaniu trudności i ograniczeń. Poruszająca opowieść, ale jednocześnie zabawna historia o tym, jak przestać się bać. Czytelnicy dowiedzą się także jak zostać dżentelmenem „za karę”, utrzeć nosa łobuzowi z klasy i jak wyglądają lekcje baletu dla dzieci.

Uwaga! Doskonały prezent dla dzieci, które nie lubią czytać!

Jesień zapomnianych- ostatni tom trylogii Anny Kańtoch

Za pierwszy tom pt. Wiosna zaginionych otrzymała Nagrodę Wielkiego Kalibru 2021. Za Lato utraconych, część drugą, nominację do tegorocznej edycji tej nagrody. Jakie czekają na nią ostatnią, najbardziej mroczną, książkę z cyklu pt. Jesień zapomnianych? Czas pokaże. Jedno jest pewne, Anna Kańtoch nie tylko świetnie pisze książki fantastyczne. Fantastycznie wychodzą jej też thrillery! Zapraszam do posłuchania całej rozmowy a w niej m.in. o cyklu, inspiracjach i Śląsku.

Cała rozmowa z Anną Kańtoch:

posłuchaj Jesień zapomnianych- rozmowa z Anną Kańtoch

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Październik 1966 roku. Krystyna Wojciechowska bez większego przekonania studiuje prawo. Trzy lata wcześniej w tajemniczych okolicznościach zniknął w Tatrach jej brat, Roman. Rodzina żyje w zawieszeniu, nie chcąc przyjąć do wiadomości, że jeden z jej członków już nie wróci. Tymczasem na katowickich Drugich Szopienicach młody mężczyzna, Karol Fiszel, znajomy z dzieciństwa Krystyny, odbiera sobie życie. Wiesza się. Po pogrzebie okazuje się, że to nie pierwszy taki zgon w tamtej okolicy, a co więcej, wcześniejszymi interesował się Romek niedługo przed zaginięciem. W nadziei, że obie sprawy jakoś się ze sobą wiążą, Krystyna pomaga lokalnemu dziennikarzowi dotrzeć do rodzin zmarłych. Nad jesiennym śledztwem tej połączonej przez czysty przypadek pary unosi się złowrogi cień Wampira z Zagłębia, seryjnego i nieuchwytnego zabójcy kobiet…

 

W finałowej odsłonie Anna Kańtoch w zawikłaną kryminalną intrygę zręcznie wplata pytania o zadziwiające zdolności ludzkiej psychiki. Jak wiele potrafimy zracjonalizować, wybaczyć, zapomnieć, a ostatecznie po prostu wyprzeć, żeby żyć dalej? Gdzie przebiega granica, za którą staje się to niemożliwe? Co trzeba zrobić, by przestać być „dobrym chłopcem”?

 

Ostatni, najbardziej mroczny tom trylogii.

Powszednia historia- powieściowy debiut Sebastiana Nowaka

Życie Sebastiana Nowaka od dawna związane jest z książką . Najpierw wybór polonistyki na swój kierunek studiów, potem przez wiele lat praca w Wydawnictwie Literackim. Po trzydziestce- jak mówi- przyszedł czas na bilans. Efekt? Debiutancka powieść pt. Powszednia historia. Przemyślana, z ciekawą kompozycją. Kim są jej bohaterowie? Jakie symbole są dla niej kluczowe? I dlaczego ta historia jest powszednia? 

Sebastian Nowak- cała rozmowa:

posłuchaj Powszednia historia- debiutancka powieść Sebastiana Nowaka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Czy pijacki telefon do byłego może odmienić życie? Może, ale nie musi. A przynajmniej tym razem nic na to nie wskazuje.

 

Jana od dziecka słyszała, że może być kimkolwiek zechce, została więc: architektką wnętrz i na stałe zagranicą. Ludwik był nastolatkiem, gdy stracił ojca i materialną beztroskę, gruntu pod nogami szuka w murach uniwersytetu, gdzie właśnie rozpoczyna pracę. Krzysiek dość wcześnie zrozumiał, że należy do grupy społecznej, która nie cieszy się szczególną przychylnością, mimo to próbuje budować życie na własnych zasadach. Słowem: ona, on i przyjaciel gej. I już mogłoby się wydawać, że znamy tę opowieść…

W „Powszedniej historii” – czyli antysadze rodzinnej – uproszczone perypetie bohaterów są jedynie pretekstem, by przyjrzeć się drodze kilku pokoleń. Drodze, napędzanej odwieczną chęcią ucieczki, która zaprowadziła Janę, Ludwika i Krzyśka na ulice jednego z dużych miast postkomunistycznej Europy. Jak to zwykle bywa: wielka historia łączy się z popkulturą, a drobne obietnice szczęścia ścierają się z rzeczywistością.

„Był romans, nie ma romansu, a co pomiędzy? Sto lat marzeń o lepszym życiu, przekazywanych w sztafecie z pokolenia na pokolenie. Tą brawurową powieścią, w której czasy i osoby wirują jak na rozpędzonej karuzeli, Sebastian Nowak udowadnia, że historie o miłości wciąż potrafią pomieścić w sobie cały świat”.
Maciej Jakubowiak

„W Powszedniej historii Nowak pokazuje nam ludzi, którym życie bardziej się przydarza, niż spełnia, a mimo to do zdjęcia pozują dumnie, tak jak stoją. W dresie, na kacu, świeżo po zerwaniu. Ich opowieści z pozoru podobne są do wielu innych, ale opisane zostały wyjątkowo, z jedynym poczuciem humoru, który szanuję: absurdalnym, dosadnym, lecz życzliwym. Czytajcie tę książkę”.
Olga Hund

 

Gwiazda Piołun- eseje Andrzeja Franaszka

Andrzej Franaszek- literaturoznawca, krytyk literacki, pisarz, wykładowca, biograf  Czesława Miłosza czy Zbigniewa Herberta. Pozostaje wierny swoim wyborom, dlatego Gwiazda Piołun to znów giganci literatury polskiej, ale w nowym zestawieniu, innych konfiguracjach, ciekawym spojrzeniu. Opowieści nie tylko o przyjaźni, podróżach czy poezji. Opowieści o tym, co ważne, a jednak coraz częściej nam umyka.

Cała rozmowa z Andrzejem Franaszkiem:

 

posłuchaj Gwiazda Piołun-eseje Andrzeja Franaszka

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

"Andrzej Franaszek zaprasza nas do zwiedzania cudownego ogrodu polskiej kultury. Jest nie tylko przewodnikiem, ale i ogrodnikiem, rekonstruuje świat, który niesłusznie bywa dziś spychany do elitarnych kwartalników. Jego bohaterami są giganci naszego dziedzictwa, giganci polskości: Miłosz i Czapski, Herbert i Różewicz, Gombrowicz i Iwaszkiewicz. Ich monumenty Franaszek oczyszcza z popiołów zapomnienia, dzięki niemu mówią do nas i o nas, jak niegdyś ich wielcy przodkowie: Mickiewicz i Słowacki, Chopin i Norwid.

Wszystkie te rozmowy toczyły się w świecie „historii spuszczonej z łańcucha”, ale przecież Franaszek – co widać w jego esejach – sam tworzy w epoce historii trzymanej na krótkiej smyczy i w kagańcu. Dotyka przy tym spraw najbardziej istotnych: religii i historii, piękna i rozpaczy, miłości i śmierci, Boga, honoru i ojczyzny, pasji i gniewu. Tę książkę czyta się ze skurczonym gardłem i z nieprzerwaną fascynacją."

Adam Michnik

"Eseje Andrzeja Franaszka przywracają wiarę w to, że o literaturze można mówić w sposób wyważony, mądry i subtelny, a zarazem bardzo osobisty. Pisząc o najważniejszych dla niego twórcach, Franaszek udowadnia gruntowną znajomość ich dzieł, epoki oraz kultury stanowiącej kontekst ich twórczości, ale także własną wrażliwość. Wykazując dociekliwość i empatię, potrafi stworzyć psychologiczne portrety omawianych pisarzy, obserwować i rozumieć ich lęki i marzenia. Pisarstwo to, imponujące umiejętnością wykorzystania źródeł, nie ma nic wspólnego z akademickim hermetyzmem. Samo w sobie jest dziełem sztuki."

Jerzy Illg

Adam, Strefa napięć- rozmowa z prof. Markiem Kaczmarzykiem

Neurodydaktyk, memetyk, biolog,  autor artykułów i książek z zakresu biologicznych i memetycznych. Od 2000 roku kierownik Pracowni Dydaktyki Biologii (Wydział Biologii i Ochrony Środowiska, Uniwersytet Śląski). Autor debiutanckiej powieści pt. Adam. Rozmawiamy nie tylko o powieści, ale przede wszystkim o tym, co mamy najcenniejszego w mózgu, co się w nim dzieje  pomiędzy drugim a dwudziestym czwartym rokiem życia. Profesor Marek Kaczmarzyknie tylko pisze, ale też opowiada w fascynujący sposób. Niech ta wiedza płynie w świat i naprawia nasze relacje. Gorąco polecam! 

Cała rozmowa z prof. Markiem Kaczmarzykiem:

posłuchaj Adam, Strefa napięć- rozmowa z prof. Markiem Kaczmarzykiem

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy: 

Adam

Doktor Bimler lubił powtarzać, że miasto pod Czereśniowym Wzgórzem na kogoś czeka, że tęskni tu za kimś każdy kamień i każda cegła w miejskim murze. Kiedy pojawił się Adam, wszystko tu od dawna na niego czekało. Jego pusty, bezkresny świat mógł pomieścić każdą tęsknotę, mogło w nim zamieszkać każde tutejsze marzenie.

Ale kiedy Adam poznał Annę, zrozumiał, że nie potrzebuje niczego poza nią i jej domem.

W domu Anny każdy kąt pachnie pomarańczami. Pachnie nimi każdy cień i cisza w zimnej sieni. Ten zapach jest wszechobecny jak chłód i wilgoć w jej ogrodzie.

Doktor Bimler przynosi jej każdego dnia torby pełne pomarańczy. Chociaż nie żyje od ponad roku, odwiedza ją znacznie częściej niż kiedyś. Wygląda na to, że po śmierci mamy o wiele więcej czasu dla bliskich…

“Adam” to pierwsza powieść autorstwa Marka Kaczmarzyka.

Strefa napięć

Dlaczego nasze relacje z nastolatkami bywają tak napięte? Skąd bierze się wrażenie, że zawodzimy jako rodzice, nauczyciele czy wychowawcy? Czy możemy uniknąć konfliktu pokoleń? Co się dzieje w mózgu nastolatka? Czy potrzebujemy nowej edukacji?

W tej książce Marek Kaczmarzyk oferuje nowe spojrzenie na nasze domowe i szkolne „strefy napięć”. Przygląda się im z perspektywy współczesnej neurobiologii, która wyjaśnia wiele spośród wcześniej niezrozumiałych zjawisk towarzyszących dorastaniu i relacjom między bliskimi sobie ludźmi.

Mozart- rozmowa z Danutą Gwizdalanką

Małe Monografie to seria o znanych i lubianych kompozytorach polskich i zagranicznych różnych epok. Książki pióra muzykologów. O Wolfgangu Amadeuszu Mozarcie napisała wybitna Danuta Gwizdalanka. Czy jest coś, czego jeszcze o Mozarcie nie wiemy? Co fascynującego skrywają listy Leopolda, ojca Wolfganga? Jak wyglądały podróże? O tym wszystkim rozmawiamy.

Cała rozmowa z Danutą Gwizdalanką:

posłuchaj Mozart- rozmowa z Danutą Gwizdalanką

 

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

Wolfgang Amadeus Mozart (1756–1791) – austriacki kompozytor, jeden z trzech klasyków wiedeńskich, powszechnie uznawany za geniusza muzycznego i powszechnie też znany ze swych "przebojowych” utworów, o których nawet nie-melomani wiedzą, że wyszły spod jego pióra – młodziana w peruce, znanego im choćby z… czekoladowych kulek. Żywy, dowcipny, błyskotliwy, skłonny do żartów, kochający zabawy i grę w bilard. Jego sława jako cudownego dziecka z Salzburga rozchodziła się po Europie dzięki podróżom i popisom w roli skrzypka, "klawiszowca”, improwizatora i kompozytora tworzącego dużo i w szalonym tempie.

 

Z właściwą sobie wyostrzoną optyką Danuta Gwizdalanka kreśli wyrazisty portret Mozarta i jego kariery. Daje szybki, lecz wnikliwy rzut oka na czasy, w których żył, na dzieła, które pisał, oraz z przenikliwością oddziela prawdę od mitów i legend powstałych wokół jego życia i przedwczesnej śmierci.

Mercè Rodoreda i Diamentowy plac- rozmowa z tłumaczką Anną Sawicką

Mercè Rodoreda-  jedna z najwybitniejszych postaci literatury katalońskiej XX wieku. Nakładem wydawnictwa Marginesy otrzymujemy tłumaczenie jej sztandarowej powieści pt. Diamentowy plac, ale- co trzeba podreślić- to pierwsze tłumaczenie bezpośrednio z języka katalońskiego. Dokonała tego iberystka i katalonistka Anna Sawicka. Czego brakowało w poprzednim tłumaczeniu z hiszpańskiego? Czym uwodzi Rodoreda? I dlaczego teraz czyta się tę powieść zupełnie inaczej?

 Rozmowa z tłumaczką, Anną Sawicką; 

posłuchaj Anna Sawicka o powieści M. Rodoredy pt. Diamentowy plac

 

Powyższy opis pochodzi od wydawcy:

Nowy przekład – tym razem z języka oryginału.

Rok 1930, Barcelona. Piękna Natalia zostaje poproszona do tańca przez Quimeta. Pewny siebie młodzieniec oświadcza, że w przeciągu roku się z nią ożeni. I dopina swego. Rodzą się dzieci, a przyszłość w pochłoniętej wojną Hiszpanii staje się coraz bardziej niepewna. Zaborczy i nieco dziecinny Quimet wpada na coraz to nowe pomysły, aż w końcu zaczyna hodować gołębie – tyle że wszystko spada na głowę Natalii. A kiedy biznes upada, Quimet wyrusza na front. Natalia z dwójką małych dzieci, zajęta dodatkową pracą sprzątaczki, powoli traci wiarę w lepsze jutro. Ciągnąca się wojna, bieda i głód doprowadzają Natalię do ostateczności. Los się jednak do niej uśmiecha.

"Diamentowy plac" to pięknie napisana powieść o bohaterstwie, za które nie otrzymuje się orderów. Opowieść o wielkich marzeniach i jeszcze większych rozczarowaniach. Miłość jest tu zapomnianym skarbem odkrytym po latach niewyobrażalnego bólu i przemocy.

Rodoreda w sposób szczery i pozbawiony sentymentalizmu przedstawia życie zwykłych ludzi, którzy znaleźli się w niezwykłej sytuacji. Opowiada o miłości codziennej, zwykłej, trudnej, a czasem niemożliwie wręcz wymagającej. Takiej, która zdarza się najczęściej.

 

Na gorącym uczynku- najnowsza książka Joanny Jurgały-Jureczki

Kolejna fascynująca książka badaczki rodziny Kossaków. Można powiedzieć, że im zawdzięczamy te opowieści. Dlaczego? Posłuchajcie całej rozmowy m.in. o guzikach Mickiewicza, szlafroku Konopnickiej, ale też o tym, że nie ma przypadków.

Joanna Jurgała- Jureczka- cała rozmowa:

posłuchaj Na gorącym uczynku. Duchy artystów- Joanna Jurgała-Jureczka

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

„Na gorącym uczynku” Joanny Jurgały Jureczki – znakomitej badaczki i autorki bestsellerów o rodzie Kossaków - to zbiór fascynujących felietonów o ikonach polskiej kultury, bohaterach i autorach lektur szkolnych. Jurgała „przyłapuje” swoich bohaterów w sytuacjach kłopotliwych, ale dzięki temu zostają oni odkurzeni, krew w nich zaczyna krążyć, nabierają barw, budzą sympatię i wzruszenie. Galeria postaci, zestawiona zaskakująco. Tak o nich w szkole się nie mówiło, nie uczyło. Romansujący Mickiewicz, który dziwnym trafem nie może przedrzeć się do Powstania, o czym ponoć marzył, Sienkiewicz, który został zdiagnozowany przez komunistyczną cenzurę jako wstecznik i religiant, cudem uratowany przez Stalina; Julian Przyboś zarozumialec i koniunkturalista, zakochany w uczennicy (dziś miałby może z tego powodu poważne procesy), Asnyk, Iłłakowiczówna, wielka poetka, sekretarka i platoniczna kochanka marszałka Piłsudskiego; Julian Ochorowicz, słynny filozof, wynalazca, wywołujący i fotografujący duchy. Dla jednych geniusz, dla innych szarlatan, który miał ogromny wpływ na znanych pisarzy. Gdyby nie on, być może Reymont nie napisałby „Chłopów” zasługujących na „Nobla”. Dalej demoniczny Przybyszewski, Wyspiański, Konopnicka kokietująca mężczyzn i kobiety „Matka Polka”, Szymborska, król Poniatowski – cała armia nadająca się do odkurzenia.

 

Książka Jurgały-Jureczki to odpowiedź na pytanie Boya - Żeleńskiego: kto lepiej służy sprawie pomnikowych postaci, czy ten, który im daje nowe życie i odnawia ich przymierze z czytelnikami, czy ten, kto bezmyślnie macha kadzielnicą przed starym, zakurzonym posążkiem?

 

Odpowiedź jest oczywista. Są nią teksty pełne finezji, zbudowane z nieznanych, wygrzebanych w archiwach, często wstydliwie zamiecionych pod dywan, faktów.

 

Zaginiona wiolonczelistka – debiut Anny Bałenkowskiej

Anna Bałenkowska. Pianistka, która postanowiła zostać pisarką. O pasji do pisania, do muzyki, o Walencji i planach na przyszłość.

Cała rozmowa z Anną Bałenkowską

posłuchaj Zaginiona wiolonczelistka- debiut Anny Bałenkowskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Czy pewne decyzje mogą zmienić to, co było nam jeszcze niegdyś pisane? Czy ktoś, kogo widzimy po raz pierwszy w życiu, może wydać nam się szczególnie bliski?

 

Szeroka plaża Walencji, majestatyczny gmach wiedeńskiej opery, krakowskie Planty oświetlone jedynie nikłym światłem latarni… Przeszłość i teraźniejszość, jawa i sen, muzyka wypełniająca całe życie i miłość. Ta młodzieńcza, burzliwa i ktoś powiedziałby, że jeszcze niedojrzała. Ta, która zdarza się w życiu tylko raz. I ta trudna, uzależniająca i niebezpieczna. Maja odkrywa, że za jej wylotem do Walencji kryje się coś więcej niż tylko kurs językowy. Zostawia za sobą swoje dotychczasowe życie i przylatuje do miasta ze swoich snów. A kiedy odkrywa historię Blanki, która przed laty zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach, już wie, że jest za późno, by zawrócić.

Proste równoległe – debiut powieściowy Agaty Romaniuk

 

Agata Romaniuk. Socjolożka, reportażystka. Tym razem w roli powieściopisarki. Proste równoległe to historia dwóch skrzypaczek. Młodej Marty i jej nauczycielki Wandy. Jest też trzecia bohaterka, nie mniej ważna, muzyka. Zaznaczam, nie jest to książka dla muzyków czy teoretyków muzyki, to piękna, wzruszająca historia dla każdego, kto lubi w powieściach chociażby to, że nie można się od nich oderwać.  

Cała rozmowa z Agatą Romaniuk

posłuchaj Proste równoległe- pierwsza powieść Agaty Romaniuk

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Polska, połowa lat 80. XX w. Młodziutka Marta Rychter podczas wakacji spędzanych z rodzicami poznaje nad morzem enigmatyczną Wandę Krajewską, najwybitniejszą polską skrzypaczkę. Wanda od lat odmawia występów, nikt nie wie dlaczego, choć plotkami żyje cała muzyczna Warszawa. Czy to prawda, że była kochanką wiceministra kultury i pupilką władzy? A może pije i w pewexie odkładają dla niej najlepsze koniaki, po które wieczorami wysyła męża? Marta zostaje jedyną uczennicą, a zarazem powierniczką starszej o pokolenie Wandy. Próbuje odtworzyć powikłaną historię jej życia, miłości oraz stale towarzyszącego Krajewskiej poczucia straty. Chłonie muzyczną wrażliwość swojej nauczycielki, ale zaczyna rozumieć, że nie może iść po jej śladach. Żeby ocalić swoją niezależność, będzie musiała zrezygnować z lojalności. Tylko w ten sposób zdoła dotrzymać Wandzie kroku.

Vetulani. Piękny umysł, dzikie serce- rozmowa z Katarzyną Kubisiowską

Kiedy biorę do ręki kolejną książkę Katarzyny Kubisiowskiej, mam pewność, że to będzie prawdziwa przygoda. Tak też było!  Biografia reporterska o nietuzinkowym człowieku, naukowcu, ale też ojcu, bracie i mężu. Czy konflikt może budować? Posłuchajcie całej rozmowy, a w niej wiele wątków- od historycznych po osobiste. Polecam!  

Cała rozmowa  z Katarzyną Kubisiowską 

posłuchaj Katarzyna Kubisiowska- Vetulani. Piękny umysł, dzikie serce

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Wybitny neurobiolog, ateista, prowokator, zwolennik legalizacji marihuany.

Pierwsza biografia Jerzego Vetulaniego.

2 marca 2017 roku zostaje ranny w wypadku na przejściu dla pieszych. Nie odzyska już przytomności. Umiera po pięciu tygodniach.

Rok wcześniej mówi: „Warto żyć tak długo, jak długo jesteśmy w stanie myśleć, jak długo pracuje nasz mózg”

Kocha wprawiać innych w osłupienie. Dla niego „życie jest wrzodem na ciele Wszechświata”, ale bada je, poznaje i uczy o nim.

Vetulani całe życie związany jest z Krakowem. To on współtworzy Piwnicę pod Baranami i staje się jedną z legend tego miejsca. W krakowskim Instytucie Farmakologii Polskiej Akademii Nauk rozwija naukową karierę.

Walczy o rzeczy ważne. O wolność w opozycji demokratycznej. O prawa kobiet. O prawa społeczności LGBT+. O legalizację marihuany do celów medycznych.

Nikogo, kto się z nim styka, nie pozostawia obojętnym. Studenci go uwielbiają, a świat nauki i podziwia, i krytykuje.

A wszystko to zaczyna się w 1965 roku, gdy jego brat tonie podczas spływu kajakowego. Jerzy jest wstrząśnięty, ale właśnie ta śmierć mobilizuje go do obrony doktoratu. Kariera naukowa rozpędzi się w sposób imponujący. Vetulani zostanie jednym z najczęściej cytowanych polskich naukowców w dziedzinie biomedycyny.

A może zaczyna się wcześniej, gdy jako dziecko podczas ponurych lat niemieckiej okupacji jeździ wąskotorówką do Kocmyrzowa, by łapać motyle?

Karol Wojtyła- Dzieła literackie i teatralne. Dramaty i i szkice. Tom 3

Dr Marta Burghardt o trzecim tomie krytycznego wydania Dzieł literackich i teatralnych Karola Wojtyły.

Ostatni tom. A w nim dramaty i szkice. W całej rozmowie posłuchacie o konkretnych dramatach, zaskakująco aktualnych, a także o pracy nad tomem i planami. Jest też prośba do słuchaczy RMF Classic.

Cała rozmowa z dr Martą Burghardt:

posłuchaj dr Marta Burghardt- o dziełach teatralnych Karola Wojtyły

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Literatura, teatr – te dziedziny twórczości były bliskie Karolowi Wojtyle od czasów wadowickiego gimnazjum. Niniejszy zbiór, zawierający wiele bardzo osobistych tekstów, stanowi okazję do prywatnego spotkania z wielkim polskim świętym. Jego twórczość to cenne dziedzictwo kultury.

 

Trzeci i ostatni tom krytycznego wydania dzieł literackich i teatralnych Karola Wojtyły – Jana Pawła II. Zawiera m.in. dramaty i szkice. W tym teksty nieznane, do tej pory nie publikowane.

 

Marta Burghardt — tytuł doktora nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa otrzymała na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w 2012r. na podstawie przedstawionej pracy doktorskiej pt. „Wadowickie korzenie Karola Wojtyły”. Jest absolwentką Wydziału Literatury i Filozofii Libera Università Maria Santissima Assunta (LUMSA) w Rzymie. Ukończyła studia podyplomowe w dziedzinie nauk historyczno-artystycznych z wyceną i ochroną dzieł sztuki w Rzymie. Jest członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Profesorów Języka Włoskiego (AIPI). W latach 2001-2005 pracowała w Centrum Dokumentacji i Studium Pontyfikatu Jana Pawła II w Rzymie.

Jest autorką autoryzowanego przekładu na język włoski Poezji młodzieńczych Karola Wojtyły (2004), książki pt. Nieznany przyjaciel Karola Wojtyły — Wincenty Bałys oraz licznych artykułów poświęconych tematyce papieskiej.

Przełożyła na język włoski poetycką opowieść Danuty Michałowskiej pt. Gołębica w rozpadlinach skalnych (2008), jubileuszowy album pt. Kraków – dziedzictwo wieków, (2009) oraz wybrane homilie o tematyce bożonarodzeniowej (2010) oraz wielkanocnej (2012) Kard. Karola Wojtyły.

Ewa Ewart- Rozmowy ze śmiercią

Dziennikarka i dokumentalistka, reżyserka, laureatka prestiżowych nagród. Tym razem w rozmowach o śmierci. Brzmi ponuro? To koniecznie przeczytajcie. Najlepiej z otwartą głową, a lęki, jeśli są w związku ze śmiercią, miną bezpowrotnie. Polecam całą rozmowę. Ewa Ewart nie tylko świetnie pisze, ale jest też fantastyczną rozmówczynią.

Cała rozmowa z Ewą Ewart:

posłuchaj Ewa Ewart- Rozmowy ze śmiercią

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Dziesięć niezwykłych rozmów Ewy Ewart, które przełamują temat tabu, jakim jest śmierć. Ze swoimi rozmówcami rozmawia o życiu po życiu, reinkarnacji, śpiączce, śmierci klinicznej, psychodelikach, snach, hipnozie i podróżach poza ciało, a także o trudnych tematach samobójstwa i śmierci dzieci.

 

Jak pisze Ewa Ewart: Zapraszam do rozmowy o tym, o czym mówić nie chcemy, czyli o śmierci. Wzbudza w nas strach, często panikę, irracjonalnie zaklinamy rzeczywistość i chcemy wierzyć, że śmierć przydarza się innym. A przecież śmierć to najpewniejszy element każdego życia. Rozmawiam z psychologami, lekarzami, artystami, buddystami i egzorcystami oraz z ludźmi, którzy wrócili do nas z tamtej strony. Wspólnie zmierzymy się z procesem przemijania i odchodzenia. Zapraszam na fascynującą podróż do krainy po drugiej stronie lęku.

Dom ojców- nowa książka Andrzeja Muszyńskiego

Autor m.in. nominowany do Paszportów Polityki, Nagrody Literackiej Gdynia zabiera nas w rejony, których jest piewcą, czyli do jury krakowsko-częstochowskiej, ale tym razem z książką non-fiction. Zaskakujące, poetyckie obrazy, a jednocześnie blisko ziemi, natury, blisko życia. Polecam całą rozmowę.

Cała rozmowa z Andrzejem Muszyńskim:

posłuchaj Andrzej Muszyński - Dom ojców

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Ta opowieść to podróż w czasie i przestrzeni do świata naszych przodków – tych, których pamiętamy, i tych sprzed setek tysięcy lat. Bo choć szkolne podręczniki o tym milczą, historia ziem, na których dziś żyjemy, nie zaczęła się od Mieszka. W południowej Polsce odnaleziono liczące nawet do pół miliona lat ślady protoplastów współczesnego człowieka, a w jednej z jaskiń Jury Krakowsko-Częstochowskiej pozostałości po grupie przedstawicieli kultury magdaleńskiej, być może zabitych i zjedzonych w kanibalistycznej uczcie około piętnastu tysięcy lat temu. Ten malowniczy wapienny pejzaż to dom naszych ojców, dziadów i pradziadów, którzy mówią do nas w snach, wracają w podświadomych lękach.

Książka Andrzeja Muszyńskiego wymyka się klasyfikacjom: to przepiękna proza autobiograficzna i prehistoryczny reportaż śledczy zarazem. To historia pełna barwnych postaci, a nasi przodkowie należący do różnych gatunków hominidów są odmalowani równie żywo, jak dziadek czy sąsiedzi autora.

Wiesław Myśliwski. W środku jesteśmy baśnią. Mowy i rozmowy- Jerzy Illg

Wydawca, ale i przyjaciel. Rozmawiają codziennie i to nie tylko o literaturze! Posłuchacie rozmowy z Jerzym Illgiem. Znajdziecie tutaj informacje  o książce pt. W środku jesteśmy baśnią, o tym, co ceni w jego prozie redaktor Illg, ale też  o tym, co może  łączyć Wiesława Myśliwskiego i Wisławę Szymborską.

Cała rozmowa z Jerzym Illgiem:

posłuchaj Wiesław Myśliwski. W środku jesteśmy baśnią- rozmowa z Jerzym Illgiem

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Myśliwski pozostaje we współczesnej literaturze zjawiskiem wyjątkowym i zasługującym na najwyższą uwagę. Jego powieści, pisane bez pośpiechu, ignorujące literackie mody i rynkowe targowisko próżności, to w rzeczy samej pełne mądrości i dojrzałej wiedzy o życiu traktaty, przypowieści czy – jak pisano – filozoficzne eseje, które nie przestają równocześnie być fascynującymi narracjami, zachęcającymi do lektury wielokrotnej. Dla wszystkich, którzy chcieliby się dowiedzieć jak najwięcej o autorze Ucha Igielnego, o jego życiu, pisarstwie, istocie procesu twórczego i o tym, jaką rolę odgrywa w nim muzyka, o ważnych dla niego autorach, przemyśleniach filozoficznych, a także o roli pamięci, pojmowaniu ludzkiego losu, relacji między przypadkiem a przeznaczeniem, poetyką chaosu a żelazną logiką konstrukcji dzieła – zbiór ten jest lekturą obowiązkową, prawdziwą pisarską summą.

 

Jerzy Illg

 

Tom ukazuje się z okazji 90. urodzin Wiesława Myśliwskiego. Znalazły się w nim zarówno teksty jego publicznych wystąpień – w tym najsławniejszy: esej Kres kultury chłopskiej – jak i wybrane przez Autora wywiady. Dzięki temu mamy jedyną okazję dowiedzieć się więcej o dzieciństwie i młodości pisarza, o początkach jego literackiej kariery i pracy na etacie redaktora, o długim i szczęśliwym małżeństwie i o tym, dlaczego pisarz nie powinien się śpieszyć. „W środku jesteśmy baśnią”, twierdzi Myśliwski, a my – dzięki tej książce – możemy poznać przynajmniej cząstkę baśni, jaką jest on sam.

Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze- Monika Sobień- Górska

Pieniądze, forsa, kasa, miliony, miliarderzy- twoje pierwsze skojarzenia?

Fantazjujemy, często zazdrościmy. Wyobrażamy sobie, jak cudownie wyglądałaby nasza codzienność z miliardami na koncie. Jak wygląda życie tych, którzy te miliardy mają? Bardzo różnie. Monika Sobień- Górska uchyliła drzwi, za którymi często wyobrażamy sobie tylko to, co bajkowe. 

Cała rozmowa z Moniką Sobień- Górską:

posłuchaj Polscy miliarderzy- Monika Sobień-Górska

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

To książka o stylu życia najbogatszych ludzi w Polsce, tych ze szczytu listy „Forbsa”. O tym, jak wygląda ich dzień powszedni i świąteczny. Jak jedzą, jak mieszkają, jak pracują, jak się ubierają, jak się bawią, kochają, jak się przyjaźnią, jak zdradzają, wydają pieniądze, odreagowują stres, jaką mają fantazję, do czego są zdolni, jak wychowują dzieci. Dlaczego są skąpi, mimo że pieniędzy mają w bród? Po co korzystają z porad coachów a nawet wróżek? Jak wyglądają w środku ich rezydencje i biura? Jak traktują pracowników? Jak to jest być żoną miliardera?

Autorka rozmawia ze znajomymi, współpracownikami miliarderów, ludźmi zarządzającymi ich PR-em osobistym oraz wizerunkiem ich firm, z architektami wnętrz. A przede wszystkim z ich żonami. Czy naprawdę żyją w domach ze złotymi klamkami, o poranku piją szampana za kilkanaście tysięcy złotych, a posiadanie nieograniczonych pieniędzy sprawia, że o nich nie myślą. Jak wielkie bogactwo wpływa na psychikę i jaka jest w końcu odpowiedź na wyświechtane pytanie „czy pieniądze dają szczęście?”.

Nazywam się Czogori- powieść Maxa Cegielskiego

Max Cegielski w roli pisarza. Tym razem pisarza powieści. Rozmawiamy m.in. o tym, co czuje góra, ale też o ludziach,  książkach, które stały się inspiracją właśnie dla Nazywam się Czogori. Dla mnie była zaskoczeniem. Polecam!

Max Cegielski- cała rozmowa

posłuchaj Nazywam się Czogori- powieść Maxa Cegielskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Powieść o tym, o czym milczą książki himalaistów.

Drugi najwyższy szczyt świata w lokalnym języku określany jest jako Czogori – Duża Góra, a nie K2, jak nazwali go Anglicy. Miejscowe wierzenia i tradycje, ekonomiczne i społeczne problemy są jednak pomijane w relacjach. Podobnie jak ekologiczna katastrofa, której przyczyną jest zarówno położona tuż obok linia frontu, jak i śmieci pozostawiane przez wspinaczy – nie tylko plastik, lecz także trupy.

Z wyprawą polskich wspinaczy wyrusza w 1995 roku młody fotograf Olo, którego ojciec zginął tam dziesięć lat wcześniej. Podróż zmusza młodzieńca do stawienia czoła własnym słabościom oraz mistycznej i społecznej rzeczywistości północnego Pakistanu. Mieszają się tam elementy islamu i buddyzmu oraz starożytnych wierzeń, po których przewodnikiem duchowym jest szejk Iskander oraz jego syn Karim i inni, niewidzialni dla himalaistów, miejscowi tragarze. Ola wciąga spór między miejscowymi a przybyszami z Europy oraz tajemnice Czogori, których korzenie tkwią w czasach ekspansji Aleksandra Macedońskiego.

Powieść w fantastycznej formie ujawnia niewygodne zaplecze himalaizmu, pokazuje historię podboju gór wysokich oczami ich mieszkańców oraz natury: ekologia, duchy i przemiany w Polsce lat 90. widziane w lustrze wspinaczki wysokogórskiej.

Agnieszka Osiecka. Czekając na człowieka. Dziennik ciąży i narodzin

Jak mówi córka Agnieszki Osieckiej, Agata Passent ta książeczka to prawdziwa perła. Osiecka nie tylko była świetną poetką, autorką tekstów,  w prozie radziła sobie równie dobrze. To intymna historia, ale też świat języka tamtych lat, zapis czasów, myślenia o sprawach kobiet. Czy Agata Passent czyta ten dziennik tylko jako córka? Czy odkąd jest mamą inaczej patrzy na swoją? Posłuchajcie!

Agata Passent- cała rozmowa

posłuchaj Agata Passent o książce Agnieszki Osieckiej pt. Czekając na człowieka

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Niepublikowane zapiski, listy, wywiady i zdjęcia Agnieszki Osieckiej z czasu ciąży i porodu. Walka o równouprawnienie figur artystki, matki i kobiety.

 

"Czekając na człowieka", Agnieszka Osiecka chciała, by jej macierzyństwo było chociaż trochę niezwykłe. Nie chciała urodzić w czasie seansu hipnotycznego. Chociaż właściwie była przygotowana, miała w małej torebce skierowanie, analizę WR, szczotkę, krzyżyk, a w dużej - piżamę, tranzystor i zieloną książkę. Miała po uszy ciążowej kiecki. Wciąż ta sama kiecka. Jak z sierocińca się czuła. Coś nie wyszło z pierwszym szpitalem. Było jej właściwie wszystko jedno, gdzie będzie ta stajenka, czuła tylko Reisefieber - żeby to już. Była strasznie ciekawa, jaki on będzie, ten człowiek.

 

Z drugim szpitalem też coś nie wyszło. Pętała się jak ta Matka Boska z murzyńskich jasełek. Cztery grube Murzynki śpiewały jej: "No room in the hotel!" Ale się nie przejmowała. Im mniej pompy, tym mniejsza trema. Najgorsze były koleżanki. Odkąd była w ciąży, rozmawiały z nią jak ze zwierzęciem. Żadna nie spytała, nad czym pracuje, tylko co ją boli, gdzie swędzi. Czuła jednocześnie i wielką pospolitość swojego losu, i takie coś, jakby cała przyroda i cały Pan Bóg nią jedną się zajmowali.

 

Aż do 4 lutego 1973 roku do godziny 13.55, kiedy to w asyście pielęgniarki i salowej urodziła córkę. Trwało to parę minut, ale strasznie się wysiliła i pierwszy chyba raz w życiu nie myślała o sobie. Myślała tylko o tym dziecku, żeby wszystko robić jak trzeba. Bardziej niż wszystkie książki na świecie dopomógł jej okrzyk położnej: "Przej, przej, kochana! Ze złością!".

 

Nie od razu była do szpiku kości Człowiekiem, Który Ma Dziecko. Kładła się spać z obłędnymi matkowatymi myślami. Ale kiedy udawało się jej zasnąć, sen zmywał to nowe myślenie-gdakanie i budziła się z jakąś melodią z byłego dansingu, z jakimś obrazkiem z Mazur pod powiekami albo w jakiejś jamie byłego strachu - budziła się w starym ubraniu.

 

Dopiero kiedy przynosili rano córkę sztywno zapakowaną jak biały święcony cukierek, była po prostu zachwycona.

Dzieci wielojęzyczne- książka Martyny Górniak-Pełech

Każdy ma swój pomył na życie. Jej może stanie się dla wielu inspiracją?  Można podarować dziecku książkę, zabawkę, a można od razu cały świat! Ksawery i Krysia, dzieci Martyny Górniak-Pełech mówią biegle czterema językami. Jak do tego doszło? Posłuchajcie!

Martyna Górniak-Pełech cała rozmowa

posłuchaj Dzieci wielojęzyczne- książka Martyny Górniak-Pełech

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Wychować dziecko nie jest łatwo, a wychować dziecko w trzech językach i trzech kulturach początkowo wydaje się projektem niewykonalnym. Tymczasem los rzuca nas na głęboką wodę Morza Śródziemnego, gdzie na maleńkiej wyspie okazuje się, że trzy języki to wciąż za mało. I wtedy dopiero zaczyna się prawdziwa przygoda. Zwariowana, pełna zabawnych sytuacji i wzruszających momentów.

Przygoda 10 lat później staje się książką, która jest dowodem na to, że wielojęzyczność i wielokulturowość mogą być sposobem na życie pełne szalonych pomysłów i wspaniałej zabawy.

- Czy trudno wychować dziecko wielojęzyczne?

- Myślę, że ogólnie trudno wychować dziecko. Przy dziecku wielojęzycznym należy się przygotować na większą ilość zaskakujących sytuacji.

Martyna Górniak Pełech

Szalony pomysł, który zrodził szalony plan. Statystyczna Matka Polka, która prowadzi zupełnie niestatystyczne życie. Dni pełne przygód, które stają się zwariowanym stylem życia.

Poznaj niezwykłą przygodę zupełnie zwykłej rodziny.

Planeta Piołun- eseje Oksany Zabużko

 

Dzień przed wybuchem wojny w Ukrainie przyjechała do Polski promować tę książkę, zbiór esejów zebranych w tom pt. Planeta Piołun. Z tą wiedzą, o tym, co wydarzyło się i wydarza od 24. lutego, czyta się je zupełnie inaczej. Lektura obowiązkowa.

 

Oksana Zabużko- cała rozmowa

posłuchaj Planeta Piołun- Oksana Zabużko

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Świat zmienia się, przekraczając jakąś fatalną granicę pisze Oksana Zabużko, patrząc na Europę trawioną toksycznymi populizmami i opadającą w intelektualną przepaść. W podzielonym świecie baniek informacyjnych jej eseje zdają się kierować czytelnika w stronę ocalenia, którym dla autorki jest szeroko pojęta kultura, a przede wszystkim kultura uważnego czytania. W swoich arcyciekawych, wielowarstwowych esejach daje przykład głębokiej lektury, zwracając się w stronę ważnych dla siebie autorów, których światy usiłuje ochronić przed niezrozumieniem. Z zaangażowaniem przygląda się obecnej Ukrainie, podejmując jednocześnie dialog z innymi kulturami. Tłumaczy "Czarnobylską modlitwę" Swietłany Aleksijewicz, żegna się z Josifem Brodskim, ogląda nowy film Larsa von Triera i rozmawia z czytelnikami swoich utworów za granicą.

 

"Planeta piołun jest także listem miłosnym pisarki do Polski adresowanym do opatrznościowego polskiego współrozmówcy. – Tego współrozmówcę lubię. I za nic nie chciałabym go utracić. I ta książka jest dla mnie po prostu sposobem, by ująć go za rękę.

 

Oksana Zabużko wierzy w kulturę głębokiego czytania, w spotkania narracyjne między ludźmi. Jej eseje potwierdzają własną tezę, iż w sztuce uważności z pisarką nie może się równać żaden wywiad świata. Interpretuje więc dla nas wielkich i zapomnianych – artystki i artystów ukraińskich, odtwarzając wzory na ocalenie, które pomogły im, przydadzą się nam. Pyta też o metody zachowania stabilności psychicznej – narodów, społeczności i osób. Jest eseistką głęboką i przepyszną, intelektualistą przenikliwą. Stylistką idącą z przyszpilającą pewnością od realności, analiz i anegdot ku metaforom."

 

Inga Iwasiów

 

"To bardzo potrzebna książka. Jesteśmy tak blisko, a niewiele wiemy. Zabużko, którą ukształtował mit Solidarności i polska kultura, ma poczucie, że nikt nie słucha i nikt nie rozumie głosu z Ukrainy. Ten fascynujący zbiór esejów jest zaproszeniem do rozmowy o literaturze i o uwikłaniach historii. Zabużko naświetla fakty z nieznanej strony, jak wtedy, kiedy opowiada o znaczeniu Czarnobyla dla Ukrainy. A przede wszystkim pokazuje nam niezwykłe postaci: reżysera Andrieja Tarkowskiego, który idzie śladem XVIII wiecznego poety Skoworody, Katerynę Biłokur, genialną artystkę, której system radziecki nie dał rozwinąć skrzydeł czy pisarza i dysydenta Leonida Pluszcza - wszystkie te losy mówią o tym, co najważniejsze: o wolności i jej braku. Czyta się jej eseje z wielkim zaangażowaniem, a to dlatego, że Zabużko pisze z temperamentem, dosadnie, a nawet ogniście. Sprawia, że wreszcie słychać Ukrainę."

 

Justyna Sobolewska

 

Frymografia- eseje Bogadana Frymorgena

Tak samo jest ze wszystkim, co się w życiu zdarza, bo rzeczy nie mijają tylko przesuwają się przed oczami, jak słupek pod tą muchą. Zmruż oczy, spójrz trochę z góry jakbyś się unosiła i zobaczysz (…)


Ten cytat z filmu pt. "Zmruż oczy" przychodzi mi go głowy, kiedy myślę najnowszej książce Bogdana Frymorgena. Rozmawiamy o fotografii, o tym, co pod powieką, ale też o słowach, kolorach i emocjach.

Bogdan Frymorgen- cała rozmowa

posłuchaj Frymografia - eseje Bogdana Frymorgena

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Frymografia jest wielowątkowym esejem o postrzeganiu świata i osobistym przeżywaniu fotografii. Korzystając z pretekstu, jakim są zdjęcia, autor opisuje subiektywną relację z rzeczywistością za pośrednictwem aparatu. Kieruje obiektyw na rzeczy duże i małe. Na miejsca i na człowieka. Także na siebie. Prawdziwym bohaterem książki jest życie.

 

W swej ascetycznej prozie Bogdan Frymorgen przenosi nas w czasie i przestrzeni, żongluje historią i współczesnością, opowiada o rytuale przejścia z fotografii amatorskiej do dojrzałej. Frymografia śledzi powstawanie stylu i towarzyszy zdjęciom w ich wielorakich odsłonach. W kilkudziesięciu skromnie ilustrowanych opowieściach wyłania się obraz fotografa pełniącego misję. Frymorgen służy fotografii – tak sam siebie określa.

 

Jest dziennikarzem z wieloletnim stażem, londyńskim korespondentem radia RMF FM. Ma na swoim koncie kilka wystaw i albumów. Zajmuje się też nadzorem projektów fotograficznych i literackich. Ojciec i mąż, od niedawna dziadek, ciekawy świata podróżnik. Wszystkie te aspekty znajdują odzwierciedlenie w tekstach. Zdjęcia i proza Frymorgena uniwersalizują człowieka. Opisują jego kondycję w różnych kontekstach. Miejsce akcji nigdy nie jest wyłącznie miejscem. Czas przestaje być linearny. Fotograf tylko pozornie fotografuje. W rzeczywistości porządkuje świat na swoich zasadach.

 

Aparat to młotek, a zdjęcie to gwóźdź – podkreśla Frymorgen, stroniąc od fetyszyzowania technicznego aspektu współczesnej fotografii. Unika stereotypów – w tej książce nie znajdziecie wiele informacji o sprzęcie. Autor wprowadza natomiast pojęcia kadru pierwotnego i pre-wizualizacji – które pomagają mu w uzyskaniu twórczej konsekwencji. Fotografia jest też dla Frymorgena formą terapii. To narzędzie do godzenia się lub rozliczania z przeszłością. To także kryształowa kula, o czym dowiadujemy się często dopiero po latach.

 

Frymografia opowiada również o szukaniu kontaktu z przeszłością: to Lanckorona widziana oczami prababki czy Chorwacja rozliczana z wojennych grzechów surowym obiektywem dziennikarza. To Londyn – miasto Frymorgena – które sam nazywa potworem i tak je fotografuje. Plac w Marrakeszu staje się dla niego partią szachów, a mazurska wioska opowieścią o nieuchronnych zmianach. Frymorgen, zabiera nas także dosłownie w podróż dookoła świata, choć robi to przewrotnie. Różnicuje swój styl – poetycka proza opowiadań przeplata się z reportażowym spojrzeniem. W tle zawsze jest obraz – zawsze inny – tętniący muzyką, ogłuszający pustką czy ociekający terrorem.

 

Frymorgen umiejętnie dobiera słowa. Podobnie jak w swojej fotografii, także w pisarstwie wyznaje zasadę: mniej to więcej. W końcu rozlicza się sam ze sobą, pisząc o kosztach, jakie z uwagi na jego pasję poniosła cała rodzina. To szczera i odważna proza, w której dużo jest światła i cienia.

Przesłonięty uśmiech. O kobietach w Korei Południowej

W 2002 roku zamieszkała w Korei, gdzie studiowała handel międzynarodowy i przez wiele lat pracowała dla koreańskich korporacji. Obecnie mieszka w Polsce z mężem Koreańczykiem i synem. Autorka książek, bloga, podcastów i audycji radiowych.

Rozmawiamy o roli kobiety w Korei Południowej, sytuacji osób z niepełnosprawnościami, ale też o spożywaniu alkoholu podczas biznesowych spotkań. Anna Sawińska zdradza też, dlaczego obecnie mieszka w Polsce i czy planuje powrót do Korei.  

 

Anna Sawińska- cała rozmowa

posłuchaj Przesłonięty uśmiech. O kobietach w Korei Południowej- Anna Sawińska

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Jihye mnóstwo czasu i pieniędzy poświęca na to, by dopasować się do kanonu koreańskiego piękna. Jiyoung wiele lat zajęło zrozumienie, że nie musi spełniać oczekiwań mężczyzn. Yoona trafiła w tryby brutalnego świata usług seksualnych. Eunju po dzieciństwie spędzonym na emigracji miała problem z dostosowaniem się do rygorystycznych wymogów rodzimej kultury. Singielka Haesoo realizuje się w branży producentów gier VR.

 

Anna Sawińska, która przez kilkanaście lat mieszkała w Seulu, poznała świat koreańskich kobiet od podszewki. To świat, który zmienia się zaskakująco powoli, jest pełen nierówności i szowinizmu, przemilczanej przemocy domowej i presji, by dostawać się do sztywnych struktur rodzinnych i społecznych. Bywa zaskakujący, z daleka wydaje się też bardzo odmienny od naszego.

 

Jednak – jak mówi autorka – na poziomie tego, co prawdziwie istotne, jest to książka o kobietach, bez względu na to, gdzie się urodziły i jakim językiem mówią.

 

Dzienniki japońskie Piotra Milewskiego

Dzienniki japońskie. Zapiski z roku Królika i roku Konia- nowe, uzupełnione wydanie. To zapis pierwszych podróży Piotra Milewskiego do Japonii. Rozmawiamy o początkach, zabawnych sytuacjach, japońskich uśmiechach i naukach, które płyną z tej podróży.

 

Piotr Milewski- cała rozmowa

posłuchaj Dzienniki japońskie Piotra Milewskiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Książka autora nagradzanej "Planety K.” Wydanie nowe, poprawione i rozszerzone.

Nagroda Magellana 2015

 

Piotr Milewski urodził się w roku Królika i w roku Królika wybrał się do Japonii. Przywitały go upał i wilgoć. W powietrzu unosił się gorzki zapach wodorostów. Woń rozkładu, ale i woń narodzin. Japończycy nazywają ten czas tsuyu, co znaczy "śliwkowy deszcz”, bo w sadach dojrzewają owoce śliw. Mówią, że to czas błogosławiony. Czy okazał się taki dla samotnego wędrowca?

 

Autor zwiedzał Japonię w pojedynkę, bez pieniędzy, bez planu, jeżdżąc autostopem i nocując pod gwiazdami. Próbując odnaleźć ducha archipelagu i jego mieszkańców, odnalazł jeszcze coś innego. "Japonia pozwoliła mi przyjrzeć się sobie jak w zwierciadle”, powiedział w jednym z wywiadów.

 

"Dzienniki japońskie" to nie tylko zapis zdarzeń i spotkań, ale również opowieść o podróżowaniu jako takim: o jego filozofii i sensie, a także piętnie, jakie odciska na świadomości wędrowca.

 

"Wartość "Dzienników japońskich” leży między innymi w muzyczności prozy. Jedność formy i treści przejawia się w swoistej architekturze: klaustrofobiczna atmosfera japońskich metropolii miała swój odpowiednik w gęstości opisu, nasyceniu malowanych scen. Architektura Tokio czy Kioto, gdzie na mikrej przestrzeni stłoczone są siedziby szczęśliwców, którzy znaleźli swój drogi kąt, wymagała od pisarza spojrzenia artysty-drzeworytnika."

Bogdan Zalewski, RMF FM

Konstanty Gebert- Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło

Książka Konstantego Geberta otworzyła mi oczy na wiele spraw. Sporo wyjaśniła. Napisana w bardzo przystępny sposób, co jest zaletą, bo przyznaję- na początku- byłam onieśmielona. Gorąco polecam tę pozycję, ale też całą rozmowę z autorem. Wątków jest sporo, również te współczesne. 

 

Posłuchajcie naszej rozmowy:

posłuchaj Konstanty Gebert- Ostateczne rozwiązania. Ludobójcy i ich dzieło

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Zanim Rafał Lemkin w czasie Zagłady ukuł termin genocide, „ludobójstwo”, eksterminacja całych grup społecznych była w ogólnie przyjętej opinii prawników i rządzących suwerennym prawem władz każdego kraju. „Farmer ma prawo wytępić swoje stado. Jeśli próbujesz mu w tym przeszkodzić, naruszasz cudzą własność”.

 

Konstanty Gebert śledzi historię ludobójstw ostatnich 120 lat, od wymordowania przez cesarskie Niemcy rdzennych mieszkańców Namibii, przez dokonane przez Turków ludobójstwo Ormian, zbrodnie popełnione w Kambodży Czerwonych Khmerów oraz w Rwandzie i w b. Jugosławii, aż po dokonujące się dzisiaj w Chinach wyniszczanie Ujgurów. Pyta o ich źródła i konsekwencje oraz o to, czy i jak możemy je powstrzymać, by hasło „Nigdy więcej” nie było pustym frazesem.

 

"Czy książka o ludobójstwie może być zajmująca? Bezstronna? Jednoznaczna? Krzepiąca, choć niezostawiająca złudzeń? Przystępna, nawet sprawcza? Jeśli tak, to taka właśnie jest ta książka."

Prof. Joanna Tokarska-Bakir, Uniwersytet Warszawski i Polska Akademia Nauk

"Ta niezwykła książka jest próbą odpowiedzi na pytania, które stawiali sobie myśliciele tej miary co Rafał Lemkin, Hannah Arendt czy Zygmunt Bauman. Gebert stawia i dokumentuje tezę, że Zagłada nie była w historii Europy i świata aktem jednorazowym i wyjątkowym. Jego przemyślenia skłaniają do zadumy nad tym, co sprawia, że normalni ludzie stają się jej sprawcami. I dlaczego immanentne zło zyskuje w oczach sprawców rangę moralnej wartości."

Prof. Adam Daniel Rotfeld, Uniwersytet Warszawski

 

"Konstanty Gebert w sposób niezwykle erudycyjny przypomina, że masowy mord towarzyszy człowiekowi przynajmniej od rzezi antycznej Troi. Ale w ludobójstwie nie chodzi o przyjemność mordowania. Jest ono, na zgubę naszych sumień, drogą ku koślawej i zbrodniczej przebudowie świata. To ludzie ludziom gotują ten los, a okrzyk „Nigdy więcej” może być traktowany jak okrutna drwina. Lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy umieją się przejmować losem bliźnich."

Paweł Smoleński, „Gazeta Wyborcza”

Królowa głodu Wojciecha Chmielarza

Wojciech Chmielarz nie boi się eksperymentować. Chociaż właściwie Królowa głodu nie jest eksperymentem, to uniwersum stworzył już dawno. Kto kocha światy fantastyczne, westerny, horrory, postapokaliptyczne wizje, ten będzie zadowolony. Dla mnie Wojciech Chmielarz w każdej odsłonie jest po prostu dobry!

Posłuchajcie naszej rozmowy:

posłuchaj Królowa głodu Wojciecha Chmielarza

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Dwadzieścia lat po tym, jak Księstwo Kuźni Zachodu upadło pod naporem sił Korporacji, zdradzone i opuszczone w decydującej chwili przez sojuszników, jego dawne tereny wciąż pozostają ponurym pasem ziemi niczyjej. Ludzi pamiętających czasy wojny pozostało niewielu – ci, którzy jakimś cudem przetrwali rzeź, padali ofiarą grasujących w lasach ogromnych żlebodźwiedzi, rozprzestrzeniającej się nieuleczalnej zarazy, ale też zwyczajnego głodu. W końcu przesiąknięte krwią poległych ruiny państwa stały się domem głównie dla przybywających z daleka poszukiwaczy patroszących okolicę kawałek po kawałku w pogoni za żywmetalem, rzadkim i cennym kruszcem o wyjątkowych właściwościach, którego nawet wątła obietnica wystarcza, by przyprawić o pozbawiający zdrowego rozsądku obłęd wszystkich podążających za wizją szybkiego wzbogacenia.

 

Do takiego miejsca przybywa młody Holender Bram Huygens. Bez towarzyszy, bez karawany, bez bagaży i bez jakiegokolwiek sprzętu do wydobywania. Nie chce mówić o tym, kto i po co przysłał go do osady żyjącej z poszukiwaczy cennego kruszcu, ale nikogo to nie dziwi – tutejsi nie są zbyt otwarci. Miniona wojna, która nie wzięła się znikąd, jest pokłosiem chaosu zrodzonego po apokalipsie. Bramowi powierzono misję, od której zależy przyszłość dawnego księstwa i jego mieszkańców. Wkrótce Bram przekona się, że w Kaźni każdy ma swoje sekrety, a niektóre z nich są śmiertelnie groźne. Zwłaszcza jeśli za przeciwnika ma się lokalnego szeryfa…

 

Tymczasem w głębi lasów budzi się nowa siła – potężna, obłąkana, żądna ludzkiego mięsa i zemsty.

 

"Królowa głodu" to niepokojące, a zarazem brawurowe połączenie postapokalipsy, horroru, science fiction, westernu i fantasy. Prawdziwy kalejdoskop gatunków. Chmielarz, jakiego nie znacie!

 

Cena. W poszukiwaniu żydowskich dzieci po wojnie- najnowszy reportaż Anny Bikont

Życie jest bezcenne. Po przeczytaniu najnowszej książki Anny Bikont nie jest to takie oczywiste. Konkretne historie, konkretni ludzie i ich dramat. Rozmawiamy o ludzkich motywacjach, wstrząsających historiach i pracy nad ta książką.

Cała rozmowa z Anną Bikont

posłuchaj Cena- najnowszy reportaż Anny Bikont

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Od maja 1947 do sierpnia 1948 roku Lejb Majzels, pracownik Centralnego Komitetu Żydów w Polsce, wyjeżdża w teren dwadzieścia osiem razy w poszukiwaniu pięćdziesięciorga dwojga dzieci, które przeżyły Zagładę i pozostają pod opieką Polaków. Każdy wyjazd skrupulatnie odnotowuje: o której wyjechał, o której dotarł, czy znalazł dziecko i za ile naród żydowski może je wykupić. Bo życie każdego żydowskiego dziecka ma cenę.

 

Siedemdziesiąt lat później Anna Bikont powtarza próbę ich odnalezienia. Podąża śladem zapisków pozostawionych w dwóch zeszytach – „Sprawozdaniach z podróży służbowych L. Majzelsa w sprawie poszukiwania dzieci znajdujących się w rękach Polaków”. Z niezwykłą dociekliwością szuka choćby najdrobniejszych informacji, które mogłyby doprowadzić do spotkania po latach. Dokonuje niemożliwego, jednocześnie stając przed kolejnym potężnym wyzwaniem – jak skłonić do wspomnień ludzi, którzy uciekli od przeszłości, niekiedy na koniec świata.

 

Cena to reporterskie śledztwo rzucające nowe światło na losy dzieci po Zagładzie. Prowadzone z przenikliwością znakomicie oddaje niepokojącą atmosferę powojnia i burzy pozornie oczywistą ocenę wyborów życiowych ocalałych.

 

Ćwiczenia z odwagi. Wędrując przez nasze lęki ks. Grzegorza Strzelczyka

Tym razem ks. Grzegorz Strzelczyk proponuje wędrówkę przez nasze lęki. Niektórym towarzyszą stale. Rozmawiamy o różnicy między lękiem a strachem? O sprzecznościach w przekazie i o tym, jak sobie pomóc. A właściwie- kontekście wiary -jak tę pomoc przyjąć.

Ks. Grzegorz Strzelczyk- cała rozmowa

posłuchaj Ćwiczenia z odwagi- ks. Grzegorz Strzelczyk

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Czy lęk może być dobry? Co zrobić, żeby był naszym sprzymierzeńcem, nie wrogiem? Czy Bóg chce, żebyśmy się Go bali? Co to konkretnie znaczy, że miłość usuwa lęk?

Wszyscy czasem czujemy lęk. Boimy się o swoje zdrowie, pracę, rodzinę. Stresuje nas opinia innych. Coraz trudniej zrozumieć otaczający nas świat, a przyszłość rysuje się jako niepewna.

Dobra wiadomość jest taka: lęku nie trzeba się bać! Jest on naturalną ludzką reakcją i może nam służyć – ostrzegając przed zagrożeniem, a także wskazując na nasze pragnienia. Chodzi jednak o to, żeby nad nami nie panował. Co zrobić, żeby nasze relacje – z Bogiem, z drugim człowiekiem, ze światem, z samymi sobą – były od niego wolne?

Ks. Grzegorz Strzelczyk w niezwykłych duchowych ćwiczeniach zaprasza nas do konfrontacji z własnymi lękami. Poznanie ich źródeł, a następnie spojrzenie na nie w świetle Ewangelii pozwala wejść na drogę do wewnętrznej wolności i spokoju.

Demonomachia- nowa powieść Marka Krajewskiego!

Miał być Dybuk, jest Demonomachia. Dlaczego? Na to- i wiele innych pytań -znajdziecie odpowiedź w całej rozmowie z Markiem Krajewskim. Okultyzm, wątki spirytystyczne, orgie i sprośności- to wszystko jest w najnowszej powieści autora serii o Mocku i Popielskim.

Marek Krajewski- cała rozmowa

posłuchaj Demonomachia - nowa powieść Marka Krajewskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Wciągająca powieść o demonach i Galicji przełomu XIX i XX wieku.

Gimnazjalista Stefan Zborski nie może pogodzić się z nagłą śmiercią ojca. Pragnie znaleźć odpowiedzi na dręczące go pytania, których nie zdążył zadać mu za życia. Choć nie wierzy w istnienie świata duchów, to jednak — pod wpływem irracjonalnego impulsu — organizuje seans spirytystyczny.

Nieśmiadom mocy, w jaką podczas seansu wyposażyły go demony, Stefan rzuca klątwę na żydowskiego chłopca. Szlomek w najmniej spodziewanych momentach wije się jak wąż i wydaje z siebie wwiercające się w umysł kocie wrzaski.

Oto początek śledztwa w sprawie demonicznej.

Rozmodleni Żydzi z Podgórza i orgie artystów młodopolskiego Krakowa, siła rozumu i moc wiary, niewinna miłość i bezduszne wyuzdanie.

Na granicy dwóch światów niedoszły egzorcysta Zborski szuka odpowiedzi na pytanie: „Czy dybuki istnieją?”.

Podłość Olgi Mildyn

Kryminał? A może powieść socjologiczna? Na pewno interesująca. Sporo się w niej dzieje pod każdym względem- merytorycznym i formalnym. Debiutancką powieść Olgi Mildyn polecam i zapraszam do wysłuchania całej rozmowy z autorką Podłości.

Olga Mildyn- cała rozmowa

posłuchaj Podłość - debiutancka powieść Olgi Mildyn

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Na polskich drogach dziennie ginie średnio jedenaście osób. Ale kiedy czworo jedzie tym samym samochodem, jest szansa na zmartwychwstanie. Pośmiertnie staną się wydarzeniem, newsem, wylądują w gazetach i serwisach informacyjnych, a tam mogą zacząć żyć własnym życiem. Podobnie jak Andżelika, ostatnia z tej pięcioosobowej rodziny, zamordowana w swoim własnym łóżku.

Ta książka to pojemnik na żal. Opowieść z różnych krańców Polski: o smutku, nieszczęściu, codziennych udrękach i rozpaczach, źle ulokowanym zaufaniu, matactwach, chciwości i ludzkiej niegodziwości. O szczerych intencjach i żarliwych staraniach – dziennikarki Kasi i policjantki Miry – które nie są dobrze widziane. Monumentalny, po reportersku liryczny debiut Olgi Mildyn, dotyka do głębi.

"Podłość to antylaurka dla współczesnej Polski, powieść napisana bez złudzeń, przez nieczułą przewodniczkę po bezdusznej ojczyźnie."

Anna Dziewit-Meller

"Niezwykła historia o zwykłych ludziach. Debiut Olgi Mildyn jest poruszający."

Łukasz Orbitowski

 

Gniazdo Jędrzeja Pasierskiego

Gniazdo, czyli piąta już część serii z Niną Warwiłow. Co zmieniło się u bohaterki? Jakie wątki i tematy tym razem przemyca Jędrzej Pasierski. O tym cała rozmowa.  

 

Cała rozmowa z Jędrzejem Pasierskim

posłuchaj Gniazdo Jędrzeja Pasierskiego


 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Święta Bożego Narodzenia w Beskidzie Niskim. Ekscentryczny potomek starej rodziny nafciarskiej, Gabriel Koniarski, zaprasza bliskich na wigilię. Goście przybywają do świeżo wybudowanego ośrodka, z dala od cywilizacji, na szczycie góry. Szybko jednak pojawiają się niewygodne pytania. Dlaczego poprzedni goście hotelu zostali wyrzuceni w środku nocy? Dlaczego po przyjeździe rodziny Gabriel rozpoczyna zabawę w sąd? Wyjaśnienie tych zagadek musi znaleźć komisarz Nina Warwiłow, która jeszcze nie zdążyła się oswoić z Beskidem Niskim. Wkrótce świąteczne obchody przerywa zbrodnia, krąg podejrzanych jest zamknięty. Nina, osamotniona i bez wsparcia, musi odkryć, kto spośród ośmiu osób jest mordercą – zanim na szczycie góry pojawią się kolejne ofiary.

Sena Bogdana Frymorgena

 

Niewielka książeczka o wielkim ładunku emocji. O odchodzeniu? Godzeniu się ze stratą? Tak. Ale też o wielkiej miłości i oddaniu. Każdy ma w sercu swoją Senę.  

Cała rozmowa z Bogdanem Frymorgenem

 

posłuchaj Sena - Bogdan Frymorgen

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Fragment książki:

Zawsze w takich chwilach człowiek liczy na to, że ktoś pomoże mu podjąć trudną decyzję. Patrzyliśmy bezradnie na Senę. Choć zazwyczaj dostawała szału w przychodni - nie lubiła wizyt u weterynarza - tym razem spokojnie leżała na metalowym stole. "Daj nam jakiś znak. Powiedz, że to słuszne, co zamierzamy zrobić" - szeptała do ucha Seny żona, wciągając w siebie cały jej zapach. Głaskaliśmy ją po głowie. Chwilami nasze dłonie spotykały się w przelotnym uścisku, choć oczy unikały spojrzenia. Wiedzieliśmy, że pomoc znikąd nie nadejdzie. Decyzja należała do nas.

Przełęcz Krzysztofa Domaradzkiego

Przedpremierowo w RMF Classic Przełęcz Krzysztofa Domaradzkiego! Wydawałoby się, że tyle już o tej historii ( tragedii na Przełęczy Diatłowa) napisano, a jednak ta książka zaskakuje! Co spowodowało, że Krzysztof Domaradzki sięgnął po tę historię? W jaki sposób pracował nad powieścią? O tym posłuchacie w całej rozmowie.

Cała rozmowa z Krzysztofem Domaradzkim

posłuchaj Przełęcz Krzysztofa Domaradzkiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Są tajemnice, które bezpieczniej jest zostawić bez wyjaśnienia.

Pierwsza polska powieść inspirowana słynną tragedią na Przełęczy Diatłowa, która do dziś pobudza wyobraźnię. I wciąż rodzi strach.

Jedna z największych zagadek kryminalnych ZSRR nadal wywołuje ogromne emocje. Zimą 1959 roku grupa doświadczonych wspinaczy wyrusza w góry Uralu Północnego. Bazę opuszcza dziewięcioro turystów. Nie wraca nikt. Przez lata powstały dziesiątki teorii spiskowych, ale to, co wydarzyło się naprawdę na zboczu góry Chołatczahl, nie zostało wyjaśnione do dziś.

Krzysztof Domaradzki, zainspirowany tymi wydarzeniami, opowiada mrożącą krew w żyłach historię kryminalną. Ponad sześćdziesiąt lat po tragedii prywatny detektyw Żenia Kowalczuk i prawniczka Anna „Uzi” Gamowa dostają zadanie od wysoko postawionego polityka: mają odtworzyć przebieg wyprawy i odkryć winnych śmierci turystów. Jednak ludzie, którzy przez lata zatajali fakty o tragedii, zrobią wszystko, by świat nie poznał prawdy.

Wątek współcześnie prowadzonego śledztwa przeplata się z historią uczestników wyprawy. Kogo się bali? Plemienia Wortów, które ukradkiem ich obserwowało? Tajemniczych mężczyzn spotkanych w trakcie wspinaczki? A może wróg czyhał tuż obok, w namiocie?

Przełęcz to nawiązujący do prawdziwych wydarzeń thriller, który opowiada o jednej z najbardziej wstrząsających tajemnic XX wieku.

Trzy tłumaczki Krzysztofa Umińskiego

To jest bardzo dobra książka. Nie tylko o Marii Skibniewskiej, Joannie Guze i Annie Przedpełskiej-Trzeciakowskiej, ale też o roli tych, którzy zajmują się tłumaczeniami. Rozmawiamy z autorem o naszych świadomych czytelniczych spojrzeniach na tłumaczenia, o tym, co zawdzięczamy wybranym przez niego tłumaczkom, o pracy tłumacza w ogóle. Gorąco polecam całą rozmowę.

Cała rozmowa z Krzysztofem Umińskim:

posłuchaj Trzy tłumaczki Krzysztofa Umińskiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Bez nich nie byłoby tysięcy arcyważnych książek. Gdyby nie tłumaczki i tłumacze nie znalibyśmy Szekspira, Austen, Homera, Colette, Balzaca, Hrabala, Manna, Link, Plath czy Hemingwaya – żeby wymienić zaledwie garstkę znakomitych zagranicznych pisarzy.

 

"Trzy tłumaczki" to opowieść o Marii Skibniewskiej, Joannie Guze i Annie Przedpełskiej-Trzeciakowskiej – trzech wielkich i wybitnych polskich tłumaczkach. To także opowieść o ich wybitnych przekładach: "Władcy Pierścieni" J.R.R. Tolkiena (Skibniewska), "Upadku" oraz "Człowieka zbuntowanego" Alberta Camusa (Guze), "Wściekłości i wrzasku" Williama Faulknera (Przedpełska-Trzeciakowska). Ta książka powstała z kilku powodów: z wdzięczności dla nich i podziwu. Oraz z ciekawości: żeby poznać życiorysy skryte za przekładami takich książek jak "Buszujący w zbożu", "Trzej muszkieterowie" czy "Duma i uprzedzenie".

 

To także opowieść o warsztacie tłumaczy, ich wyborach, walkach – nie tylko o przekład, zlecenie czy o autora, ale także o przetrwanie, na przykład kiedy tłumaczenie zabiera więcej czasu, niż się zakładało. O tym, jak wyglądało życie tłumaczki w czasach PRL-u i w coraz bardziej wolnorynkowej Polsce.  To opowieść o tych, którzy zazwyczaj pozostają – niesłusznie – w cieniu.

Droga do siebie. O poczuciu wartości Ewy Woydyłło

Ewa Woydyłło- znana psycholożka i terapeutka. Gościła już w Spisie treści RMF Classic. Tym razem próbuje pocieszyć tych, którzy mają niskie poczucie własnej wartości. Przede wszystkim tłumaczy, co można zrobić, jak sobie pomóc. Rozmawiamy o konkretnych przykładach i sytuacjach.

Cała rozmowa z Ewą Woydyłło:

posłuchaj Droga do siebie Ewy Woydyłło

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Książka popularnej i cenionej psycholożki, która w swojej pracy pomogła tysiącom kobiet.

 

Z niskim poczuciem wartości zmaga się wielu ludzi, ale częściej kobiety. Przytłoczone trudnymi doświadczeniami, codziennością i patriarchalną kulturą nie mogą doświadczyć samoakceptacji, sprawczości i wiary we własne możliwości. Bywa, że prowadzi to do przyjęcia roli ofiary czy obwiniania całego świata za swoje niepowodzenia.

 

Ewa Woydyłło zaprasza do uważnej, czułej, a jednocześnie konkretnej i energetyzującej podróży w głąb siebie w poszukiwaniu poczucia wartości. Droga, którą proponuje, zaczyna się od dokładnego przyjrzenia się temu, co myślmy, mówimy i robimy. Pozwala to wychwycić szkodliwe schematy, które budują kompleks niższości i blokują wzrastanie. Demontaż tych mechanizmów i zastąpienie ich nowymi, konstruktywnymi, pozwala zyskać wewnętrzną siłę, pewność i spokój.

 

Życie to droga. Znajdujesz się w miejscu, do którego doszłaś.

Nie zatrzymuj się, zmierzaj tam, dokąd pragniesz dojść.

Nie wszystko musi ci się udać. Niewykonalne cele zmieniaj na wykonalne.

Zaakceptuj rzeczy, nad którymi nie masz kontroli.

Przebaczaj winowajcom, w tym także sobie.

Rozmyślaj, analizuj, ale nie rozpamiętuj swoich żałości.

Smutek nie jest zabroniony, ale jeżeli ci z nim źle, to poszukaj pomocy.

Źródło poczucia wartości kryje się w tym, co myślisz, mówisz i robisz.

Fenomen z Warszawy Tomasza Duszyńskiego

Nie ukrywam, że jestem wielką fanką serii Glatz Tomasza Duszyńskiego, dlatego podejrzliwie podeszłam do Fenomena z Warszawy. Co się okazało? To, w jaki sposób autor odmalował Warszawę lat. 30,  jest po prostu „fenomenalne”. Do tego para głównych bohaterów( to już stały element w jego pisaniu,  tak myślę, że mamy ich dwóch). Po której stronie staniecie? Gorąco polecam książkę i całą rozmowę z autorem.

Cała rozmowa z Tomaszem Duszyńskim:

posłuchaj Fenomen z Warszawy Tomasza Duszyńskiego

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Warszawa, niedługo po tym, jak Polska odzyskała niepodległość. Miasto tętni życiem. W nocnych lokalach toasty za odrodzony kraj wznoszą ramię w ramię politycy, literaci, aktorzy i przedstawiciele gangsterskiego półświatka.

 

Nie wszyscy jednak bawią się tak dobrze.

 

Od pół roku w Warszawie znajdowane są zwłoki młodych, bestialsko zamordowanych kobiet, z zaszytymi ustami i głowami odrąbanymi od ciała. Zdesperowana policja, uginając się pod naporem opinii publicznej, sięga po niecodzienne środki… Do pomocy komisarzowi Antoniemu Wróblowi zostaje oddelegowany inżynier Stefan Ossowiecki – znane warszawskie medium, u którego na „seansach z duchami” bywał nawet sam marszałek Piłsudski. Współpraca między jasnowidzem a niechętnym mu racjonalistą nie układa się jednak najlepiej. Policja zostaje zmuszona, by skorzystać także z wpływów… Taty Tasiemki, najsłynniejszego przedwojennego gangstera.

 

„Fenomen z Warszawy” Tomasza Duszyńskiego to niezwykle realistyczny i barwny fresk z epoki, w którym przedwojenne życie elit miesza się z historiami prosto z gangsterskiego półświatka. To trzymający do końca w napięciu kryminał historyczny wielokrotnie nagradzanego autora serii "Glatz", który powraca z nową powieścią.

 

"Nikt nie potrafi opisywać przedwojennej Polski tak barwnie jak Tomasz Duszyński, nieważne, czy akcja dzieje się w Kłodzku czy w Warszawie. A jeśli dodamy do tego intrygujący wątek brutalnych zbrodni popełnianych na młodych dziewczynach, otrzymamy w rezultacie książkę, która usatysfakcjonuje zarówno wielbicieli powieści historycznych, jak i miłośników kryminałów. Nawet dla fanów fantastyki znajdzie się coś dobrego. Polecam."

 

Anna Kańtoch

 

Zachwyć się! Naucz się medytować od wielkich filozofów Marcina Fabjańskiego

Ta książka jest jak muzyczne dzieło ( brawo dla autora za pomysł na kompozycję), ale też jak mówi Marcin Fabjański- gdyby porównywać do czegoś życie, to tylko do muzyki.

Zainteresowani i filozofią, i medytacją mają dwa w jednym. To prawdziwa przyjemność. Autor zadbał jednak o wszystkich, także o tych, którzy dopiero raczkują w obu dziedzinach. Czym jest medytacja? Jak sobie pomóc? Jak uspokoić szalejące myśli? Posłuchajcie całej rozmowy.

Rozmowa z Marcinem Fabjańskim:

posłuchaj Marcin Fabjański- Zachwyć się! Naucz się medytować od wielkich filozofów

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Radość i spokój na co dzień

Pełne lekkości, radosne i medytacyjne życie jest możliwe! Praktykowali je Marek Aureliusz, Budda, Epikur czy Laozi, na długo przed tym, zanim pojawiły się kursy mindfulness.

W chaosie codziennego życia łatwo poddać się toksycznym myślom i zdarzeniom, które nas wypalają, przygnębiają i wpędzają w choroby. A w szkole nie uczono nas, jak dbać o myśli i uwagę.

Dzięki tej książce dowiesz się, co odkryli i jak medytowali wielcy filozofowie. Najpierw nauczysz się zamieniać mętlik w głowie w uważne bycie tu i teraz. Potem przestaniesz tak łatwo ulegać nudzie i rozdrażnieniu. Aż w końcu odkryjesz, że każdego dnia zachwycasz się czymś, czego wcześniej nawet nie dostrzegałeś.

Posłuchaj filozofów i przebudź się do życia w zachwycie i zdziwieniu.

Marcin Fabjański, filozof i popularyzator medytacji, założyciel szkoły filozoficznej we Włoszech, autor bestsellerów takich jak Uwolnij się! czy Stoicyzm uliczny, w swojej najnowszej książce proponuje nam nowatorskie podejście do medytacji. Czerpiąc z mądrości filozofów i ze swojego wieloletniego doświadczenia, wzbogacił tekst o dziesięć praktycznych ćwiczeń medytacyjnych.

Wołyniacy Jana Kuriaty

Reportaż? Jeśli tak, to bardzo specyficzny. Opowieść o rodzinie Kuriatów. Rozpoczyna się na Wołyniu, kończy niedaleko Koszalina. To jednak nie tylko trudna historia i nie tylko dotycząca wołyńskich wydarzeń. To też książka o miłości, buncie, otwartości myślenia, tęsknocie, cierpieniu i nadziei. Posłuchajcie całej rozmowy z autorem.

Jan Kuriata- cała rozmowa:

posłuchaj Wołyniacy Jana Kuriaty

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

Z opowiadań rodziców, krewnych i ich znajomych, autor odtworzył w literackiej formie dzieje własnej rodziny, poczynając od lat trzydziestych XX wieku, a kończąc na początku XXI wieku. Ich losy wiodły od wołyńskiej wsi Rudnia Łęczyńska poprzez Dolny Śląsk aż po Pomorze Środkowe.

 

Bohaterowie urodzeni w latach 1918 i 1923, dobrze rozumieli rzeczywistość wołyńskiej wsi, otoczonej większością ukraińską i żydowską. Trzy światy - polski, żydowski i ukraiński - żyły obok siebie, ale jakby rozdzielone niewidoczną granicą, przenikały się bardzo słabo. Biedne wiejskie bytowanie zostało przerwane przez sowiecką agresję we wrześniu 1939 roku. Latem 1942 roku doszło do mordu berezyńskich Żydów - tylko nieliczni ukryli się w rozległych lasach. Czy przerwało to "wiejski antysemityzm"?

 

Rok 1943 przyniósł niemiecką zbrodnię spalenia i zniszczenia Rudni Łęczyńskiej. Zginęło dziewięćdziesięciu siedmiu członków rodziny autora. Wokół szalały już bandy UPA i trwały mordy polskiej ludności. Uratowani z Rudni spędzili dwie zimy w lesie. UPA darowuje im życie, za to tak zwani partyzanci zamordowali kilku kolejnych krewnych.

Kiedy w 1945 roku zaczęły się wysiedlenia do Polski, dla nich to były wypędzenia w nieznane. Dopiero w latach pięćdziesiątych zrozumieli, że do siebie na Wołyń już nie wrócą - rozpoczęły się kłótnie i sądy o domy, ziemie, sprzęty. Gehenna w stalinowskiej oprawie.

 

Rudni już nie ma, jest tylko las i pomnik upamiętniający pomordowanych pomocników "radzieckich partyzantów" - kolejna historyczna fałszywka. Ten reportaż to opowieść prawdziwa, o prawdziwych nastrojach Wołyniaków.

Ręka pszczelarza- najnowszy tom poezji Tomasza Różyckiego

Utalentowany, utytułowany poeta. Jego Dwanaście stacji przebyliśmy wszyscy. Czym zaskakuje w najnowszym tomie pt. Ręka pszczelarza? Mnie możliwościami. Od berlińskich opowieści- przez sprawy ważne i aktualne - po dyskusje z największymi. A rozmawiamy o poezji, jej miejscu w naszym życiu i starych dobrych czasach.

Rozmowa z Tomaszem Różyckim

posłuchaj Ręka pszczelarza Tomasza Różyckiego

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

W nocnym labiryncie zgiełku i neonowych świateł poeta szuka zbawienia. Zagląda w zaułki zamieszkane przez migrantów i uchodźców, błądzi ścieżkami ich lęków i frustracji. Gubi się między jawą a snem.

 

"Ręka pszczelarza" Tomasza Różyckiego to zbiór wierszy powstałych podczas pandemii, którą poeta spędził w Berlinie. Pełen plastycznych, rytmicznych obrazów utwór buzuje wielością sensów i znaczeń. Znajdziemy tu nawiązania do obrzędu starosłowiańskich dziadów, żydowskiego Jizkor, Sanatorium pod Klepsydrą Brunona Schulza czy Czarodziejskiej góry Tomasza Manna. Wejście do stanowiącego motyw przewodni tomu ogrodu zoologicznego, Tiergarten, to tajemnicza i mroczna wyprawa w głąb siebie.

Bowie w Warszawie Doroty Masłowskiej

Dramat, powieść czy felieton? A może chodzi o to, żeby po prostu tworzyć? Forma nie ma znaczenia? Taką wybrała na odpowiedzenie tej historii. O Warszawie lat 70.? O roli kobiety? O języku? A co wspólnego z tym wszystkim ma David Bowie?

Rozmowa z Dorota Masłowską

posłuchaj Bowie w Warszawie Doroty Masłowskiej

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Nowa książka Doroty Masłowskiej. Opowieść o wielkim, a przede wszystkim małym świecie i rozpaczliwym poszukiwaniu w nim wolności.

 

Trwa gierkowska dekada lat 70. David Bowie, podróżując z Moskwy do Berlina, zatrzymuje się na krótką chwilę w Warszawie. Jego na pozór niewiele znaczący pobyt w polskiej stolicy obrósł legendą jako ucieleśnienie tego, co niedoścignione i niedostępne, smuga koloru i blasku w powszechnej szarzyźnie.

 

Tymczasem w jednym z dusznych i ciasnych warszawskich mieszkań nie może spać plutonowy Wojciech Krętek. Wrażliwy i emocjonalny milicjant próbuje rozwikłać sprawę niejakiego Dusidamka z Mokotowa.

 

Siejący postrach oprawca zdaje się jednak tylko symbolem pomniejszych przemocy i opresji, których mieszkanki Warszawy doświadczają na każdym kroku od świata i siebie nawzajem.

 

Co łączy króla muzyki z seryjnym dusicielem? Dowiecie się w opowieści o marzeniach i niespełnieniach.

 

Ilustracje do książki stworzył ceniony artysta Mariusz Wilczyński, autor uhonorowanego wieloma nagrodami filmu animowanego "Zabij to i wyjedź z tego miasta".

 

Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów Remigiusza Ryzińskiego

Jak niewiele trzeba, by człowieka zastraszyć. O tym dla mnie jest ta książka. Z Remigiuszem Ryzińskim rozmawiamy o operacji „Hiacynt”, o metodach przesłuchań, absurdzie tamtych czasów.  Są też historie o tym, jak niektórym- mimo wszystko-  udało się żyć w spokoju. Polecam całą rozmowę!

Rozmowa z Remigiuszem Ryzińskim

 

posłuchaj Hiacynt. PRL wobec homoseksualistów Remigiusza Ryzińskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

PRL w latach osiemdziesiątych chwieje się w posadach. Najlepszym narzędziem do utrzymania kontroli jest zburzenie poczucia bezpieczeństwa i znalezienie wspólnego wroga, przeciwko któremu zwróci się społeczeństwo. Tak narodziła się akcja „Hiacynt” – trzy operacje milicji wymierzone w homoseksualnych mężczyzn, przeprowadzone w latach 1985–1987. Masowe zatrzymania, przesłuchania, zbieranie haków, nakłanianie do współpracy, przemoc. Złamane życia nie mają znaczenia.

 

Nazywani „zboczeńcami”, „odmieńcami”, „chorymi” – mężczyźni, których nikt nie szanował i których wielu chciało zniszczyć. Ich prześladowania nie zaczęły się w latach osiemdziesiątych. Na dużą skalę inwigilowano ich już od początku PRL. Musieli wypracować strategię przetrwania w systemie powszechnej nagonki. Nauczyć się żyć pomiędzy tymi, którzy ich okradają, szantażują i zabijają, a państwem, które chce ich policzyć i wykorzystać do własnych celów. Wreszcie zmierzyć z lękiem przed nowym nieznanym zagrożeniem – AIDS.

 

Jaki był faktyczny cel akcji „Hiacynt”? Ile osób przesłuchano i ile teczek powstało? Czy nadal istnieją i gdzie zostały złożone? Czy akcja naprawdę objęła wszystkich homoseksualistów, a może ktoś w tej grupie był chroniony? Remigiusz Ryziński we wstrząsającym reportażu Hiacynt szuka odpowiedzi na te pytania i zastanawia się, czy wraz ze schyłkiem lat osiemdziesiątych machina pogardy i nienawiści na pewno się zatrzymała.

 

Remigiusz Ryziński – absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego. Prace nad doktoratem prowadził w Paryżu u Julii Kristevy. Habilitował się na podstawie rozprawy o współczesnym francuskim feminizmie. Jest profesorem akademickim, stypendystą m.in. rządu francuskiego, Fundacji Schumana, Fundacji Nippon, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Miasta Stołecznego Warszawy, a także członkiem rady Ośrodka Badań Społecznych nad Seksualnością przy Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się feminizmem oraz teoriami gender i queer, tłumaczył Sartre’a, Eco i Kristevę. Autor książek reporterskich Foucault w Warszawie, za którą otrzymał nominację do Nagrody Literackiej Nike, Dziwniejsza historia, Moje życie jest moje, która została przeniesiona na deski Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu, oraz Hiacynt. Laureat nagrody Natwest LGBT+ Diamonds 2018 w kategorii „Ambasador osób LGBT+ w życiu publicznym”.

Różewicz. Rekonstrukcja. Tom 1- Magdalena Grochowska

Takiej biografii Tadeusza Różewicza jeszcze nie było! Biografii reporterskiej. Czytałam zachłannie, nie opuszczając żadnego przypisu. Z autorką rozmawiamy o pracy nad książką, o trudach zmierzenia się z taką postacią jak Różewicz, ale też o sprawach, o których się jakoś głośno nie mówiło. Żydowskim pochodzeniu jego mamy, trudnej rodzinnej historii i tajemnicy.  O poecie i człowieku, który nie był idealny. Miał swoje wady. Bardzo gorąco polecam tę książkę. Sama już czekam na II tom.

Cała rozmowa z autorką

posłuchaj Różewicz. Rekonstrukcja. Tom 1- Magdalena Grochowska

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Na pytanie: „Kim jesteś?”, Tadeusz Różewicz odpowiedział przed laty: „Kto mnie uważnie czyta, ten wie”.

 

Z jego utworami w ręku Magdalena Grochowska podąża za nim przez krajobrazy, wśród których wzrastał, przez idee, które go kształtowały, i przez historię, która przełamała jego los. W pierwszym tomie reporterskiej biografii poety autorka wnika w dzieje rodziny. Rekonstruuje okoliczności, w jakich żydowska dziewczynka – matka Różewicza – opuściła swe gniazdo, a później wymknęła się Zagładzie. Odtwarza dramat żołnierza AK, którego presja polityczna uczyniła dezerterem. I dramat człowieka poparzonego wojną, który zrewolucjonizował polską poezję, choć „po Auschwitz” miała zamilknąć. Grochowska opowiada czule o jego powrocie do życia w latach krakowskich i gliwickich, o Różewiczu mężu, ojcu, synu. Ukazuje uwikłanie w socrealizm i uwolnienie, narodziny Różewicza dramatopisarza.

 

Magdalena Grochowska nie odpowiada wprost na pytanie o to, jakim był człowiekiem, ale odsłania jego nieznane dotąd twarze.

Trzeba być cicho – nowa książka Agnieszki Jelonek

 

Agnieszka Jelonek- jak czytamy na stronie Wydawnictwa Cyranka-  to autorka opowiadań, scenarzystka, blogerka i dziennikarka. Publikowała reportaże i wywiady, często dotyczące twórczości kobiet. Prowadzi blog tylkospokojnie.com. Zajmuje się pisaniem seriali telewizyjnych. W 2015 roku za zbiór opowiadań Babidło otrzymała pierwszą nagrodę Konkursu Literackiego im. Henryka Berezy. Za książkę Koniec świata, umyj okna otrzymała Nagrodę Literacką Miasta Radomia oraz nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia i Odkryć Empiku. Posiada czarny pas w walce z nerwicą lękową. Lubi spędzać czas z synem i letnie dni po godzinie osiemnastej.

Czy trzeba być cicho? Z jakimi problemami mierzą się dzieci DDA? Między innymi o tym rozmawiamy z Agnieszką Jelonek. Gorąco polecam tę książkę. Wielu pewnie się w w niej będzie mogło przejrzeć i zacząć działać.

Cała rozmowa z autorką

posłuchaj Trzeba być cicho Agnieszki Jelonek

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Luna i Theo czują, że ich małżeństwo weszło w okres stagnacji. W nadziei na zmianę wprowadzają się do starego wiejskiego domu, nie sami jednak, lecz z przyjaciółką – przeciwieństwem Luny, kimś pomiędzy dzieckiem a szeptuchą. Pod jej wpływem w Lunie zaczynają odzywać się sekrety z dzieciństwa; domagają się ujawnienia. A przecież chciała tylko poudawać, że jest kimś innym, córką innego ojca, żoną innego męża. Pragnienie, żeby coś się w życiu zmieniło ziszcza się, ale nie tak, jak sobie wyobrażała. Należało marzyć ostrożnie.

 

Alaska. Przystanek na krańcu świata Damiana Hadasia

 

Jako wielka fanka serialu pt. Przystanek Alaska ( tak wiem, nie był kręcony na Alasce), nie mogłam nie przeczytać książki Damiana Hadasia. Co ciekawe, autor od kilku lat jest mieszkańcem Anchorage. Rozmawiamy o książce, ale też o tym, jaka jest temperatura na Alasce o ósmej rano za jego oknem w czasie, w którym rozmawiamy? Czy można być pogodnie nastawionym do życia przy takich temperaturach właśnie? Jak wygląda system edukacji na Alasce? Posłuchajcie całej rozmowy z Damianem Hadasiem.

 

posłuchaj Alaska. Przystanek na krańcu świata Damiana Hadasia

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Czy na Alasce płaci się mieszkańcom za życie?

Kto, jak i dlaczego wciąż poluje tam na wieloryby?

Co zrobić, gdy stanie się oko w oko z łosiem?

Witajcie na Alasce! – największym i najrzadziej zaludnionym stanie Ameryki, gdzie na kilometr kwadratowy przypada pół mieszkańca, a do stolicy nie prowadzi żadna droga lądowa. Żyje się tutaj w otoczeniu zapierającej dech w piersiach dzikiej przyrody i na granicy płyt tektonicznych, więc doświadczenie trzęsienia ziemi jest tak samo prawdopodobne, jak spotkanie niedźwiedzia czy spacer po lodowcu.

 

Alaska – kojarzona z zimnem, wysokimi górami i życiem na odludziu  – jest o wiele bardziej różnorodna, niż może się wydawać. Damian Hadaś opowiada o jej kontrastach, postępujących zmianach klimatycznych, trudnej historii rdzennych mieszkańców, fenomenie „Wszystko za życie”, ale też o tym, jacy są Alaskijczycy i czy naprawdę jest tu tak zimno, jak myślimy.

 

"Niektórzy z nas, zamiast o śródziemnomorskich plażach, snują arktyczne sny o Alasce, Grenlandii, Czukotce. Zwykle na podstawie malowniczych zdjęć ośnieżonych szczytów i gór lodowych, dryfujących przez atramentowe zatoki. To książka o tym, co dzieje się poza kadrami takich fotografii. O prozie życia w izolacji, na styku płyt tektonicznych, wśród niedźwiedzi, pod tańczącymi neonami zorzy polarnej."

 

Poprzednie sezony- Jan Burnatowski o poezji Janusza Szubera

 

Do tej pory sanocki poeta. Dzięki tej książce- mam nadzieję- poeta ogólnopolski. Bliski przyjaciel Zbigniewa Herberta, autor wielu tomików wierszy. Ujawnił się późno, ale za to jak! Tym razem poznajemy jego wiersze poprzez oko i ucho Jana Burnatowskiego, krytyka, redaktora kwartalnika Czas Literatury i co -nie bez znaczenia- sanoczanina. O spotkaniach z Mistrzem, pracy nad książką, wreszcie o wierszach. Posłuchajcie rozmowy z Janem Burnatowskim.  

 

posłuchaj Poprzednie sezony- Jan Burnatowski o poezji Janusza Szubera

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

"Książka skomponowana przez Jana Burnatowskiego […] przynosi oryginalną interpretację jednego aspektu tej twórczości, wywiedzionego z frazy Horacego, która nabiera w wersji Szubera i w interpretacji krytycznoliterackiej nowych odcieni znaczeniowych. Nadto sam Poeta zyskuje wyrazistą osobowość dzięki tekstom Antoniego Libery, Krzysztofa Lisowskiego, Pawła Huelle, Małgorzaty Lebdy i Alicji Rosé. I rzecz najważniejsza – przynosi wybór wierszy zrobiony już po odejściu Szubera, gdy jego życie i dzieło spełniło się i dopełniło. Te trzy wymiary tomu czynią zeń rzecz wyjątkową, rzec by można metaforycznie „stereoskopową”."

dr hab. Krystyna Latawiec, prof. Uniwersytetu Pedagogicznego

"To nie jest poezja taniego pocieszenia. Poeta ma świadomość ostatecznej klęski wszystkiego, tego, że żyjąc tracimy życie […]. Patrzy prosto w oczy słońca i śmierci […], jednak ? i to jest wielka moc tej poezji ? stosunkowo niewiele miejsca poświęca swojemu nieszczęściu. Natomiast sporo uwagi poświęca temu, aby jego własne odczucie egzystencjalnego fiaska nie stało się nieszczęściem na pokaz. Jeśli chcieć przyszpilić, nazwać tę postawę, to chyba najbardziej adekwatnym określeniem […] będzie mężność. O, tak, wiersz Szubera jako ćwiczenie się w mężności, jako znak pokory, skromnej w sobie, ściszonej w dykcji."

 

Jan Burnatowski

 

Trzeci dzień świąt- opowiadania Macieja Miłkowskiego

 

Po Systemie Sulta czekałam na kolejną książkę Macieja Miłkowskiego. Autor nie rozczarował. Kto lubi gorzki humor, autoironię, szczyptę narcyzmu i bohatera rodem z filmów Woody’ego Allena, ten się odnajdzie. Polecam książkę i całą rozmowę z Maciejem Miłkowskim. 

 

 

posłuchaj Trzeci dzień świąt- opowiadania Macieja Miłkowskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

„Trzeci dzień świąt” to czwarta już książka prozatorska Macieja Miłkowskiego, psychologa, autora wydanej przez Niszę powieści „System Sulta” (2019) i zbiorów opowiadań „Wist” (2014) oraz . „Drugie spotkanie” (2017).

To jedenaście opowiadań połączonych zarówno tematyką, jak i specyficzną atmosferą. Bohaterowie Miłkowskiego uwikłani są w skomplikowane sytuacje uczuciowe i rodzinne, będące dla wszystkich raczej źródłem cierpienia niż szczęścia. Częstym wątkiem tych historii jest różnego rodzaju psychopatologia: depresja, samobójstwo, uzależnienia, stalking, pedofilia. Dla dramatycznych tematów autor znajduje misterną formę zakorzenioną w dokonaniach modernistów i postmodernistów.

Czystka Katarzyny Surmiak-Domańskiej

Książka roku 2021 według magazynu „Książki”. Zaczęłam czytać i przepadłam. Historia autorki, ale też nas wszystkich. O tym, jak bardzo nieobecni są obecni w naszym życiu. Jak znajomość tego, skąd się jest, pomaga, by rozumieć siebie samego. Wzruszające historie. Trudne, czasem bardzo, ale też bardzo potrzebne. Gorąco polecam!  

 Zapraszam też do wysłuchania całej rozmowy z Katarzyną Surmiak- Domańską. 

posłuchaj Czystka Katarzyny Surmiak-Domańskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Każdy ma prawo zapomnieć lub chociaż milczeć o doznanych krzywdach i żyć nowym życiem. Tak jak ojciec autorki. Ale życie bez korzeni jest bardzo trudne – bo każdy ma prawo wiedzieć, kim jest, z kogo się wywodzi i jakie traumy odziedziczył. Katarzyna Surmiak-Domańska chce wiedzieć. Chce także odzyskać babcię Franciszkę, która w jej życiu nie istniała. Ta książka jest zapisem odbudowywania pamięci – jednej kobiecie przywraca w niej miejsce, drugiej pozwala zrozumieć, jak przeszłość wpływa na wszystkich żyjących członków rodziny.

Czystka to pisana z reporterską wnikliwością rodzinna saga, śledztwo genealogiczne prowadzone z dystansem niepozbawionym czułości, badanie historii rodziny na podstawie skrawków i analogii. Z zachowanych listów, zamazanych wspomnień, ale także przemilczeń i niedopowiedzeń wyłania się stopniowo obraz wiejskiego życia na Kresach – od pozornej idylli przedwojennej wielokulturowości, przez grozę wojny i horror rzezi wołyńsko-galicyjskiej, po zagładę tamtego świata, wysiedlenia, zajmowanie domów po Niemcach i próby budowania wszystkiego od początku. Nie brakuje tu postaci drugoplanowych – poza najbliższą rodziną pojawiają się także ciotka pracująca jako służąca we Francji, wuj z Ameryki i liczni krewni. Ich obecność to tło barwne i nieodzowne, by obraz stał się kompletny, a przeszłość odzyskana.

 

Wypiór Grzegorza Uzdańskiego

Jego „Nowe wiersze sławnych poetów” zdobyły serca wielu. Grzegorz Uzdański ma ucho. Najnowsza książka pt. „Wypiór” przyniosła mu nominację do Paszportów POLITYKI. Książka w hołdzie Adamowi Mickiewiczowi, ale też z troski o to, co tu i teraz. Zabawa kontekstami i  Mickiewicz, który milczy. Dlaczego? O tym, co by zrobił autor, gdyby w jego szafie znalazł się romantyczny wieszcz jako wampir? Powieść czy poemat dygresyjny? I dlaczego „wypiór”?

Posłuchajcie całej rozmowy.

posłuchaj Wypiór Grzegorza Uzdańskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

„Wypiór” to historia o parze znerwicowanych, wielkomiejskich trzydziestolatków, którym sypie się związek. Opowiedziana z humorem i epickim realizmem, jest zarazem opowieścią niesamowitą, gdyż jedną z głównych ról gra tu przeistoczony w wampira Adam Mickiewicz.

 

Tekst jest napisany klasycznym dla literackiej polszczyzny trzynastozgłoskowcem. Uzdański potrafi sprawić, że romantyczna fraza ożywa, zaczyna się skrzyć, bawić, zachwycać. Potrafi o wiele więcej, bo „Wypiór” to nie tylko pokaz językowego kunsztu autora, nie tylko niezwykle aktualna powieść obyczajowa, ale również próba zmierzenia się ze schedą romantyzmu. Uzdański zaprzęga jedną z najbardziej tradycyjnych dykcji polszczyzny do pracy na rzecz współczesności, tak jakby wierzył, że upiór Adama Mickiewicza wydobyty wreszcie z szafy i wyprowadzony na ulice dzisiejszej Warszawy na dobre przestanie tu straszyć. Ten artystyczny dialog z intelektualną spuścizną Marii Janion prowadzony jest w duchu najlepszej tradycji kabaretu literackiego.

 

Włącz światło! Nie daj się ciemności- Adam Gutkowski o kazaniach ks. Piotra Pawlukiewicza

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz. Przyciągał tłumy. Dlaczego? Co takiego jest w jego kazaniach?

Ta rozmowa miała miejsce w Wigilię Bożego Narodzenia. Posłuchajcie jej w całości

 

posłuchaj Włącz światło- Adam Gutkowski o kazaniach ks. P. Pawlukiewicza

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

 

Jasność czy ciemność – Ty wybierasz

 

Chyba każdy z nas miał kiedyś taką chwilę zwątpienia, w której wydawało mu się, że gorzej już być nie może. Taką, w której wszystko widział w czarnych barwach. Taką, w której czekał, aż to wszystko się skończy. Czy jednak po niej, w tym tunelu zwątpienia nie rozbłysło światło? A może dopiero przyjdzie na to pora?

 

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz mówił tak, że jego słowa rozjaśniały mroki duszy. Zawsze trafiał w sedno problemu i tłumaczył w prosty sposób nawet najbardziej zawiłe sprawy, z jakimi się borykamy. Nie bał się poruszać trudnych tematów i zawsze wskazywał na Tego, który jest Światłem. Teraz, w nigdy wcześniej nie publikowanych konferencjach, mówi o oczekiwaniu i walce z ciemnością, która za wszelką cenę próbuje zwyciężyć w naszym życiu jasność. To, czy jej się uda zależy tylko od tego, czy jej na to pozwolimy.

 

Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Nocny pociąg – Marcin Scelina, Kazimierz Nóżka i Maciej Kozłowski

Nocy pociąg-  trzecia część bestsellerowej serii Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Posłuchajcie całej rozmowy z autorami , a w niej o bohaterach książki, ale też o tym, czy warto rzucić wszystko i w po prostu Bieszczady pojechać? Poruszamy też tematy, których w książce nie ma np. świąteczne tradycje.

Cała rozmowa:

posłuchaj Zanim wyjedziesz w Bieszczady. Nocny pociąg- M. Scelina, K. Nóżka, M. Kozłowski

 

  

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Nowa podróż do serca dzikości

 

Autorzy bestsellerowej serii poddają próbie nasze wyobrażenia o Bieszczadach, by pokazać, jak ścieżki natury krzyżują się tu z ludzką cywilizacją.

 

Usłyszymy głosy sów. Przemierzymy łąki, na których rozgrywa się spektakl letniego przesilenia. Poznamy moc i brzmienie tradycyjnego rzemiosła. Damy się powieźć wagonom wąskotorówki w samo jądro austro-węgierskiej belle epoque. A na koniec wymierzymy teleskop w rozgwieżdżone niebo.

 

Jakie są prawdziwe Bieszczady? Czego o nich nie wiemy? Czy są gotowe na zmiany klimatu? Czy jest jeszcze miejsce na lasy, góry i dzikie zwierzęta w świecie, w którym jedziemy w nieznane już nie z gitarą a ze smartfonem? Dlaczego warto chronić krajobraz nocnego nieba?

 

Kozłowski, Nóżka i Scelina fundują nam nową podróż do serca dzikości i miejsc, które emanują magiczną aurą. Jest ona pełna natury, historii, pytań o przyszłość oraz wyjątkowych ludzi, którzy tworzą bieszczadzki mikroklimat.

 

 

Przemek Staroń- Szkoła bohaterek i bohaterów 2, czyli jak radzić sobie ze złem

W ubiegłym roku dostaliśmy do rąk część pierwszą jego książki Szkoła bohaterek i bohaterów. To była kwestia czasu, kiedy dostaniemy część drugą. Oto jest! Tym razem Przemek Staroń próbuje nas ochronić przed złem. Różdżkę już mamy, pora na zaklęcia. Ta książka nie potrzebuje specjalnej rekomendacji. Kto nie przeczyta, tego strata, po prostu.   

 Rozmowa z Przemkiem Staroniem:

posłuchaj Przemek Staroń- Szkoła bohaterek i bohaterów 2, czyli jak radzić sobie ze złem

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Życie nastolatka nie jest łatwe. Na szczęście młodzi mają po swojej stronie Przemka Staronia! Zaczynamy drugi rok nauki w Szkole Bohaterek i Bohaterów!

 

Druga część bestsellerowego poradnika dla młodych ludzi, jak radzić sobie z życiem, emocjami i relacjami. Poradnika, który czyta się jak dobrą powieść.

 

Przemek Staroń, Nauczyciel Roku 2018, psycholog i ulubiony belfer od etyki i filozofii powraca z inspirującymi miniwykładami dla młodych czytelniczek i czytelników. W swojej poprzedniej książce, nowatorskim poradniku „Szkoła bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem”, korzystając z licznych przykładów ulubionych książek, filmów, gier, komiksów i seriali, pomagał współczesnym nastolatkom odnaleźć i zrozumieć siebie, niósł duchowe wsparcie oraz zachęcał do otwartości na drugiego człowieka.

 

W drugiej części „Szkoły bohaterek i bohaterów” Przemek Staroń proponuje wznieść się na wyższy poziom studiowania życia. Choć obie części można czytać niezależnie, książka została pomyślana w taki sposób, że stanowi rozwinięcie pierwszej części. Dotyka trudniejszych tematów, jak wstyd czy zazdrość, skupiając się na zagadnieniach związanych z budowaniem własnej wartości, rozpoznawaniem i obroną przed manipulacją, spełnianiem cudzych oczekiwań kosztem własnej autentyczności, ćwiczeniem się w asertywności.

 

W książce nie zabraknie nawiązań do współczesnego kanonu kultury. Pojawi się tu Alicja z „Alicji w Krainie Czarów”, Pippi, bohaterowie i bohaterki z „Władcy Pierścieni”, sagi o „Harrym Potterze”, Narnii. Wystąpią również Neo z „Matriksa”, Pan Kleks, Enola Holmes i postaci z „Fantastycznych zwierząt”. Nie zabraknie też osobistych historii z życia Przemka Staronia i jego uczniów.

 

Podobnie jak w pierwszej części, teksty dopełniają pełne fantazji i swobody ilustracje Marty Ruszkowskiej. Wszystko to sprawia, że młode czytelniczki i młodzi czytelnicy, ich rodzice i nauczyciele zyskują nie tylko przewodnik po współczesnej kulturze, ale ponownie znajdą u Przemka Staronia źródło inspiracji oraz zachęty do twórczego myślenia w poszukiwaniu swojej własnej życiowej drogi.

 

Zapraszamy na Bliskie Spotkania RMF Classic z Przemkiem Staroniem 15 stycznia 20222 roku! 

Emil Pasierski o książce Braterstwo poezji. Korespondencja, wiersze i inne dialogi 1947-2013

 

Braterstwo poezji- wspólny projekt Wydawnictwa Literackiego i Wydawnictwa Warstwy w 110 rocznicę urodzin Czesława Miłosza i w Roku Tadeusza Różewicza w 100 rocznicę urodzin.

Cała rozmowa z redaktorem Emilem Pasierskim:

posłuchaj Emil Pasierski o książce Braterstwo poezji

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Pięćdziesiąt lat korespondencji Czesława Miłosza i Tadeusza Różewicza.

Czesław Miłosz i Tadeusz Różewicz. Nie ma polskiej literatury bez tych dwóch poetów. Różni w patrzeniu na świat i w stylu, w jaki ubierali go w słowa. Różni w codzienności; nawet w sposobie, w jaki się uśmiechali. Po lekturze listów, które między sobą wymieniali, dowiadujemy się, jak wiele ich łączyło.

"Braterstwo poezji" to jubileuszowy tom korespondencji wybitnych polskich twórców. Zawiera nieznaną korespondencję z lat 1947–2003 oraz wybór wierszy, esejów, rozmów, zapisków intymnych i innych utworów, w których obaj poeci wypowiadali się o sobie nawzajem, w tym także teksty dotąd niepublikowane. Wiele z tych materiałów rzuca całkowicie nowe światło na utrwalony w powszechnej świadomości obraz ich relacji. To nowe spojrzenie przełamuje monopol odczytań eksponujących zazwyczaj antagonizmy. Dzięki temu jesteśmy w stanie o wiele głębiej wniknąć w istotę ich „przyjaznych sporów”.

"Kochany Panie Tadeuszu,

Oczywiście plemię poetów jest kłótliwe, o czym wiedział Horacy, ale zbyt duża doza prawdziwej nienawiści przekracza moje rozumienie. Więc tym bardziej cieszę się z naszych przyjacielskich stosunków. Czesław Miłosz

 

Drogi Panie Czesławie,

Widzi Pan, że jednak poeci mogą się nie tylko zwalczać, gnębić, wywyższać, „deptać”… ale szanować i kochać. Mogą być jak Bracia? Myślę, że tak… "

Tadeusz Różewicz

 

Miłosz podziwiał Różewicza za „życie niemożliwe”, dziękował mu za chwilę rozmowy, która okazała się dla niego „jednym z najlepszych przeżyć w kraju”. Z kolei autor "Niepokoju" odwdzięczał się Mistrzowi „braterskim uściskiem”, zawsze z dozą onieśmielenia. Ich korespondencyjny dialog oraz inne formy literackiej rozmowy to fascynujący, wieloaktowy dramat dwóch niezwykłych aktorów, którzy nie muszą przed sobą niczego udawać.

 

"Braterstwo poezji. Korespondencja, wiersze i inne dialogi 1947–2013" to wyjątkowy wspólny projekt Wydawnictwa Literackiego i Wydawnictwa Warstwy w 110 rocznicę urodzin Czesława Miłosza i w Roku Tadeusza Różewicza w 100 rocznicę urodzin.

 

Materiały składające się na książkę zebrał i opracował Emil Pasierski, całość wstępem opatrzył Andrzej Franaszek.

Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981 - Igor Rakowski- Kłos

Czterdzieści lat temu, w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r., wprowadzono stan wojenny. Władzę w Polsce przejęła junta wojskowa pod przywództwem gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Z tej okazji na rynku pojawiło się kilka książek, w tym bardzo interesująca pozycja autorstwa Igora Rakowskiego – Kłosa. Co działo się „dzień przed”, czyli 12 grudnia 1981 roku. Godzina po godzinie, w różnych miejscach, u różnych ludzi. W jaki sposób autor dokonuje rekonstrukcji tamtego dnia? 

Posłuchajcie całej rozmowy.

posłuchaj Dzień przed. Czym żyliśmy 12 grudnia 1981 - Igor Rakowski- Kłos

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Co robił 13 grudnia 1981 roku, może powiedzieć niemal każdy żyjący wtedy Polak. A dzień przed?

Następnego dnia wiele się zmieniło, ale wtedy była po prostu sobota. Trzaskał mróz, na ulicach leżał śnieg. Nad sałatką warzywną, śledziem w occie i zmrożoną wódką życzenia przyjmowali Aleksander, Adelajda i Konrad.

Ktoś szedł na pierwszą randkę, ktoś zdawał egzamin na prawo jazdy, ktoś widział czyjąś śmierć. Studenci kończyli strajki, żołnierze marzli w koszarach, pielęgniarki czuwały na nocnym dyżurze. Działy się rzeczy zwykłe i niezwykłe – w ten ostatni dzień karnawału „Solidarności”.

Dziennikarz historyczny Igor Rakowski-Kłos z zacięciem detektywa godzina po godzinie rekonstruuje, co wydarzyło się 12 grudnia 1981 roku. Sięga do źródeł (także dotychczas nieznanych), ale przede wszystkim udziela głosu osobom, dla których ten dzień był z jakiegoś powodu szczególny.

Poznajemy więc kulisy tego, co działo się w telewizji, w marynarce wojennej i w politycznym centrum dowodzenia. Dowiadujemy się, czym żyli kierowniczka kina, model pozujący dla „Przekroju”, Danuta Wałęsowa i zespół Perfect. Na co skarżyli się czytelnicy „Świata Młodych”? Kogo szukali milicjanci w Wałbrzychu? Co kupił w kiosku Baltona Aleksander Kwaśniewski? No i z kim spał kot Jarosława Kaczyńskiego?

Z wielogłosu godnego najlepszych filmów dokumentalnych wyłania się nie tylko przejmujący portret społeczeństwa na chwilę przed tragedią, ale też barwny i momentami zaskakujący obraz zwykłego życia w PRL.

Antylopa z Podbeskidzia Artura Andrusa

Artura Andrusa słuchaczom RMF Classic specjalnie przedstawiać nie trzeba. W każdą niedzielę prowadzi swój autorski program pt. „NieDoMówienia”. Poza tym pisze, komentuje, śpiewa. Przed swoimi występami przegląda lokalne informacje. Te na tyle go inspirują, że od dziewięciu już lat tworzy na ich podstawie ballady. Na czym polega ta zabawa? Od czego się zaczęła? Dlaczego fragmenty gazet przechowuje w czarnym pudełku? I co wydarzyło się 2 grudnia 2018 roku w Lubaniu? O tym -między innymi- w całej rozmowie.

Cała rozmowa z Arturem Andrusem:

posłuchaj Antylopa z Podbeskidzia- rozmowa z Arturem Andrusem

 

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Podczas swoich występów Artur Andrus odwiedził wiele zakątków Polski. Z tych wyjazdów przywiózł nie tylko wspomnienia, lecz także lokalne gazety, które skrzętnie przechowuje w czarnym pudełku. Te zbiory posłużyły mu jako inspiracja do tworzenia skrzących się absurdalnym humorem „Ballad dziadowskich”, stylizowanych na pieśni podwórzowe. W książce zebraliśmy sporą porcję tych ballad, opatrzonych barwnymi opowieściami zdradzającymi kulisy ich powstania.

„Nie wiem, kiedy i dlaczego zacząłem je systematycznie pisać. Pewnie po sukcesie »Ballady o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie«, którą zaśpiewałem przy okazji 1500. wydania Listy Przebojów Trójki. Zaśpiewałem to jako żartobliwy prezent dla moich radiowych kolegów, a żart tak się rozwinął, że przez dłuższy czas był na pierwszym miejscu Listy. Zapisałem sobie, z kim wtedy tą balladą wygrywałem: Stingiem, Madonną, Erikiem Claptonem, Philem Collinsem... (...)

Każda była wykonywana tylko raz. Zdarzało się, że udało się je nagrać podczas występu i potem zamieścić w lokalnym portalu informacyjnym albo na stronie internetowej domu kultury. Ale w zdecydowanej większości przypadków słyszeli je tylko ci, którzy byli wtedy na moim występie”.

Dziś wszyscy mamy okazję poznać te ulotne dotąd utwory. Tekstom towarzyszą satyryczne rysunki Daniela de Latoura.`

Książka o przyjaźni Macieja Marcisza

 

Kto jeszcze nie czytał jego debiutanckiej powieści pt. Taśmy rodzinne, niech czym prędzej nadrobi ten brak. Świetna książką i bardzo dobrze przyjęta. Minęły dwa lata- mamy kolejną książkę, w dodatku Książkę o przyjaźni. Kiedy rodzą się pomysły na takie tytuły? Dlaczego sale biblioteczne zamieniają się w terapeutyczne po spotkaniach z autorem? Między innymi o tym rozmawiamy. Jest zabawnie, ale i poważnie, bo taka jest ta książka, takie jest zresztą życie…

Cała rozmowa z Maciejem Marciszem:

posłuchaj Książka o przyjaźni Macieja Marcisza

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Nowa powieść autora bestsellerowych „Taśm rodzinnych”.

 

Kasia, Michał i Dorota znają się od zawsze. Ich przyjaźń przetrwała kilkanaście lat, przeprowadzki do odległych miast, a nawet coraz bardziej rozjeżdżające się życiowe drogi. Gdy jednak skrzętnie skrywana tajemnica wycieka na grupowym czacie, los relacji zaczyna wisieć na włosku. Czy należy walczyć o marniejącą przyjaźń przez wzgląd na stare dobre czasy? A może pewnym rzeczom należy pozwolić umrzeć? Czy nasi rodzice mieli rację mówiąc, że w pewnym wieku prawdziwych przyjaciół policzymy na palcach jednej ręki?

 

„Książka o przyjaźni” to powieść o więzach mocniejszych niż miłość, powołaniu i rozczarowującej dorosłości. O tym kim chcemy się stać dzięki najbliższym ludziom i o codziennych kompromisach, które oddalają nas od wyobrażeń o nas samych, aż do momentu, kiedy stajemy się zupełnie do nich niepodobni. O wielkiej niewiadomej, którą jest nasze życie – do czasu, kiedy przestaje nią być.

 

To podróż przez formacyjne doświadczenia trójki przyjaciół – pierwsze miłości, noce spędzone na rozmowach i lekturach, wstyd i akceptację, historyczne wydarzenia i muzyczne festiwale. To opowieść o głosach przyjaciół, które zostają w naszych głowach nawet wtedy, kiedy oni już dawno zniknęli z naszego życia.

Mistrzyni – najnowsza powieść Manueli Gretkowskiej

 

Mistrzyni Manuela Gretkowska napisała o innej mistrzyni i to nie tylko w gotowaniu! Kontrowersyjna, bogata i kobieta- to wystarczyło, by Lucyna Ćwierczakiewiczowa miała wrogów. Czy dzisiaj też by ich miała? O tym – między innymi- rozmawiamy z autorką powieści.

Posłuchajcie całej rozmowy:

posłuchaj Mistrzyni Manueli Gretkowskiej

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

 

Powieść inspirowana życiem Lucyny Ćwierczakiewiczowej.

Historia o kobiecie zachłannej na życie i miłość.

Popularnością bije na głowę Sienkiewicza, przyjaźni się z Prusem. Zarabia krocie. Nie ma w Warszawie kobiety bardziej wpływowej i szczodrej. Zedrze buty z bogacza, żeby podarować bezdomnemu. Głęboko wierzy w cnoty niewieście: bezczelność i szczerość. Kiedy trzeba, przeklnie arcybiskupa w katedrze.

 

Gdy spotyka zafascynowanego nią debiutującego aktora, chce swoim zwyczajem podarować mu wszystko. A stać ją na wiele. Ale ile tak naprawdę będzie ją kosztować miłość do młodszego mężczyzny?

 

W najnowszej powieści Manuela Gretkowska z przenikliwością i humorem portretuje kobietę niezwykłą i pełną sprzeczności. Nieprzewidywalną, groźną niczym piorun kulisty. To opowieść o szczodrości, zachłanności, pragnieniach i nienasyceniu.

 

 

Zawsze jest ciąg dalszy. Rozmowy z psychoterapeutami Justyny Dąbrowskiej

 

Miłość jest warta starania. Rozmowy z Mistrzami. Z tą książką gościła u mnie trzy lata temu.  Jej rozmówcami wówczas byli między innymi: Kazimierz Kutz, Danuta Szaflarska czy Zygmunt Bauman. W tym miesiącu nakładem wydawnictwa Agora ukazał się kolejny wspaniały zbiór wywiadów pt. Zawsze jest ciąg dalszy, tym razem z psychoterapeutami.

 Posłuchajcie całej rozmowy z Justyną Dąbrowską

posłuchaj Justyna Dąbrowska- Zawsze jest ciąg dalszy. Rozmowy z psychoterapeutami

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Psychoterapeuci żyją i pracują najdłużej. Dlaczego tak jest? Skąd czerpią nadzieję, witalność i sens życia? Co daje im napęd do pracy i miłości? Czym są „bąble radości”?

„Zawsze jest ciąg dalszy” to kolejna odsłona rozmów Justyny Dąbrowskiej z Mistrzami, którymi tym razem są psychoterapeuci i psychoanalitycy a wśród nich: Bogdan de Barbaro, Irena Namysłowska, Vamik Volkan, Lidia Mieścicka, Yona Teichman, Emanuel Berman, Hanna Jaworska, Wiktor Sedlak, Ora Dresner, Ryszard Praszkier i Wojciech Eichelberger.

 

Dług honorowy Wojciecha Chmielarza

 

Tej książki, serii autor w ogóle nie planował. Pandemia spowodowała, że chciał coś po prostu zrobić dla swoich czytelników i na facebooku zaczął pisać „Prostą sprawę”. Później, kiedy pojawiła się w druku, czytelnicy byli ciekawi, co dalej z Bezimiennym. I tak oto mamy drugą część zatytułowaną „Dług honorowy”. Posłuchajcie całej rozmowy z Wojciechem Chmielarzem, a w niej o inspiracjach, pięknym województwie lubuskim i chadach.

Cała rozmowa z Wojciechem Chmielarzem

 

 

posłuchaj Dług honorowy Wojciecha Chmielarza

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy.

Powieść sensacyjna mistrza kryminału. O czającym się w ludziach złu i o długach, które zawsze trzeba spłacać.

Wilki to niewielka wieś zagubiona gdzieś nad jeziorem w województwie lubuskim. Miejscową społecznością wstrząsnęła tragedia, kiedy zamordowano tam młodą dziewczynę, której zmasakrowane, na wpół zwęglone ciało odnaleziono na dryfującej po jeziorze łodzi. Policja szybko typuje podejrzanego – mieszkającego niedaleko miejsca zbrodni właściciela łajby, Traszkę, znanego ze skłonności do agresji odludka. Są jednak osoby, które nie wierzą w jego winę.

Bezimienny bohater, znany z "Prostej sprawy", pojawia się w Wilkach, nadszedł bowiem czas, by spłacił u Czarnego zaciągnięty dług: ma pomóc w wytropieniu prawdziwego mordercy. Czarny jest przekonany o niewinności Traszki.

Szybko wychodzi też na jaw, że zabójstwo Oli to tylko jedna z wielu tajemnic, od lat toczących niepozorną wieś jak choroba, i dalsze grzebanie w przeszłości może być śmiertelne niebezpieczne.

Dotarcie do prawdy będzie wymagało zmierzenia się z wciąż wiszącym nad okolicą widmem dawnych zbrodni, które miały nigdy nie wyjść na jaw, głęboko zakorzenionymi uprzedzeniami, grupą holenderskich dilerów i wyjątkowo przedsiębiorczą sołtyską, bez której zgody w Wilkach nie dzieje się nic.

Pełna akcji kontynuacja losów bohaterów znanych z "Prostej sprawy".

Nasz biedny Fiedia Sylwii Frołow

W Spisie treści RMF Classic Sylwia Frołow z książką pt. Nasz biedny Fiedia. Kobiety i Dostojewski. Dla mnie to była prawdziwa czytelnicza uczta!  Posłuchajcie całej rozmowy, a w niej kobiety, ale też twórczość autora Braci Karamazow.

 Cała rozmowa: 

posłuchaj Nasz biedny Fiedia Sylwii Frołow

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Powieści Dostojewskiego to historie męskich tragedii, dla których kobiety stanowią jedynie tło. W jego życiu było odwrotnie – to one stały na pierwszym planie, to bez nich nie potrafił istnieć ani tworzyć. A więc ukochana matka, znosząca humory zazdrosnego męża; pierwsza żona Maria, cierpiąca na gruźlicę i skrajne stany emocjonalne; Polina, uwieczniona w Graczu kontrowersyjna kochanka; no i Ania, druga żona, oddana towarzyszka godząca się na wszelkie upokorzenia i nałóg hazardowy wybitnego męża. To te najważniejsze. Ale kobiet w życiu Dostojewskiego było więcej. I niemal każda dała cząstkę siebie którejś z jego bohaterek. Geniusz i znawca duszy ludzkiej od kobiet oczekiwał poświęcenia i współczucia, w zamian oferując emocjonalne piekło. Anna Korwin-Krukowska, której pisarz się oświadczył, szybko to zrozumiała: „Jego żona powinna zupełnie, całkowicie poświęcić się jemu, oddać mu całe swoje życie, myśleć tylko o nim. A ja tak nie mogę, ja sama chcę żyć!”.

 

Nasz biedny Fiedia to gorzka i pasjonująca opowieść o kobietach w życiu geniusza i klucz do nowego odczytania jego twórczości. To także opowieść o pierwszych rosyjskich emancypantkach, które należały do bliskiego kręgu przyjaciół Dostojewskiego.

 

Sylwia Frołow (ur. 1965) – jest autorką książek Dzierżyński. Miłość i rewolucja (2014), Antonówki. Kobiety i Czechow (2020) oraz Nasz biedny Fiedia. Kobiety i Dostojewski (2021), zbioru portretów Bolszewicy i apostołowie (2014), a także dwóch powieści: Spojrzenia (2009), I dusza, i seks (2013). Korektorka i redaktorka, na co dzień pracuje w „Tygodniku Powszechnym”. Przez kilka lat pełniła funkcję sekretarza prof. Jerzego Pomianowskiego. Mieszka w Krakowie.

Ekipa na tropie, czyli Magda Stachula jako autorka książki dla dzieci!

Magda Stachula kolejny raz w Spisie treści RMF Classic, ale pierwszy raz jako autorka książki dla najmłodszych! Skąd pomysł? Jak duży wpływ na tę książkę mieli jej synowie? I jak się czuje w nowej roli? Posłuchajcie.

 

 Cała rozmowa:

posłuchaj Ekipa na tropie Magdy Stachuli

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Z tą ekipą nie da się nudzić!

Kuba jest rezolutnym chłopakiem, który wraz z rodziną spędza wakacje nad jeziorem w lesie. Gdy przypadkiem odkrywa ukryty skarb, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce, nie wtajemniczając w to nikogo z dorosłych.

Pomagają mu: brat Filip oraz sąsiadki – Oliwia i Jagoda. Pod nogami zawsze pałęta się ukochany pies.

Co złowrogo hałasuje na zakurzonym strychu? Jak rozszyfrować tajemniczą mapę? I co z tym wszystkim ma wspólnego Juliusz Cezar?

Zagadki, szyfry i nieodkryte tajemnice. Daj się porwać grupie młodych odkrywców i rusz wspólnie z nimi na poszukiwanie odpowiedzi na wszystkie pytania.

Magdalena Stachula – autorka thrillerów – udowadnia, że doskonale odnajduje się w roli autorki książek przygodowych dla dzieci, które zachwycą także dorosłych czytelników.

 

Szelest Małgorzaty Oliwii Sobczak

Małgorzata Oliwa Sobczak wraca z nową serią!

Rozmawiamy o Szeleście, ale nie tylko. Jak radzi sobie z pisaniem scen erotycznych? Czy Leopold Bilski spotka się z Oskarem Kordą? I kto ją inspiruje? Zapraszam do posłuchania całej rozmowy.

 

Cała rozmowa: 

 

posłuchaj Szelest Małgorzaty Oliwii Sobczak

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Nowy thriller kryminalny Małgorzaty Oliwii Sobczak, autorki bestsellerowej serii „Kolory zła” („Czerwień”, „Czerń”, „Biel”), dzięki której została okrzyknięta gwiazdą polskiego kryminału.

 

Dziennikarka Alicja Grabska dostaje zlecenie przetestowania mobilnej aplikacji „Place to Rest”, prowadzącej do zagadkowych miejsc na mapie Trójmiasta. W czasie jednego z "wypadów" natyka się na ciało zamordowanej kobiety. Śledztwo prowadzone przez detektywa Oskara Kordę wiedzie do mrocznego, pełnego tajemnic świata, w którym przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć.

Rosja od kuchni Witolda Szabłowskiego

Witold Szabłowski - z nową książką Rosja od kuchni. Jak zbudować imperium nożem, chochlą i widelcem.

Prawa do poprzedniej książki pt. Jak nakarmić dyktatora już sprzedane, co mnie nie dziwi. Objechał kawał Rosji, dotarł do tych, którzy cierpieli głód, ale też tych, którzy gotowali dla tych najważniejszych! Do tego bawi się formą. Co strona to niespodzianka! Czyta się bardzo dobrze! Posłuchajcie całej rozmowy, a w niej m.in. o tym, czy przypadek doprowadził Witolda Szabłowskiego do letniego domku Stalina? A może nie ma przypadków?  Autor opowiada – jak pisze- czyli z pasją!!

Cała rozmowa: 

posłuchaj Rosja od kuchni Witolda Szabłowskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Ta książka to niezwykłe połączenie książki kucharskiej i dobrego reportażu. Dowiesz się z niej, jak, kiedy – i po co – kucharz Sta­lina uczył kucharza Gorbaczowa śpiewać do drożdżowego ciasta. Jak Nina, kucharka z wojny w Afganistanie, zmuszała się, by myśleć o czymś przyjemnym – bo chciała, żeby jej dobry nastrój udzielał się żołnierzom. Jak wokół Czarnobyla, kilka tygodni po katastrofie, zrobiono konkurs na najlepszą stołówkę i kto go wygrał.

Ale przede wszystkim zobaczycie, jak jedzenie może służyć propagandzie. W kraju takim jak Związek Radziecki służył jej każdy kotlet, usmażony i podany w każdej stołówce i restauracji od Kaliningradu po krąg polarny i od Kiszyniowa po Władywostok. I to, co jadł pierwszy sekretarz partii komunistycznej, i to, co jadł zwykły obywatel, było polityczne. Rosja jest zaś godną następczynią ZSRR, więc wciąż karmi ludzi propagandą, tak jak robiła to przed laty.

Nie przypadkiem rządzi tam Władimir Putin, wnuk kucharza Spirydona Putina. O nich obu też w tej książce przeczytacie.

"Weź pięć kilo ciekawości, pięć – dociekliwości, dziesięć – talentu, przypraw dużą szczyptą historii i podawaj na ciepło: takie danie reporterskie najwyższej próby, czyli Rosję od kuchni, przygotował nam mistrz reportażu Witold Szabłowski. Danie, od którego oderwać się trudno, a przejeść nim nie sposób, tak jest smakowite. Bo jest w nim nieco pieprzu (kucharz Stalina), nieco słodyczy (ciastu drożdżowemu śpiewać należy), trochę piołunu (smak butów w czasie Wielkiego Głodu na Ukrainie) oraz nieuchwytny aromat tego, co duszą rosyjską się zwie."

Krystyna Kurczab-Redlich, dziennikarka i reportażystka, wieloletnia korespondentka w Rosji, autorka filmów dokumentalnych

"Przepraszam, czy zastałam Witka Szabłowskiego? W salonie go już dawno nie ma, ale mówią, że ktoś podobny rozsiadł się w tutejszej kuchni. To Witold Mirosławowicz. Sączy czaczę i z apetytem wgryza się w surową cebulę. Jak on to robi, że nawet do najpilniej strzeżonych w Rosji tajemnic dotrze kuchennymi drzwiami? Skorzysta, rozgości się, napije i naje, a i jeszcze niezauważony wyniesie soczyste historie? Ja się oszukać nie dam, Witka poznaję z daleka. Tylko on przepis na dżem z orzechów potrafi tak smacznie doprawić kłopotami żołądkowymi Lenina."

Barbara Starecka, dziennikarka i podróżniczka

 

Niewybaczalne Izabeli Janiszewskiej

Pierwszy ukazał się Wrzask, w kwietniu 2020 roku. We wrześniu Histeria, a w tym roku zamykający cykl Amok. Cóż powiedzieć, już wykupiono prawa do ekranizacji trylogii! Kupił je Opus Film, do tej pory studio odpowiedzialne za takie filmy jak np. Zimna wojna czy Ida. Dzisiaj mam dla was najnowszą książkę Izabeli Janiszewskiej pt. Niewybaczalne.

Posłuchajcie rozmowy z autorką:

 

 

posłuchaj Niewybaczalne- rozmowa z Izabelą Janiszewską

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

 

Zaginione dziecko, niewybaczalna zbrodnia i jedno kłamstwo, które zniszczy wszystko…

 

Trzyletni chłopiec puszcza rękę mamy i znika bez śladu w centrum handlowym. Wkrótce potem śledczy odnajdują na pobliskich łąkach trzy ofiary pewnej przerażającej zbrodni. Odkrycie to paraliżuje miejscową społeczność. Narasta nieufność i panika, a jednocześnie ktoś bardzo stara się, by prawda o zbrodni nie ujrzała światła dziennego.

 

Dwadzieścia pięć lat później Zuzannę budzi pukanie do drzwi. Na progu zastaje policjantów, którzy informują ją o śmierci ojca. Niebawem okazuje się, że cała przeszłość kobiety została zafałszowana. By zrozumieć tragedię sprzed lat i raz na zawsze przerwać zmowę milczenia, Zuzanna musi udać się w podróż tam, gdzie zaczęła się ta lawina kłamstw.

 

Czasami wystarczy jedno kłamstwo, by zacząć wątpić we wszystkie prawdy.

Blisko, bliżej – rozmowa z Katarzyną Kubisiowską

Katarzyna Kubisiowska. Dziennikarka. Dodam, że pisarka, choć sama o sobie tak nie mówi. "Blisko, bliżej" - to zbiór wybranych 50. jej rozmów ze znanymi postaciami ze świata filmu, teatru, literatury etc. Rozmawiamy o rozmowie właśnie, ale też o tym, jak ważne, by robić coś, co się kocha. Iść do przodu. Idźmy za nią.

 Posłuchaj całej rozmowy z Katarzyną Kubisiowską:

posłuchaj Blisko, bliżej- rozmowa z Katarzyną Kubisiowską

Poniższy opis pochodzi od wydawcy:

„Tylko w bliskości rodzi się prawdziwa rozmowa ” – mówi Katarzyna Kubisiowska.

 

Zadebiutowała ćwierć wieku temu w „Przekroju”, pisała w „Filmie”, „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Wyborczej”.

 

Do rozmów zaprasza kluczowe postaci polskiej kultury. Jej rozmówcy zgodnie twierdzą, że potrafi budować bezpieczną atmosferę, stawiać nieszablonowe pytania, drążyć tematy, o których wcześniej nigdy z nikim nie rozmawiali.

 

Z Katarzyną Nosowską o nadziei, z Agnieszką Holland o wspólnocie, z Ireną Santor o pasji – to tylko niektóre z rozmów o tym, co najważniejsze.

 

Inspirujące, mądre, skłaniające do refleksji – bliskie spotkania, z których każde może na zawsze odmienić nasze spojrzenie na świat.

 

Katarzyna Kubisiowska – dziennikarka „Tygodnika Powszechnego”. Absolwentka filmoznawstwa UJ. Współautorka Panoramy kina najnowszego 1980–1995. Leksykonu oraz Lektur na ekranie, czyli małego leksykonu adaptacji filmowych. Autorka książek Rak po polsku, biografii Jerzego Pilcha Pilch w sensie ścisłym, biografii Danuty Szaflarskiej Grać, aby żyć i wywiadu rzeki z Wojciechem Mannem Głos.

 

Barański Andrzej, Bargielska Justyna, Bieńczyk Marek, Bonowicz Wojciech, Braun Joanna, Braunek Małgorzata, Budzisz-Krzyżanowska Teresa, Chmielewska Iwona, Chmielewska Małgorzata, Concejo Joanna, Dębska Kinga, Dymna Anna, Englert Jan, Glińska Agnieszka, Grynberg Mikołaj, Holland Agnieszka, Hund Olga, Jagielscy Grażyna i Wojciech, Kasdepke Grzegorz, Klicka Barbara, Kondrat Marek, Konieczna Aleksandra, Kornhauser Jakub, Kraftówna Barbara, Krauze Krzysztof, Kruczyński Zenon, Kulig Joanna, Libera Zbigniew, Łoziński Mikołaj, Marcinów Mira, Moczarska Elżbieta, Nosowska Katarzyna, Pavo Pablo, Peszek Jan, Pilch Jerzy, Przemyk Renata, Różycki Tomasz, Rudniańska Joanna, Santor Irena, Seniuk Anna, Stuhr Jerzy, Szuber Janusz, Taborska Agnieszka, Tokarczuk Olga, Trzaska Mikołaj, Tulli Magdalena, Waglewski Wojciech, Wilczyński Mariusz, Zagajewski Adam, Zajączkowska Urszula.

Gnoza Michała Cetnarowskiego

Michał Cetnarowski – pisarz, redaktor, krytyk, ekspert od literatury SF. Rozmawiamy o jego najnowszej powieści pt. Gnoza, ale też o kondycji literatury science-fiction w ogóle. O tym, co w niej dobre.

 

posłuchaj Gnoza Michała Cetnarowskiego

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Warszawa, Polska, świat w połowie XXI wieku. Wydaje się, że kryzys ekologiczny został zdławiony, największe nierówności społeczne zasypane, a globalny konflikt jedynie tli się. Jaką cenę przyjdzie za to zapłacić?

Rozwój coraz sprawniejszych i coraz tańszych Sztucznych Inteligencji przyspieszyła pandemia 2020 i następująca po niej dekada kryzysów. W oparciu o systemy SI pracują Asystenci Personalni - czyli prywatne interfejsy, doradcy -  analizujący wzorce zachowania i zbiory big data, które wiedzą o ludziach więcej niż oni sami. Dzięki tej wiedzy najlepiej pokierują twoim zdrowiem, dietą, sportem, karierą, pracą, związkiem, czasem wolnym, rozrywką, życiem osobistym…

"Gnoza" to opowieść o starciu Ciała z Rozumem, Materii z Duchem, Natury z Kulturą.

 

UFO nad Bratysławą Weroniki Gogoli

 

Laureatka Nagrody Conrada 2018 za debiutancką powieść pt. Po trochu. Nominowana do Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus, Nagrody Literackiej Nike i Nagrody Gryfia. Od siedmiu lat mieszka w Bratysławie, o której napisała w swojej drugiej książce. Nie tylko o Bratysławie. O Słowacji, Słowakach. To książka  dla tych, którzy nie wiedzą nic o tym niewielkim państwie, ale i dla tych, którym wydaje się, że wiedzą już wszystko. Czyta się rewelacyjnie, bo tak zresztą pisze Weronika Gogola. Polecam!

posłuchaj UFO nad Bratysławą Weroniki Gogoli

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Kraj nad trzema morzami, z których tylko jedno jest prawdziwe, a i tak nie ma do niego bezpośredniego dostępu. Ojczyzna Nocnego Króla i Janosika. Miejsce, w którym zawsze biorą górę okoliczności – te, które sprawiły, że Słowacy przez tysiąc lat byli w madziarskiej niewoli, że podporządkowali się III Rzeszy, że na dziesięciolecia zostali za żelazną kurtyną.

"Ufo nad Bratysławą" to bardzo osobista i bardzo zabawna książka o kraju za naszą południową granicą. Weronika Gogola z poczuciem humoru i wielką sympatią przygląda się swojej przybranej matczyźnie. Dużo tu o słowackiej polityce, bo w tym niewielkim kraju nie ma dokąd przed nią uciec. Jest więc niesławny Mečiar i jego następca Fico, są rolnicy, którzy założyli partię „Mamy dość!”, są organizatorzy protestów, które wybuchły po zamordowaniu młodego dziennikarza i jego narzeczonej, oraz nowa prezydentka, która niczym Janosik wreszcie zaprowadzi upragniony porządek. Autorka zabiera nas w szaloną podróż po kraju, w którym powstał musical o Janie Pawle II, gdzie organizuje się turniej kopania grobów dla zawodników z państw Grupy Wyszehradzkiej i skąd można po śmierci polecieć w kosmos.

O tekstach Leszka Kołakowskiego zebranych w tomie Śmierć jako własność prywatna - Zbigniew Mentzel

 

Zbigniew Mentzel –pisarz, publicysta, laureat Nagrody im. Jana Długosza za najlepszą książkę z dziedziny humanistyki, która ukazała się w 2020 roku. Uhonorowany za wydaną przez Znak biografię Leszka Kołakowskiego Czytanie świata. Tym razem dokonał wyboru tekstów Leszka Kołakowskiego o śmierci. Co mu przyświecało? Czym zaskoczył go tym razem Leszek Kołakowski? Posłuchajcie całej rozmowy.

 

posłuchaj Zbigniew Mentzel o tomie pt. Śmierć jako własność prywatna

 

 

 

Poniższy opis pochodzi od wydawcy

Tematem kilkunastu tekstów zebranych w tej książce – spośród których część nigdy dotąd nie była publikowana – jest ludzki lęk przed śmiercią, a także możliwość opanowania tego lęku, stawienia mu czoła.

To bardzo zróżnicowane teksty, pokazujące wszechstronność Kołakowskiego jako myśliciela, jak również jego głęboko ludzkie oblicze. Z równym zaangażowaniem i przenikliwością pisze filozof erudycyjny esej i list do nastoletniej czytelniczki, analizuje wielkie biblijne opowieści i wspomina tragicznie zmarłego przyjaciela.

Wobec pytań o sprawy ostateczne, sens życia i śmierci, zawsze jesteśmy samotni. A jednak wielkość Kołakowskiego polega i na tym, że staje on wobec nich razem z czytelnikiem, obok niego. Nie w pozycji nauczyciela, ale jako towarzysz w poszukiwaniach.

I choć jego myśl w swojej ostrości bywa bezlitosna – odsłaniając tę prawdę, że żyjemy w świecie obojętnym, pełnym cierpienia, pozbawionym łaski – jest zarazem pokrzepiająca. Pokazuje bowiem, że nawet w takim świecie można ocalić człowieczeństwo.

Ćwiczenia z utraty Agaty Tuszyńskiej

Jedna z najpiękniejszych książek o miłości, odchodzeniu i bólu rozłąki.

Nowe, uzupełnione o obszerne posłowie wydanie.

Ćwiczenia z utraty to zapis kilkunastu ostatnich miesięcy wspólnego życia Agaty Tuszyńskiej i jej męża, krytyka literackiego, tłumacza i podróżnika, emigranta ‘68 roku, Henryka Dasko.

To rzeczowo, prawie na „gorąco” spisywany dziennik, odsłaniający grozę i rzeczywistość choroby ostatecznej oraz to, że śmierci nie da się oswoić. Z drugiej strony to piękna, emocjonalna książka poetycka. Opowieść o miłości i walce o życie, a w końcu o godność umierania.

Dzielili życie przez kilkanaście lat. Między kontynentami, z daleka, kawałkami wydzieranymi z pracowitego czasu obojga – dni, tygodnie, rzadko więcej, bo były obowiązki, odpowiedzialność, jego dzieci, jej studenci, książki, biznesowi partnerzy. Ich czas miał się właśnie zacząć. Wybrali dla siebie wspólny warszawski adres. Ale mężczyzna, którego kochała i z którym miała się zestarzeć śmiertelnie zachorował. Wyrok był nagły i jednoznaczny – nowotwór złośliwy mózgu. Nie było nadziei. W geście obrony mówili o miłości: „Będziemy walczyć, będziemy razem. Nie poddamy się”.

Ta książka to terapia, pożegnanie i swoisty pomnik dla ukochanej osoby.

Poniższy opis pochodzi od wydawcy. 

 

Cała rozmowa z Agatą Tuszyńską:

posłuchaj Ćwiczenia z utraty- Agata Tuszyńska