Płyty Jowity. Cotygodniowe recenzje nowości (i nie tylko) płytowych!

Z racji słonych cen oryginalnych płyt z nagraniami muzyki klasycznej lub filmowej skompletowanie płytoteki bez oglądania się na koszty stało się dzisiaj przywilejem nielicznych. Mało kto można sobie pozwolić na kupowanie przysłowiowego kota w worku.

„Płyty Jowity” mają więc za zadanie przede wszystkim nie dopuścić, aby taki niepożądany kociak zaczął miauczeć w domu słuchacza RMF Classic.

Oczywiście, jest jeszcze kilka innych powodów, dla których program z recenzjami nowości płytowych ma racje bytu, ale pomoc w kolekcjonowaniu własnej płytoteki wydaje się być najbardziej pożyteczna.

Od ponad dwudziestu lat pisuję recenzje muzyczne do rozmaitych czasopism.

W RMF Classic zależy mi przede wszystkim na dotarciu do słuchaczy słabiej zorientowanych w dziedzinie muzyki. Dlatego często rezygnuję z komentarza, na który mam wielką ochotę jako muzykolog wiedząc, że mogę nim zniechęcić początkującego melomana. Unikam scjentystycznych sformułowań.

Hołduje bowiem zasadzie, iż lepiej pozyskać, jako swojego słuchacza, jednego laika, niż dwóch wytrawnych znawców muzycznych meandrów. Dla tych drugich pisałam recenzje do „Ruchu muzycznego”.

„Płyty Jowity” są dla wszystkich - również dla tych, którzy swoją przygodę z muzyką, inną niż popowa, dopiero rozpoczynają. Stąd bardzo lapidarna formuła programu, zakładająca omówienie jednej płyty, która właśnie pojawiła się na rynku fonograficznym. Płyta ta nie zawsze jest klasyczna lub filmowa, czasem może być gatunkowo trudna do zdefiniowania. Zawsze jednak powinna ona mieć w sobie coś wyjątkowego, co powoduje, że warto o niej mówić.

Jowita Dziedzic-Golec

Nie przegapcie najnowszego albumu zespołu "New Bone" ;)  

Mam wielki sentyment do zespołu KROKE i wielki szacunek do muzyki, którą tworzą. 

Tym razem artyści prezentują album, który powstał na potrzeby spektaklu teatralnego „Rejwach” będącego sceniczną interpretacją książki Mikołaja Grynberga o tym samym tytule.

 Słyszeliście już jak Miloš Karadaglić gra "The Sound Of Silence"? - pięknie! 

Daniel Bloom - mistrz w czarowaniu nastroju! Koniecznie posłuchajcie muzyki do filmu "Słodki koniec dnia"!


Takiej wersji "Pod Papugami" Czesława Niemena raczej nie znacie ;)

Piękna kompozycja, bravo Kortez! ;)


"The Heart" jest też na najnowszym krążku Motion Trio :) Pięknym krążku "Accordion Stories"!

A tego Pana słuchaliśmy niedawno, świetny wokalista ;)

To są emocje... Spróbujcie posłuchać "This Is Me" i nie płakać ze wzruszenia jak Hugh Jackman... Cudowna Keala Settle!

Słodki głos Stacey Kent w "Płytach Jowity":

Utworów z tej płyty słuchaliśmy niedawno. Proszę przyznać, że Dee Dee jest cudowna!!! 

Nowy sezon zaczęliśmy od fantastycznego składaka do "Baby Driver". To był naprawdę "odjazdowy", wakacyjny krążek! :)




David Arnold: Casino Royale

Emocje związane z pojawieniem się kolejnego, 21. filmu z cyklu przygód brytyjskiego super-szpiega Jamesa Bonda powoli stygną, podobnie jak wypowiedzi dotyczące muzyki, która owym przygodom towarzyszy. Moja prywatna złość na Davida Arnolda, za niedotrzymanie obietnicy stworzenia muzyki zupełnie innej od swych dotychczasowych kompozytorskich poczynań, też już zmalała. Za to niska ocena, jaka - według mnie - należy się Arnoldowi za soundtrack do "Casino Royale", nie ulegnie raczej z czasem zmianie.

Nie wszyscy pewnie wiedzą, że ze względu na problemy natury prawnej album nie zawiera piosenki "You Know My Name", autorstwa Chrisa Cornella, przez co na bondowskim soundtracku znalazła się wyłącznie tzw. muzyka ilustracyjna. Niestety o ile ilustracyjność muzyki Arnolda podczas oglądania filmu jest bardzo przydatna, o tyle słuchając albumu brzmienia pozbawione obrazu w tym przypadku drastycznie straciły na wartości. Mamy zatem albo fragmenty monotonnie snujące się, pozbawione charakteru, albo agresywny chaos. A szkoda, bo otwierający album utwór "African Rundown", w którym króluje nie tylko zakurzona symfonika z rozpasaną sekcją dętą, ale też etnicznie brzmiąca perkusja, robi człowiekowi niepotrzebne nadzieje...

Na pewno nie jest to muzyka, która zapisze się złotymi nutami w historii bondowskich partytur, a polecić ją mogę co najwyżej zagorzałym fanom Davida Arnolda, albo miłośnikom przygód agenta Jej Królewskiej Mości, którzy wielką estymą darzą wszystko, co ma jakikolwiek związek z magią cyfr 007. Niestety magia szczęśliwej 21 na mnie nie zadziałała...

Jowita Dziedzic-Golec, RMF Classic

"Casino Royale"
Original Motion Picture Soundtrack
Sony Classical


Sprawdź także:

  • 08:24 John Powell Flying with Mother
  • 08:28 Marek Tomaszewski, Jan Sebastian Bach, Charles Gounod Ave Maria
  • 08:34 Katie Melua Nine Million Bicycles
  • zobacz cały repertuar »
  • Notowanie: 325, Sunday, 28 June 2020
  • 1
    Harry Gregson-Williams /...
    Mulan
    Loyal Brave True
  • 2
    Alan Silvestri
    Forrest Gump
    Suita
  • 3
    Hans Zimmer / Lisa Gerrard
    Gladiator
    Now We Are Free
  • Zobacz całe notowanie »
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację Regulaminu. Polityka Cookies. Prywatność. Copyright © 2020 RMF Classic