Pasja Pani Honoraty Zakrzewskiej-Krzyś
2011-10-27 16:34:00
W okresie szkoły podstawowej chciałam zostać prawnikiem - walczyć z niesprawiedliwością, bronić pokrzywdzonych.
W czasie studiów zrozumiałam, że nie toga, ale słowo, ma prawdziwą moc zmieniania świata.
Nie potrzebuje dowodów sądowych, gdy wina jest ewidentna.
Potrafi zarówno niszczyć, jak poruszać serca i umysły ludzi.
Zostałam więc dziennikarzem.
Pisanie biznesowych tekstów, które inspirują przedsiębiorców do rozwoju i dostarczają im niezbędnych informacji, wbrew medialnemu szumowi i pisarskiej miernocie, stało się moją pasją.
Wiem, że moja praca ma sens. Wykonywałabym ją, nawet gdyby nikt mi za to nie płacił. Staram się to robić najrzetelniej i najlepiej, jak to możliwe.
Uwielbiam ją za to, że pozwala mi spotkać twarzą w twarz mnóstwo niesamowitych ludzi, do których w innym przypadku nigdy nie miałabym dostępu.
Dzięki niej mogę się także przyczyniać do wzrostu przedsiębiorstw, poprawy bytu rodzin, polepszania życia ludzi. To fascynujące!
Praca innych dziennikarzy - muzycznych - ma z kolei siłę pobudzania wyobraźni przez dostarczanie wzruszeń.
Piękne, starannie wyselekcjonowane przez nich melodie, potrafią natchnąć, uskrzydlić. Dodają codzienności magii.
Sprawiają, że chcesz na chwilę przystanąć, ruszyć z miejsca biegiem albo tańczyć. Śmiać się lub płakać.
Muzyka i słowo to fantastyczne narzędzia w rękach ludzi. Mają wiele wspólnego - kocham i jedno, i drugie.
Pozdrawiam serdecznie,
Honorata Zakrzewska-Krzyś
PS. Państwa konkurs pobudził mnie do powyższej refleksji. Dziękuję :)

WSZYSTKIE MIASTA