Śniadanie Mistrzów - sztuka wstawania ze smakiem
Doskonała muzyka, mocna kawa i najsmaczniejsze śniadania świata w Śniadaniach Mistrzów RMF Classic!
Poranne wstawanie nie jest potrzebą ciała ani duszy – przynajmniej mojej. A jednak życie niesie ze sobą niespodzianki, które nie śniły się nocnym markom i takiej wieczorowej sowie jak ja. W RMF Classic jestem skowronkiem, ale do lotu nad ranem podrywa mnie tylko muzyka. Wtedy lecę jak na skrzydłach i o 7.00 w Śniadaniu Mistrzów zaczynam ćwierkać altem.
Zapraszam od poniedziałku do piątku od 7.00 do 10.00.
W tym czasie zdradzę niezawodne metody podrywania się do lotu bladym świtem.
Zajrzę do kalendarium i przygotuję coś na ząb.
Powiem też, co kierowcom w duszy gra.
O 8.30 posłuchamy wspólnie co w prasie piszczy, przed dziewiątą skosztujemy porannych smaczków, a o 9.30 zaserwuję porcję kulturalnych faktów.
Kto leci ze mną?
Zapraszam!
Anna Piekarczyk

Na podstronie Śniadania Mistrzów powstaje kocia galeria Naszych Słuchaczy. Pojawia się w niej zdjęcia Waszych kotów oraz ich imiona z najciekawszymi rodowodami. Uroczyste otwarcie galerii już niebawem a jako pierwszy prezentuje się Gonzio, którego zdjęcie trafiło do mnie jako pierwsze:
GONZIO....niby normalnie, pewnie od Gonzales. Nic mylnego :) Imię pochodzi od stworzonego przeze mnie i moja córkę pieszczotliwego określenia niewiadomego pochodzenia - SZENGONZA, początkowo było to określenie mojej córki (żadna żabcia, myszka czy inny stworzonko :D) ale gdy nastał u nas maleńki koteczek ze schroniska który miał jeszcze potrzebę ssania i ssał każdy włochaty sweter czy koc no to.....co on robił? no...szengonzował! a że robił to często to mimo rozlicznych imion które miał nadane został Szengonzem - dla przyjaciół GONZIO!
Pisały w Światowy Dzień Kota nasze słuchaczki Teresa i Dayana - Zwariowane właścicielki najukochańszego Gonzia, który mając już 7 lat nadal....szengonzuje.
WSZYSTKIE MIASTA