ON AIR
od 18:00 Lista Przebojów Muzyki Filmowej zaprasza: Jadwiga Polus

Nie mówcie do niego Kanye West. Raper nazywa się teraz Ye

Sąd w Los Angeles przychylił się do wniosku słynnego rapera i zgodził się na zmianę jego imienia i nazwiska. Od teraz artysta oficjalnie nazywa się Ye.

Nie mówcie do niego Kanye West. Raper nazywa się teraz Ye
fot.PAP/EPA

Wniosek o zmianę nazwiska Kanye West złożył do sądu w Los Angeles 24 sierpnia tego roku, a jako powód podał „względy osobiste”. Jak podaje serwis Pagesix, sąd właśnie przychylił się do prośby muzyka i wydał zgodę na to, by w oficjalnych dokumentach posługiwał się dotychczasowym pseudonimem Ye. Tej ksywki raper zaczął używać w 2018 roku, kiedy wydał płytę o takim właśnie tytule. Wtedy też zaczął tak się podpisywać w mediach społecznościowych i wspominał, że myśli o formalnej zmianie swojego oficjalnego nazwiska. W jednym z wywiadów z tamtego czasu tłumaczył, że Ye to nie tylko skrót od jego imienia, ale także słowo, które najczęściej pojawia się w Biblii jako archaiczna forma „you”, czyli „ty”.

Jak zapowiadał, tak zrobił. W złożonym w sierpnia tego roku wniosku gwiazdor motywował tę zmianę względami osobistymi, nie podał jednak szczegółów. Amerykańskie media spekulują, że jest to związane z wydarzeniami z życia osobistego muzyka. Jest on bowiem w trakcie rozwodu z Kim Kardashian-West, z którą ma czwórkę dzieci. Para obecnie porządkuje sprawy majątkowe. Jak podaje People.com, w ostatnich dniach celebrytka spłaciła męża i stała się jedyną właścicielką posiadłości w Hidden Hills w Los Angeles, gdzie mieszka razem z dziećmi. Zgodnie z informacjami amerykańskiego serwisu Kardashian zapłaciła Westowi 20 milionów dolarów za dom i 3 miliony dolarów za jego wyposażenie.

Złożenie wniosku o zmianę nazwiska zbiegło się z wydaniem dziesiątego albumu studyjnego muzyka, zatytułowanego na cześć jego zmarłej kilkanaście lat temu matki „Donda”. Gdy płyta się ukazała, raper wykasował z Instagrama wszystkie archiwalne zdjęcia i opublikował tylko kilka nowych, w większości związanych z nową płytą. Kolejną manifestacją tego, że muzyk odcina się od swojej przeszłości i przechodzi życiowa przemianę, jest fakt, że od kilku dni Ye pojawia się w miejscach publicznych z całkowicie zamaskowaną twarzą. Jednak nie są to zwykłe obowiązkowe maseczki z tkaniny chroniące przed zakażeniem Covid-19, tylko maski zakrywające całą głowę. (PAP Life)